Odeta Moro ma przed świętami urwanie głowy. Jej syn nie ułatwia mamie przygotowań. Zobaczcie co zrobił!
Odeta Moro (41 l.) słynie z tego, że ma naprawdę ogromny dystans do siebie. Dziennikarka należy do osób, które aktywnie udostępniają zdjęcia na swoim Instagramie. Moro zawsze dodaje ciekawe podpisy pod fotografiami. Tym razem zdradziła, że okres przed świętami jest dla niej bardzo intensywny. Przy okazji pokazała, że święta będą u niej BARDZO zielone… i to nie za sprawą choinki. O co może chodzić? Przeczytajcie sami.
Odeta Moro pokazała, jak NAPRAWDĘ wygląda jej BRZUCH po ciąży
Odeta Moro ma te same problemy, co większość matek
Odeta Moro jak każdy z nas przed świętami ma urwanie głowy. Dziennikarka zdradziła, że ten okres jest u niej wyjątkowo pracowity. Oprócz tego, że jest aktywna w zawodzie, zajmuje się wychowywaniem dzieci a także codziennie ogarnia dom i związane z tym obowiązki. Jak przystało na typową mamę, dziennikarka chciała zająć się przygotowywaniem obiadu, jednak jej plany zostały skutecznie zmienione przez jej syna.
Udało mi się szybciej wrócić do domu, głodna, zmęczona, ale gotowa do zabawy, najpierw jednak gotowanie! Dziś upolowałam kalmary. Czosnek, oliwa, zioła są, tylko czekam na wino, przyjedzie z Konradem. Ciekawa jestem, czy Wy też przed świętami wszystko macie na głowie? Ja mam! I to dosłownie – podpisała zdjęcie dziennikarka
Chwilę później Odeta udostępniła fotografię, na której możemy zobaczyć jej synka Lwa, który urodził się w 2018 roku. Chłopiec ma zielone dłonie, buzię i język. Winowajcą okazał się marker, który został skonsumowany przez malucha. Moro na chwilę spuściła syna z oczu, który być może chciał zamienić się w bajkowego Shreka. Dziennikarka oceniła skalę zniszczeń i zwróciła się do obserwatorów z prośbą o pomoc.
Ja piermandykam! Że mi oczy na plecach nie wyrosły! Kilka sekund nieuwagi i pożarty został zielony marker starszej siostry, która wczoraj wieczorem uczyła się przy kuchennym stole! Niezmywalny! Święta ewidentnie będą zielone! Macie jakieś sposoby na wyszorowania paszczy, języka i łapek? Czy tylko namaczanie? – pytała swoich obserwatorów Odeta
Fani próbowali doradzić Odecie, co zrobić w takiej sytuacji, jednak większość z nich była pod wrażeniem tego jak szybko działa mały Lew 🙂 Jak wiadomo, dzieci potrzebują dosłownie chwili by wymyślić najbardziej “kreatywne” zajęcie.
O rany
Zielono Wam
Proszę buzię i rączki spróbować umyć płynem do demakijażu może się uda my tak mazaki zmywaliśmy
Ciekawe, czy był smaczny
On jest boski! – pisali w komentarzach obserwatorzy dziennikarki
Odeta Moro z córką na Instagramie:
https://www.instagram.com/p/B6OEe1dhumv/
https://www.instagram.com/p/B6OLFbYB7ZA/
A wy, jak znosicie ten czas przed świętami?
ZOBACZ WIĘCEJ:
Odeta Moro nie spodziewała się, że TEGO wymaga macierzyństwo!
Odeta Moro ostro o wybryku członka Fit Lovers: Zabrakło wyobraźni


Idealny podział uwagi