Od gali Met Beyonce przytyła aż… 10 kilogramów
Nie każda gwiazda zapewnia, że ma figurę modelki w ogóle się o nią nie starając. Takimi zapewnieniami karmiły nas Blake Lively, Miranda Kerr czy Kylie Jenner. Jednak na słowa wypowiadane przez tą ostatnią trzeba wziąć małą poprawkę – nastolatka kłamie jak z nut. Kiedyś wmawiała nam także, że nie powiększała ust, a jedynie umiejętnie obrysowywała je szminką.
Beyonce (34 l.) może i nie należy do grona najszczerszych gwiazd, ale jedno trzeba jej przyznać – jeśli chodzi o jej figurę, nie kłamała. Kilka lat temu, gdy Bey nie była jeszcze najbardziej wpływową kobietą na świecie i udzielała jeszcze wywiadów (dzisiaj nie robi wyjątku nawet dla Vogue’a), wyznała, że gdyby nie była non stop na diecie, byłaby pączusiem, bowiem taką ma figurę – naturalnie krągłą.
Gdy nasza diwa chce powalić świat swoimi wymiarami, przechodzi na dietę płynną np. przed zeszłorocznym rozdaniem Grammy czy tegoroczną galą MET, Królowa Bey przyjmowała jedynie płyny, żadnych stałych pokarmów. Efekt? Oszałamiający, ale i chwilowy. Jeszcze w maju tego roku żona Jay Z ważyła 55 kilogramów, dzisiaj jest cięższa o okrągłe 10.
Czy to ciąża, czy brak diety? A może po prostu szczęście?





Prosiak
[b]gość, 21-09-15, 15:49 napisał(a):[/b]Ostatnio widziałam jakiś teledysk Destiny’s Child i bardzo się zdziwiłam, że Beyonce była kiedyś taka szczupła. Nogi, co prawda zawsze miała kołkowate, ale ogólnie była dużo szczuplejsza i ładniejsza.Mlodosc, z wiekiem figura sie zmienia, metabolizm zwalnia, trudniej jest zadbac o sylwetke bo wymaga to wiecej pracy i wiecej czasu, a tego czesto brakuje w doroslym zyciu wychowujac dzieci, pracujac i po prostu wypelniajac swoje obowiazki jako obywatel danego kraju.
[b]gość, 21-09-15, 22:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 22:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 15:49 napisał(a):[/b]Ostatnio widziałam jakiś teledysk Destiny’s Child i bardzo się zdziwiłam, że Beyonce była kiedyś taka szczupła. Nogi, co prawda zawsze miała kołkowate, ale ogólnie była dużo szczuplejsza i ładniejsza.Mlodosc, z wiekiem figura sie zmienia, metabolizm zwalnia, trudniej jest zadbac o sylwetke bo wymaga to wiecej pracy i wiecej czasu, a tego czesto brakuje w doroslym zyciu wychowujac dzieci, pracujac i po prostu wypelniajac swoje owiazki jako obywatel danego kraju.[/quote]Do 2 komentarza : ale dowalilas… beyonce z pewnością siedzi ciągle w garach i pieluchach a do pracy chodzi nosić skrzynki[/quote]Do 3 komentarza, to ze Ty masz takie semantyczne pole skojarzen, nie znaczy ze znaczy dokladnie to co napisala osoba z drugiego komnetarza. Faktem jest, ze bez wzgledu na Twoj status spoleczny, ilosc kasy, Twoj organizm sie zmienia, Twoje obowiazki rowniez. Bedac mloda dziewczyna jestes wolna, jako mezatka i matka- jest juz inaczej. Masz wiecej na glowie, bez wzgledu na stutus spoleczny. Poza tym, metabolizm, po 25 r.ż. faktycznie zwalnia i trzeba juz porzadnie o siebie dbac, gdy jeszcze niedawno bylo sie po prsotu szczuplym bez wyrzeczen.
Nie wiem ile przytyłam powiedzmy raczej że po urlopowych obżarstwach zaokrągliłam się tu i ówdzie. No i próby wciśnięcia się w niektóre rzeczy wyglądały tak-Uff muszę to zdjąć i uwolnić brzuch!A to chyba pęknie na mnie w cyckach!
Jesli ona wazy 65 to ja waze 150 heh…
55kilo? Pojebajo was
[b]gość, 21-09-15, 22:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 15:49 napisał(a):[/b]Ostatnio widziałam jakiś teledysk Destiny’s Child i bardzo się zdziwiłam, że Beyonce była kiedyś taka szczupła. Nogi, co prawda zawsze miała kołkowate, ale ogólnie była dużo szczuplejsza i ładniejsza.Mlodosc, z wiekiem figura sie zmienia, metabolizm zwalnia, trudniej jest zadbac o sylwetke bo wymaga to wiecej pracy i wiecej czasu, a tego czesto brakuje w doroslym zyciu wychowujac dzieci, pracujac i po prostu wypelniajac swoje owiazki jako obywatel danego kraju.[/quote]Do 2 komentarza : ale dowalilas… beyonce z pewnością siedzi ciągle w garach i pieluchach a do pracy chodzi nosić skrzynki
Mega irytująca baba
[b]gość, 21-09-15, 18:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 18:04 napisał(a):[/b]No to jak pisałam pokażcie mi anorektyczki o grubych kościach.Nie rozumiem jak Ty sobie to wyobrazasz ? Ze jak wyglada anorektyczka o takiej czy innej budowie koscca ? Wiadomo ze kazda anorektyczka w zaawansowanym stadium bedzie wygladala tak samo niezdorowo, przerazliwie chudo, kazda bedzie miala kosci na wierzchu wiec co za rozncia jakie będą skoro Ty i tak bedziesz je widziec na wierzchu i nie wazne czy bedzie kosci grubszej czy drobnej – kosci to kosci nigdy odsloneite nie beda wyglada zdrowo i pulchnie. Jednak ile anorektyczek widzialas na zywo ? Na pewno jakbys postawila 10 obok siebie i porownala ich chociazby nadgarstki to nei beda jednakowej grubosci / szerokosci co nei znaczy ze ktoras bedzie wygladac “pulchniej”, mysl logicznie, czy drobna czy masywniejsza obie beda tak samo kosciste jednak moga miec rozna budowe, jedna bedzie “wieksza” druga “mniejsza”. Zastanawiam sie gdzie Wy zyjecie jesli ngidy nie zauwazyliscie, ze ludzie roznia sie budową. Drobna kobietka i postawny facet tez Twoim zdaniem beda miec takiej samej wielkosci / grubosci kosci jak je obejmiesz w nadgarstku?[/quote]Inna anorektyczka bedzie wygladala pulchniej . Wygralaś internet! A tak poważnie to dlaczego nie klocicie sie o wymiary oczu? To rowniez jest istotne. Ludzie z wytrzeszczem posiadaja wieksze mozgi bo wypychają oczy. Wniosek? Warto być grubym , ponieważ nie widzisz własnych kości i nie wpadasz w depersję bo masz zbyt grube kości niż sąsiadka. W sumie nasz szkielet to 10 % naszej wagi. Może warto się go pozbyć? Wszak tluszcz bardziej się przyda.
[b]gość, 21-09-15, 18:04 napisał(a):[/b]No to jak pisałam pokażcie mi anorektyczki o grubych kościach.Nie rozumiem jak Ty sobie to wyobrazasz ? Ze jak wyglada anorektyczka o takiej czy innej budowie koscca ? Wiadomo ze kazda anorektyczka w zaawansowanym stadium bedzie wygladala tak samo niezdorowo, przerazliwie chudo, kazda bedzie miala kosci na wierzchu wiec co za rozncia jakie będą skoro Ty i tak bedziesz je widziec na wierzchu i nie wazne czy bedzie kosci grubszej czy drobnej – kosci to kosci nigdy odsloneite nie beda wyglada zdrowo i pulchnie. Jednak ile anorektyczek widzialas na zywo ? Na pewno jakbys postawila 10 obok siebie i porownala ich chociazby nadgarstki to nei beda jednakowej grubosci / szerokosci co nei znaczy ze ktoras bedzie wygladac “pulchniej”, mysl logicznie, czy drobna czy masywniejsza obie beda tak samo kosciste jednak moga miec rozna budowe, jedna bedzie “wieksza” druga “mniejsza”. Zastanawiam sie gdzie Wy zyjecie jesli ngidy nie zauwazyliscie, ze ludzie roznia sie budową. Drobna kobietka i postawny facet tez Twoim zdaniem beda miec takiej samej wielkosci / grubosci kosci jak je obejmiesz w nadgarstku?
[b]gość, 21-09-15, 19:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 18:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 18:04 napisał(a):[/b]No to jak pisałam pokażcie mi anorektyczki o grubych kościach.Nie rozumiem jak Ty sobie to wyobrazasz ? Ze jak wyglada anorektyczka o takiej czy innej budowie koscca ? Wiadomo ze kazda anorektyczka w zaawansowanym stadium bedzie wygladala tak samo niezdorowo, przerazliwie chudo, kazda bedzie miala kosci na wierzchu wiec co za rozncia jakie będą skoro Ty i tak bedziesz je widziec na wierzchu i nie wazne czy bedzie kosci grubszej czy drobnej – kosci to kosci nigdy odsloneite nie beda wyglada zdrowo i pulchnie. Jednak ile anorektyczek widzialas na zywo ? Na pewno jakbys postawila 10 obok siebie i porownala ich chociazby nadgarstki to nei beda jednakowej grubosci / szerokosci co nei znaczy ze ktoras bedzie wygladac “pulchniej”, mysl logicznie, czy drobna czy masywniejsza obie beda tak samo kosciste jednak moga miec rozna budowe, jedna bedzie “wieksza” druga “mniejsza”. Zastanawiam sie gdzie Wy zyjecie jesli ngidy nie zauwazyliscie, ze ludzie roznia sie budową. Drobna kobietka i postawny facet tez Twoim zdaniem beda miec takiej samej wielkosci / grubosci kosci jak je obejmiesz w nadgarstku?[/quote]Inna anorektyczka bedzie wygladala pulchniej . Wygralaś internet! A tak poważnie to dlaczego nie klocicie sie o wymiary oczu? To rowniez jest istotne. Ludzie z wytrzeszczem posiadaja wieksze mozgi bo wypychają oczy. Wniosek? Warto być grubym , ponieważ nie widzisz własnych kości i nie wpadasz w depersję bo masz zbyt grube kości niż sąsiadka. W sumie nasz szkielet to 10 % naszej wagi. Może warto się go pozbyć? Wszak tluszcz bardziej się przyda.[/quote]Brawo ! Kto wygral ten wygrał – ja tam widze “co NIE znaczy ze ktoras bedzie wygladac “pulchniej”, mysl logicznie “. W ogole chyba nadinterpretujesz komentarze skoro wypisujesz te glupoty
Przy jej wzroście i wadze 55 kg. Byłaby bardzo szczupła..bzdury piszeciem
[b]gość, 21-09-15, 19:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 19:04 napisał(a):[/b]Inna anorektyczka bedzie wygladala pulchniej . Wygralaś internet! A tak poważnie to dlaczego nie klocicie sie o wymiary oczu? To rowniez jest istotne. Ludzie z wytrzeszczem posiadaja wieksze mozgi bo wypychają oczy. Wniosek? Warto być grubym , ponieważ nie widzisz własnych kości i nie wpadasz w depersję bo masz zbyt grube kości niż sąsiadka. W sumie nasz szkielet to 10 % naszej wagi. Może warto się go pozbyć? Wszak tluszcz bardziej się przyda.Brawo ! Kto wygral ten wygrał – ja tam widze “co NIE znaczy ze ktoras bedzie wygladac “pulchniej”, mysl logicznie “. W ogole chyba nadinterpretujesz komentarze skoro wypisujesz te glupoty[/quote]A o co to cale oburzenie? Faktycznie cos sobie uroilas bo twoj komentarz ma sie nijak do reszty. Nikt sie tu o nic nie kloci, nikt nei mowi ze ktos jest z natury gruby i ma popadac w depresje. Ktos napisal po prostu, ze mozna byc masywniejszej i drobniejszej kosci co jest faktem i tyle, probowal ci to wytlumaczyc, nikt nei pisal, ze ktos z natury jest gruby, bylo napisane, ze mowa o budowie koscca tyczy sie tylk osob szczuplych a ty wyskakujesz z jakimis dziwnymi wywodami.
Widze, ze oburzona dziewczyna dalej nie toxumie.
no i po jaką cholerę tak się męczyć?
Byłam jakiś czas temu na koncercie Beyonce i mogę powiedzieć wam jedno: jest piękna!
[b]gość, 21-09-15, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 13:32 napisał(a):[/b]Dziewczyny ale co wy za głupoty wypisujecie ? Sczerze przyznam że nie znam się czy są chude/grube kości ale nawet jeśli tak jest to nie jest to znaczna różnica. Może będzie mieć taką osobą grubsza kostkę ale nie będzie grubsza, bez przesady. Komentarz o anorektyczkach jest świetny i właśnie to okazuje. Beyonce jest zwyczajnie gruba i kości nie mają w jej przypadku nic do tego. Ona ma bardzo dużo tłuszczu, ubitego tłuszczu. Zobaczcie sobie jej teledysk z młodości chyba say my name, tam była szczupła. Teraz jest bardzo ubita i nie jest to wina żadnych kości, ma tendencję do tycia ale widać ze lubi sobie zjeść dziewczynaNo wlasnie o tym tu dziewczyny pisza – nie mowia o ilosci tluszczu i o tym czy ktos jest gryby czy nie bo tluszcz zakrywa kosci ale ze roznice w budowie koscca widac u osob szczuplych. 2 dziewczyny o tak samo niskim procencie tkanki tluszczowej moga wygladac zupelnie inaczej bo jedna bez wlasnie masywnej kosci a drugo bedzie miec kosteczki jak wykalaczki[/quote]Natura tak nas stworzyła, że kosteczki jak wykałaczki powodowałyby, że co chwilę by ci się coś łamało. Jak pisałam niżej jasne, że przecież nie wyglądamy identycznie jeśli chodzi o szkielet i są na pewno drobne różnice, ale ile to może być? Niech kość ma średnicę 2 cm i powiedzmy, że ktoś ma kość 2mm cieńszą. To naprawdę widać gołym okiem? I chyba logiczne, że osoby wyższe mają grubsze kości niż osoby niskie, ale to też nie jest tak, że kości są 2x grubsze. To może być różnica 15%. Przestańcie porównywać te swoje ”kosteczki nadgarstka” bo śmiech mnie ogarnia 😀
Ale po co az jamusze Ci pokazywac anorektyczki o grubych kosciach? Przeciez masz palce, klawiature i internet, poogladaj zdjecia.
No to jak pisałam pokażcie mi anorektyczki o grubych kościach.
[b]gość, 21-09-15, 14:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 10:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 09:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 09:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 08:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 08:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 08:11 napisał(a):[/b]ona raczej chudnie do 65, a jej stała waga jest o 19 kg wyższao 10 kg wyższa*[/quote]Ja ważę dużo bo 63 i jestem od niej dużo szczuplejsza a wzrost ten sam[/quote]Bo pewnie zamiast tłuszczu masz mięśnie. Mięśnie zajmują mniej ‘miejsca’ niż zwoje tłuszczu, ale za to są cięższe. Dlatego jedna kobieta moze ważyć 65kg i być ‘puszysta’ a druga może ważyć 65kg i być szczupła.[/quote]Ja mam 170 cm, ważę standardowo 60kg, maksymalnie zaliczam 65 kg. Nie mam drobnej budowy ciała, nie jestem też umięśniona, ale tak potężna jak Beyonce nigdy nie byłam. Nawet przy 65 kg wyglądam dużo szczuplej niż ona w czasach niby tuż o diecie. Jjak byłam w 9 miesiącu ciąży to – poza brzuchem – byłam od niej szczuplejsza, a ważyłam niemal 80 kg. Typ sylwetki, kości ma znaczenie, ale wpływa też na wagę. Może być jej nie widać u osób masywniej zbudowanych, ale waga ją wskaże. Nie ma szans by Bey – poza okresem dzieciństwa- kiedykolwiek ważyła 55 kg. Przy jej wzroście nawet drobna osoba byłaby bardzo szczupła, a ona jest mniej lub bardziej masywna.[/quote]Ja pie… A teraz większość pustaków będzie pisać ile waży i ile ma wzorstu (bo ich figura jest lepsza niż Beyonce). Ona jest bogata i ma to w dupie. Szach mat.
[b]gość, 21-09-15, 12:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 11:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 11:46 napisał(a):[/b]Akurat mozna miec rozna grubosc kosci wiec nie piszcie glupot ze kazdy ma takie same- wystarczy zobaczyc jak u kilku szczuplych osob rozni sie wielkosc nadgrastka czy kostki, jedna kobieta juz z natury ma sporą lape bo ma grube, szerokie kosci a inna jak zapalki. Ale wlasnie widac to tylko u szczuplych osob bo wiadomo, ze jak ktos jest zalany to nie widac kosci spod grubej warstwy tłuszczu. Takze budowa koscca nie ma wplywu na to czy ktos jest gryby czy nie, to wplywa bardziej na postrzeganie szczuplych osob – jedna bedzie z natury wygladac jak drobniutki szkielecik a druga przy takim samym poziomie tkanki tluszczowej bedzie po prostu wygladac nieco masywniej ze wzgledu na mocniejsza budowe ale nie ma to nic wpolnego z jakas nadwaga.Ehe. Pamiętam, jak pani z biologii w liceum mówiła coś dokładnie odwrotnego, że nie ma czegoś takiego jak kości grube i chude. Że każdy człowiek o podobnym wzroście zbudowany jest podobnie a rozstaw kości może być jedynie nieco inny (szersze biodra wynikające z takiej budowy miednicy), można mieć krzywe nogi jak Beyonce czy Aguilera) ale nigdy nie jest winą “gruby kościec”. Wystarczy popatrzeć na anorektyczki. Jakby twoja teoria była prawdą to już dawno widać by było, że trafiła się chociaż jedna z jakimiś wyjątkowo grubymi kośćmi, tymczasem nikt takiej anorektyczki w życiu nie widział. Także śmiało można podsumować, że roznice w grubości kości są niewielkie i niezauważalne, więc zez sensu jest używać tego jako argumentu w dyskusji o wyglądzie. Doucz się trochę, może powrót do szkoły?[/quote]nie zgadzam sie, jestem wyjatkowo drobnej budowy i wiekszosc moich znajomcyh ma kosc nadgarstka praktycznie 2krotnie szersza ode mnie[/quote]Super, a ile masz wzrostu? Pewnie 150 cm a porównujesz się z koleżankami, które mają 180 cm? Może jeszcze zacznij się porównywać z dzieckiem?
[b]gość, 21-09-15, 15:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 15:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 13:32 napisał(a):[/b]Dziewczyny ale co wy za głupoty wypisujecie ? Sczerze przyznam że nie znam się czy są chude/grube kości ale nawet jeśli tak jest to nie jest to znaczna różnica. Może będzie mieć taką osobą grubsza kostkę ale nie będzie grubsza, bez przesady. Komentarz o anorektyczkach jest świetny i właśnie to okazuje. Beyonce jest zwyczajnie gruba i kości nie mają w jej przypadku nic do tego. Ona ma bardzo dużo tłuszczu, ubitego tłuszczu. Zobaczcie sobie jej teledysk z młodości chyba say my name, tam była szczupła. Teraz jest bardzo ubita i nie jest to wina żadnych kości, ma tendencję do tycia ale widać ze lubi sobie zjeść dziewczynaNo wlasnie o tym tu dziewczyny pisza – nie mowia o ilosci tluszczu i o tym czy ktos jest gryby czy nie bo tluszcz zakrywa kosci ale ze roznice w budowie koscca widac u osob szczuplych. 2 dziewczyny o tak samo niskim procencie tkanki tluszczowej moga wygladac zupelnie inaczej bo jedna bez wlasnie masywnej kosci a drugo bedzie miec kosteczki jak wykalaczki[/quote]dokładnie, ja mam właśnie grubsze kości i jak sobie przyłożę np nadgarstek do koleżanek to mam o szerszą tą rękę i choćbym miała mega niedowagę to i tak nie będę takim patyczkiem jak inne dziewczyny z drobnymi kośćmi[/quote]Co Ty chrzanisz dziewczyno ? Ok może i będziesz miała trochę grubsza kość ale nie przesadzaj . Śmieszne jest to brak grubasy tłumacza swoją nadwagę. Kość to kość reszta to mięśnie tłuszcz itp a wy nagle przez kości po sto kilo macie[/quote]Uspokój się, przecież piszemy ogólnie o tym że kości u różnych ludzi są różnej grubości i przez to osoby mogą różnić się wagą pomimo bycia szczupłym. Nie tyczy się to osób otyłych które wiadomo że są otyłe od nbiekontrowalnego żarcia!
nie widze roznicy
[b]gość, 21-09-15, 15:49 napisał(a):[/b]Ostatnio widziałam jakiś teledysk Destiny’s Child i bardzo się zdziwiłam, że Beyonce była kiedyś taka szczupła. Nogi, co prawda zawsze miała kołkowate, ale ogólnie była dużo szczuplejsza i ładniejsza.Ja oglądałam właśnie teraz. Ona była bardzo piękna kobietą!! Jakoś nagle tak się posypała. Nie mowie ze teraz wygląda brzydko ale jednak dość staro, trochę starszej jak na te 34 lata. Nadal jest ładna ale za czasów destiny’s czy crazy in love była bardzo piękna
Ostatnio widziałam jakiś teledysk Destiny’s Child i bardzo się zdziwiłam, że Beyonce była kiedyś taka szczupła. Nogi, co prawda zawsze miała kołkowate, ale ogólnie była dużo szczuplejsza i ładniejsza.
Tak to jest jak sie pije soki pozniej wraca sie do stalych pokarmow i jest rozpacz. Tylko zdrowy styl zycia pozwala utrzymac figure. Niestety jest to ciezkie zwlaszcza ze czekolady buly fast foody wyskakują z kazdej stroby
[b]gość, 21-09-15, 12:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 11:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 09:35 napisał(a):[/b]ale żeście do*ebali reklam na tej stronie, troche przesada!Pobierz sobie Ad Blocka i problem z głowy 🙂 Na tej stronie pokazuje mi, że zablokował 14 reklam. Ad Block blokuje nawet reklamy na Youtubie, choć myślałam, że to w ogóle niemożliwe. Rekomenduję tę wtyczkę.[/quote]Popieram. To właśnie przez kozaka zainstalowałam tę wtyczkę – strona muliła, odpalały się czasami reklamy dźwiękowe, ciągle coś wyskakiwało. Polecam – przeglądarka działa szybciej i nie dajesz zarabiać komuś, kto jak opętany, bez żadnego umiaru bombarduje cię reklamami.[/quote]muszę zainstalować!![/quote]Instaluj, kozak utrzymuje się z reklam 😉
[b]gość, 21-09-15, 15:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 13:32 napisał(a):[/b]Dziewczyny ale co wy za głupoty wypisujecie ? Sczerze przyznam że nie znam się czy są chude/grube kości ale nawet jeśli tak jest to nie jest to znaczna różnica. Może będzie mieć taką osobą grubsza kostkę ale nie będzie grubsza, bez przesady. Komentarz o anorektyczkach jest świetny i właśnie to okazuje. Beyonce jest zwyczajnie gruba i kości nie mają w jej przypadku nic do tego. Ona ma bardzo dużo tłuszczu, ubitego tłuszczu. Zobaczcie sobie jej teledysk z młodości chyba say my name, tam była szczupła. Teraz jest bardzo ubita i nie jest to wina żadnych kości, ma tendencję do tycia ale widać ze lubi sobie zjeść dziewczynaNo wlasnie o tym tu dziewczyny pisza – nie mowia o ilosci tluszczu i o tym czy ktos jest gryby czy nie bo tluszcz zakrywa kosci ale ze roznice w budowie koscca widac u osob szczuplych. 2 dziewczyny o tak samo niskim procencie tkanki tluszczowej moga wygladac zupelnie inaczej bo jedna bez wlasnie masywnej kosci a drugo bedzie miec kosteczki jak wykalaczki[/quote]dokładnie, ja mam właśnie grubsze kości i jak sobie przyłożę np nadgarstek do koleżanek to mam o szerszą tą rękę i choćbym miała mega niedowagę to i tak nie będę takim patyczkiem jak inne dziewczyny z drobnymi kośćmi[/quote]Co Ty chrzanisz dziewczyno ? Ok może i będziesz miała trochę grubsza kość ale nie przesadzaj . Śmieszne jest to brak grubasy tłumacza swoją nadwagę. Kość to kość reszta to mięśnie tłuszcz itp a wy nagle przez kości po sto kilo macie
[b]gość, 21-09-15, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 13:32 napisał(a):[/b]Dziewczyny ale co wy za głupoty wypisujecie ? Sczerze przyznam że nie znam się czy są chude/grube kości ale nawet jeśli tak jest to nie jest to znaczna różnica. Może będzie mieć taką osobą grubsza kostkę ale nie będzie grubsza, bez przesady. Komentarz o anorektyczkach jest świetny i właśnie to okazuje. Beyonce jest zwyczajnie gruba i kości nie mają w jej przypadku nic do tego. Ona ma bardzo dużo tłuszczu, ubitego tłuszczu. Zobaczcie sobie jej teledysk z młodości chyba say my name, tam była szczupła. Teraz jest bardzo ubita i nie jest to wina żadnych kości, ma tendencję do tycia ale widać ze lubi sobie zjeść dziewczynaNo wlasnie o tym tu dziewczyny pisza – nie mowia o ilosci tluszczu i o tym czy ktos jest gryby czy nie bo tluszcz zakrywa kosci ale ze roznice w budowie koscca widac u osob szczuplych. 2 dziewczyny o tak samo niskim procencie tkanki tluszczowej moga wygladac zupelnie inaczej bo jedna bez wlasnie masywnej kosci a drugo bedzie miec kosteczki jak wykalaczki[/quote]dokładnie, ja mam właśnie grubsze kości i jak sobie przyłożę np nadgarstek do koleżanek to mam o szerszą tą rękę i choćbym miała mega niedowagę to i tak nie będę takim patyczkiem jak inne dziewczyny z drobnymi kośćmi
[b]gość, 21-09-15, 10:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 09:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 09:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 08:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 08:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 08:11 napisał(a):[/b]ona raczej chudnie do 65, a jej stała waga jest o 19 kg wyższao 10 kg wyższa*[/quote]Ja ważę dużo bo 63 i jestem od niej dużo szczuplejsza a wzrost ten sam[/quote]Bo pewnie zamiast tłuszczu masz mięśnie. Mięśnie zajmują mniej ‘miejsca’ niż zwoje tłuszczu, ale za to są cięższe. Dlatego jedna kobieta moze ważyć 65kg i być ‘puszysta’ a druga może ważyć 65kg i być szczupła.[/quote]Ja mam 170 cm, ważę standardowo 60kg, maksymalnie zaliczam 65 kg. Nie mam drobnej budowy ciała, nie jestem też umięśniona, ale tak potężna jak Beyonce nigdy nie byłam. Nawet przy 65 kg wyglądam dużo szczuplej niż ona w czasach niby tuż o diecie. Jjak byłam w 9 miesiącu ciąży to – poza brzuchem – byłam od niej szczuplejsza, a ważyłam niemal 80 kg. Typ sylwetki, kości ma znaczenie, ale wpływa też na wagę. Może być jej nie widać u osób masywniej zbudowanych, ale waga ją wskaże. Nie ma szans by Bey – poza okresem dzieciństwa- kiedykolwiek ważyła 55 kg. Przy jej wzroście nawet drobna osoba byłaby bardzo szczupła, a ona jest mniej lub bardziej masywna.
ona nigdy nie będzie wyglądała jak Ania Rubik nawet gdyby schudla że 30 kg bo ma taka budowę.
[b]gość, 21-09-15, 13:32 napisał(a):[/b]Dziewczyny ale co wy za głupoty wypisujecie ? Sczerze przyznam że nie znam się czy są chude/grube kości ale nawet jeśli tak jest to nie jest to znaczna różnica. Może będzie mieć taką osobą grubsza kostkę ale nie będzie grubsza, bez przesady. Komentarz o anorektyczkach jest świetny i właśnie to okazuje. Beyonce jest zwyczajnie gruba i kości nie mają w jej przypadku nic do tego. Ona ma bardzo dużo tłuszczu, ubitego tłuszczu. Zobaczcie sobie jej teledysk z młodości chyba say my name, tam była szczupła. Teraz jest bardzo ubita i nie jest to wina żadnych kości, ma tendencję do tycia ale widać ze lubi sobie zjeść dziewczynaNo wlasnie o tym tu dziewczyny pisza – nie mowia o ilosci tluszczu i o tym czy ktos jest gryby czy nie bo tluszcz zakrywa kosci ale ze roznice w budowie koscca widac u osob szczuplych. 2 dziewczyny o tak samo niskim procencie tkanki tluszczowej moga wygladac zupelnie inaczej bo jedna bez wlasnie masywnej kosci a drugo bedzie miec kosteczki jak wykalaczki
Dziewczyny ale co wy za głupoty wypisujecie ? Sczerze przyznam że nie znam się czy są chude/grube kości ale nawet jeśli tak jest to nie jest to znaczna różnica. Może będzie mieć taką osobą grubsza kostkę ale nie będzie grubsza, bez przesady. Komentarz o anorektyczkach jest świetny i właśnie to okazuje. Beyonce jest zwyczajnie gruba i kości nie mają w jej przypadku nic do tego. Ona ma bardzo dużo tłuszczu, ubitego tłuszczu. Zobaczcie sobie jej teledysk z młodości chyba say my name, tam była szczupła. Teraz jest bardzo ubita i nie jest to wina żadnych kości, ma tendencję do tycia ale widać ze lubi sobie zjeść dziewczyna
Ale naprawde dziwie sie tym z Was, ktore nie widza ludzmi z cienkimi i grubszymi koscmi. Obracacie sie czasami w towarzystwie jakichs ludzi? Bo az nie chce mi sie wierzyc, ze mozna tego nie widziec. Najdokladniej widac to u mezczyzn. Nawet szerokosc ich nadgarstkow, stawow ramiennych ogromnie sie rozni. Moj maz ma naprawde grube kosci, nigdy nie bedzie ,,suchoklatesem”, chodzby nie wiem jak chudl, a delikatni chlopcy z chudymi kostkami nigdy nie beda wygladac tak samo. Zauwazylam, ze mescy modele czesto maja grube kosci, mocno rysujace sie pod skora. Mezczyznom to bardzo pasuje, kobietom mniej, ale najwazniejsze to sie zaakceptowac i zrozumiec, ze np. Nidgy nie bede miala nog jak modelka przez szerokie kostki i kolana i to jest ok.
[b]gość, 21-09-15, 11:46 napisał(a):[/b]Akurat mozna miec rozna grubosc kosci wiec nie piszcie glupot ze kazdy ma takie same- wystarczy zobaczyc jak u kilku szczuplych osob rozni sie wielkosc nadgrastka czy kostki, jedna kobieta juz z natury ma sporą lape bo ma grube, szerokie kosci a inna jak zapalki. Ale wlasnie widac to tylko u szczuplych osob bo wiadomo, ze jak ktos jest zalany to nie widac kosci spod grubej warstwy tłuszczu. Takze budowa koscca nie ma wplywu na to czy ktos jest gryby czy nie, to wplywa bardziej na postrzeganie szczuplych osob – jedna bedzie z natury wygladac jak drobniutki szkielecik a druga przy takim samym poziomie tkanki tluszczowej bedzie po prostu wygladac nieco masywniej ze wzgledu na mocniejsza budowe ale nie ma to nic wpolnego z jakas nadwaga.Ehe. Pamiętam, jak pani z biologii w liceum mówiła coś dokładnie odwrotnego, że nie ma czegoś takiego jak kości grube i chude. Że każdy człowiek o podobnym wzroście zbudowany jest podobnie a rozstaw kości może być jedynie nieco inny (szersze biodra wynikające z takiej budowy miednicy), można mieć krzywe nogi jak Beyonce czy Aguilera) ale nigdy nie jest winą “gruby kościec”. Wystarczy popatrzeć na anorektyczki. Jakby twoja teoria była prawdą to już dawno widać by było, że trafiła się chociaż jedna z jakimiś wyjątkowo grubymi kośćmi, tymczasem nikt takiej anorektyczki w życiu nie widział. Także śmiało można podsumować, że roznice w grubości kości są niewielkie i niezauważalne, więc zez sensu jest używać tego jako argumentu w dyskusji o wyglądzie. Doucz się trochę, może powrót do szkoły?
[b]gość, 21-09-15, 10:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 10:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 09:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 09:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 08:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 08:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 08:11 napisał(a):[/b]ona raczej chudnie do 65, a jej stała waga jest o 19 kg wyższao 10 kg wyższa*[/quote]Ja ważę dużo bo 63 i jestem od niej dużo szczuplejsza a wzrost ten sam[/quote]Bo pewnie zamiast tłuszczu masz mięśnie. Mięśnie zajmują mniej ‘miejsca’ niż zwoje tłuszczu, ale za to są cięższe. Dlatego jedna kobieta moze ważyć 65kg i być ‘puszysta’ a druga może ważyć 65kg i być szczupła.[/quote]To nie mięśnie tylko kości, drobnokoścista będzie malutka a tłusta a grubokoścista będzie wielką Helgą bez tłuszczu[/quote]Weź się nie kompromituj bo to grubokoścista i drobnokoścista to jest kit wciskany przez ciotki i babcie swoim wnusiom co by ich tu podnieść na duchu. To wcale nie wpływa na wygląd danej osoby. Tlumaczenie komuś, że jest gruby bo ma grube kości jest debilstwem.[/quote]Dziewczynko, doinformuj się i nie wypisuj bzdur! Każdy człowiek ma inny kościec! Są osoby, które mają drobne kości, normalne i grube. Wystarczy zmierzyć nadgarstek i kostkę (mierzy się 2 cm nad kostką) i jest wiadomo jakie ma się kości.[/quote]Ale osoba mierząca 150 cm nie będzie miała nadgarstka grubszego niż osoba mająca 180 cm. Zawsze obowiązuje jakaś proporcja a różnice w grubości kości to rząd paru milimetrów. To jest niezauważalna różnica więc twój argument jest inwalidą.
Ja tez sie nie zgadzam, jestem bardzo szczupla, ale naprawde jest cos takiego, jak grube kosci. Nie tlumaczy to czyjejs otylosci, ale ale tlumaczy grubsze nagdarstki, kolana, czy szerokie biodra nawet u szczuplych kobiet. Ja akurat mam delikatne i cieniutkie kosci, chude peciny i mam to po tacie. Moja mama natomiast jest szczupla, a natychmiast widac, jakie ma masywne kosci po nadgarstkach, kostkach, stawach ramieniowych, a nawet po twarzy, stopach i dloniach. Ja rozumiem, ze nie da sie wygladac na otyla przez grubsze kosci, ale one zdecydowanie roznia sie od tych ,,niegrubych”.
[b]gość, 21-09-15, 11:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 11:46 napisał(a):[/b]Akurat mozna miec rozna grubosc kosci wiec nie piszcie glupot ze kazdy ma takie same- wystarczy zobaczyc jak u kilku szczuplych osob rozni sie wielkosc nadgrastka czy kostki, jedna kobieta juz z natury ma sporą lape bo ma grube, szerokie kosci a inna jak zapalki. Ale wlasnie widac to tylko u szczuplych osob bo wiadomo, ze jak ktos jest zalany to nie widac kosci spod grubej warstwy tłuszczu. Takze budowa koscca nie ma wplywu na to czy ktos jest gryby czy nie, to wplywa bardziej na postrzeganie szczuplych osob – jedna bedzie z natury wygladac jak drobniutki szkielecik a druga przy takim samym poziomie tkanki tluszczowej bedzie po prostu wygladac nieco masywniej ze wzgledu na mocniejsza budowe ale nie ma to nic wpolnego z jakas nadwaga.Ehe. Pamiętam, jak pani z biologii w liceum mówiła coś dokładnie odwrotnego, że nie ma czegoś takiego jak kości grube i chude. Że każdy człowiek o podobnym wzroście zbudowany jest podobnie a rozstaw kości może być jedynie nieco inny (szersze biodra wynikające z takiej budowy miednicy), można mieć krzywe nogi jak Beyonce czy Aguilera) ale nigdy nie jest winą “gruby kościec”. Wystarczy popatrzeć na anorektyczki. Jakby twoja teoria była prawdą to już dawno widać by było, że trafiła się chociaż jedna z jakimiś wyjątkowo grubymi kośćmi, tymczasem nikt takiej anorektyczki w życiu nie widział. Także śmiało można podsumować, że roznice w grubości kości są niewielkie i niezauważalne, więc zez sensu jest używać tego jako argumentu w dyskusji o wyglądzie. Doucz się trochę, może powrót do szkoły?[/quote]nie zgadzam sie, jestem wyjatkowo drobnej budowy i wiekszosc moich znajomcyh ma kosc nadgarstka praktycznie 2krotnie szersza ode mnie
ekhmmm 55 kg? really?
Pustostan
[b]gość, 21-09-15, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 11:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 09:35 napisał(a):[/b]ale żeście do*ebali reklam na tej stronie, troche przesada!Pobierz sobie Ad Blocka i problem z głowy 🙂 Na tej stronie pokazuje mi, że zablokował 14 reklam. Ad Block blokuje nawet reklamy na Youtubie, choć myślałam, że to w ogóle niemożliwe. Rekomenduję tę wtyczkę.[/quote]Popieram. To właśnie przez kozaka zainstalowałam tę wtyczkę – strona muliła, odpalały się czasami reklamy dźwiękowe, ciągle coś wyskakiwało. Polecam – przeglądarka działa szybciej i nie dajesz zarabiać komuś, kto jak opętany, bez żadnego umiaru bombarduje cię reklamami.[/quote]muszę zainstalować!!
[b]gość, 21-09-15, 11:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 10:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 10:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 09:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 09:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 08:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 08:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 08:11 napisał(a):[/b]ona raczej chudnie do 65, a jej stała waga jest o 19 kg wyższao 10 kg wyższa*[/quote]Ja ważę dużo bo 63 i jestem od niej dużo szczuplejsza a wzrost ten sam[/quote]Bo pewnie zamiast tłuszczu masz mięśnie. Mięśnie zajmują mniej ‘miejsca’ niż zwoje tłuszczu, ale za to są cięższe. Dlatego jedna kobieta moze ważyć 65kg i być ‘puszysta’ a druga może ważyć 65kg i być szczupła.[/quote]To nie mięśnie tylko kości, drobnokoścista będzie malutka a tłusta a grubokoścista będzie wielką Helgą bez tłuszczu[/quote]Weź się nie kompromituj bo to grubokoścista i drobnokoścista to jest kit wciskany przez ciotki i babcie swoim wnusiom co by ich tu podnieść na duchu. To wcale nie wpływa na wygląd danej osoby. Tlumaczenie komuś, że jest gruby bo ma grube kości jest debilstwem.[/quote]Dziewczynko, doinformuj się i nie wypisuj bzdur! Każdy człowiek ma inny kościec! Są osoby, które mają drobne kości, normalne i grube. Wystarczy zmierzyć nadgarstek i kostkę (mierzy się 2 cm nad kostką) i jest wiadomo jakie ma się kości.[/quote]Ale osoba mierząca 150 cm nie będzie miała nadgarstka grubszego niż osoba mająca 180 cm. Zawsze obowiązuje jakaś proporcja a różnice w grubości kości to rząd paru milimetrów. To jest niezauważalna różnica więc twój argument jest inwalidą.[/quote]chyba zartujesz, znam kobiety ktore maja nadgarstek drobny jak 5 letnie dzieci jak i te ktore maja kosc nadgarsta jak porzadny facet, to jest roznica w kilku cm a nie mm
[b]gość, 21-09-15, 11:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 10:48 napisał(a):[/b]A czy 65kg przy jej wzroscie to duzo? Byloby to sporo gdyby mierzyła tyle co Kim Kardashian czy Aguilera. Ale przy normalnym wzroscie to jest przecietna waga. Czy zdrowa kobieta, matka, artystka, ktora powinna miec pelno energii na prawde pomimo sukcesu nadal musi wazyc okresloną ilosc kilogramow aby ODPOWIADAC obecnej modzie? Moim zdaniem zapracowala na to, ze moze byc jej to juz obojetne. A 65kg to wcale nie tak duzo, tym bardziej nie jesli sie cwiczy choć troche i nie jest to masa zawdzieczona tylko zwałom tłuszczu.nie chodzi o to ile waży tylko po co kłamie, że waży 55? no sorki, tak samo jak twierdziła, że nie chce się odchudzać a potem mówiła o dietach, jest żenująca niech się trzyma faktów, wystarczy powiedzieć ważę 65 kg i tyle, a nie 55W koncu mądra wypowiedz bo chore na głowę pojebusy juz piszą ze ona jest gruba. Świat jest chory[/quote]
55 kg to waży sama jej dupa
ta 55 kg to wazyla chyba jej jedna noga 😉
Akurat mozna miec rozna grubosc kosci wiec nie piszcie glupot ze kazdy ma takie same- wystarczy zobaczyc jak u kilku szczuplych osob rozni sie wielkosc nadgrastka czy kostki, jedna kobieta juz z natury ma sporą lape bo ma grube, szerokie kosci a inna jak zapalki. Ale wlasnie widac to tylko u szczuplych osob bo wiadomo, ze jak ktos jest zalany to nie widac kosci spod grubej warstwy tłuszczu. Takze budowa koscca nie ma wplywu na to czy ktos jest gryby czy nie, to wplywa bardziej na postrzeganie szczuplych osob – jedna bedzie z natury wygladac jak drobniutki szkielecik a druga przy takim samym poziomie tkanki tluszczowej bedzie po prostu wygladac nieco masywniej ze wzgledu na mocniejsza budowe ale nie ma to nic wpolnego z jakas nadwaga.
[b]gość, 21-09-15, 10:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 10:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 09:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 09:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 08:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 08:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 08:11 napisał(a):[/b]ona raczej chudnie do 65, a jej stała waga jest o 19 kg wyższao 10 kg wyższa*[/quote]Ja ważę dużo bo 63 i jestem od niej dużo szczuplejsza a wzrost ten sam[/quote]Bo pewnie zamiast tłuszczu masz mięśnie. Mięśnie zajmują mniej ‘miejsca’ niż zwoje tłuszczu, ale za to są cięższe. Dlatego jedna kobieta moze ważyć 65kg i być ‘puszysta’ a druga może ważyć 65kg i być szczupła.[/quote]To nie mięśnie tylko kości, drobnokoścista będzie malutka a tłusta a grubokoścista będzie wielką Helgą bez tłuszczu[/quote]Weź się nie kompromituj bo to grubokoścista i drobnokoścista to jest kit wciskany przez ciotki i babcie swoim wnusiom co by ich tu podnieść na duchu. To wcale nie wpływa na wygląd danej osoby. Tlumaczenie komuś, że jest gruby bo ma grube kości jest debilstwem.[/quote]Dziewczynko, doinformuj się i nie wypisuj bzdur! Każdy człowiek ma inny kościec! Są osoby, które mają drobne kości, normalne i grube. Wystarczy zmierzyć nadgarstek i kostkę (mierzy się 2 cm nad kostką) i jest wiadomo jakie ma się kości.[/quote]Widzę, że czytanie ze zrozumieniem nie jest Twoją mocną stroną. Rozumiem i wiem, że istnieje ten ‘podział’, tak samo jak osoba która ma 180 będzie miała wieksze kości od osoby co ma 160cm. Bawi mnie jedynie to, że ludzie używają tego jako wymówki. Wyobraź sobie dziewczynę ktora ma 165 cm i waży ponad 90kg, ale oczywiście to dlatego, że ma ‘grube kości’. Rozumiesz do czego zmierzam?
[b]gość, 21-09-15, 11:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 09:35 napisał(a):[/b]ale żeście do*ebali reklam na tej stronie, troche przesada!Pobierz sobie Ad Blocka i problem z głowy 🙂 Na tej stronie pokazuje mi, że zablokował 14 reklam. Ad Block blokuje nawet reklamy na Youtubie, choć myślałam, że to w ogóle niemożliwe. Rekomenduję tę wtyczkę.[/quote]Popieram. To właśnie przez kozaka zainstalowałam tę wtyczkę – strona muliła, odpalały się czasami reklamy dźwiękowe, ciągle coś wyskakiwało. Polecam – przeglądarka działa szybciej i nie dajesz zarabiać komuś, kto jak opętany, bez żadnego umiaru bombarduje cię reklamami.
[b]gość, 21-09-15, 10:48 napisał(a):[/b]A czy 65kg przy jej wzroscie to duzo? Byloby to sporo gdyby mierzyła tyle co Kim Kardashian czy Aguilera. Ale przy normalnym wzroscie to jest przecietna waga. Czy zdrowa kobieta, matka, artystka, ktora powinna miec pelno energii na prawde pomimo sukcesu nadal musi wazyc okresloną ilosc kilogramow aby ODPOWIADAC obecnej modzie? Moim zdaniem zapracowala na to, ze moze byc jej to juz obojetne. A 65kg to wcale nie tak duzo, tym bardziej nie jesli sie cwiczy choć troche i nie jest to masa zawdzieczona tylko zwałom tłuszczu.W koncu mądra wypowiedz bo chore na głowę pojebusy juz piszą ze ona jest gruba. Świat jest chory
[b]gość, 21-09-15, 10:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 09:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 09:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 08:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 08:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-09-15, 08:11 napisał(a):[/b]ona raczej chudnie do 65, a jej stała waga jest o 19 kg wyższao 10 kg wyższa*[/quote]Ja ważę dużo bo 63 i jestem od niej dużo szczuplejsza a wzrost ten sam[/quote]Bo pewnie zamiast tłuszczu masz mięśnie. Mięśnie zajmują mniej ‘miejsca’ niż zwoje tłuszczu, ale za to są cięższe. Dlatego jedna kobieta moze ważyć 65kg i być ‘puszysta’ a druga może ważyć 65kg i być szczupła.[/quote]To nie mięśnie tylko kości, drobnokoścista będzie malutka a tłusta a grubokoścista będzie wielką Helgą bez tłuszczu[/quote]Weź się nie kompromituj bo to grubokoścista i drobnokoścista to jest kit wciskany przez ciotki i babcie swoim wnusiom co by ich tu podnieść na duchu. To wcale nie wpływa na wygląd danej osoby. Tlumaczenie komuś, że jest gruby bo ma grube kości jest debilstwem.[/quote]Dziewczynko, doinformuj się i nie wypisuj bzdur! Każdy człowiek ma inny kościec! Są osoby, które mają drobne kości, normalne i grube. Wystarczy zmierzyć nadgarstek i kostkę (mierzy się 2 cm nad kostką) i jest wiadomo jakie ma się kości.