Obok łóżka Cathriony White ZNALEZIONO coś…

carrey-g-51-R1 carrey-g-51-R1

Na krótko po tym, jak media poinformowały o śmierci Cathriony White, Jim Carrey, jej były chłopak, wydał oświadczenie. Wspomniał w nim o tym, jak cudowną istotą była pochodząca z Irlandii Cathriona. Dodał, że była zbyt wrażliwym kwiatem jak na warunki ziemi, na której przyszło jej żyć. Wspomniał o piorunie, którym został porażony, rodzina i przyjaciele młodej kobiety.

White popełniła samobójstwo 5 dni po tym, jak rozstała się z Carreyem. Zanim odeszła, zadzwoniła do kilku bliskich osób. Mówiła o tym, że jest zrozpaczona zerwaniem.

Obok łóżka kobiety znaleziono leki na receptę. Trzy lekarstwa – nasenny Ambien, przeciwbólowy Percocet oraz Propranolol zapisywany przy problemach z ciśnieniem.

Wszystkie lekarstwa zostały zapisane na fikcyjne nazwisko, którego Carrey używa jako pseudonimu. Tak wygląda rzeczywistość – gwiazdy często stosują pseudonimy wykupując lekarstwa.

Zobacz: Jak wyleczyć złamane serce?

Teraz śledczy chcą zbadać, czy lekarstwa trafiły do domu samobójczyni, ponieważ wyniosła je z domu swego chłopaka, czy też było inaczej – dostała je od niego. Konieczne będzie przesłuchanie aktora w tej sprawie.

Na razie nie wiadomo, który lek spowodował śmierć kobiety. Wyniki badań toksykologicznych mają dostarczyć odpowiedzi.

Obok łóżka Cathriony White ZNALEZIONO coś...

Obok łóżka Cathriony White ZNALEZIONO coś...

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

17 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Jak by mój maź miał taką stara siwą brodę tez bym się zabiła

[b]gość, 04-10-15, 16:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-10-15, 09:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-10-15, 21:47 napisał(a):[/b]Nie dosyć że idiotka się zabiła, to jeszcze ściąga kłopoty na innych ludziSam(a) jesteś idiotką. Widać nie masz pojęcia o depresji.[/quote]Mam pojęcie. Ale nie jestem egoistką by wciągać w to innych ludzi.[/quote]czyli nie masz…

[b]gość, 04-10-15, 09:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-10-15, 02:18 napisał(a):[/b]Przeciez on jej nie zabil, wiec nie ma co siac fermentu. Samobojca czlowiek sie rodzi, to chodzi po glowie od zawsze, przychodzi taki moment jak u robina williamsa, syna beksinskiego czy tej laski kiedy im sie udaje i tyle. Nikt temu nie jest winien, nikt nie mogl jej pomoc bo to by nastapilo predzej czy pozniej.Nie zgodzę się, że człowiek taki się rodzi. To znaczy spora część przypadków taka jest (depresja endogenna) ale jest też depresja egzogenna, którą wywołuje np. chroniczne życie w strachu przez wiele lat, albo tzw. ciężkie dzieciństwo, jest też depresja polekowa i pouzależnieniowa oraz zespół szoku pourazowego (zdarza się po wypadkach) który również moze przebiegać z myślami samobójczymi. Generalnie jednak masz rację, człowiek bez depresji takiej czy innej, powinien dać sobie radę (nie koniecznie pogodzić, ale nie reagować tak przeciw sobie) w związku z przeciętnym rozstaniem (czyli takim bez jakiś szokujących okoliczności). Robienie niemal sprawcy z Carreya jest okrutne bo on też choruje właśnie na depresję.[/quote]nie koniecznieniekoniecznie – Słownik języka polskiego PWN

Propranolol oprócz tego ze jest na ciśnienie i problemy z sercem to też lek na stany lękowe….

[b]gość, 04-10-15, 09:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-10-15, 21:47 napisał(a):[/b]Nie dosyć że idiotka się zabiła, to jeszcze ściąga kłopoty na innych ludziSam(a) jesteś idiotką. Widać nie masz pojęcia o depresji.[/quote]Mam pojęcie. Ale nie jestem egoistką by wciągać w to innych ludzi.

[b]gość, 04-10-15, 15:39 napisał(a):[/b]biedna pogubiona kobieta, została zwerbowana przez sektę scjentologów i zmanipulowana, a Carrey jej nie pomógłNo właśnie, nie udało im się go zwerbować, więc się zemścili. Radzę trochę o tej sekcie doczytać a potem osądzać niewinnego. Ta sekta jest zdolna do najgorszego.

biedna pogubiona kobieta, została zwerbowana przez sektę scjentologów i zmanipulowana, a Carrey jej nie pomógł

A jakby dał jej w prezencie urodzinowym komplet noży,potem by sie zadzgala,to tez jego wina? Pewnie dożywocie jak nic mu by sie należało

[b]gość, 03-10-15, 21:47 napisał(a):[/b]Nie dosyć że idiotka się zabiła, to jeszcze ściąga kłopoty na innych ludziSam(a) jesteś idiotką. Widać nie masz pojęcia o depresji.

[b]gość, 04-10-15, 02:18 napisał(a):[/b]Przeciez on jej nie zabil, wiec nie ma co siac fermentu. Samobojca czlowiek sie rodzi, to chodzi po glowie od zawsze, przychodzi taki moment jak u robina williamsa, syna beksinskiego czy tej laski kiedy im sie udaje i tyle. Nikt temu nie jest winien, nikt nie mogl jej pomoc bo to by nastapilo predzej czy pozniej.Nie zgodzę się, że człowiek taki się rodzi. To znaczy spora część przypadków taka jest (depresja endogenna) ale jest też depresja egzogenna, którą wywołuje np. chroniczne życie w strachu przez wiele lat, albo tzw. ciężkie dzieciństwo, jest też depresja polekowa i pouzależnieniowa oraz zespół szoku pourazowego (zdarza się po wypadkach) który również moze przebiegać z myślami samobójczymi. Generalnie jednak masz rację, człowiek bez depresji takiej czy innej, powinien dać sobie radę (nie koniecznie pogodzić, ale nie reagować tak przeciw sobie) w związku z przeciętnym rozstaniem (czyli takim bez jakiś szokujących okoliczności). Robienie niemal sprawcy z Carreya jest okrutne bo on też choruje właśnie na depresję.

Miała depresje.Niewiem po co to rozdmuchiwać.

Przeciez on jej nie zabil, wiec nie ma co siac fermentu. Samobojca czlowiek sie rodzi, to chodzi po glowie od zawsze, przychodzi taki moment jak u robina williamsa, syna beksinskiego czy tej laski kiedy im sie udaje i tyle. Nikt temu nie jest winien, nikt nie mogl jej pomoc bo to by nastapilo predzej czy pozniej.

To NIE byly leki na depresje, tylko klasyczne ‘leki’ dla amerykanskich cpunow. Same uzalezniajace.

[b]gość, 03-10-15, 21:47 napisał(a):[/b]Nie dosyć że idiotka się zabiła, to jeszcze ściąga kłopoty na innych ludziTo przykre bo jednak człowiek nie żyje, ale pomyślałam dokładnie tak jak Ty. Zabiła się i jeszcze robi problemy innym.

Propranolol-Stany lęku i niepokoju, lęk “sceniczny” – lęk przed egzaminem, wystąpieniem publicznym. Nawet Carrey ma lęki przed wystąpieniem publicznym

Nie dosyć że idiotka się zabiła, to jeszcze ściąga kłopoty na innych ludzi

Pani Cathriona White już niestety nie żyje, dlaczego media roztrząsają sprawę Jej śmierci? Pani White zabrała tajemnicę ze sobą i koniec. Panie świeć nad Jej duszą.