Ojciec Izy Miko promienieje (FOTO)

202 202

Patrząc na zdjęcia Aleksandra Mikołajczaka, ojca Izy Miko, dochodzimy do wniosku, że powiedzenie, iż życie zaczyna się po czterdziestce, jest prawdziwe.

Tato znanej aktorki (który sam również jest aktorem) pojawił się wczoraj na premierze sztuki w Teatrze Capitol.

Towarzyszyła mu Marzanna Graff Oszczepalińska – pisarka, aktorka, autorka piosenek i spektakli teatralnych.

Jak fajnie jest popatrzeć na parę dojrzałych ludzi, którym jest ze sobą dobrze i którzy potrafią okazywać sobie uczucia. To dziś coraz rzadszy widok, dlatego ku pokrzepieniu serc załączamy kilka fotek.

\"\"

\"\"

\"\"

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

50 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

A ja tam lubię jak ludziom szczęście kapie z pyska. Niech im się układa a zawistni niech patrzą i się uczą jak cieszyć się z życia. Po rożnych kłopotach ułożyli sobie życie. To chyba dobrze!

Życzę Państwu szczęścia.Ciepło emanuje od Was nawet z fotografii!

jak “fajnie” jest popatrzeć na szczęśliwą Marzanne – niestety jej byłemu mężowi nie jest do śmiechu.

gość, 11-01-11, 20:07 napisał(a):on jest chyba po piecdziesiatce

Ma facet szczęscie! Gra w serialach i jeszcze ma taka laskę w życiu! Młoda, ładan i jaki zgrabny biuscik! A do tego piszą, ze scenarzystka i autorka ksiązek czyli sama się utrzymuje ze swoich zdolności. Tez bym chciał tak trafić

Też lubię tego aktora i życzę mu jak najlepiej. Myślę, że warto pisać o nim i jego dokonaniach a nie tylko o tym, ze jest ojcem Miko. To, że ma przy sobie ładną kobietę z własnymi osiągnięciami pokazuje, ze zawsze można ułożyć sobie życie. Też bym tak chciał. Zazdroszczę mu

Teraz nabierze dopiero wiatru w skrzydła i zacznie naprawdę duzo grać, bo widać, że jest szczęsliwy bardzo. Kazdemu facetowi dobrze robi gdy jest w szczęsliwym związku

To jest super aktor. Zobaczcie jak gra w np. w teatrze Polonia!

Gratuluję panuAleksandrowi wspaniałej kobiety. Czytałem jej książki a moja córka wychowuje się na jej “Żyrafie”. Nie dość że kobieta ma dobrze w głowie to jeszcze zgrabna i ładna. Tylko pozazdrościć

Zgrabna jest – to fakt

Tam było o dzieciach a nie o mężu a złośliwiec faktycznie jesteś. Jeśli jest po rozwodzie – a jest! – to ma prawo ułożyć sobie życie na nowo

Wydaje mi się, że dobrze się dobrali i są szczęśliwi. Jakoś tak pozytywnie ich odbieram.

Ok.już się nie zrzymaj,nie było moją intencją wyzłośliwianie się.Jak najbardziej ma prawo ułożyc sobie życie.Życzę szczęścia.

Jeszcze parę miesięcy temu miała męża i dwoje dzieci-czytałem w wywiadzie którego sama udzieliła-a zazdrosny nie jestem bo nie ma o co.

Nie ma innego męża niz pan Aleksander. Jak nie wiesz dokładnie to nie siej zamentu. Zazdrośni i zawistni ludzie

gość, 11-01-11, 23:47 napisał(a):Ale ona chyba ma męża z tego co mi wiadomo.

Kozaczku, gratuluję zdjęć i komentarza. Takie to miłe, że pokazujecie kochających się i szczęsliwych ludzi! Życzęim powodzenia. Z tego co czytam to sa oboje po przejściach i dobrze się odnaleźli. Powodzenia

To bardzo fajna kobieta. Na jej spektakle na Kaszubach czekamy cała rodziną. Nalezy się jej szczęście a dla złośliwców dodam, że widziałam ich razem i aż miło czerpać z ich miłości

Patologia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

oj ludzie ktorzy sami są nieszczęsliwi w miłości są tak bardzo zawistni i zgorzkniali ,co widac po komentarzach ))A tej pięknej parze życzę aby zawsze byli tacy szczęsliwi jak teraz .

Miłość gdy nadchodzi to nie jest ważne ile mam lat.

znam ich oboje, to cudowni ludzie i bardzo cieszę sie ich szczęściem!!!

Ale ona chyba ma męża z tego co mi wiadomo.

po 40tce?to chyba ona bo on raczej po 60tce.a stara mama poszla w odstawke i niech czeka na emeryture i smierc płaczac z rozpaczy.ekstra

gość, 11-01-11, 20:07 napisał(a):on jest chyba po piecdziesiatce ALE CO TO MA ZA ZNACZENIE , ŻE JEST PO 50.. TO ZNACZY ŻE , CO MA JUŻ POŁOŻYĆ SIĘ DO TRUMNY…NAJLEPSZY CZAS DO ŻYCIA… NIECH IM SIĘ UKŁADA SZCZĘŚLIWIE…

gość, 11-01-11, 18:12 napisał(a):przeciez matka miko zyje widziałam ja w ddtvn to czemu piszecie ze umarła!!matka zyje, nie mialas porzewidzen. nie zyje druga zona ojca Miko, matka byla pierwsza zona.

Cudownie widzieć tak szczęsliwą parę .Widać po nich jak są szczęsliwi i jak bardzo się kochają

on jest chyba po piecdziesiatce

bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

Wspaniałe fotki i sympatyczny komentarz.Rzeczywiście przyjemnie patrzeć na prawdziwie zakochanych, którzy zachowują się naturalnie i ewidentnie są szczęśliwi.

ona wyglada jak corka jego

przeciez matka miko zyje widziałam ja w ddtvn to czemu piszecie ze umarła!!

gość, 11-01-11, 18:12 napisał(a):przeciez matka miko zyje widziałam ja w ddtvn to czemu piszecie ze umarła!!Rodzice Izy sa od bardzo dawna rozwiedzeni. Tata zwiazal sie z pania Maja Mikołajczak, ktora stala sie macocha Izy i zmarla we wrzesniu 2009 na raka. A nowej milosci gratuluje (i zycze tez Izie, zeby kogos znalazla!)

gość, 11-01-11, 18:12 napisał(a):przeciez matka miko zyje widziałam ja w ddtvn to czemu piszecie ze umarła!!A kto pisał cokolwiek o matce Miko? We wszystkich komentarzach na ten temat jest mowa o żonie, a on i matka Miko rozeszli się, gdy ich dzieci były jeszcze dosyć małe. Jego druga żona, Maja, z którą był przez kilkanaście lat i z którą też miał córkę, umarła na raka pod koniec września 2009.

ładnie na siebie patrzą 🙂 Życzę im szczęscia

lepiej niech sę ludzie kochaja niż mieliby walić się po pysku

Super zdjecia

gość, 11-01-11, 14:25 napisał(a):gość, 11-01-11, 14:17 napisał(a):jak to jest, ze faceci po smierci swych dlugoletnich zon potrzebuja max rok, by byc juz z kolejna!!! co za deprymujacy fakt.. jakos kobiety nie znajduja tak szybko kolejnej milosci.. Nie generalizuj, bo to nie zależy od płci, ale od człowieka. Każdy inaczej reaguje i przeżywa. Jedni potrzebują roku, a inni mogą już nigdy więcej nie pokochać. Poza tym to, że już znalazł sobie kogoś, wcale nie znaczy, że nie kochał żony. Być może spotkał tę panią w odpowiednim czasie i pomogła mu się pozbierać. Niektórzy potrzebują w takiej sytuacji towarzystwa, miłości i zrozumienia, żeby nie zwariować. Jego żona już nie wróci i musi jakoś dalej z tym żyć. aleś ty naiwna!

Rafinowana Wyga z Lowelasem!

To bardzo fajny aktor. Ja uważam, że dobrze się stało, ze potrafił znów się zakochać. To przeciez nie znaczy, że przestał kochać zmarłą żonę. Gratuluję

gość, 11-01-11, 14:17 napisał(a):jak to jest, ze faceci po smierci swych dlugoletnich zon potrzebuja max rok, by byc juz z kolejna!!! co za deprymujacy fakt.. jakos kobiety nie znajduja tak szybko kolejnej milosci.. Nie generalizuj, bo to nie zależy od płci, ale od człowieka. Każdy inaczej reaguje i przeżywa. Jedni potrzebują roku, a inni mogą już nigdy więcej nie pokochać. Poza tym to, że już znalazł sobie kogoś, wcale nie znaczy, że nie kochał żony. Być może spotkał tę panią w odpowiednim czasie i pomogła mu się pozbierać. Niektórzy potrzebują w takiej sytuacji towarzystwa, miłości i zrozumienia, żeby nie zwariować. Jego żona już nie wróci i musi jakoś dalej z tym żyć.

gość, 11-01-11, 14:17 napisał(a):jak to jest, ze faceci po smierci swych dlugoletnich zon potrzebuja max rok, by byc juz z kolejna!!! co za deprymujacy fakt.. jakos kobiety nie znajduja tak szybko kolejnej milosci.. Ludzie piekni, czy bardzo inteligentni sa czesto sami, bo maja za duze wymagania w stosunku do innych, malo kto potrafi je spelnic, a ludzie przecietni szybko znajduja kogos dla siebie.

jak to jest, ze faceci po smierci swych dlugoletnich zon potrzebuja max rok, by byc juz z kolejna!!! co za deprymujacy fakt.. jakos kobiety nie znajduja tak szybko kolejnej milosci..

Aż miło popatrzeć. Widać, że są szczęśliwi:)

czytałam jej książki, trafiła mu się świetna kobieta. Gratuluję panie Aleksandrze!

to dobrze, że znalazł szczęscie, wypłakał już dość łez

szybko sie pozbieral po smierci kochanej nie za szybko

Od śmierci jego żony minęło niecałe 1,5 roku. Nie można siedzieć i płakać w nieskończoność i bardzo dobrze, że odnalazł szczęście, ale tak myślę, że chyba sama nie potrafiłabym się tak szybko pozbierać.

A dopiero co zmarła mu jego wielka milosc :/ przesada

dobrze ze ma kogos