Nowe informacje ws. śmierci 23-letniego youtubera. Policja zabrała głos
Śmierć 23-letniego influencera wstrząsnęła internautami i wywołała ogromne poruszenie w mediach społecznościowych. Po tygodniach niepewności i intensywnych poszukiwań potwierdził się najczarniejszy scenariusz. Teraz pojawiły się nowe informacje dotyczące dalszego postępowania w sprawie. Głos zabrała również policja, która wyjaśniła, jakie służby zajmują się śledztwem po śmierci młodego youtubera.
Kim był Lil Narcyz?
Nikodem Czyżewski zdobył rozpoznawalność dzięki działalności na YouTubie. Jego kanał obserwowało niemal pół miliona subskrybentów. Popularność przyniosły mu przede wszystkim viralowe filmy i dissy, które szybko zdobywały wyświetlenia wśród młodych internautów.
Choć ostatni materiał na YouTubie opublikował kilka lat temu, nadal był kojarzony przez wielu fanów internetu. Po odejściu z platformy działał pod nowym pseudonimem Zarcyz i publikował treści w sieci.
Po informacji o śmierci influencera w internecie pojawiło się wiele wpisów od fanów i znajomych, którzy żegnają 23-latka. Ruszyła także internetowa zbiórka na sprowadzenie jego ciała do Polski i organizację pogrzebu. Inicjatorem akcji jest Bartosz Czyżewski, przedstawiający się jako kuzyn zmarłego.
Wcześniej trwały intensywne poszukiwania
Nikodem Czyżewski ostatni raz kontaktował się z rodziną 8 kwietnia. Informacja o odnalezieniu jego ciała pojawiła się 23 kwietnia. Po tragicznych doniesieniach bliscy influencera rozpoczęli internetową zbiórkę na sprowadzenie ciała 23-latka do Polski. Akcję na portalu zrzutka.pl założył Bartosz Czyżewski, który przedstawił się jako kuzyn zmarłego. W momencie publikacji zbiórki udało się zebrać ponad 14 tysięcy złotych z potrzebnych 50 tysięcy. W opisie zbiórki pojawiły się bardzo poruszające słowa.
Jego odejście jest dla naszej rodziny ogromnym ciosem i czymś, czego nadal nie potrafimy zaakceptować. Nie był dla mnie tylko kuzynem. Wychowywaliśmy się razem u babci i dziadka, dorastaliśmy jak rodzeństwo, dzieliliśmy pokój i całe dzieciństwo. Był dla mnie kimś absolutnie najbliższym — był dla mnie jak brat i jedną z najważniejszych osób w moim życiu — czytamy.
Rodzina poinformowała, że zebrane środki mają zostać przeznaczone między innymi na sprowadzenie ciała do Polski lub organizację pochówku w Chorwacji, formalności urzędowe, tłumaczenia dokumentów oraz koszty zakładu pogrzebowego.
Policja zabrała głos
Po ujawnieniu informacji o śmierci Lil Narcyza pojawiło się wiele pytań dotyczących dalszego śledztwa. Jak ustalił „Fakt”, kluczową rolę w sprawie od tej chwili odgrywają chorwackie służby. Do sprawy odniosła się nadkom. Marzena Szwed, rzeczniczka prasowa gliwickiej policji.
Do zdarzenia doszło na terenie Chorwacji, dlatego organami właściwymi do prowadzenia czynności i podejmowania decyzji w tej sprawie są służby oraz instytucje chorwackie — przekazała w rozmowie z „Faktem”.
Oznacza to, że dalsze ustalenia dotyczące okoliczności śmierci 23-latka będą prowadzone poza granicami Polski. Na ten moment służby nie przekazały dodatkowych szczegółów dotyczących przyczyn tragedii.




