Nową część Bridget Jones będziesz oglądać z wyrazem bólu na twarzy!

1-56-R1 1-56-R1

Minęło 15 lat od momentu, w którym zakochaliśmy się w Bridget Jones. Wydawałoby się, że producenci strzelili w dziesiątkę obsadzając w głównej roli Renee Zellweger (47 l.). Po latach ten wybór, okazał się być jednak strzałem nie w dziesiątkę, a w kolano.

Zobacz: Jak Renee Zellweger reaguje na plotki o swoim wyglądzie?

Nikt jednak nie przewidział, że kiedyś śliczna aktorka, która potrafiła przytyć do roli, by dodatkowymi kilogramami rozkochać w sobie widzów, pójdzie pod nóż, by diametralnie zmienić swoją twarz.

Operacja, której poddała się gwiazda, należy do najbardziej nieudanych w historii chirurgii plastycznej. Co chciała osiągnąć aktorka? Prawdopodobnie efekt odmłodzenia liftingiem. Co osiągnęła? Dodała sobie lat, odebrała cały urok i zniszczyła twarz.

Zobacz: CO RENEE ZELLWEGER ZROBIŁA ZE SWOJĄ TWARZĄ?! (FOTO)

Wczoraj w sieci pojawił się nowy trailer do Bridget Jones Baby. To co boli widza, to buzia Renee. Prawdopodobnie większość osób w kinie nie będzie w stanie śmiać się z serwowanych na ekranie żartów, bowiem ciągle będą zdawać sobie to pytanie: “Renee, dlaczego?”.

YouTube Video

Nową część Bridget Jones będziesz oglądać z wyrazem bólu na twarzy!

Nową część Bridget Jones będziesz oglądać z wyrazem bólu na twarzy!

Nową część Bridget Jones będziesz oglądać z wyrazem bólu na twarzy!

Nową część Bridget Jones będziesz oglądać z wyrazem bólu na twarzy!

Nową część Bridget Jones będziesz oglądać z wyrazem bólu na twarzy!

Nową część Bridget Jones będziesz oglądać z wyrazem bólu na twarzy!

Nową część Bridget Jones będziesz oglądać z wyrazem bólu na twarzy!

Nową część Bridget Jones będziesz oglądać z wyrazem bólu na twarzy!

Nową część Bridget Jones będziesz oglądać z wyrazem bólu na twarzy!

   
49 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ja chętnie obejrzę

To jakiś totalny wymysł fabuły. Trzecia część książki jest zupełnie o czymś innym. Dziwne.

[b]gość, 30-06-16, 19:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 18:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:20 napisał(a):[/b]Oglądając pierwszą część nie sądziłam, że być może jak główna bohaterka nie będę mogła znaleźć partnera ;)jesli szukasz ksiecia na bialym koniu i masz wymagania jak stad do ksiezyca,to nie dziw sie ze nie masz faceta.[/quote]Lepiej brać byle co zeby samemu wieczorami nie siedzieć? Żałosne. Pełno jest wlasnie takich “związków” a nawet rodzin. Ludzie maja sie w dupie ale trwają w gownie bo tak wypada.[/quote]a czy ja ci kaze brac “byle co”? dziewczyno jesli masz takie wymagania,to moze lepiej sie otworzyc i po prostu poznac kogos a nie wiecznie wybrzydzac?![/quote]Ale dużo facetów nie jest po prostu interesujących. Ostatnio poznałam jednego faceta, który jest naprawdę fascynujący, ale niestety żonaty. To nie jest tak, że ja mam wysokie wymagania, ale wielu mężczyzn niewiele sobą reprezentuje. Dodatkowo pomiędzy dwojgiem osób musi coś zaiskrzyć.[/quote][/quote]jak kochać to księcia, jak kraść to miliony – po co być z kimś kto ci się nie podoba, i dlaczego kobiety mają mieć małe wymagania? takie co niewybrzydzają mają potem smierdziela z brzuszyskiem siedzącego z piwem w ręku i czekającego na obiad! koszmar

ja nie rozumiem…zdradzila Marka i zaszla w ciaze, nie wie z kim jest w ciazy, mark jej to wybaczyl i jeszcze walczy o to zeby przypadkiem nie wybrala tego drugiego ???

to chyba nie ekranizacja ostatniej ksiąski o Bridget bo w książce jest ….. coś innego!! nie ma tego wątku z ojcostwem jest smutniejszy. Swoją drogą książka taka sobie.

[b]gość, 30-06-16, 19:43 napisał(a):[/b]Moja koleżanka jest w związku, bo jak sama powiedziała “nie chce być sama”. Ani tam sympatii, ani miłości.Ja mam kilka takich koleżanek. Wolę być sama niż męczyć się w związku.

Film o idiotce dla idiotek. Jesli tak postrzega się kobiety to przykre.

[b]gość, 30-06-16, 18:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:20 napisał(a):[/b]Oglądając pierwszą część nie sądziłam, że być może jak główna bohaterka nie będę mogła znaleźć partnera ;)jesli szukasz ksiecia na bialym koniu i masz wymagania jak stad do ksiezyca,to nie dziw sie ze nie masz faceta.[/quote]Lepiej brać byle co zeby samemu wieczorami nie siedzieć? Żałosne. Pełno jest wlasnie takich “związków” a nawet rodzin. Ludzie maja sie w dupie ale trwają w gownie bo tak wypada.[/quote]a czy ja ci kaze brac “byle co”? dziewczyno jesli masz takie wymagania,to moze lepiej sie otworzyc i po prostu poznac kogos a nie wiecznie wybrzydzac?![/quote]Ale dużo facetów nie jest po prostu interesujących. Ostatnio poznałam jednego faceta, który jest naprawdę fascynujący, ale niestety żonaty. To nie jest tak, że ja mam wysokie wymagania, ale wielu mężczyzn niewiele sobą reprezentuje. Dodatkowo pomiędzy dwojgiem osób musi coś zaiskrzyć.[/quote]Zgadzam się. Dużo jest związków bez fascynacji, iskry. Ba, wiele par nie ma wspólnych tematów do rozmów. Takie związki są bez sensu. I co z tego jak kobieta po 30stce ma kogoś skoro najcześciej brak tam uczucia i zrozumienia.

Moja koleżanka jest w związku, bo jak sama powiedziała “nie chce być sama”. Ani tam sympatii, ani miłości.

[b]gość, 30-06-16, 18:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:20 napisał(a):[/b]Oglądając pierwszą część nie sądziłam, że być może jak główna bohaterka nie będę mogła znaleźć partnera ;)jesli szukasz ksiecia na bialym koniu i masz wymagania jak stad do ksiezyca,to nie dziw sie ze nie masz faceta.[/quote]Lepiej brać byle co zeby samemu wieczorami nie siedzieć? Żałosne. Pełno jest wlasnie takich “związków” a nawet rodzin. Ludzie maja sie w dupie ale trwają w gownie bo tak wypada.[/quote]a czy ja ci kaze brac “byle co”? dziewczyno jesli masz takie wymagania,to moze lepiej sie otworzyc i po prostu poznac kogos a nie wiecznie wybrzydzac?![/quote]Ale dużo facetów nie jest po prostu interesujących. Ostatnio poznałam jednego faceta, który jest naprawdę fascynujący, ale niestety żonaty. To nie jest tak, że ja mam wysokie wymagania, ale wielu mężczyzn niewiele sobą reprezentuje. Dodatkowo pomiędzy dwojgiem osób musi coś zaiskrzyć.[/quote]

What have you done to your face, Renee?!

[b]gość, 30-06-16, 16:51 napisał(a):[/b]A ja powiem tak. Po 30stce zaczynają się rozwody i nagle z kilku samotnych osób w pracy zrobiło się naprawdę sporo. Jeśli ktoś nie znalazł do tej pory to po znów ma szansę.1/3 moich kolegów z pracy jest po lub w trakcie rozwodu.

[b]gość, 30-06-16, 11:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:20 napisał(a):[/b]Oglądając pierwszą część nie sądziłam, że być może jak główna bohaterka nie będę mogła znaleźć partnera ;)jesli szukasz ksiecia na bialym koniu i masz wymagania jak stad do ksiezyca,to nie dziw sie ze nie masz faceta.[/quote]Lepiej brać byle co zeby samemu wieczorami nie siedzieć? Żałosne. Pełno jest wlasnie takich “związków” a nawet rodzin. Ludzie maja sie w dupie ale trwają w gownie bo tak wypada.[/quote]a czy ja ci kaze brac “byle co”? dziewczyno jesli masz takie wymagania,to moze lepiej sie otworzyc i po prostu poznac kogos a nie wiecznie wybrzydzac?![/quote]Ale dużo facetów nie jest po prostu interesujących. Ostatnio poznałam jednego faceta, który jest naprawdę fascynujący, ale niestety żonaty. To nie jest tak, że ja mam wysokie wymagania, ale wielu mężczyzn niewiele sobą reprezentuje. Dodatkowo pomiędzy dwojgiem osób musi coś zaiskrzyć.

A ja powiem tak. Po 30stce zaczynają się rozwody i nagle z kilku samotnych osób w pracy zrobiło się naprawdę sporo. Jeśli ktoś nie znalazł do tej pory to po znów ma szansę.

[b]gość, 30-06-16, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 10:33 napisał(a):[/b]Czas płynie i aktorka po prostu się starzeje. Ja tam nie widzę problemu w jej twarzy, tylko w tym, że ten drugi to nie Grant.Wlasnie! Uwielbiam Granta i trio Daniel-Bridget-Mark. Czekam na kolejna czesc z niecierpliowscia[/quote]Zgadzam się. Darcy się postarzał, a ten aktor, który gra Marka za atrakcyjny do tej historii. Mało to przez to wiarygodne.

[b]gość, 30-06-16, 11:49 napisał(a):[/b]Wyjątkowa zdolna ładna o delikatnej aparycji aktorka ulubiona mojego Męża który ceni zawsze subtelne ładne naturalnie wartościowe kobiety ale akurat ten film nie jest interesujący nie warto robić drugiej częściZgadzam się. To psuje koniec poprzedniej części, gdzie człowiek wierzył w “żyli długo i szczęśliwie”.

nadmiar kasy szkodzi

[b]gość, 30-06-16, 12:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:20 napisał(a):[/b]Oglądając pierwszą część nie sądziłam, że być może jak główna bohaterka nie będę mogła znaleźć partnera ;)jesli szukasz ksiecia na bialym koniu i masz wymagania jak stad do ksiezyca,to nie dziw sie ze nie masz faceta.[/quote]Lepiej brać byle co zeby samemu wieczorami nie siedzieć? Żałosne. Pełno jest wlasnie takich “związków” a nawet rodzin. Ludzie maja sie w dupie ale trwają w gownie bo tak wypada.[/quote]a czy ja ci kaze brac “byle co”? dziewczyno jesli masz takie wymagania,to moze lepiej sie otworzyc i po prostu poznac kogos a nie wiecznie wybrzydzac?![/quote]Dobrze, że ma wymagania. Facet nie mozna wychować – od tego jest matka. Jak byc trwały związek to ludzie musza do siebie pasować. Nie ma czegoś takiego, że ktos się zmieni. Jesli się zmieni fo na gorsze. Własnie przez to, że ludzie po prostu chcą miec kogoś po krótkim czasie sa rozwody.[/quote]Zgadzam się. Lepiej czekac dłużej niz brać pierwszego z brzegu. Kobieta, ktora zna swoją wartość nie bedzie zadowalać chłoptasiem do wychowania i skakać z radości, że ktos chce z nia byc. Połowa moich koleżanek ma chłopaka bo tak wypada. Nie wazne, że zdradzają, olewaja. Grunt, że sa. Niby taka nowoczesnośc a poglądy jak że średniowiecza[/quote] Po pierwsze skąd przekonanie, że wybrzydza? Może po prostu obraca się w środowisku gdzie mało samotnych panów 30+. Szczerze – ja takich praktycznie nie znam, może 2. To żaden wybór, a ci i tak chcą dziewczyny po 25. Reszta wszyscy po ślubie. Świat nie jest dobry dla kobiet, faceci mają fory pod każdym względem.

[b]gość, 30-06-16, 11:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:20 napisał(a):[/b]Oglądając pierwszą część nie sądziłam, że być może jak główna bohaterka nie będę mogła znaleźć partnera ;)jesli szukasz ksiecia na bialym koniu i masz wymagania jak stad do ksiezyca,to nie dziw sie ze nie masz faceta.[/quote]Lepiej brać byle co zeby samemu wieczorami nie siedzieć? Żałosne. Pełno jest wlasnie takich “związków” a nawet rodzin. Ludzie maja sie w dupie ale trwają w gownie bo tak wypada.[/quote]a czy ja ci kaze brac “byle co”? dziewczyno jesli masz takie wymagania,to moze lepiej sie otworzyc i po prostu poznac kogos a nie wiecznie wybrzydzac?![/quote]Dobrze, że ma wymagania. Facet nie mozna wychować – od tego jest matka. Jak byc trwały związek to ludzie musza do siebie pasować. Nie ma czegoś takiego, że ktos się zmieni. Jesli się zmieni fo na gorsze. Własnie przez to, że ludzie po prostu chcą miec kogoś po krótkim czasie sa rozwody.[/quote]Zgadzam się. Lepiej czekac dłużej niz brać pierwszego z brzegu. Kobieta, ktora zna swoją wartość nie bedzie zadowalać chłoptasiem do wychowania i skakać z radości, że ktos chce z nia byc. Połowa moich koleżanek ma chłopaka bo tak wypada. Nie wazne, że zdradzają, olewaja. Grunt, że sa. Niby taka nowoczesnośc a poglądy jak że średniowiecza

[b]gość, 30-06-16, 10:33 napisał(a):[/b]Czas płynie i aktorka po prostu się starzeje. Ja tam nie widzę problemu w jej twarzy, tylko w tym, że ten drugi to nie Grant.Wlasnie! Uwielbiam Granta i trio Daniel-Bridget-Mark. Czekam na kolejna czesc z niecierpliowscia

masakra….fabula jest do bani…

[b]gość, 30-06-16, 11:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:20 napisał(a):[/b]Oglądając pierwszą część nie sądziłam, że być może jak główna bohaterka nie będę mogła znaleźć partnera ;)jesli szukasz ksiecia na bialym koniu i masz wymagania jak stad do ksiezyca,to nie dziw sie ze nie masz faceta.[/quote]Lepiej brać byle co zeby samemu wieczorami nie siedzieć? Żałosne. Pełno jest wlasnie takich “związków” a nawet rodzin. Ludzie maja sie w dupie ale trwają w gownie bo tak wypada.[/quote]a czy ja ci kaze brac “byle co”? dziewczyno jesli masz takie wymagania,to moze lepiej sie otworzyc i po prostu poznac kogos a nie wiecznie wybrzydzac?![/quote]Dobrze, że ma wymagania. Facet nie mozna wychować – od tego jest matka. Jak byc trwały związek to ludzie musza do siebie pasować. Nie ma czegoś takiego, że ktos się zmieni. Jesli się zmieni fo na gorsze. Własnie przez to, że ludzie po prostu chcą miec kogoś po krótkim czasie sa rozwody.

Wyjątkowa zdolna ładna o delikatnej aparycji aktorka ulubiona mojego Męża który ceni zawsze subtelne ładne naturalnie wartościowe kobiety ale akurat ten film nie jest interesujący nie warto robić drugiej części

[b]gość, 30-06-16, 11:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:20 napisał(a):[/b]Oglądając pierwszą część nie sądziłam, że być może jak główna bohaterka nie będę mogła znaleźć partnera ;)jesli szukasz ksiecia na bialym koniu i masz wymagania jak stad do ksiezyca,to nie dziw sie ze nie masz faceta.[/quote]Lepiej brać byle co zeby samemu wieczorami nie siedzieć? Żałosne. Pełno jest wlasnie takich “związków” a nawet rodzin. Ludzie maja sie w dupie ale trwają w gownie bo tak wypada.[/quote]Lepiej niech dziewczyna nie bierze pierwszego lepszego żeby tylko być w związku. Pełne takich par dookoła, facet ma w dupie dziewczyne, a ta szczęśliwa że ma faceta.

[b]gość, 30-06-16, 11:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:20 napisał(a):[/b]Oglądając pierwszą część nie sądziłam, że być może jak główna bohaterka nie będę mogła znaleźć partnera ;)jesli szukasz ksiecia na bialym koniu i masz wymagania jak stad do ksiezyca,to nie dziw sie ze nie masz faceta.[/quote]Lepiej brać byle co zeby samemu wieczorami nie siedzieć? Żałosne. Pełno jest wlasnie takich “związków” a nawet rodzin. Ludzie maja sie w dupie ale trwają w gownie bo tak wypada.[/quote]a czy ja ci kaze brac “byle co”? dziewczyno jesli masz takie wymagania,to moze lepiej sie otworzyc i po prostu poznac kogos a nie wiecznie wybrzydzac?!

[b]gość, 30-06-16, 11:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 30-06-16, 11:20 napisał(a):[/b]Oglądając pierwszą część nie sądziłam, że być może jak główna bohaterka nie będę mogła znaleźć partnera ;)jesli szukasz ksiecia na bialym koniu i masz wymagania jak stad do ksiezyca,to nie dziw sie ze nie masz faceta.[/quote]Lepiej brać byle co zeby samemu wieczorami nie siedzieć? Żałosne. Pełno jest wlasnie takich “związków” a nawet rodzin. Ludzie maja sie w dupie ale trwają w gownie bo tak wypada.

nie chodzi o to,ze schudla czy Mark osiwial,ale o to jak jej twarz wygalda! Nawet usmiechnac sie nie moze. chirurg ktory ja robil powinien siedziec w pudle za takie cos.

rzeginacie. wyglada oki. 30 letnie polskie celebrytki wygladaja gorzej – wszystkie!!!!

[b]gość, 30-06-16, 11:20 napisał(a):[/b]Oglądając pierwszą część nie sądziłam, że być może jak główna bohaterka nie będę mogła znaleźć partnera ;)jesli szukasz ksiecia na bialym koniu i masz wymagania jak stad do ksiezyca,to nie dziw sie ze nie masz faceta.

Oglądając pierwszą część nie sądziłam, że być może jak główna bohaterka nie będę mogła znaleźć partnera 😉

[b]gość, 30-06-16, 10:33 napisał(a):[/b]Czas płynie i aktorka po prostu się starzeje. Ja tam nie widzę problemu w jej twarzy, tylko w tym, że ten drugi to nie Grant.Zgadzam się . Poprostu się postarzała, schudła. Nikt nie będzie wyglądał ciągle tak samo nawet Krzysia Ibisz.

Czas płynie i aktorka po prostu się starzeje. Ja tam nie widzę problemu w jej twarzy, tylko w tym, że ten drugi to nie Grant.

Nie wiem po co ciągną to dalej

Nie wygląda tak źle, tylko trochę oczy jej się zmniejszyły

nie obejrzę tego cholerstwa. nie rozumiem dlaczego to nakręcili. Coś co było urocze i beztroskie w wykonaniu 30 letnich aktorów,w wykonaniu ludzi o sredniej wieku 50 lat jest już blamażem . Będzie słuszna klapa

Nie jest tak źle. Wciąż ma to coś z Bridget.

bez przesady Colin tez sie posypał a tylko Rene ma do usranej śmierci zadowalać widzów? Ten film był ładnych pare lat temu więc dziwne to by było jakby się w ogól;e nie zmieniła

wygląda dobrze, w końcu kobieta ma 47 lat

Dobrze wyglada. Biorąc pod uwagę, ze ma już swoje lata a z wiekiem rysy twarzy tez się przecież zmieniają.

wygląda OK.

A kiedy ona była śliczna?zawsze wyglądała jak świnka!

[b]gość, 30-06-16, 07:33 napisał(a):[/b]Wcale nie wygląda tak źle. Zaraz po operacji była maskara, ale teraz już chyba doszła do siebie. Przynajmniej widać, że ona to ona. A poza tym w tym wieku ciężko o lepszy wygląd.Dokładnie, już przypomina siebie, nie mogę doczekać się filmu.

[b]gość, 30-06-16, 00:20 napisał(a):[/b]Nie uważam żeby zniszczyła sobie twarz.Jak na 47 wygląda ok.ale Małgosia Rozenek wygląda lepiej

Wcale nie wygląda tak źle. Zaraz po operacji była maskara, ale teraz już chyba doszła do siebie. Przynajmniej widać, że ona to ona. A poza tym w tym wieku ciężko o lepszy wygląd.

Tez tak uwazam

Nie zniszczyła sle wyglada jak nie ta sama kobieta a to troche niefajne..

Jak zakonserwowany trup w otwartej trumnie. Ku przestrodze dla tych co sie poprawiaja…

Nie uważam żeby zniszczyła sobie twarz.Jak na 47 wygląda ok.

Ludzie sa czasem zabawni jak porownuja zdjecia aktorek jak mialy 25-30 lat i potem po jakis poprawkach w wieku 50 lat i kazdy pisze ze sobie zniszczyly twarz, bo byly takie pieknie itp. Ale w wiekszosci przypadkow jeszcze gorzej by wygladaly bez niczego.