Natalia Przybysz o WEGANIZMIE i jodze: Jakbym zobaczyła, że w CELI WIĘZIENNEJ jest drugi pokój, z balkonem
Natalia Przybysz (36 l.) jest jedną z bohaterek nowego numeru Harper’s Bazaar. Wokalistka w rozmowie z Patrycją Pustkowiak opowiada o swoim stylu życia, byciu weganką, jodze, któa otworzyła jej nowe drzwi, a także o rodzinie.
Natalia Przybysz w Harper’ Bazaar o weganizmie
Artystka od lat nie je mięsa, na weganizm przeszły także jej dzieci. Przybysz podkreśla jednak, że nie lubi radykalizmów:
Tak, nikt w moim domu nie je mięsa. Swego czasu moja córka zachęcała do tego wszystkich w przedszkolu. Mówiłam jej, żeby przestała przesadzać. Wprawdzie jestem weganką, ale nie lubię radykalizmów, nie chcę nikogo do niczego przekonywać na siłę – mówi Natalia.
Wokalistka opowiedziała także o swojej wielkiej miłości – jodze.
Natalia Przybysz o jodze i ubraniach w Harper’s Bazaar
Wszędzie zabieram ze sobą matę, nawet kiedy jedziemy w trasę, ćwiczę wtedy w busie. Największym kataklizem zdrowotnym naszych czasów jest to, że przestaliśmy się ruszać, nasze ciała są zbolałe. Ale dla mnie joga to nie tylko sposób na rozruszanie ciała. Gdy ją odkryłam, to jakbym zobaczyła, że w celi więziennej jest drugi pokój, z balkonem – mówi Przybysz. – W końcu joga przekierowuje świadomość do wewnątrz, a tam przestrzeń jest nieograniczona.
W rozmowie z HB Natalia Przybysz porusza też ważny temat – nadmiaru dóbr, głównie przez pryzmat wypełnionych szaf z ubraniami. Wokalistka zapewnia, że nie jest niewolnicą rzeczy.
Mam niewiele ubrań i butów, rekordowo mało jak na polski show-biznes – mówi Natalia.
Więcej o ulubionych rzeczach wokalistki, jej nowej pasji – uprawie ogrodu i życiu w rodzinie przeczytacie w nowym Harper’s Bazaar.






brzydkie te baby przybysz
Skoro tak piszecie że zabiła własne dziecko to dlaczego nie siedzi w więzieniu? Niech ktoś mi to wyjaśni. Bo jak się zabija to się siedzi przecież w więzieniu a nie chodzi na wolności.
zabójczyni
zabiła własne dziecko !!!!!!!!!!!!!!!!!!Brrrrrrrrr
Wyglada jak psychopatka. Te wybałuszone, zimne gały ….
Straszna. Przerażająca . Zimna.
Brrrr….
Mi sie wydaje, ze ona była podstawiona z tą skrobanka. Z czarnego protestu – z walki o obecny kompromis, o zycie kobiet, o skrajne przypadki, zrobiła jakas farsę. Dokładnie to, czego najprawszym było trzeba.
Przypadek?
odzywaja sie madki pollki, ktore swoje pacholeta wychowuja na 5m2, cierpia dla dobra bombelkow, cierpia bo maz ma je gdzies, ale sie nie odezwa – przeciez nie wypada 🙂 polsza, kraj gdzie jedynym sposobem na duchowosc jest tylko i wylacznie niedzielna msza, ciaza z przymusu i cierpietnictwo
Cieszę się że społeczeństwo dalej potrafi obiektywnie i na chłodno ocenić postępowanie tej bardzo uduchowionej, tylko w pewnych kwestiach, Pani
ale dziecko wyskrobała, bo “za mały metraż” , może trzeba się było wcześniej jogą zająć…
Jest weganką, żal jej zwierząt hodowlanych a własnego dziecka już nie było jej żal
Mam tak samo jak ona .Brawo p.Natalia.
Brzydka, wykrzywiona baba. A do tego egoistka
Autentyczna w niektórych kwestiach a tak bardzo sztuczna i nienaturalna w pozostałych. Dla mnie żaden autorytet.
Zakłamana baba.