Nowa płyta Beyonce bije rekordy sprzedaży! (VIDEO)
Gdy znienacka pojawiła się nowa płyta Beyonce, wszyscy myśleli, że to żarty. A gdy fani ochłonęli, zaczęli masowo pobierać album. 14 utworów i 17 teledysków rozeszło się o wiele lepiej niż przysłowiowe świeże bułeczki.
W ciągu pierwszych trzech godzin płytę kupiło 80 tysięcy osób, a przez następne 24 liczba nabywców wzrosła do 240 tysięcy! Po trzech dobach krążek pobrało 830 tysiące osób, natomiast dwa dni po jego premierze w ponad 100 krajach królował on na szczytach list sprzedaży. Co oznacza, że w ponad połowie wszystkich państw na kuli ziemskiej najlepiej sprzedaje się Beyonce.
Nikt wcześniej nie uzyskał tak świetnych wyników w ilości pobrań na iTunes jak artystka.
Jay Z musi być dumny ze swojej żony.
Krążek trafi na sklepowe półki 20 grudnia.




plyta jest swietna a wy gamonie zacznijcie sluchac lepszej muzyki a nie ciagle gagi i rihanny
To trzeba wydawać tyle teledysków aby ludzie kupili album i miala kolejny numer 1? szkoda bo jej wczesniejszy album ledwo był numerem 1 po wpadce z sztucznych brzuszkiem :>
gość, 19-12-13, 15:03 napisał(a):zeszła na dno… myślałam że bey jest normalną kobietą, ale te wulgarne słowa mnie do niej zraziły. Już zaczyna jej odpieprzać.ona tylko udawała normalna zeby miec duza ilosc fanów, ktorzy za nia pojda w ogien 🙂 wystarczy ze wyda byle co i jest na topie :)obejrzałam teledyski strasznie przesiakniete znakami illuminatów 😉 standard 😉
Będziemy całą noc, i wszystko będzie dobrzeBez reklamacji dla mojego ciała, więc fluorescencje pod te światłaChłopcze, piję wchodząc w moje środowiskoWygrzebuje się po linie, wygrzebujeJeśli się przestraszyłeś, zawołaj czcigodny Chłopcze, piję, weź lepiej mój mózgNowe warstwy, nie obiecał tego Jestem jak wyczyszczone szmaty które namoczyłChłopcze, piję, śpiewam do mikrofonu aż głos boliWtedy napełniam wannę do połowy i pływam na mojej desce surfingowej Desce surfingowej, desce surfingowejSkruszyłam to drewno, skruszyłam, skruszyłam to drewnoZbaczając, zbaczając, zbaczając na tego wielkiego BenzaSerwując na to wszystko, zbaczając, surfując na to wszystko dobrze dobrzeTrzymaj sięTen D’USSÉ to gówno jeśli powiem to do siebieJeśli powiem to do siebie, jeśli powiem to do siebieTrzymaj się, potkniesz się o wszystko w tym domu próbuj wrócić z tą twarząWszystko co miałaś w aucie, mówiąc atakuję Cię zła sukoTak więc dalekoMówiąc o tobie że jesteś pustelniczką od trzeciego, chcę zobaczyć to gówno o którym słyszałemWiem przewiesiłem Clinta Eastwooda, mam nadzieję że możesz trzymać ten łukuhGra wstępna w foyerze, wyjebałem mój WarholZsuwam majtki z prawej stronyNie mam czasu aby wziąć je do szuflady z widokuZłap ładunek, potężnie uderzam w karton jak MikeW 97 ugryzłem, jestem jak Turner, zjawiłem sięKochanie wiesz że nie gram teraz zjem ciasto, Annie MaePowiedziałem “Zjem ciasto, Annie Mae!”Jestem miły, dla twojego zasięgu ta wysokość będziesz potrzebować G34, 5 , 6 loty, śpisz mocnoKochamy się znów o poranku, twoje piersi są moim śniadaniemWchodzimy w to, będziemy całą noc
zeszła na dno… myślałam że bey jest normalną kobietą, ale te wulgarne słowa mnie do niej zraziły. Już zaczyna jej odpieprzać.
Nie warto przytaczać słów innych portali, nie warto podawać statystyk, bo specjaliści wiedzą lepiej. Każdy zagraniczny portal, poczynając od Billboardu rozpisuje się na temat tego sukcesu. Nie wiem po co starać się cokolwiek komukolwiek udowodnić, bo jeśli dana osoba będzie chciała napisać negatywny komentarz to napisze, ale tym samym świata nie zmieni. Płyta Beyonce sprzedaje się dobrze, bo jest dobra i sporo osób na nią czekało. Nie wiem po co to negować- taki jest fakt. Fani wiedzą swoje, tzw. hejterzy swoje.
gość, 18-12-13, 21:51 napisał(a):gość, 18-12-13, 19:25 napisał(a):gość, 18-12-13, 17:58 napisał(a):gość, 18-12-13, 12:42 napisał(a):I w tym momencie hejterom w końcu opadła szczęka… 😀 Bey jest najlepsza i po raz kolejny to odowodniła.No niestety, hejterów nie uspokoiła – internauci z kozaczka wiedzą lepiej od największych portali muzycznych na świecie, zazdrość wszędzie.Dokładnie. I jeszcze piszą, że fanom się nie podoba 😀 Dziwne, bo akurat fani są w niebo wzięci…ale to Polska, nic nie poradzisz.Opada szczęka jak się czyta “w niebo wzięci”. Jaka gwiazda, taki fan.Można pisać łącznie i oddzielnie. Eh…
zdecydowanie zakupy to prawdziwa przyjemność
gość, 18-12-13, 19:25 napisał(a):gość, 18-12-13, 17:58 napisał(a):gość, 18-12-13, 12:42 napisał(a):I w tym momencie hejterom w końcu opadła szczęka… 😀 Bey jest najlepsza i po raz kolejny to odowodniła.No niestety, hejterów nie uspokoiła – internauci z kozaczka wiedzą lepiej od największych portali muzycznych na świecie, zazdrość wszędzie.Dokładnie. I jeszcze piszą, że fanom się nie podoba 😀 Dziwne, bo akurat fani są w niebo wzięci…ale to Polska, nic nie poradzisz.Jak ktoś podaje konkretne dane to gdzie tu widzisz hejt? Informacje podawana np. przez Kozaczna są nieprecyzyjne i podane w ten sposób żeby zaprezentować wcześniej ustaloną tezę. To, że ktoś chce je doprecyzować to nie oznacza od razu zazdrości.Przestańcie zachowywać się jak psychofani Chodakowsniej.
gość, 18-12-13, 14:59 napisał(a):#1 są tylko na Itunes, zobaczymy na których miejscach wyląduje w oficjalnych notowaniachot cała tajemnica…. piosenki na jedno kopyto
gdzie podziała sie Beyonce z dawnych lat? ;/
no taaa..inne wokalistki olaly muzyke by być z dziecmi a ta robi wszystko dla kariery.. od sciemy z ciaza po opieke nad dzieckiem 😉
gość, 18-12-13, 19:25 napisał(a):gość, 18-12-13, 17:58 napisał(a):gość, 18-12-13, 12:42 napisał(a):I w tym momencie hejterom w końcu opadła szczęka… 😀 Bey jest najlepsza i po raz kolejny to odowodniła.No niestety, hejterów nie uspokoiła – internauci z kozaczka wiedzą lepiej od największych portali muzycznych na świecie, zazdrość wszędzie.Dokładnie. I jeszcze piszą, że fanom się nie podoba 😀 Dziwne, bo akurat fani są w niebo wzięci…ale to Polska, nic nie poradzisz.Opada szczęka jak się czyta “w niebo wzięci”. Jaka gwiazda, taki fan.
To tylko dowód na brak słuchu muzycznego i skomercjalizowanie, a nie na bycie najlepszym. Do tego jej daleko.
Jest lepsza od Wiśniewskiego przyznanie zazdrosnicy?
nie rozumiem tego fenomenu. nudne i wtórne. pewnie jayZ wykupuje i wszstko ustawiono, chociaż w dzisiejszych czaSACH to wszystko mozliwe
gość, 18-12-13, 15:50 napisał(a):gość, 18-12-13, 15:06 napisał(a):gość, 18-12-13, 14:50 napisał(a):szkoda, ze te piosenki to jeden wielki syf.. to juz nie ta beyonce :)Racja! Miedzy tym a poprzednimi albumami (procz ‘4’) jest przepasc, piosenki z tej plyty sa nudne, niechwytliwe, i gdyby nie spiewala ich Beyonce nikt by na nie uwagi nie zwrocil. Mam ‘4’ i ‘I am…’, jestem fanka Bey (a wlasciwie to teraz juz mniej jej slucham), tej plyty na pewno nie kupie, gdyby nie to ze wydaja ja tak nieoczekiwanie – przeszlaby bez echa jak ‘4’. Dalej czekam na powtorke (albo chociaz zblizenie) do ‘I am….’ – swietna plyta, nawet po tych 5 latach przyjemnie jej sie slucha.hahahahah I’m to najbardziej komercyjny album z wszystkich pięciu, które do tej pory wydałaWszystkie albumy Beyonce to komercyjny pop. Dopóki poziom artystyczny muzyki jest wysoki, przebojowość jest atutem, a nie ciężarem. Całość materiału na albumie sprawia wrażenie bardzo monotonnego, piosenki zlewają się w jedno. Odnoszę wrażenie, że Bee ani nie pokazuje nic nowego, ani nie wykorzystuje w pełni swoich możliwości wokalnych. Nikt nie podważa jej talentu, tylko tym razem zaserwowała swoim fanom kiepskie kompozycje suto okraszone ładnymi, kolorowymi teledyskami.
gość, 18-12-13, 12:42 napisał(a):I w tym momencie hejterom w końcu opadła szczęka… 😀 Bey jest najlepsza i po raz kolejny to odowodniła.No niestety, hejterów nie uspokoiła – internauci z kozaczka wiedzą lepiej od największych portali muzycznych na świecie, zazdrość wszędzie.
gość, 18-12-13, 17:58 napisał(a):gość, 18-12-13, 12:42 napisał(a):I w tym momencie hejterom w końcu opadła szczęka… 😀 Bey jest najlepsza i po raz kolejny to odowodniła.No niestety, hejterów nie uspokoiła – internauci z kozaczka wiedzą lepiej od największych portali muzycznych na świecie, zazdrość wszędzie.Dokładnie. I jeszcze piszą, że fanom się nie podoba 😀 Dziwne, bo akurat fani są w niebo wzięci…ale to Polska, nic nie poradzisz.
w empiku mozna juz zamawiac !!! awwwwww
gość, 18-12-13, 15:03 napisał(a):gość, 18-12-13, 14:59 napisał(a):#1 są tylko na Itunes, zobaczymy na których miejscach wyląduje w oficjalnych notowaniachNo właśnie nie. Piszę, że iTunes publikuje wyniki swojej sprzedaży w 22 krajach i w ich własnych rankingach Beyonce jest pierwsza TYLKO w USA. Właściwie była, bo teraz jest druga.z ciekawosci sama sprawdzialm strone iTunes, w US jest druga, w reszcie krajow poza pierwsza dziesiatka
gość, 18-12-13, 15:50 napisał(a):gość, 18-12-13, 15:06 napisał(a):gość, 18-12-13, 14:50 napisał(a):szkoda, ze te piosenki to jeden wielki syf.. to juz nie ta beyonce :)Racja! Miedzy tym a poprzednimi albumami (procz ‘4’) jest przepasc, piosenki z tej plyty sa nudne, niechwytliwe, i gdyby nie spiewala ich Beyonce nikt by na nie uwagi nie zwrocil. Mam ‘4’ i ‘I am…’, jestem fanka Bey (a wlasciwie to teraz juz mniej jej slucham), tej plyty na pewno nie kupie, gdyby nie to ze wydaja ja tak nieoczekiwanie – przeszlaby bez echa jak ‘4’. Dalej czekam na powtorke (albo chociaz zblizenie) do ‘I am….’ – swietna plyta, nawet po tych 5 latach przyjemnie jej sie slucha.hahahahah I’m to najbardziej komercyjny album z wszystkich pięciu, które do tej pory wydałatak, bo żaden z jej albumów nie jest komercyjny, bardzo niszowa muzyka, no nie powiem, lol
Drunk in love nie da sie sluchac
szkoda, ze te piosenki to jeden wielki syf.. to juz nie ta beyonce 🙂
ten szajs!!!!!!!!!!!! to znak ze ludzie ogluchli i kupuja te plyty tylko dlatego ze jest popularna….smutne i zalosne
gość, 18-12-13, 15:06 napisał(a):gość, 18-12-13, 14:50 napisał(a):szkoda, ze te piosenki to jeden wielki syf.. to juz nie ta beyonce :)Racja! Miedzy tym a poprzednimi albumami (procz ‘4’) jest przepasc, piosenki z tej plyty sa nudne, niechwytliwe, i gdyby nie spiewala ich Beyonce nikt by na nie uwagi nie zwrocil. Mam ‘4’ i ‘I am…’, jestem fanka Bey (a wlasciwie to teraz juz mniej jej slucham), tej plyty na pewno nie kupie, gdyby nie to ze wydaja ja tak nieoczekiwanie – przeszlaby bez echa jak ‘4’. Dalej czekam na powtorke (albo chociaz zblizenie) do ‘I am….’ – swietna plyta, nawet po tych 5 latach przyjemnie jej sie slucha.hahahahah I’m to najbardziej komercyjny album z wszystkich pięciu, które do tej pory wydała
gość, 18-12-13, 14:50 napisał(a):szkoda, ze te piosenki to jeden wielki syf.. to juz nie ta beyonce :)Racja! Miedzy tym a poprzednimi albumami (procz ‘4’) jest przepasc, piosenki z tej plyty sa nudne, niechwytliwe, i gdyby nie spiewala ich Beyonce nikt by na nie uwagi nie zwrocil. Mam ‘4’ i ‘I am…’, jestem fanka Bey (a wlasciwie to teraz juz mniej jej slucham), tej plyty na pewno nie kupie, gdyby nie to ze wydaja ja tak nieoczekiwanie – przeszlaby bez echa jak ‘4’. Dalej czekam na powtorke (albo chociaz zblizenie) do ‘I am….’ – swietna plyta, nawet po tych 5 latach przyjemnie jej sie slucha.
jak się ciesze, z całego serca jej kibicuje, i mam nadzieje ze odniesie jeszcze większy sukces niż dotychczas… plytki słucham od piątku non stop zakochałam się w nowych piosenkach – polecam!!
gość, 18-12-13, 14:59 napisał(a):#1 są tylko na Itunes, zobaczymy na których miejscach wyląduje w oficjalnych notowaniachNo właśnie nie. Piszę, że iTunes publikuje wyniki swojej sprzedaży w 22 krajach i w ich własnych rankingach Beyonce jest pierwsza TYLKO w USA. Właściwie była, bo teraz jest druga.
#1 są tylko na Itunes, zobaczymy na których miejscach wyląduje w oficjalnych notowaniach
gość, 18-12-13, 14:18 napisał(a):w polce slucha się dico polo a beyonce tworzy muzyke z dusza! Tylko nei liczny to docenia w naszym kraju… darujcie sobie komentarze discopolowcy od 7 boleści.Toż to poważni znawcy 😉 powoła z nich nie przesłuchała kilku piosenek, nie mówiąc o zrozumieniu tekstu (trzeba umieć angielski) i oglądnięciu (tak, oglądnięciu) całego albumu.
w polce slucha się dico polo a beyonce tworzy muzyke z dusza! Tylko nei liczny to docenia w naszym kraju… darujcie sobie komentarze discopolowcy od 7 boleści.
wzruszyłam się… kocham ja !
,,The unconventional move has paid off in spectacular style: in its first three days of availability as a digital download, the “visual” album ? featuring 14 new tracks and 17 videos ? shifted 828,773 copies worldwide to shatter the iTunes record established by Justin Timberlake’s 20/20 Experience (580,000) in March 2013.” – pobiła rekord Guinnessa. Tak jak ktoś niżej pisał, cały świat o tym wie, a tylko internetowy specjaliści z polski wiedzą lepiej. Jak zwykle zresztą.
gość, 18-12-13, 13:57 napisał(a):Proszę bardzo, dokładne informacje:1 United States#1 United Kingdom#1 Anguilla#1 Antigua and Barbuda#1 Argentina#1 Armenia#1 Australia#1 Austria#1 Azerbaijan#1 Bahrain#1 Barbados#1 Belarus#1 Belgium#1 Belize#1 Bermuda#1 Bolivia#1 Botswana#1 Brazil………………………………….Katy Perry – Prism: 286,000 Copies Sold in first week.Miley Cyrus – Bangerz: 270,000 Copies Sold in first week.Lady Gaga – ArtPop: 258,000 Copies Sold in first week.Lorde – Pure Heroine: 128,000 Copies Sold in first week.Beyoncé – Beyoncé: 823,773 Copies Sold in three days.Coś jeszcze?Tak, nie wiem jak idzie sprzedaż płyt w Botswanie, Kirgistanie czy Zimbabwe, ale iTunes publikuje własną listę iTunes Store Charts Top 10 Albums i ona nie pokrywa się z wynikami które podałaś. Tyle w temacie.
Proszę bardzo, dokładne informacje:1 United States#1 United Kingdom#1 Anguilla#1 Antigua and Barbuda#1 Argentina#1 Armenia#1 Australia#1 Austria#1 Azerbaijan#1 Bahrain#1 Barbados#1 Belarus#1 Belgium#1 Belize#1 Bermuda#1 Bolivia#1 Botswana#1 Brazil#1 British Virgin Islands#1 Brunei Darussalam#1 Bulgaria#1 Cambodia#1 Canada#1 Cape Verde#1 Cayman Islands#1 Chile#1 Colombia#1 Costa Rica#1 Cyprus#1 Czech Republic#1 Denmark#1 Dominica#1 Dominican Republic#1 Ecuador#1 Egypt#1 El Salvador#1 Estonia#1 Finland#1 France#1 Germany#1 Ghana#1 Greece#1 Grenada#1 Guatemala#1 Honduras#1 Hong Kong#1 Hungary#1 India#1 Indonesia#1 Ireland#1 Israel#1 Italy#1 Japan#1 Jordan#1 Kazakhstan#1 Kenya#1 Kyrgyzstan#1 Latvia#1 Lebanon#1 Lithuania#1 Luxembourg#1 Macau#1 Malaysia#1 Malta#1 Mauritius#1 Mexico#1 Moldova#1 Mongolia#1 Mozambique#1 Namibia#1 Netherlands#1 New Zealand#1 Nicaragua#1 Nigeria#1 Norway#1 Oman#1 Panama#1 Paraguay#1 Peru#1 Philippines#1 Poland#1 Portugal#1 Qatar#1 Romania#1 Russia#1 Saint Kitts and Nevis#1 Saudi Arabia#1 Singapore#1 Slovakia#1 Slovenia#1 South Africa#1 Spain#1 Sweden#1 Switzerland#1 Taiwan#1 Thailand#1 The Bahamas#1 Trinidad and Tobago#1 Turkey#1 Turkmenistan#1 Uganda#1 Ukraine#1 United Arab Emirates#1 Venezuela#1 Vietnam#1 ZimbabweKaty Perry – Prism: 286,000 Copies Sold in first week.Miley Cyrus – Bangerz: 270,000 Copies Sold in first week.Lady Gaga – ArtPop: 258,000 Copies Sold in first week.Lorde – Pure Heroine: 128,000 Copies Sold in first week.Beyoncé – Beyoncé: 823,773 Copies Sold in three days.Coś jeszcze?
gość, 18-12-13, 12:54 napisał(a):gość, 18-12-13, 12:17 napisał(a):gość, 18-12-13, 11:41 napisał(a):Płyta sprzedaje się bardzo dobrze to fakt, ale strasznie ubarwiacie rzeczywistość. Moglibyście wymienić w jakich to krajach Beyonce święci triumfy? Ok, w USA to Nr1, na UK Charts zadebiutowała na miejscu 5, a reszta? 100 czy 104 kraje to brzmi bardzo górnolotnie, proszę o szczegóły. Albumy Beyonce sprzedają się niby tak świetnie to dlaczego nakład żadnego nie przekroczył 20mln? Ludzie rzucają się na jej płyty, słupki sprzedaży idą w górę, a potem spada na łeb na szyję.Jak przejrzycie sobie europejskie listy przebojów to do wielu zestawień (m. in. Grecja) wróciła płyta Adele- 21 z 2011r. i to nie jakaś składanka czy wersja lux. Jej muzyka broni się sama.Dokładnie trochę nieścisłości w tym artykule. Płyta odniosła olbrzymi sukces ale przede wszystkim w USA. Tam właśnie ściągnięto ponad 600 tys. albumów. Cała pula to ponad 800 tys więc na “resztę świata” przypada już nie taka ogromna liczba. Świetny wynik sprzedaży na iTunes jest więc wynikiem tylko ze Stanów Zjednoczonych.Najszybciej sprzedającymi się płytami w 2013r. w USA w pierwszym tygodniu od wydania są: 1. Justin Timerlake – The 20/20 Experience – 983. 0002. Eminem – TMM2 – 792.0003. Drake – Nothing was the same – 658.004. Beyonce – Beyonce – 600.000ale o tym już nikt nie napisze, bo po co lepiej koloryzować.No tak, tyle że beyonce sprzedała ta płyte w 3 dni, bo w niedzielę skończyło sie zliczanie sprzedaży a wydała w piatek 🙂
gość, 18-12-13, 13:01 napisał(a):gość, 18-12-13, 12:45 napisał(a):Listy przebojów to nie to samo co sprzedaż.Poza tym to jest sprzedaż internetowa iTunes i rzeczywiście w ponad 100 krajach płyta jest najczęściej kupowana.Nikt nie mówi o listach przebojów tylko o oficjalnych zestawieniach najlepiej sprzedających się albumów w danym kraju. Tak jak w USA jest Billboard 200, w Anglii US Charts, a Polsce OLIS. I proszę mi podać inny kraj oprócz USA gdzie płyta jest nr 1. Bo ja się nie mogę doszukać, a jestem naprawdę ciekawa.Płyta trafi do sprzedaży 20 grudnia, więc dopiero wtedy trafi na zestawienia Olis, Billboard itp. Teraz jest dostępna tylko w sprzedaży internetowej iTunes.
gość, 18-12-13, 13:27 napisał(a):gość, 18-12-13, 12:45 napisał(a):Listy przebojów to nie to samo co sprzedaż.Poza tym to jest sprzedaż internetowa iTunes i rzeczywiście w ponad 100 krajach płyta jest najczęściej kupowana.Na swojej stronie iTunes publikuje listy najchętniej kupowanych albumów z następujących krajów: Stany Zjednoczone, Anglia, Francja, Niemcy, Austria, Australia, Belgia, Kanada, Dania, Finlandia, Grecja, Irlandia, Włochy, Japonia, Luksemburg, Holandia, Nowa Zelandia, Norwegia, Portugalia, Hiszpania, Szwecja i Szwajcaria.22 kraje, płyta Beyonce była numerem 1 tylko w USA, oprócz tego znalazła się w 10 najlepiej kupowanych płyt w 4 czy 5 krajach. Niektórych ponosi fantazja.Niestety nie ponosi, bo płyta jest nr 1 w aż tylu krajach. Na kazdym muzycznym portalu w Polsce i na swiecie o tym mówią, tylko internauci kozaka wiedza lepiej… zycie…
gość, 18-12-13, 12:17 napisał(a):gość, 18-12-13, 11:41 napisał(a):Płyta sprzedaje się bardzo dobrze to fakt, ale strasznie ubarwiacie rzeczywistość. Moglibyście wymienić w jakich to krajach Beyonce święci triumfy? Ok, w USA to Nr1, na UK Charts zadebiutowała na miejscu 5, a reszta? 100 czy 104 kraje to brzmi bardzo górnolotnie, proszę o szczegóły. Albumy Beyonce sprzedają się niby tak świetnie to dlaczego nakład żadnego nie przekroczył 20mln? Ludzie rzucają się na jej płyty, słupki sprzedaży idą w górę, a potem spada na łeb na szyję.Jak przejrzycie sobie europejskie listy przebojów to do wielu zestawień (m. in. Grecja) wróciła płyta Adele- 21 z 2011r. i to nie jakaś składanka czy wersja lux. Jej muzyka broni się sama.Dokładnie trochę nieścisłości w tym artykule. Płyta odniosła olbrzymi sukces ale przede wszystkim w USA. Tam właśnie ściągnięto ponad 600 tys. albumów. Cała pula to ponad 800 tys więc na “resztę świata” przypada już nie taka ogromna liczba. Świetny wynik sprzedaży na iTunes jest więc wynikiem tylko ze Stanów Zjednoczonych.Najszybciej sprzedającymi się płytami w 2013r. w USA w pierwszym tygodniu od wydania są: 1. Justin Timerlake – The 20/20 Experience – 983. 0002. Eminem – TMM2 – 792.0003. Drake – Nothing was the same – 658.004. Beyonce – Beyonce – 600.000ale o tym już nikt nie napisze, bo po co lepiej koloryzować.
gość, 18-12-13, 12:45 napisał(a):Listy przebojów to nie to samo co sprzedaż.Poza tym to jest sprzedaż internetowa iTunes i rzeczywiście w ponad 100 krajach płyta jest najczęściej kupowana.Nikt nie mówi o listach przebojów tylko o oficjalnych zestawieniach najlepiej sprzedających się albumów w danym kraju. Tak jak w USA jest Billboard 200, w Anglii US Charts, a Polsce OLIS. I proszę mi podać inny kraj oprócz USA gdzie płyta jest nr 1. Bo ja się nie mogę doszukać, a jestem naprawdę ciekawa.
gość, 18-12-13, 12:45 napisał(a):Listy przebojów to nie to samo co sprzedaż.Poza tym to jest sprzedaż internetowa iTunes i rzeczywiście w ponad 100 krajach płyta jest najczęściej kupowana.Na swojej stronie iTunes publikuje listy najchętniej kupowanych albumów z następujących krajów: Stany Zjednoczone, Anglia, Francja, Niemcy, Austria, Australia, Belgia, Kanada, Dania, Finlandia, Grecja, Irlandia, Włochy, Japonia, Luksemburg, Holandia, Nowa Zelandia, Norwegia, Portugalia, Hiszpania, Szwecja i Szwajcaria.22 kraje, płyta Beyonce była numerem 1 tylko w USA, oprócz tego znalazła się w 10 najlepiej kupowanych płyt w 4 czy 5 krajach. Niektórych ponosi fantazja.
Oczywiscie polaczki musze doszukiwac sie niescislosci. Sory ale ma meeega glos i sama to osiagnela. Przejawia sie w nas zazdrosc ze komus lepiej sie zyje. Podniescie dupy z kanap i do roboty. Bey robi to co kocha. Bylam na jej koncerce na OWF i nie dosc ze tanczy ze wszystkich sil to spiewa pelna para. Jest profesionalna pod kazdym wzgledem
Powiem tak – gdyby tą płytę wtdała jakaś inna gwiazda – wątpię w tak dobre recenzje, jakie otrzymuje album – płyta w mojej ocenie mocno średnia! Poziomu Sashy Fierce nawet w 1/4 nie osiągnęła, piosenki naprawdę niechwytliwe, nudne – jedyne co sie obrania to głos, jak zwykle świetny ale wątpię, żeby był na niej jakiś hit pokroju ‘Halo” czy ‘Single Ladies’. Tak jak już ktoś napisał – gdyby wydała ta płytę jak wszyscy inni artyści , z promocją itd – czuję, że przyjęło by się jak ‘4’ czyli prawie bez echa.
Lady Gaga sprzedała więcej. Lady Gaga ARTPOP
gość, 18-12-13, 12:40 napisał(a):Lady Gaga sprzedała więcej. Lady Gaga ARTPOPHue hue….. Sprzedaż Gagi to 1/3 ze sprzedaży płyty Beyonce
Listy przebojów to nie to samo co sprzedaż.Poza tym to jest sprzedaż internetowa iTunes i rzeczywiście w ponad 100 krajach płyta jest najczęściej kupowana.
Płyta sprzedała się w nakładzie 4,5 mln – tylko przez weekend, zero promocji. 😉
I w tym momencie hejterom w końcu opadła szczęka… 😀 Bey jest najlepsza i po raz kolejny to odowodniła.
gość, 18-12-13, 11:41 napisał(a):Płyta sprzedaje się bardzo dobrze to fakt, ale strasznie ubarwiacie rzeczywistość. Moglibyście wymienić w jakich to krajach Beyonce święci triumfy? Ok, w USA to Nr1, na UK Charts zadebiutowała na miejscu 5, a reszta? 100 czy 104 kraje to brzmi bardzo górnolotnie, proszę o szczegóły. Albumy Beyonce sprzedają się niby tak świetnie to dlaczego nakład żadnego nie przekroczył 20mln? Ludzie rzucają się na jej płyty, słupki sprzedaży idą w górę, a potem spada na łeb na szyję.Jak przejrzycie sobie europejskie listy przebojów to do wielu zestawień (m. in. Grecja) wróciła płyta Adele- 21 z 2011r. i to nie jakaś składanka czy wersja lux. Jej muzyka broni się sama.Dokładnie trochę nieścisłości w tym artykule. Płyta odniosła olbrzymi sukces ale przede wszystkim w USA. Tam właśnie ściągnięto ponad 600 tys. albumów. Cała pula to ponad 800 tys więc na “resztę świata” przypada już nie taka ogromna liczba. Świetny wynik sprzedaży na iTunes jest więc wynikiem tylko ze Stanów Zjednoczonych.