Natalia Klimas wyznaje: “mam już dość mieszkania na wsi!”
Natalia Klimas (37 l.) pod koniec lipca urodziła pierwsze dziecko, córeczkę Zuzę. Z kolei miesiąc temu aktorka poinformowała na Instagramie, że zostanie mamą po raz drugi.
Natalia Klimas – Instagram
Natalia Klimas jest w drugiej CIĄŻY: „Jedno na ramieniu. Drugie pod sercem”
Gwiazd chroni swoje życie prywatne, jednak od czasu do czasu podzieli się chwilami młodej mamy na swoim profilu instagramowym. Kilka dni temu opowiedziała, jak przeżywa swoją drugą ciążę.
Druga ciąża jest spełnieniem moich marzeń i wielkim błogosławieńswem, obiecuję. Ale nie jest już tak romantyczna i wzniosła jak pierwsza – zdradziła aktorka.
OMG! Natalia Klimas pokazała córeczkę. Nie uwierzycie jak ją nazywa
Wczoraj znowu otworzyła się przed internautami. Wyznała, że po blisko sześciu miesiącach mieszkania non stop na Mazurach ma już dość wsi.
Tęsknię za morzem i plażą, tęsknię za lotniskami, za pakowaniem i kupowaniem kremów do opalania. Za kupowaniem kostiumu kąpielowego, w którym modelka na zdjęciu wygląda bosko a ja raczej jak nieforemny, blady kurczak ale i tak go zatrzymuję, modląc się, że dzięki opaleniźnie będzie dobrze. Tęsknię za smakiem muli w białym winie albo za zapachem Rzymu kiedy jest gorąco. Za grecką sałatką, którą często przyrządzam w domu, ale którą trzeba jeść nad brzegiem morza, opierając się o białą ścianę domku z niebieskim oknem, żeby smakowała, jak należy. Tęsknię za smakiem wina rosé, na plaży, za piachem we włosach i za spalonym dekoltem – napisała Klimas.
Aktorka stwierdza, że dopadła ją monotonia i chcę być gdzieś, gdzie powietrze pachnie zupełnie inaczej, nasycić się odmianą i z rozkoszą wrócić na resztkę wakacji na Mazury albo już prosto z powrotem do Warszawy.
Natalia Klimas odsłania ciążowy brzuszek na ostatnich zdjęciach przed porodem


Też tęsknię, ale za normalnym życiem, syn jest niepolnosprawny i już nawet nie pamiętam jak to jest żyć normalnie. Takze proszę nie narzekać, bo jakoś przykro i smutno mi się robi, jak to czytam.
ŁŁeeeee ŁĘeeeeee urodzilam dziecko!!! a sama jestem dzieckiem! jak bede w lesie, chcem do miasta! jak jestem w miescie, chce na wieś!!! ŁĘEEEEEe!!!!
Bla Bla Bla Bla Bla Bla
No i fajnie, miło jest poczytać jak ktoś docenia takie małe rzeczy, niech korzysta z życia jak należy! Więcej szczęścia i uśmiechu wszystkim frustratom życzę.
Wstyd! Może jak przestanie myśleć tyle o sobie lepiej się poczuje. Egoistka, oderwana od rzeczywistości.
Co to za kobyla zamulona?
Każdy ma momenty takich (lub innych) tęsknot. Nie dziwię się. Była do czego przyzwyczajona. Ja mimo ze kocham synka to tęsknie za taką niefrasobliwością.
Ale problemy, masakra, jak można tak żyć
Biedna, taka stęskniona… Starak miał fatalny gust do kobiet. Wszystkie znane narzeczone to zblazowane pseudo księżniczki. Możliwe, że stąd tęsknota do normalności i kelnerka w ostatnich chwilach życia.
Jak dla mnie, to ona nie mówi o tym, że ma dość życia na wsi, tylko o tym, że brakuje jej zagranicznych podróży
Życie doprawdy jest ciężkie, ogromnie współczuję tych strat.
I to jest prawdziwy dramat. Łączymy się w bólu.
A kto jej każe mieszkać na wsi, jak dla mnie to może nawet pod mostem wielka gwiazda ze spalonego teatru.