Nie przypuszczała, że to zdjęcie szybko stanie się hitem
Pewna Australijka znalazła na Facebooku zdjęcie, które uznała za odkrywcze i postanowiła podzielić się nim na Twitterze.
Czytaj też: Mistrz drugiego planu w Jaka to melodia
Fotka przedstawia pałeczki do jedzenia chińszczyzny – połączone z jednej strony drewnianą końcówką. Internautka stwierdziła, że do tej pory nie miała pojęcia, do czego służy owa końcówka, którą po odłamaniu często się wyrzuca.
Okazuje się, że drewienko jest idealna jako podstawka pod pałeczki – gdy chcemy je na chwilę odłożyć, opieramy je na drewienku zamiast kłaść na pełen bakterii stół.
Proste zdjęcie okazało się prawdziwą sensacją sieci. W ciągu dwóch dni podzielono się nim ponad 3000 razy, podobnie często ludzie wskazywali je jako ulubione.
Zobacz też: STIR-FRY Z WIEPRZOWINĄ – aromatyczne chińskie danie w zasięgu twojej ręki
Ludzie dzielą się przy okazji swoimi innymi “rewolucyjnymi” odkryciami – jeden z internautów napisał, że podobnie cieszył się, gdy poznał sposób otwierania opakowań bez ich rozdzierania – przy użyciu foliowego paseczka, który łatwo usuwa się z folii.
Kobieta, która wrzuciła zdjęcie pałeczek jest totalnie zaskoczona reakcją ludzi i tym, że stała się – w pewien sposób – sławna.
– Wrzuciłam głupie zdjęcie, nie wynalazłam pałeczek – komentuje zamieszanie.
I…. I never knew *collapses onto floor crying* pic.twitter.com/YSa6l7SN2F
— TwiteraarTrash Panda (@bortofdarkness) luty 9, 2016
Oh my god I'm famous in Berlin pic.twitter.com/SZGNEHXKL9
— TwiteraarTrash Panda (@bortofdarkness) luty 9, 2016
the irony is i can barely use chopsticks
— TwiteraarTrash Panda (@bortofdarkness) luty 10, 2016


Prosze was nederlandcki nie jest taki trudny od 11 roku zycia jestem w Belgi i uwarzam ze jest latwiejszy niz Francuski
“Artykuł” kompletnie bezsensowny. Bsze… kto to redaguje!
[b]gość, 11-02-16, 06:47 napisał(a):[/b]dla gimbusów piszących dla kozaczka Azja to przecież tylko ChinyJaki piękny trollowy komentarz z rana 😀
Genialne, świeże i odkrywcze. To zmieni nasz świat na dobre. Czekam na równie przełomowe pomysły – zapałką można sobie podłubać w zębach, widelec świetnie się przydaje do drapania w plecy, a liściem łopianu da się ekologicznie podetrzeć tyłek…
Przeciez oni jakies bzdury pisza i maja polewke z tego, a wy sie wczuwacie. Glupi tekst, ze szkoda gadac, a kto nie potrafi przeczytac tego to nie ma Co zalowac !!!
Autor ‘tekstu’ powinien troche ruszyć dupę i zobaczyć kawałek swiata.Nie tylko chinszczyzne je sie pałeczkami.Cała Azja ich używa. Podróże kształcą
dla gimbusów piszących dla kozaczka Azja to przecież tylko Chiny
[b]gość, 10-02-16, 23:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-02-16, 19:54 napisał(a):[/b]“Omg i’m famous in Berlin”, szkoda że strona jest belgijska, a tekst jest po niderlandzku, owszem podobny do niemieckiego, ale tylko dlatego, że jest z grupy języków germańskich. Tak samo podobny do niderlandzkiego jest angielski.Uuuuu jaka znawczyni:) ![/quote]znam angielski i niemiecki a z tym j*banym niderlandzkim ni chuchu nie mogłam ruszyć
[b]gość, 10-02-16, 19:54 napisał(a):[/b]“Omg i’m famous in Berlin”, szkoda że strona jest belgijska, a tekst jest po niderlandzku, owszem podobny do niemieckiego, ale tylko dlatego, że jest z grupy języków germańskich. Tak samo podobny do niderlandzkiego jest angielski.to kurwa holendrom nie wolno do niemiec? smuteczek 🙁
[b]gość, 10-02-16, 19:54 napisał(a):[/b]”Omg i’m famous in Berlin”, szkoda że strona jest belgijska, a tekst jest po niderlandzku, owszem podobny do niemieckiego, ale tylko dlatego, że jest z grupy języków germańskich. Tak samo podobny do niderlandzkiego jest angielski.Uuuuu jaka znawczyni:) !
przecież drewniane deski i pałeczki zbierają więcej bakterii itd niż wszustko inne jak ktoś się boi odłożyć pałeczek na stół to musi mieć coś z głową
serio? to jest odkrycie? i jeszcze rozrywanie opakowan bez rozrywania…czy oni sa uposledzeni?
Ja tez tego nie wiedziałam a czesto jem sushi haha:D
tak Howking ? ma rację jeszcze 100 lat i wyginiemy. debilejemy w zastraszającym tempie…
haha robia z ludzi idiotow … ja sie dalam nabrac, sprobowalam z paleczkami ktore daje restauracja gdzie chodze i sorry ale musialabym ze soba nosic pile do drewna. Nie da sie tego odlamac. Moze sa paleczki ktore sa tak naciete ze koncowke sie daje odlamac. Co do odkladania paleczek zeby nie lezaly na stole – sushi, chinszczyzna nadal sa podawane na talerzach albo tackach i mozna odlozyc na talerz/tacke paleczki. Nikt nie jada ze stolu.Zadne drewienko i podstawki nie sa potrzebne.Lansuja tego “niusa” przerazliwie… od tygodnia go wszedzie widac. Moze tak ci co kopiuja te niusy powinni sami sprobowac zanim beda cos reklamowac?
To są pałeczki dla świata zachodniego. Żaden Azjata nie będzie jeść takimi pałeczkami.
wow. nobla jej za to !
“Omg i’m famous in Berlin”, szkoda że strona jest belgijska, a tekst jest po niderlandzku, owszem podobny do niemieckiego, ale tylko dlatego, że jest z grupy języków germańskich. Tak samo podobny do niderlandzkiego jest angielski.