Nosowska w walentynki pokazała męża. Tak wygląda miłość jej życia

Nosowska w walentynki pokazała męża, fot . Instagram Nosowska w walentynki pokazała męża, fot . Instagram

W świecie show-biznesu, w którym uczucia często gasną szybciej niż światła fleszy, ich historia trwa już niemal trzy dekady. Katarzyna Nosowska w walentynki opublikowała serię prywatnych zdjęć z mężem, Pawłem Krawczykiem. Bez patosu, bez wielkich deklaracji za to z charakterystycznym dla siebie dystansem i jednym znaczącym słowem.

Tak zaczęła się ich wspólna historia

Katarzyna Nosowska poznała Pawła Krawczyka na przełomie wieków. Muzyk dołączył do zespołu Hey po odejściu wieloletniego gitarzysty Piotra Banacha. Co ciekawe, to właśnie wokalistka miała wpływ na jego zaangażowanie, ponieważ to właśnie wcześniej współpracowali przy jej solowej płycie.

Zobacz więcej: 17-letnie małżeństwo przeszło do historii. W walentynki potwierdziła rozwód

Zawodowa relacja szybko przerodziła się w prywatną. W 2001 roku związali się ze sobą, przez lata żyjąc bez formalizacji związku. Na ślub zdecydowali się dopiero po 17 latach i to podczas kameralnej ceremonii w Las Vegas. Wówczas Kasia Nosowska opublikowała zdjęcie obrączki z wymownym podpisem:

Po 17 latach, po przejściach.

I rzeczywiście ta ich historia nie była wolna od trudnych momentów.

Alkohol, współuzależnienie i zdrada

Dziś uchodzą za jedną z najbardziej autentycznych par w polskim show-biznesie, ale nie zawsze było między nimi spokojnie. Jednym z największych kryzysów była skłonność Pawła Krawczyka do alkoholu. Wokalistka w rozmowie z Tomaszem Sekielskim w cyklu „Sekielski o nałogach” szczerze opowiadała o swoim współuzależnieniu.

Jak mieliśmy w domu imprezę, bo impreza w pewnym momencie naszego życia trwała nieustająco, tak jakbyśmy bali się być sami ze sobą. (…) Nie bawiłam się, tylko sprawdzałam: w jakim stanie był partner? Czy już się robi niebezpiecznie? – wyznała.

Zobacz więcej: Tak gwiazdy spędzają walentynki. 14 lutego pod znakiem miłości na Instagramie

Po terapii i powrocie muzyka z ośrodka leczenia uzależnień wydawało się, że wszystko zacznie się układać. Jednak ich relacja przeszła kolejną próbę: zdradę. Kasia Nosowska przyznała w magazynie „Pani”:

Całe życie sądziłam, że zdrady nie wybaczę, no i proszę – wybaczyłam. Okazało się, że nie jestem małostkowa – z tego jestem dumna.

Artystka podkreślała, że zamiast pielęgnować gniew, wolała zrozumieć przyczyny kryzysu.

Musiałam się zastanowić, czy chcę pompować urazę, złość, gniew. Tym bardziej że te emocje najbardziej zakażały mnie – mówiła.

Jedno słowo zamiast wielkich deklaracji

W walentynki Kasia Nosowska opublikowała 17 zdjęć z mężem i to z różnych etapów ich wspólnego życia. Część fotografii miała humorystyczny charakter, jak choćby ich twarze wklejone w zdjęcie ślubne księcia Williama i Kate.

Zamiast długiego wyznania miłości wokalistka napisała do męża tylko jedno słowo: „Bądź”. Prosto, dojrzale, prawdziwie.

Zobacz więcej: Ale że ślub?! Doda zszokowała w walentynki! Takich wieści nie spodziewał się nikt
Kasia Nosowska, Paweł Krawczyk, fot. Instagram
Kasia Nosowska, Paweł Krawczyk, fot. Instagram
Kasia Nosowska, Paweł Krawczyk, fot. Instagram
Kasia Nosowska, Paweł Krawczyk, fot. Instagram
Kasia Nosowska, Paweł Krawczyk, fot. Instagram
Kasia Nosowska, Paweł Krawczyk, fot. Instagram
Kasia Nosowska, Paweł Krawczyk, fot. Instagram
Kasia Nosowska, Paweł Krawczyk, fot. Instagram
Kasia Nosowska, Paweł Krawczyk, fot. Instagram
Kasia Nosowska, Paweł Krawczyk, fot. Instagram
 

Klaudia Smyk - Redaktor

Klaudia Smyk, redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką show-biznesową. Ukończyła dziennikarstwo na UKSW w Warszawie. Recenzuje książki oraz interesuje się branżą beauty. Wcześniej pracowała jako specjalistka ds. influencer marketingu oraz asystentka influencerów.

2 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Kaśka jest spoko