Nie uwierzycie, jak zmieniła się Joanna Majstrak (FOTO)
Mówi się, że gdy kobieta chce coś zmienić w swoim życiu albo zaakcentować wewnętrzną zmianę, której się poddała, najpierw idzie… do fryzjera.
Nowa fryzura to często sposób na powiedzenie światu: “Patrzcie na mnie. To jest moje pięć minut. Teraz ja mam głos. Pora na zmiany.”
Czy tak właśnie pomyślała sobie Joanna Majstrak (27 l.), która kilka tygodni temu zmieniła kolor włosów?
Dotąd kojarzyliśmy aktorkę z niezbyt eleganckimi zachowaniami z kilku imprez. Masjtrak żyła według zasady, że najlepiej sprzedaje się skandal.
Czyżby nie wyszło?
Od jakiegoś czasu aktorka przechodzi na naszych oczach totalną metamorfozę. Jest nowa fryzura, nowy makijaż. Może coś jeszcze?
Jedno jest pewne. Joanna Majstrak wygląda teraz znacznie lepiej, ładniej, delikatniej i bardziej intrygująco, niż kilka miesięcy temu.
Sami zobaczcie. Wprost trudno uwierzyć, że to ta sama aktorka.










Joanna Majstrak na najnowszych zdjęciach. Fotografie pochodzą z premiery filmu GIT


Marta Marzec
[b]gość, 13-11-15, 21:14 napisał(a):[/b]Brwi jak dwie parówki…ohyda.*Usta, co ja pieprzę.
Co za debile tu komentuja ona ma botox i kwas w ustach….
szczerze? dla mnie i tka jest brzydka i bezpłciowa, sztywna jak kołek
inne wlosy henna na brwi i troche bronzera i juz nie wyglada jak kupa
twarz jakas wykrzywiona ciuchy okropne ogolnie brzydka.Jaka ona jest aktorka jak nijak nie moge skojarzyc jej z zadna rola.Moze ona jest skandalistka i przestancie pisac o niej jest tyle innych ciekawych ludzi
Kolor włosów i brwi przyciemnione,a usta pomalowane konturówka -powiekszone-poprostu przeslicznie wygląda-wspaniała metamorfoza-brawo!!!
Zdecydowanie wyglada gorzej
z tego co mi wiadomo to ją teraz grzmoci Hubert Urbański
Brwi jak dwie parówki…ohyda.
ladnie jej z brwiami
narysowała sobie brwi i w końcu wygląda jak żywy człowiek
ufff…. w końcu ma brwi!!
Pełniejsza tu i ówdzie hehe 🙂
tak jak ktoś pisał wcześniej, dorysowała bardzo grube brwi i podkreśliła usta, całość makijażu jest agresywna stąd wrażenie tak ogromnej zmiany
usta, policzki i nosek..
Magia brwi
Powiększyła trochę usta (ale z umiarem i zmiana na plus, choć nigdy nie przestanie mnie śmieszyć to pajacowanie kobiet byleby się tylko podobać) i przede wszystkim POJAWIŁY JEJ SIĘ BRWI.
Jak dla mnie brwi jej urosly, uzyla dobrego konturowania twarzy (dosc delikatny efekt) i matowa szminka powiekszajaca usta- wyglada mlodziej i dekikatniej. Dobrze ze ktos jej tak doradzil.bo wczesniej wygladala jak alkoholiczka
nic jej nie pomoże, te napompowane usta odrzucają
I tak nadal jest brzydka
Poprostu przyciemnila brwi i włosy
To inna osoba
zainwestowala w wypelniacze, pontony zrobila brwi podkreslila i inaczejz czego ona jest znana, procz pozowania na sciankach?
Ona nigdy ladns nie byla z wygladu taka wiejska twarz teraz troche sie ppprawila hihi
Jej usta sa za bardzo napompowane ale i tak wyglada milion razy lepiej..
Odrażająca. Wygląda jak narkomanka i prostytutka.
brwi w końcu się pojawiły
Napompowała usta
straszne te usta sobie ufundowała, co poświadcza tylko, jaką jest kretynką, a w zasadzie tanią prostytutką do wynajęcia
Kylie Jenner miala tylko operacje ust! Jej tawarz sie zmienila bo ma licowki! Zobaczcie jak sie zmienia twarz po zalozeniu licowek
[b]gość, 13-11-15, 00:01 napisał(a):[/b]To nie miejsce żeby to pisać, ale potrzebuję wsparcia. Stoję w miejscu, moje życie nie zmierza w żadnym kierunku, zagubiłam się. Moje życie to jedna wielka niewiadoma, zagadka. Jestem na 2 roku prawa i odkryłam, że nie chcę tego robić, to nie dodaje mi skrzydeł, nie jestem szczęśliwa, nie chcę się tym zajmować. Może to naiwne i nie na dzisiejsze czasy, ale chciałabym zostać aktorką, nie chodzi mi o durne filmy, sławę czy ścianki. Chciałabym tworzyć sztukę, być jej częścią, dawać ludziom przyjemność, sprawiać, by świat był piękniejszy dzięki sztuce….Nie wiem, co robić, nie wiem co ze mną będzie, czuję, że się zatracam….Nie zrozumnie mnie źle, chcę się tylko wyżalić, bo w nikim nie mam oparcia….Co robić?Spróbuj, nie porzucając prawa, zdawać w przyszłym roku do filmówki. Jak się dostaniesz, to pomyślisz co dalej.
Ma porazenie warg, tylko jeden kacik jej sie unosi. Duzo zrobily przyciemnione brwi, ladniejsza fryzura
Ma brwi! Wteszcie
Uroda menelki
BARDZO ŁADNIE
Kto to jest w ogóle, wcześniej nie miala brwi i tyle
Moim zdaniem wygląda lepiej.Lepszy kolor włosów i brwi.
Ona ma po prostu brwi 🙂
Wygląda o wiele lepiej w nowej fryzurze, w nowym makijażu. Na imprezach z Urbańskim wyglądała jak niedomyta ulicznica.
Zawsze brzydka
Do zdesperowanej. Idz najpierw na jakis kurs aktorski, a poza tym pochodz sobie na castingi, zobacz jaki to “lekki” chleb. Bezrobotnych aktoriw jest kilkanascie tysiecy, ale wystarczy mala rolka w serialu, zeby godziwie zyc, przez jakis czas. Z samego teatru nie wyzyjesz, chyba,z e masz jakies znajomosci. Aktorstwo w wydaniu aktorek teatralnych, to nobilitacja, ale to jest tak jak z baletnicami. Jest ich tylko kilka, reszta robi za tlo i chalturzy, chalturzy, chalturzy.
[b]gość, 13-11-15, 00:30 napisał(a):[/b]moja córka też studiowała prawo, drugi rok jest najgorszy,nie poddawaj się, zdobądź wykształcenie, a potem goń marzenia, prawo tylko na początku jest nudne, nie będziesz żałować !W aktorstwie robią karierę nieliczni, chcesz do końca życia grać w serialu, lub czekać na telefon od agenta, młoda osobo ogarnij się, dostałaś się na prawo więc myśleć potrafisz. Pozdrawiam cię gorąco i trzymam kciukiTez tak uwazam
[b]gość, 13-11-15, 00:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-11-15, 00:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-11-15, 00:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 13-11-15, 00:01 napisał(a):[/b]To nie miejsce żeby to pisać, ale potrzebuję wsparcia. Stojam….Nie zrozumnie mnie źle, chcę się tylko wyżalić, bo w nikim nie mam oparcia….Co robić?Walcz o marzenia, chrzan prawo[/quote]Rób to co czujesz, że lubisz, że się w tym odnajdziesz, realizuj się i nie patrz na innych, człowiek musi kochać to co robi, to jest bardzo ważne do osiągnięcia szczęścia, także glowa do góry, rzuć prawo i zapisz się na jakiś kierunek o sztuce, trzymam kciuki kochana, dasz radę!😊[/quote]Rób to, co kochasz. Masz tylko jedno życie. Nie będzie powtórki.[/quote]Nie słuchaj ludzi z Kozaka, prosze Cie. Znam jedną osobe, która też postawiła na studiowanie aktorstwa i nie skończyło się to dobrze. W zawodzie obecnie nie pracuje. Ta osoba mówiła że aby się wybić w tym zawodzie to trzeba (oprócz talentu) mieć mega szczęście albo się z kimś przespać…na życie trzeba patrzeć bardzo realnie. Znam też osoby które mają marzenia, ale najpierw postawiły na solidną i pewną edukacje, a teraz pracują w swoim zawodzie i zarabiają dobre pieniądze a w weekendy studiują drugi kierunek (ten wymarzony, artystyczny) i to jest najlepsze rozwiązanie dla Ciebie. Wiem że to może być trudne w Twoim przypadku bo jest jeszcze aplikacja itd.ale nikt nie powiedział że życie jest łatwe. Masz marzenia, to walcz o nie, ale z głową. Jak rzucisz prawo to będzie totalna głupota. Życze powodzenia:)
W końcu ma brwi
moja córka też studiowała prawo, drugi rok jest najgorszy,nie poddawaj się, zdobądź wykształcenie, a potem goń marzenia, prawo tylko na początku jest nudne, nie będziesz żałować !W aktorstwie robią karierę nieliczni, chcesz do końca życia grać w serialu, lub czekać na telefon od agenta, młoda osobo ogarnij się, dostałaś się na prawo więc myśleć potrafisz. Pozdrawiam cię gorąco i trzymam kciuki
Powinna pójść do lekarza po poprawkę albo go zmienić, usta ma kiepsko zrobione
nie sądziłam że kiedykolwiek to powiem .. ona jest ładna..
[b]gość, 13-11-15, 00:01 napisał(a):[/b]To nie miejsce żeby to pisać, ale potrzebuję wsparcia. Stoję w miejscu, moje życie nie zmierza w żadnym kierunku, zagubiłam się. Moje życie to jedna wielka niewiadoma, zagadka. Jestem na 2 roku prawa i odkryłam, że nie chcę tego robić, to nie dodaje mi skrzydeł, nie jestem szczęśliwa, nie chcę się tym zajmować. Może to naiwne i nie na dzisiejsze czasy, ale chciałabym zostać aktorką, nie chodzi mi o durne filmy, sławę czy ścianki. Chciałabym tworzyć sztukę, być jej częścią, dawać ludziom przyjemność, sprawiać, by świat był piękniejszy dzięki sztuce….Nie wiem, co robić, nie wiem co ze mną będzie, czuję, że się zatracam….Nie zrozumnie mnie źle, chcę się tylko wyżalić, bo w nikim nie mam oparcia….Co robić?Po szkole teatralnej będziesz bezrobotna. Zdobądź zawód, a aktorstwem i sztuką zajmij się dodatkowo. Jeśli jest to Twoja pasja, na pewno znajdziesz na nią czas. Jeśli będziesz w tym dobra, kto wie, może odniesiesz sukces, a wtedy możesz olać prawo. Jeśli nie, masz furtkę…
Nie sluchaj matki corki po prawie. Zycie masz jedno, daj sobie troche czasu i zastanow sie, czy naprawde prawo Cie unieszczesliwia. Jesli tak, to nie wahaj sie, ale sporzadz tez jakis plan dzialania i wyznacz sobie cele. Pisze z doswiadczenia ;). Bedzie dobrze cokolwiek nie wybierzesz, jesli jestes przekonana, ze Ciebie to uszczesliwi.