Oburzona Kinga Rusin: to brak WRAŻLIWOŚCI i wyczucia!

d-65-R1 d-65-R1

Kinga Rusin znana jest ze swojego zamiłowania do natury. 47-latka niemal na każdym kroku broni praw zwierząt oraz troszczy się o środowisko. Dziennikarka nie boi się w mocny sposób komentować sytuacji, które mają negatywny wpływ na faunę i florę.

Kto to powiedział: Rusin vs. Rozenek (QUIZ)

Tym razem Kinga odniosła się do świątecznych drzewek. Dziennikarce nie podoba się fakt, że rokrocznie świerki są ścinane i eksponowane na placach miast:

W naszych czasach stawianie na centralnym placu miasta wyciętego z lasu, kilkudziesięcioletniego (a czasami starszego) świerku to już nie tyle symbol świąt, co braku wrażliwości i wyczucia. Jaki sens ma wycinanie z lasów najpiękniejszych okazów drzew po to, żeby “zdobiły” jakiś rynek przez kilka tygodni, a następnie wylądowały na śmietniku!?

– pytała dziennikarka.

Pod postem dziennikarki fani dyskutowali o poruszonym przez nią problemie. Jedni twierdzi, że wycięcie jednego drzewka to nic złego, a inny podkreślali, iż świąteczna tradycja niszczy przyrodę. Rusin podkreśliła także, że istnieją alternatywy dla sztucznych, plastikowych choinek.

Kinga Rusin wyjaśnia, dlaczego jej córka Iga KOŃCZY z modelingiem

Chcielibyście zobaczyć bożonarodzeniowe drzewko Kingi?

Wyświetl ten post na Instagramie.

W naszych czasach stawianie na centralnym placu miasta wyciętego z lasu, kilkudziesięcioletniego (a czasami i starszego) świerku to już nie tyle symbol świąt co braku wrażliwości i wyczucia. Jaki sens ma wycinanie z lasów najpiękniejszych okazów drzew po to, żeby „zdobiły” jakiś rynek przez kilka tygodni a następnie wylądowały na śmietniku!? W momencie kiedy dusimy się w smogu, kiedy degradowane jest środowisko naturalne, kiedy ochrona przyrody przegrywa z bezwzględnym biznesem warto pomyśleć o innych, alternatywnych rozwiązaniach świątecznych dekoracji, które pokażą że mamy świadomość w jakich czasach żyjemy. Brawa dla wszystkich władz miast i miasteczek, które to rozumieją i swoimi świątecznymi akcjami edukują i uświadamiają, a także pokazują że nie jest im wszystko jedno. Ps. Jeżeli chcielibyście pochwalić jakąś wyjątkową, świąteczną, ekologiczną inicjatywę piszcie i wysyłajcie zdjęcia na adres kingarusin.pr@gmail.com. Chętnie je pokażę na moim insta💚

Post udostępniony przez Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin)

   
75 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ta kobieta jest mądra i co by nie gadali, działa na rzecz środowiska wiele więcej niż każdy z nas!

Kinga chyba lubi taki moro styl, ale przyznam pasuje jej 😉

szkoda że tak mało jest ostatnio o Czarku Lisie w mediach ;p

wspaniała inicjatywa! popieram w 100%

Zgadzam sie z Kingą! Po co wycinać lasy jak można kupić sztuczne drzewko

przepieknie wygląda w tej różowej bluzce!

Choina jest tradycją, która nigdy nie zniknie, ale możemy zmienić podejście oraz zmienić choinkę na alternatywną. Tylko jeśli zadbamy o to teraz, w przyszłości nasze dzieci mogą zobaczyć prawdziwą dużą choinkę w lesie

Wycinanie drzewek oczywiście jest złe, ale utylizacja plastikowych choinek jest jeszcze gorsza dla środowiska. Ta “mądra”pani niech te mądrości zachowa dla siebie

Nareszcie ktoś, kto gada z sensem w tym showbiznesie!

Wspieram Panią! O ważne rzeczy mówi! Szacunek!

Ja mam plastikowa od wielu lat. Dzieki temu nie musze patrzec na te brutalna wycinke drzewek w gwiazdke.

Moze troche przesadzila, ale prawda jest taka, ze tyle drzew zostaje scietych na kazda gwiazdke, ze az sie szkoda robi

Niestety, taka jest brutalna prawda. Choinka robi ogromne wrazenie a mieszkancy warszawy sa szczesliwy widząc ją oswietlona w zimowa noc

Taka ogromna choinka rosnie z minimum 50 lat. Dla zaledwie miesiąca na starym miescie nie wiem czy warto jest taką wycinać.

Brawo dla Pani Kingi za te słowa! Ja już dawno temu kupiłam sztuczną choinkę i korzystam z niej od lat, to lepsze niż kupowanie co roku nowej, prawdziwej choinki 🙂

Wegetarianka w wielkim benzynowym samochodzie

Zacznij od siebie hipokrytko ,bo Twoj samochod zasmradza powietrze,,te sterty ciuchow ktore ciagle zmieniasz,pomyslalas o ich produkcji?latanie samolotem kilka razy w roku,,,czemu agenta nie krecicie na miejscu,bo co?

Sztuczna choinka to nie to samo co prawdziwa, no ale ważniejsza jest ekologia niż wystrój domu.

Co za męcząca baba, tej to się wiecznie coś nie podoba.

Weź wylizuj kobieto. Wiecznie naburmuszona filozofka. W ddt ocenia gości już w trakcie wywiadu. Traktuje widza jak imbecyla, który sam nie potrafi tego zrobić. Nie interesuje mnie Pani prywatne zdanie ani poglądy polityczne. Chociaz to pani eksponuje najczesciej. Wez przykład z Cegielskiej. Pięknie mówi o przyrodzie i nie jest wiecznie zła.

Dobrze mówi! Jednak żeby to zrozumieć, trzeba mieć właśnie te wrażliwość, która jest już coraz rzadziej spotykana wśród ludzi..

Jej choroba nei powinna być obiektem kpin i żartów, tylko współczucia i powagi. Wstydzcie sie

Na pewno jest to jakieś wyjście. Znam dużo osób, w tym mężczyzn, ktorzy zachwalają bycie wegetarianinem

To jej zdanie i ma prawo je wyrażać. Na pewno znajdą się zwolennicy jej twierdzeń jak i przeciwnicy

Popieram dotychczasowe działania Kingi, ale jednak każdy ma prawo do kupienia żywego drzewka do swojego domu w święta.

Ja to sie zawsze zastanawialem skad oni biorą takie ogromne choinki…

To tak samo jak z nadmiernym używaniem wody albo niesegregowaniem śmieci. Łatwo można kupić plastikową choinkę wieloletnia i tym samym przyczynic sie do ochrony srodowiska.

A Ty nigdy w domu nie miałaś żywej choinki?Jak byłaś mała nikt nawet nie wiedział o istnieniu sztucznych choinek!!!Jesteś największą HIPOKRYTKĄ jaką znam>Swoje zasady wprowadzaj w swoim domu i pozwól innym żyć tak oni chcą.Uwagi zostaw sobię – bo daleko ciiiii do IDEAŁU

Dokładnie! Kupić takie żyjątko tylko po to żeby je wyrzucić po miesiącu, marnotrastwo

Ona ma w sobie coś takiego że zawsze mam wrażenie że jej śmierdzi z ust. Głupie to Ale jakoś może ten kolor zębów czy jak

Ja już od kilku dobrych lat wybieram sztuczną choinkę, nienawidzę wyrzucać jedzenia a co dopiero czegoś, co rosło przez kilka lat..

Przecież choinki są z hodowli, a nie z lasu! Sadzi się je specjalnie na sprzedaż, tak jak milion innych roślin. Owoców też nie jecie? To przyjemność, nawet nie na miesiąc, a 5 minut i można bez nich żyć.

zgadzam się z Kingą, kupowanie choinki na miesiąc jest okropnym, niszczącym naturę pomysłem.

i to mówi kobieta,która ma cały dom z DREWNA? HAHAHA

brawo!! Nareszcie ktoś mówi o tym głośno! Nie przepadam za Kingą ale muszę jej przyznać, że zdobyła tym artykułem mój szacunek.

Ma rację,to kwestia wrażliwości i widzenia czegoś więcej niż czubek własnego nosa, niestety to coraz rzadsze w naszym społeczeństwie :/

To prawda, to prywatna decyzja czy kupisz sztuczne czy prawdziwe drzewko, a moim zdaniem nie powinno tak być. Powinni zakazać sprzedaży prawdziwych drzew bo tak jak to Kinga powiedziała PO CO? Raz w roku wycinać drzewa żeby stały półmartwe w naszym salonie.

Zobaczczcie sobie na godziny wpisow od końca poprzedniej strony do samej góry obecnej 😉 napisane na zamówienie dla niejakiej Kingi Rusin. Aż bije po oczach. Najbardziej zakłamane babsko w Polsce. Resortowe dziecko komuchow, któremu się wydaje, ze każdy ma jej przyklasnąć. Pierw niech zrezygnuje ze skórzanych dodatków, auta i niech odda złodziejka firmę prawowitej właścicielce 🙂

Według mnie to każdego prywatna decyzja czy woli kupić prawdziwe drzewko czy sztuczne

Ma racje, jest to przerażające… Ale za to jak ta choinka wyglada w zime!

Przynajmniej nie pozostawia wątpliwości co do tego że jest prawdziwą ekolożką z krwi i kości 😉

Jak bardzo smrodzi codziennie swoim samochodem

Pani Rusin poruszyla tylko malenki problem,,nikt juz chyba nie poleca sztucznych bo ich produkja to dopiero zatruwanie,,A co z swietlnymi ozdobami..itp

Wszyscy powinniśmy kupowac sztuczne drzewka, amen.

Święte słowa! Powinniśmy dbac o to co zostało z naszej pieknej matki natury a nie co roku wycinać specjalnie drzewa żeby przez 3 tygodnie stały w naszym domu:(

Miliony choinek jest wycinanych co święta i sprzedawane po to, by dwa tygodnie postała w każdym domu. U mnie już od kilku lat świeci plastikwoa choinka, i przynajmniej nie mam poczucia przyczyniania się do zepsucia środowiska.

A co robimy ze swietlnymi dekoracjami,,bo to chyba tez nieekologiczne

Ciekawa teza. Nie pomyśłałbym o tym w ten sposob, a teraz gdy zwrócono mi uwagę, zaczynam myśleć, że może jest w tym dużo prawdy

Niestety, taka jest tradycja. Popieram jej zdanie, ale wątpie że coś możemy zmienić

Ale z drugiej strony plastikowa choinka to juz nie to samo… Rozumiem obawy Kingi, lecz pewnych rzeczy lepiej nie zmieniać.