Naya Rivera w nietypowy sposób ogłosiła, że jest w ciąży

2-70-R1 2-70-R1

“Najpierw przychodzi miłość, później małżeństwo, a później…” – napisała na swoim profilu Naya Rivera (28 l.) i wstawiła zdjęcie piekącego się w piekarniku chlebka. Tak żona Ryana Dorseya poinformowała fanów o swoim błogosławionym stanie. By rozwiać wszelkie wątpliwości internautów aktorka dodała:

Niespodzianka! Będziemy mieli dziecko! Ryan i ja nie możemy doczekać się przyjścia na świat nowego członka rodziny.

Ślub Nayi i Ryana, który odbył się w lipcu był dla prasy ogromnym szokiem – przecież gwiazda serialu Glee dopiero co rozstała się ze swoim narzeczonym, Big Seanem (który obecnie spotyka się z Arianą Grande). Nikt nawet nie widział, że aktorka wróciła do swojej pierwszej miłości, a tu się okazuje, że Naya i Ryan już są po ślubie.

Gratulujemy!

&nbsp
Naya Rivera w nietypowy sposób ogłosiła, że jest w ciąży

Naya Rivera w nietypowy sposób ogłosiła, że jest w ciąży

Naya Rivera w nietypowy sposób ogłosiła, że jest w ciąży

Naya Rivera w nietypowy sposób ogłosiła, że jest w ciąży

 
21 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 26-02-15, 14:19 napisał(a):[/b]Zabezpieczam sie jak moge – 3 metody ale tez widze ze wpadaja wszyscy ludzie wokol mnie.Mam tak samo. Moje koleżanki z podstawówki, gimnazjum itp ciągle wpadają, mają po 20-21 lat…. I życie całe zniszczone, młodość w pieluchach, bez wykształcenia…. Niedługo będę się bała uprawiać seks z chłopakiem z obawy przed wpadka i zmarnowanym życiem 🙁

[b]gość, 26-02-15, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-15, 11:03 napisał(a):[/b]a ja juz ponad rok sie staram I nic…:(no to przestań sie starać. Koncentrując swe myśli tylko wokół dziecka, powodujesz wahania własnego nastroju, a to odbija się na układzie hormonalnym. A jeszcze do tego dorzucasz stres, to już całkiem. Nie ty jedna nie możesz zajść w ciąże. My jeszcze “nie próbowaliśmy”, ale chcemy od września b.r. Jak będzie, to cudowanie, a jak nie – jest w pełni gotowa na decyzję o adopcji. Dla mnie nie ma różnicy miedzy dzieckiem urodzonym, a przysposobionym. Od urodzenia (porodu sn lub cc), ważniejsze jest wychowanie dziecka, zapewnienie mu szczęśliwego dzieciństwa i życia. Tyle w temacie.[/quote]A mi pomogło wyznaczacznie dni płodnych. Korzystałam z Afrodyty na ślinę. Podobno pomocne są też żele ułatwiające zapłodnienie np conceive plus albo pre-seed

Sztuczna lala

Paychofanka Kim…

aukcje.none.plhej, pisze bo chcialbym polecic wam serwis aukcyjny dzieki ktorym ja sam kupilem kino domowe za 350zł, wszystko legalnie, polecam aukcje.none.pl

Psychfanka*

[b]gość, 26-02-15, 13:25 napisał(a):[/b]Nie wiem jak sie mozna starac o dziecko. Przeciez to glupota bo I tak predzej czy pozniej sie wpada. Widze ze kazda moja kolezanka wpadla wiec po co planowac?To żadna głupota. Zaplanowanie dziecka to bycie na nim gotową. “Prędzej czy później się wpada” – nie sądzę!

Zabezpieczam sie jak moge – 3 metody ale tez widze ze wpadaja wszyscy ludzie wokol mnie.

[b]gość, 26-02-15, 11:03 napisał(a):[/b]a ja juz ponad rok sie staram I nic…:(no to przestań sie starać. Koncentrując swe myśli tylko wokół dziecka, powodujesz wahania własnego nastroju, a to odbija się na układzie hormonalnym. A jeszcze do tego dorzucasz stres, to już całkiem. Nie ty jedna nie możesz zajść w ciąże. My jeszcze “nie próbowaliśmy”, ale chcemy od września b.r. Jak będzie, to cudowanie, a jak nie – jest w pełni gotowa na decyzję o adopcji. Dla mnie nie ma różnicy miedzy dzieckiem urodzonym, a przysposobionym. Od urodzenia (porodu sn lub cc), ważniejsze jest wychowanie dziecka, zapewnienie mu szczęśliwego dzieciństwa i życia. Tyle w temacie.

[b]gość, 26-02-15, 13:28 napisał(a):[/b]Jak widze ten obrazek to przypomina mi sie kawal ze ciaza i chleb spalony to zapozno wyjety hahahaDurny tekst dla niedoinformowanych w temacie antykoncepcji

[b]gość, 26-02-15, 14:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-15, 13:28 napisał(a):[/b]Jak widze ten obrazek to przypomina mi sie kawal ze ciaza i chleb spalony to zapozno wyjety hahahaDurny tekst dla niedoinformowanych w temacie antykoncepcji[/quote]ale właśnie o to chodzi w tej “metaforze” :D. Dobrze Ci się kojarzy, na ginekologii i położnictwie tylko takie porównania ;). Trochę dystansu ludzie, ciąża to nie choroba, a śmianie się z siebie bardzo rozładowuje stres kobiet w ciąży :). Pozdrowienia dla Inflanckiej :*

Jak widze ten obrazek to przypomina mi sie kawal ze ciaza i chleb spalony to zapozno wyjety hahaha

dokładnie tak, w USA ale i w UK też ten rodzaj “informowania” o ciąży jest od wielu, wielu lat popularny. Z resztą, chyba na Halloween Liv Tyler przebrała się za piekarnik, i ludzie byli zachwyceni jej zdystansowanym podejściem do własnej osoby

a kto to jest? klon kardashianki?

Nie wiem jak sie mozna starac o dziecko. Przeciez to glupota bo I tak predzej czy pozniej sie wpada. Widze ze kazda moja kolezanka wpadla wiec po co planowac?

tydzień temu nakręciła ostatni odcinek glee, nowych propozycji brak, więc ciążą trzeba podtrzymać zainteresowanie swoją osobą 🙂

ale plastikowa dziewucha

a ja juz ponad rok sie staram I nic…:(

Na pierwszej fotce wygląda jak Kim Kardashian minus 20 kilogramów

[b]gość, 26-02-15, 10:05 napisał(a):[/b]tydzień temu nakręciła ostatni odcinek glee, nowych propozycji brak, więc ciążą trzeba podtrzymać zainteresowanie swoją osobą :)Naya dołączyła do obsady Devious Maids w 3 sezonie.

W stanach to popularny sposób informowania męża o ciąży, zostawiając bułkę w piekarniku, ale skoro trzeba informować cały świat to grafika też się nada