Nie chcą pracować u Madonny
Przede wszystkim, jeśli ktoś chce się opiekować niedawno adoptowanym synkiem piosenkarki Davidem, musi być przygotowany na 24-godzinną pracę. To nie żart. Madonna uważa, że opieka nad jej synkiem wymaga całodobowej dyspozycyjności.
Poza tym niani nie wolno oglądać telewizji, ponieważ gwiazda po prostu w nią nie wierzy. Madonna wymyśliła także zakaz przyjmowania gości przez pierwsze trzy miesiące. Jak powiedziała, chociażby ze względu na to, że i tak niania nie będzie miała czasu na takie ekstrawagancje.
Przy takich wymaganiach nie dziwi fakt, że nie ma chętnych. Piosenkarka nie szuka niani, lecz zastępczej matki dla swojego dziecka. Osoba, która będzie tyrać okrągły tydzień przy Davidzie otrzyma wysoką pensję, wikt i opierunek. Musi za to zrezygnować całkowicie z życia osobistego. Ciekawa jestem, za jak wysoką pensję ktoś się na to zgodzi?
Wygląda to tak jak by adoptowała to dziecko tylko dla kolejnego medialnego szumu koło własnej osoby, jako żę zupełnie wyblakła jako ikona stając się wręc parodią samej siebie.Dziciak już nie jest o niczego potrzebny, bo praca się już obżarła…więc teraz trzebo się go pozbyć.
juz jej mam dosc 😐 stara prukwa
Tutaj ktos dobrze napisal…hamsko tak z jej strony ze wykorzystuje biedne dziecko to zrobienia szumu wookol swojej osoby…
Kaśka widzisz?Ona jest tak samo walnięta jak cała reszta.Masz jeszcze wątpliwości?!
O lol xD