OMG! 10 lat od zakończenia Przyjaciół nagrano nowy odcinek!
Serial Przyjaciele uznany jest za jedną z najlepszych produkcji wszech czasów, o ile nie najlepszą. Od emisji ostatniego odcinka minęło już 10 lat, a serial nie tylko nadal leci na antenie, ale i cieszy się sporą popularnością w sieci.
Mimo planów i błagań producentów aktorzy nie zgodzili się na powrót na wizję. Niemal niemożliwego dokonał Jimmy Kimmel.
Komik zaprosił do swojego show Jennifer Aniston (45 l.), Lisę Kudrow (51 l.) i Courtney Cox (50 l.).
Jimmy, jak to Jimmy, przygotował dla swoich gości niespodziankę – poprosił o odegranie scenki w słynnej kuchni z Przyjaciół. Zaryzykował nawet i poprosił Aniston, by założyła perukę Rachel, a sami wiecie, jakie podejście do tej fryzury ma Jenn.
Tęsknicie za Przyjaciółmi?








[b]gość, 30-08-14, 14:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 21:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 18:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 16:03 napisał(a):[/b]Ja sie nie dziwie że oni nie chcą po latach grać w tym serialu. Tam było pokazane życie jak na studiach. A oni mają już 40-50 lat. Przecież nie będą w tym wieku grać życia na tym samym etapie, bo to by było żenujące. No chyba że by pokazali jak mają rodziny już pozakładane no ale wtedy to już nie byliby “Przyjaciele”masz rację, ja kiedyś jeszcze liczyłam na wersję kinową, ot tak żeby zobaczyć co u Przyjaciół słychać, np. może Joey znalazłby jakąś dziewczynę, może Phoebe zostałaby matką itp. ale zbyt wiele lat upłynęło, sądzę, że ludzie mogliby teraz taki film zjechać od góry do dołu i pewnie aktorzy nie chcą porażki[/quote]Tyle, że Joey miał na końcu dziewczynę. Chyba niezbyt uważnie się oglądało co?[/quote]Joey miał dziewczynę ? A niby która to była ?[/quote]Joey owszem miał dziewczyne, na końcu serialu “Joey” 😉 Btw aktorka, która ją grała jest jego żoną[/quote]W friensach też miał taką czarną
OMG! Co za bezedurry..
Aniston nie wyglądała na zachwyconą widokiem koleżanek… Ale serial uwielbiam!
tęsknimy! 🙂
Widac,ze bardzo kochala Brada.Widac szczescie na jej twarzy.SZKODA
[b]gość, 30-08-14, 17:57 napisał(a):[/b]Aniston nie wyglądała na zachwyconą widokiem koleżanek… Ale serial uwielbiam!one się widzą na codzień, Aniston jest chrzestną dziecka Cox…raczej nie o to chodziło:P
[b]gość, 29-08-14, 21:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 18:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 16:03 napisał(a):[/b]Ja sie nie dziwie że oni nie chcą po latach grać w tym serialu. Tam było pokazane życie jak na studiach. A oni mają już 40-50 lat. Przecież nie będą w tym wieku grać życia na tym samym etapie, bo to by było żenujące. No chyba że by pokazali jak mają rodziny już pozakładane no ale wtedy to już nie byliby “Przyjaciele”masz rację, ja kiedyś jeszcze liczyłam na wersję kinową, ot tak żeby zobaczyć co u Przyjaciół słychać, np. może Joey znalazłby jakąś dziewczynę, może Phoebe zostałaby matką itp. ale zbyt wiele lat upłynęło, sądzę, że ludzie mogliby teraz taki film zjechać od góry do dołu i pewnie aktorzy nie chcą porażki[/quote]Tyle, że Joey miał na końcu dziewczynę. Chyba niezbyt uważnie się oglądało co?[/quote]Joey miał dziewczynę ? A niby która to była ?[/quote]Joey owszem miał dziewczyne, na końcu serialu “Joey” 😉 Btw aktorka, która ją grała jest jego żoną
[b]gość, 29-08-14, 18:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 16:03 napisał(a):[/b]Ja sie nie dziwie że oni nie chcą po latach grać w tym serialu. Tam było pokazane życie jak na studiach. A oni mają już 40-50 lat. Przecież nie będą w tym wieku grać życia na tym samym etapie, bo to by było żenujące. No chyba że by pokazali jak mają rodziny już pozakładane no ale wtedy to już nie byliby “Przyjaciele”masz rację, ja kiedyś jeszcze liczyłam na wersję kinową, ot tak żeby zobaczyć co u Przyjaciół słychać, np. może Joey znalazłby jakąś dziewczynę, może Phoebe zostałaby matką itp. ale zbyt wiele lat upłynęło, sądzę, że ludzie mogliby teraz taki film zjechać od góry do dołu i pewnie aktorzy nie chcą porażki[/quote]Tyle, że Joey miał na końcu dziewczynę. Chyba niezbyt uważnie się oglądało co?[/quote]Joey miał dziewczynę ? A niby która to była ?
monice niedlugo twarz peknie od tych operacjii I botoxow
Najlepszy serial!
oczywiscie że to był żart z tym jej naburmuszeniem..btw Jennifer jest taka męska, jakieś wielkie bary i straszna szczęka
Ludzie są tępi, wystarczy zobaczyć parę wywiadów z Jennifer , albo przynajmniej oglądać jimmy’ego lub inne tego typu show by wiedziec ze po pierwsze Jennifer nie zachowuje sie tak i jest zupełnie inną osobą a po drugie takie scenki zawsze sa wczesniej zaplanowane i wyrezyserowane, nie robia tego spontanicznie
kimmel i aniston prywatnie sa przyjaciolmi, wiec jestem pewna, ze to bylo wyrezyserowane, albo ona specjalnie sie tak zachowywala. wlasnie to mialo byc smieszne.
“OMG” nastolatki tu zatrudniacie?
[b]gość, 29-08-14, 08:59 napisał(a):[/b]Gra grą – grały Courtney i Lisa, wiedziały, po co tam są. Jennifer zachowywała się okropnie – ani na chwilę nie weszła w konwencję, dawała wyraz niezadowoleniu i fochom, niefajnie się to ogląda. Gdyby podjęła grę i dowcip, to cała scenka byłaby prześmieszna i urokliwa, a tak to jakoś niemiło się ogląda.rachel (postac grana przez aniston) w serialu ciagle marudzila, ciagle sie obrazala, ciagle cos jej nie pasowalo. Gdybys podjela wysilek sprawdzenia o czym w ogole chcesz pisac, to bylby jeden durny komentarz mniej na kozaczku.
Kij w dupie i zero dystansu. Jesoo, jak można być taką nadętą kwoką. Przyszła do satyrycznego programu i nie potrafiła się na chwilę wyluzować. Odniosłem wrażenie, że zaangażowanie jej koleżanek tylko ją jeszcze bardziej rozzłościło.
[b]gość, 29-08-14, 16:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 16:08 napisał(a):[/b]Dla mnie J.Aniston to lubi cudzołożyć i tyle.a według mnie Angie to wredna wyrachowana sucz,która puszczała się z kim popadnie a teraz robi z siebie świętą Zytę.[/quote]Racja, przy niej Lukrecja Borgia to pensjonarka 😉 😉 😉
[b]gość, 29-08-14, 16:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 16:03 napisał(a):[/b]Ja sie nie dziwie że oni nie chcą po latach grać w tym serialu. Tam było pokazane życie jak na studiach. A oni mają już 40-50 lat. Przecież nie będą w tym wieku grać życia na tym samym etapie, bo to by było żenujące. No chyba że by pokazali jak mają rodziny już pozakładane no ale wtedy to już nie byliby “Przyjaciele”masz rację, ja kiedyś jeszcze liczyłam na wersję kinową, ot tak żeby zobaczyć co u Przyjaciół słychać, np. może Joey znalazłby jakąś dziewczynę, może Phoebe zostałaby matką itp. ale zbyt wiele lat upłynęło, sądzę, że ludzie mogliby teraz taki film zjechać od góry do dołu i pewnie aktorzy nie chcą porażki[/quote]Tyle, że Joey miał na końcu dziewczynę. Chyba niezbyt uważnie się oglądało co?
wy nie rozumiecie, ze ona miala byc taka nadasana. w ten sposob on mogl tak zakonczyc, ze zrobi serial, ktory bedzie sie nazywal “friend”. widac, ze aniston na koniec sie smieje. nie wiem, czy nie obejrzalyscie calego czy nie rozumiecie wystarczajaco dobrze po angielsku
Kimmel jest po prostu malo inteligentny, a to duza wada dla komika
Dla mnie J.Aniston to lubi cudzołożyć i tyle.
[b]gość, 29-08-14, 16:08 napisał(a):[/b]Dla mnie J.Aniston to lubi cudzołożyć i tyle.a według mnie Angie to wredna wyrachowana sucz,która puszczała się z kim popadnie a teraz robi z siebie świętą Zytę.
[b]gość, 29-08-14, 16:03 napisał(a):[/b]Ja sie nie dziwie że oni nie chcą po latach grać w tym serialu. Tam było pokazane życie jak na studiach. A oni mają już 40-50 lat. Przecież nie będą w tym wieku grać życia na tym samym etapie, bo to by było żenujące. No chyba że by pokazali jak mają rodziny już pozakładane no ale wtedy to już nie byliby “Przyjaciele”masz rację, ja kiedyś jeszcze liczyłam na wersję kinową, ot tak żeby zobaczyć co u Przyjaciół słychać, np. może Joey znalazłby jakąś dziewczynę, może Phoebe zostałaby matką itp. ale zbyt wiele lat upłynęło, sądzę, że ludzie mogliby teraz taki film zjechać od góry do dołu i pewnie aktorzy nie chcą porażki
Ja sie nie dziwie że oni nie chcą po latach grać w tym serialu. Tam było pokazane życie jak na studiach. A oni mają już 40-50 lat. Przecież nie będą w tym wieku grać życia na tym samym etapie, bo to by było żenujące. No chyba że by pokazali jak mają rodziny już pozakładane no ale wtedy to już nie byliby “Przyjaciele”
Kimmel to nudziarz nie ma to jak Ellen lub Craig Ferguson, tam jest zawsze ubaw po pachy
Ja jestem fanką Jenn i powiem Wam jedno – ona w ten sposób reaguje kiedy coś jest dla niej niewygodne. Stosuje sarkazm, robi głupie miny i zarzuca włosami 😉 ( co przez osoby postronne może być postrzegane jako niegrzeczne i opryskliwe. ). Dzisiaj widziałam krótki wywiad, dziennikarka zapytała ją o filmy niezależne i od razu Aniston się rozpromieniła – więc zapewne chce zmienić repertuar, ma dość zadawanych przez kilkanaście lat pytań związanych z byłym mężem, macierzyństwem czy Przyjaciółmi. Jeśli to prawda, że poroniła to wyobraźcie sobie co czuła gdy ktoś jej wierci dziurę na temat dzieci.
ja myślę, że coś mogło się stać w tym dniu bo ponoć Jennifer idąc na nagranie po raz pierwszy nie chciała sobie robić zdjęć z fanami i rozdawać autografów, wystąpiła też w programie Chelsea Lately i tam dla odmiany bawiła się świetnie, swoją drogą Kimmel denny scenariusz napisał, może dla Aniston to była kpina z Przyjaciół i nie chciała w to brnąć, dla Cox i Kudrow zawsze to jakaś reklama bo raczej nie są zbyt aktywne
zachowanie jennifer nie bylo wyrezyserowane…
[b]gość, 29-08-14, 13:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 10:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 09:16 napisał(a):[/b]“poprosił Aniston, by założyła perukę Rachel, a sami wiecie, jakie podejście do tej fryzury ma Jenn”Ja nie wiem, jakie ma podejście?Z tego co wiem to Aniston nie cierpi tej pierwszej fryzury Rachel ( z pierwszych sezonów- takie włosy do ramion, układane na szczotce, wysoko uniesione). W jakimś wywiadzie chyba o tym parokrotnie mówła, że uważa to uczesanie za wyjątkowo okropne i że wyglądała w nim paskudnie[/quote]Ona nie ma za grosz dystansu do siebie. Ile razy Court miała kiepską fryzurę na planie tego serialu? Taką krótką, chłopięcą czy również taką na szczotce podnoszoną do góry. O ciuchach nie wspomnę. A nie przeżywa tego tak ja Aniston do dzisiaj, bo przecież wiadomo, że 20 lat temu tak się ludziska nosiły.[/quote]ma dystans i to duży, wystarczy obejrzeć reklamę Smart Water, w której nabija się właśnie z peruki Rachel, ja myślę, że mogła się trochę przejąć ślubem Brada i dlatego jest nie w sosie ( same przyznajcie czy lubicie wpadać na swojego ex lub wysłuchiwać od wspólnych znajomych co u niego słychać), teraz dziennikarze naciskają kiedy weźmie ślub z Justinem
[b]gość, 29-08-14, 13:33 napisał(a):[/b]zachowanie jennifer nie bylo wyrezyserowane…Ja też bym się wkurzyła gdyby ciągle wracano do mojej przeszłości podczas kiedy ja chcę iść dalej i robić nowe rzeczy.
[b]gość, 29-08-14, 12:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 11:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 08:59 napisał(a):[/b]Gra grą – grały Courtney i Lisa, wiedziały, po co tam są. Jennifer zachowywała się okropnie – ani na chwilę nie weszła w konwencję, dawała wyraz niezadowoleniu i fochom, niefajnie się to ogląda. Gdyby podjęła grę i dowcip, to cała scenka byłaby prześmieszna i urokliwa, a tak to jakoś niemiło się ogląda.najbardziej trafny komentarz ze wszystkich[/quote]Przecież zachowanie Aniston było wyreżyserowane, to widać. Nie możliwe żeby aż tak się zirytowala. Jej zachowanie było przerysowane-tak jak w sitcomach[/quote]Możliwe, możliwe. Aniston od lat daje wyraz niezadowoleniu, że wciąż kojarzy się ją z Friendsami, z tą jej słynną fryzurą itd. Zwyczajnie nie udało jej się pokonać tych oporów i nie potrafiła wejść w konwencję.A nawet JEŚLI było to od początku do końca zagrane, to jest zagrane źle – po prostu przykro się to ogląda, cały występ Aniston to zgrzyt.[/quote]Biorąc pod uwagę, że właśnie miała miejsce premiera jej najnowszego filmu, który nie jest komedią ( a dawno w takim nie grała ) i udziela wywiadów związanych właśnie z tą produkcją nic dziwnego, że się wkurzyła, że ktoś ją “przymusza” do czegoś innego. Jestem wierną fanką “Friends” ale daliby już jej spokój bo to jest irytujące. Jennifer jako jedyna zrobiła największą karierę ale zawsze wypowiadała się o tym serialu ciepło, nie zapomina, że ten serial przyczynił się do jej sławy. Jej były mąż właśnie się ożenił i znowu ma pod górkę bo teraz ją pytają o dzieci i małżeństwo ( np. najświeższy wywiad dla Today ). Przecież zgłupieć można. Raz zrobiła wyjątek dla Ellen ( pojawił się też Matt i Courteney ) no ale ileż można ?
[b]gość, 29-08-14, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 11:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 08:59 napisał(a):[/b]Gra grą – grały Courtney i Lisa, wiedziały, po co tam są. Jennifer zachowywała się okropnie – ani na chwilę nie weszła w konwencję, dawała wyraz niezadowoleniu i fochom, niefajnie się to ogląda. Gdyby podjęła grę i dowcip, to cała scenka byłaby prześmieszna i urokliwa, a tak to jakoś niemiło się ogląda.najbardziej trafny komentarz ze wszystkich[/quote]Przecież zachowanie Aniston było wyreżyserowane, to widać. Nie możliwe żeby aż tak się zirytowala. Jej zachowanie było przerysowane-tak jak w sitcomach[/quote]Możliwe, możliwe. Aniston od lat daje wyraz niezadowoleniu, że wciąż kojarzy się ją z Friendsami, z tą jej słynną fryzurą itd. Zwyczajnie nie udało jej się pokonać tych oporów i nie potrafiła wejść w konwencję.A nawet JEŚLI było to od początku do końca zagrane, to jest zagrane źle – po prostu przykro się to ogląda, cały występ Aniston to zgrzyt.
[b]gość, 29-08-14, 10:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 09:16 napisał(a):[/b]“poprosił Aniston, by założyła perukę Rachel, a sami wiecie, jakie podejście do tej fryzury ma Jenn”Ja nie wiem, jakie ma podejście?Z tego co wiem to Aniston nie cierpi tej pierwszej fryzury Rachel ( z pierwszych sezonów- takie włosy do ramion, układane na szczotce, wysoko uniesione). W jakimś wywiadzie chyba o tym parokrotnie mówła, że uważa to uczesanie za wyjątkowo okropne i że wyglądała w nim paskudnie[/quote]Ona nie ma za grosz dystansu do siebie. Ile razy Court miała kiepską fryzurę na planie tego serialu? Taką krótką, chłopięcą czy również taką na szczotce podnoszoną do góry. O ciuchach nie wspomnę. A nie przeżywa tego tak ja Aniston do dzisiaj, bo przecież wiadomo, że 20 lat temu tak się ludziska nosiły.
[b]gość, 29-08-14, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 11:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 08:59 napisał(a):[/b]Gra grą – grały Courtney i Lisa, wiedziały, po co tam są. Jennifer zachowywała się okropnie – ani na chwilę nie weszła w konwencję, dawała wyraz niezadowoleniu i fochom, niefajnie się to ogląda. Gdyby podjęła grę i dowcip, to cała scenka byłaby prześmieszna i urokliwa, a tak to jakoś niemiło się ogląda.najbardziej trafny komentarz ze wszystkich[/quote]chyba żadna z Was nie oglądała serialu[/quote]Wręcz przeciwnie – ja, autorka pierwszego komentarza – znam na pamięć każdy odcinek każdej serii 🙂 Nie zmienia to faktu, że Aniston jest po prostu nienajlepszą aktorką a tutaj pokazała jeszcze jako kobieta bez luzu i dystansu. Szkoda, zmarnowana świetna okazja 🙁
[b]gość, 29-08-14, 11:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 08:59 napisał(a):[/b]Gra grą – grały Courtney i Lisa, wiedziały, po co tam są. Jennifer zachowywała się okropnie – ani na chwilę nie weszła w konwencję, dawała wyraz niezadowoleniu i fochom, niefajnie się to ogląda. Gdyby podjęła grę i dowcip, to cała scenka byłaby prześmieszna i urokliwa, a tak to jakoś niemiło się ogląda.najbardziej trafny komentarz ze wszystkich[/quote]Przecież zachowanie Aniston było wyreżyserowane, to widać. Nie możliwe żeby aż tak się zirytowala. Jej zachowanie było przerysowane-tak jak w sitcomach
Uwielbiam ten serial!!!! Cudowne lata 90′!!! Nigdy tego juz nie powtorzymy!
[b]gość, 29-08-14, 10:46 napisał(a):[/b]Uwielbiam Phobe!” Śmierdzący Kot ” rządzi !!!!!
[b]gość, 29-08-14, 09:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 08:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 08:01 napisał(a):[/b]Aniston zachowywała się fatalnie. Jakby zrobiono jej wielką krzywdę.Dokładnie tak, przecież gdyby nie ten serial nie byłaby pewnie teraz tam gdzie jest. Gdybym ja zobaczyła kumpli z serialu podczas wizyty u jakiegoś komika, cieszyłabym się jak wariatla i przywitała ich ciepło – nawet gdybym szczerze za nimi nie przepadała.[/quote]Wy debile! Ona miala taka byc! Tak zapewne bylo napisane w tym smiesznym scenariuszu Kimmela bo niby dlaczego Fibi zapytala Rachel dlaczego jest zla? Na koniec jakos sie usmiechala i dala calusa Courtney. Przestancie brac wszystko na powaznie![/quote]Też mi się wydaje, że to było reżyserowane.
Aww aż się rozplakalam kocham ich
[b]gość, 29-08-14, 11:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 08:59 napisał(a):[/b]Gra grą – grały Courtney i Lisa, wiedziały, po co tam są. Jennifer zachowywała się okropnie – ani na chwilę nie weszła w konwencję, dawała wyraz niezadowoleniu i fochom, niefajnie się to ogląda. Gdyby podjęła grę i dowcip, to cała scenka byłaby prześmieszna i urokliwa, a tak to jakoś niemiło się ogląda.najbardziej trafny komentarz ze wszystkich[/quote]chyba żadna z Was nie oglądała serialu
[b]gość, 29-08-14, 08:59 napisał(a):[/b]Gra grą – grały Courtney i Lisa, wiedziały, po co tam są. Jennifer zachowywała się okropnie – ani na chwilę nie weszła w konwencję, dawała wyraz niezadowoleniu i fochom, niefajnie się to ogląda. Gdyby podjęła grę i dowcip, to cała scenka byłaby prześmieszna i urokliwa, a tak to jakoś niemiło się ogląda.najbardziej trafny komentarz ze wszystkich
[b]gość, 29-08-14, 10:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 10:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 10:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 08:01 napisał(a):[/b]Aniston zachowywała się fatalnie. Jakby zrobiono jej wielką krzywdę.To chyba nie wiesz o jakim serialu mowa. Rachel (grama przez aniston) była wieczna maruda, której zawsze coś nie pasowało[/quote]Te postacie są groteskowe, ale mi się już to naprawdę znudziło. Ileż można powtarzać ten serial. Nie moge patrzeć na tą rozkapryszoną zidiociałą Rachel i nie dziwię się Jennifer Aniston, że jej się nie chce wiecznie wcielać w niedojrzałą głupią babę, skoro sama wolałaby grac poważniejsze role. Bye, bye “Friends”, może czas stworzyć nowy serial z nowymi bohaterami na zasadzie “Przyjaciół”, bo to chyba jedyne wyjście, skoro ludzie mają niedosyt.[/quote]a mało jest takich seriali kopiujących z Friends? New Girl, How i Met Your Mother, 70’s show i wiele innych. Ludziom bardziej chodzi o sentyment do Friendsów, miło wracać do serialu, który oglądało się w młodości, przypomina dobre czasy 🙂 Ja uwielbiam Friends, od czasu do czasu ich odkurzam i oglądam. Ale scenka Kimmela denna, jestem fanką a nie spodobało mi się wcale. Na prawdę całość opierać na cienkim żarcie “love making” pf![/quote]Popieram, masz 100% racji Siostro !
[b]gość, 29-08-14, 09:16 napisał(a):[/b]“poprosił Aniston, by założyła perukę Rachel, a sami wiecie, jakie podejście do tej fryzury ma Jenn”Ja nie wiem, jakie ma podejście?Z tego co wiem to Aniston nie cierpi tej pierwszej fryzury Rachel ( z pierwszych sezonów- takie włosy do ramion, układane na szczotce, wysoko uniesione). W jakimś wywiadzie chyba o tym parokrotnie mówła, że uważa to uczesanie za wyjątkowo okropne i że wyglądała w nim paskudnie
[b]gość, 29-08-14, 10:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 10:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 08:01 napisał(a):[/b]Aniston zachowywała się fatalnie. Jakby zrobiono jej wielką krzywdę.To chyba nie wiesz o jakim serialu mowa. Rachel (grama przez aniston) była wieczna maruda, której zawsze coś nie pasowało[/quote]Te postacie są groteskowe, ale mi się już to naprawdę znudziło. Ileż można powtarzać ten serial. Nie moge patrzeć na tą rozkapryszoną zidiociałą Rachel i nie dziwię się Jennifer Aniston, że jej się nie chce wiecznie wcielać w niedojrzałą głupią babę, skoro sama wolałaby grac poważniejsze role. Bye, bye “Friends”, może czas stworzyć nowy serial z nowymi bohaterami na zasadzie “Przyjaciół”, bo to chyba jedyne wyjście, skoro ludzie mają niedosyt.[/quote]a mało jest takich seriali kopiujących z Friends? New Girl, How i Met Your Mother, 70’s show i wiele innych. Ludziom bardziej chodzi o sentyment do Friendsów, miło wracać do serialu, który oglądało się w młodości, przypomina dobre czasy 🙂 Ja uwielbiam Friends, od czasu do czasu ich odkurzam i oglądam. Ale scenka Kimmela denna, jestem fanką a nie spodobało mi się wcale. Na prawdę całość opierać na cienkim żarcie “love making” pf!
“OMG” serio? czy redaktorka jest emocjonalnie niezrównoważoną, niepotrzebnie ekscytującą się małolatą?
Uwielbiam Phobe!
“scenariusz” beznadziejny, żarty nie śmieszne, nie wiem co w tym miało bawić. Wolę Fallona!
nie znacie sie na zartach
[b]gość, 29-08-14, 10:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 08:01 napisał(a):[/b]Aniston zachowywała się fatalnie. Jakby zrobiono jej wielką krzywdę.To chyba nie wiesz o jakim serialu mowa. Rachel (grama przez aniston) była wieczna maruda, której zawsze coś nie pasowało[/quote]Dokładnie :+) W końcu była rozkapryszoną córeczką hi, hi …..
[b]gość, 29-08-14, 10:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 29-08-14, 08:01 napisał(a):[/b]Aniston zachowywała się fatalnie. Jakby zrobiono jej wielką krzywdę.To chyba nie wiesz o jakim serialu mowa. Rachel (grama przez aniston) była wieczna maruda, której zawsze coś nie pasowało[/quote]Te postacie są groteskowe, ale mi się już to naprawdę znudziło. Ileż można powtarzać ten serial. Nie moge patrzeć na tą rozkapryszoną zidiociałą Rachel i nie dziwię się Jennifer Aniston, że jej się nie chce wiecznie wcielać w niedojrzałą głupią babę, skoro sama wolałaby grac poważniejsze role. Bye, bye “Friends”, może czas stworzyć nowy serial z nowymi bohaterami na zasadzie “Przyjaciół”, bo to chyba jedyne wyjście, skoro ludzie mają niedosyt.