Wczoraj ukazał się na łamach Vivy! obszerny wywiad Ewy Pacuły i Nicole Salety. Okazuje się, że córka Przemysława Salety musi przejść kolejny przeszczep – cierpi na niewydolność nerek.

Nicole Saleta czeka na kolejnego dawcę organu

Nicole Saleta, córka Przemysława Salety i Ewy Pacuły, czeka na trzecią operację przeszczepu nerki

Pierwszym jej dawcą organu był tata, Saleta w 2007 roku. Niestety nerka wytrzymała tylko 5 lat. W ubiegłym roku miała mieć robiony kolejny przeszczep, ale organ został odrzucony. Teraz czeka na trzeciego dawce organu. Sprawa byłaby o wiele prostsza, gdyby mama Nicoli mogła być dawcą:

 Już nie mogę. Po przeszczepie organizm Nicole zaczął wytwarzać przeciwciała i nie mamy już zgodności. Nawet nie wiesz, jak mi ciężko z tego powodu. Czternaście lat temu to ja miałam być pierwszym dawcą nerki dla córki. Ale trzy dni przed planowaną operacją u Niki pojawiła się zaćma i przeszczep się nie odbył. Po półtora roku badań, szukania przyczyn, kiedy okazało się, że można działać, tata Nicole, Przemek, zdecydował, że to on będzie dawcą, a moja nerka zostanie na później, bo jestem młodsza. Niestety, nerka od taty wytrzymała tylko pięć lat – powiedziała Pacuła.

Nicole tłumaczy, że czekała na nerkę ponad cztery lata, a już po miesiącu  jej organizm zaczął odrzucać organ: „Lekarze przez pół roku walczyli, żeby udało się ją utrzymać. Po tym odrzucie odkryto przyczynę. Mam wadę genetyczną, która w sytuacjach szokowych dla organizmu uruchamia chorobę autoimmunologiczną. Za pierwszym razem to była sepsa, za drugim zapalenie płuc„.

Dziennikarka Vivy! przypomina, że pisano w Internecie, że Nicole zmarnowała dar od taty.

I co mam powiedzieć? Pisano, że nie brałam lekarstw, że balowałam, nie dbałam o siebie, a nawet, że to dlatego, że farbuję włosy. Ludziom się wydaje, że wszystko wiedzą i mają przyzwolenie na wypowiadanie się. Prawda jest taka, że zdrowie jest dla mnie priorytetem – odpowiedziała Nicole.

Ewa Pacuła dodaje, że ludzie nie zastanawiają się nad konsekwencjami swoich wypowiedzi i nie mówi tylko o anonimowych internautach, ale też na przykład o lekarzach.

W mediach na temat Niki i tego, co się stało, wypowiadał się lekarz, który nigdy się nią nie zajmował. Nie wiem, dlaczego ludzie czasami robią takie rzeczy, czyżby nie pojmowali konsekwencji swoich słów? Ale tak było od samego początku. Wiesz, kiedy było najgorzej? W trakcie pierwszego przeszczepu. I ja, i Przemek byliśmy osobami znanymi, ale nie spodziewaliśmy się tego, że paparazzi będą czyhać pod salą operacyjną, w której ratowano życie naszego dziecka! Po co? Dla zdjęcia chorej dziewczynki tuż po przeszczepie?! – mówi oburzona Pacuła.

Córka sportowca wspomina, że leżała w łóżku i usłyszała dźwięk migawki.

Niestety, znalazła się gazeta, która te zdjęcia opublikowała. Dziecko po przeszczepie, ojciec w śpiączce, a oni nie mieli nad nami litości – podkreśla mama dziewczynki.

Saleta w Playboyu: Czy oddałby córce swoją nerkę, gdyby wiedział, że może nie przeżyć?

 

 

Ewa Pacuła prostuje plotki o stanie zdrowia córki, Nicole Salety