Noce Agustina Egurroli

824 824

Świeżo upieczony tatuś Agustin Egurrola zwierza się na łamach prasy na temat swych ojcowskich obowiązków. Trochę przy tym myli się w zeznaniach, ale kładziemy to na karb jego zmęczenia (albo zmęczenia redaktorów gazet).

Na łamach Party juror You Can Dance wyznał, że jego córeczka Carmen to prawdziwy aniołek: dużo śpi i bardzo mało płacze.

Z kolei w programie Szymona Majewskiego powiedział, że maleństwo dokazuje i żeby przespać kilka godzin, trzeba się ewakuować z pokoju, w którym zostają mama z dzieckiem.

Agustin zaczyna swój dyżur o 4-5 nad ranem, gdy wstaje, by zmienić dziecku pieluchy. Do tego momentu ma noc tyko dla siebie.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

3 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

No cóż, mała jest jego oczkiem w głowie, więc ciągle o niej gada. ;P

u szymona nie powiedzial ze placze, tylko ze trzeba wstawac co 2 godziny. w domysle, na karmienie. oj kozaczku.

a kogo to obchodzi? niech się maleństwo zdrowo chowa, ale od 2 tygodni wszędzie pojawia się temat dziecka egurroli. wiadomo przecież, że dzieciaka trzeba karmić przewijać i nocy raczej się nie przesypia.