Ola Kwaśniewska nie opuszcza koncertów ukochanego (FOTO)
Wszystko wskazuje na to, ze związek Oli Kwaśniewskiej i Kuby Badacha nadal ma się doskonale.
Mimo że nie obnoszą się ze swoim uczuciem i raczej nigdy nie zobaczymy ich we wspólnej sesji dla kolorowego magazynu, to i tak widać, że ich uczucie z każdym dniem jest coraz silniejsze. A przypomnijmy, że trwa to już dokładnie rok.
Para nie rozstaje się ani na krok i spędza razem każdą wolną chwilę. Ostatnio można ich było zobaczyć na koncercie zespołu Poluzjanci, w którym występuje Badach.
Jego ukochana jak zwykle siedziała razem z resztą publiczności.
Jak myślicie, czy związek ten ma szansę przetrwać? Oboje pochodzą przecież z dwóch, zupełnie od siebie różnych światów…
Niech nie spuszcza z oka, bo nic lepszego juz jej sie chyba nie trafi.
Chyba ten sportowiec nie dorasta Kubie B. do pięt.
gość, 23-02-11, 19:44 napisał(a):piszcie co chcecie ,ale ten koles jest maksymalnie aseksualny>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>JAK I ONA!!!!!!!!!!!!!!
A po co jej przystojniak którego trzeba pilnować. Chyba to normalne że chodzi na koncerty swojego chłopaka. Zyczę im obojgu dużo szczęścia i radości .
piszcie co chcecie ,ale ten koles jest maksymalnie aseksualny
beznadziejny koles. do tego sportowca to sie musi umyc!
eh bo z Tymi Szermierzami to tak jest wiem cos o tym:) sportowcy lubia byc w centrum zainteresowania
To naprawdę super, że Olka tak wspiera swojego ukochanego;)))
lovemarina2, 23-02-11, 10:14 napisał(a):To naprawdę super, że Olka tak wspiera swojego ukochanego;)))Ha ha ……wspiera ,pilnuje zeby i tego jej nikt nie zabral!!Jak miala przystojniaka to powinna pilnowac bo takiego………
nie znowu z tak odległych, jej tata z sld, jego tata z sld więc coś ich łączy.