Ondine to banalna bajka?

654 654

W naszych kinach można już oglądać Ondine – film z Alicją Bachledą-Curuś i Colinem Farrellem w rolach głównych. Póki co obraz nie spotkał się ze zbyt przychylnym przyjęciem ze strony krytyków.

Rafał Świątek z Rzeczpospolitej pisze o filmie, że jest to “błahe romansidło\”. Recenzent jest zawiedziony, chciałby, żeby reżyser poprowadził narrację tak, by przedstawić świat z punktu widzenia Annie zagranej przez 11-letnią Alison Barry:

(…) mogłaby powstać liryczna baśń, a nie błahe romansidło – zżyma się autor recenzji.

O Bachledzie i Farrellu pisze niewiele:

Farrell nieźle gra społecznego wyrzutka. Jego długie rozmowy z księdzem w konfesjonale (znakomity Stephen Rea), przypominające mityngi AA w konwencji pół serio, należą do
najlepszych scen w filmie. O roli Bachledy wiele powiedzieć się nie da. Poza tym, że aktorka ładnie wygląda
.

Z kolei na portalu students.pl znajdujemy jeszcze bardziej dosadną recenzję:

Gwiazdą w filmie jest oczywiście Colin Farrell, który gra tutaj irlandzkiego rybaka, a przy okazji katolika i alkoholika w jednym, co to pewnego dnia złowił w sieci półnagą dziewczynę (Alicja Bachleda), tytułową Ondine. Gdy robił jej sztuczne oddychanie, to było jeszcze wszystko w porządku, ale gdy filmowa córuś wmówiła mu, że złowiona dziewczyna to rusałka, taka foka, która postanowiła wyjść na ląd i się uczłowieczyć, wszystko stanęło na głowie. Od tej chwili Farrell robi takie miny, jakby miał zaraz parsknąć śmiechem. Naprawdę śmiesznie robi się jednak dopiero wtedy, gdy Ondine zaczyna mówić po rumuńsku. Czy też raczej po niby-rumuńsku.

A jak wypada Alicja Bachleda, nasza dziewczyna spod samiuśkich Tater? Cóż, gra głównie ciałem (zgrabnym, trzeba przyznać) i dużo szczęka zębami z zimna, bo ciągle musi się pluskać w chłodnych północnych morzach, ale wstydu ojczyźnie nie przynosi. Choć o jakichś szczególnych powodach do chluby też mowy być tu nie może. No ale przy tak marnym scenariuszu naprawdę trudno było się wykazać – pisze Lech Kurpiewski.

A Wy byliście już w kinie na Ondine? A może dopiero się wybieracie? Podzielcie się swymi opiniami lub napiszcie, co Was ciągnie do kina.

\"\"

\"\"

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

73 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

film super .alicja zagrała swietnie swoja role.bravo!!! naprawde polecam

ja to skwituje tak: JAK WY SIE WSZYSCY ZNACIE POLACZKI I NA FILMIE I NA ROBIENIU KARIERY I ZYIU W USA!!!!! BRAVO!!…. szkoda jednak ze tego talentu nie umiecie wykorzystac na trzepaniu kasy tutaj w polsce… dla was 100 zl to majatek a dobra muzyka to muzyka dody i mariny … rambo i inne to wasze ulubione filmy pewnie… nie ma co znacie sie na wszystkim.. a najbadziej na glupim komentowaniu.. 100% zgody

a mnie się film podoba:)

gość, 26-04-10, 09:09 napisał(a):Ale wy wszytskie jesteście zazdrosne! Masakra! Byłam na flmie w piatek i mnie się podobał. Może oczekiwałam czegos “trochę” lepszego, ale nie żałuję, ze sie wybrałam go zobaczyć. Alicja świetnie zagrała. Bardzo mnie sie podobało również to jak nuciła piosenkę… Ma piękny głos… Piękna polka… Colin również świetnie wypadł, w niektórych momentach smiałam się z jego tekstów w konfesjonale:) Fajna bajka o dosć innym zakończeniu:) A wy zazdrośnice zamiast komentować jaka to Alicja jest do du*y to mogłybyście same te wasze grube tyłki ruszyć i pokazać ”prawdziwy” talent i zagrać w jakimś filmie lub dennym polskim serialu. Wtedy zobaczymy czy będzie mozna się wami ”pozachwycać”:P Żałosne nic nie warte kobitki, które potrafia tylko siedzieć przed kompem i oczerniać wszystkich i wszystko. Wyjdzcie z cienia i pokazcie sie nam! Jak wyżej!!!

W students recenzja nie mająca nic wspólnego.Nikt nikomu nic nie wmawiał, sa m se wmówił, a ona nie protestowała – ze strachu przed tymi, co ją ścigają.Po co pisać banały, jak sie nie obejrzało dokładnie, tylko z góry założyło, że to szajs?Nie zgadzam sie.

Rybak złowił konia ale jazda.

jaka to aktorka tepa krowa robiaca kariere za pieniadze rodziny!!!!!!!

Nudny film faktycznie taka bajeczka;)

“nasza dziewczyna spod samiuśkich Tater”haha, pizgam z tego 😛

gość, 25-04-10, 16:50 napisał(a):gość, 25-04-10, 16:16 napisał(a):gość, 25-04-10, 12:52 napisał(a):Nawet polska “elita krytyczna”, jeśli można ich tak nazwać, jest zazdrosna o Alicję i Colina. Alicja w Stanach zdobyła bardzo dobre opinie, z podkreśleniem, że był to film nisko budżetowy.Na rottentomatoes jest więcej negatywnych niż pozytywnych opinii. Nie wiem gdzie ty te dobre opinie wytrzasnęłaś.Samo to że filmu nikt nie chciał puścić w Ameryce, świadczy o jego przeciętności. a co, Ameryka to jakiś wyznacznik klasy filmów? szczerze w to wątpię

Alka mi się nie podoba

zazdrość i tyle ! powinni być dumni, że ktoś w końcu obsadził polską aktorkę do główniejszej roli

gość, 26-04-10, 09:09 napisał(a):Ale wy wszytskie jesteście zazdrosne! Masakra! Byłam na flmie w piatek i mnie się podobał. Może oczekiwałam czegos “trochę” lepszego, ale nie żałuję, ze sie wybrałam go zobaczyć. Alicja świetnie zagrała. Bardzo mnie sie podobało również to jak nuciła piosenkę… Ma piękny głos… Piękna polka… Colin również świetnie wypadł, w niektórych momentach smiałam się z jego tekstów w konfesjonale:) Fajna bajka o dosć innym zakończeniu:) A wy zazdrośnice zamiast komentować jaka to Alicja jest do du*y to mogłybyście same te wasze grube tyłki ruszyć i pokazać ”prawdziwy” talent i zagrać w jakimś filmie lub dennym polskim serialu. Wtedy zobaczymy czy będzie mozna się wami ”pozachwycać”:P Żałosne nic nie warte kobitki, które potrafia tylko siedzieć przed kompem i oczerniać wszystkich i wszystko. Wyjdzcie z cienia i pokazcie sie nam! nudno się robi czytając takie komentarze o zazdrości, kto tu mówi o zazdrości, czy mamy zazdrościć jej faceta, który spał z kim się dało? a może zazdrościmy jej tego, że złapała chłopa na dziecko? A może tego,że trzęsie portkami jak Colinek jedzie na plan,że moze zdradzić kiedy chce i z kim chce? Czy mamy jej zadzrościć jej amatorskiego talentu? Bo ja tych komentarzy o zazdrości nie rozumiem!!

szkoda tylko ze dala sie wydupczyc jak zwykła dziwa:(

gość, 26-04-10, 16:24 napisał(a):szkoda tylko ze dala sie wydupczyc jak zwykła dziwa:(he bo to miła podczas prywatnych lekcji aktorstwa u Colina 🙂

gusta sa rozne i kazdy wg siebie mowi a raczej recenzentem nie jest! a ja i tak to obejrze!

gość, 25-04-10, 18:24 napisał(a):Film jest nudny, a nawet nudniejszy niż nudny!

gość, 25-04-10, 22:54 napisał(a):Byłam. Wręcz błagałam,żeby film skończył się jak najszybciej. Totalna porażka.

Dobry aktor potrafi zagrać i drewno i kanapke z szynką i banana itd. Alicja nie potrafi nawet człowieka. To jest moje zdanie i proszę nie komentować że jestem zazdrosna bo to jest obraźliwe 🙂

dopóki nie zmieni swojej miny, nadętej i drewnianej (pozostałości od czasów Pana Tadeusza) to wielką aktorką Ona nie bedzie, bo każdy wie, że z Niej aktorka taka jak z koziej d… trąba za przeproszeniem

gość, 25-04-10, 20:21 napisał(a):Prawda jest taka, że DOBRY AKTOR POTRAFI ZAGRAĆ WSZYSTKO bez względu na rolę, scenariusz itd. 🙂 Po prostu Bachleda jest słaba, ale co się dziwić talentu nie kupi.ona zle nie zagrala, bez rewelacji, ale nie bylo zlekiespkiego scenariusza nie uratuja przyzwoici aktorzy, sky captain z judem, gwyneth i angelina jest najlepszym przykladem 😛

Ale wy wszytskie jesteście zazdrosne! Masakra! Byłam na flmie w piatek i mnie się podobał. Może oczekiwałam czegos “trochę” lepszego, ale nie żałuję, ze sie wybrałam go zobaczyć. Alicja świetnie zagrała. Bardzo mnie sie podobało również to jak nuciła piosenkę… Ma piękny głos… Piękna polka… Colin również świetnie wypadł, w niektórych momentach smiałam się z jego tekstów w konfesjonale:) Fajna bajka o dosć innym zakończeniu:) A wy zazdrośnice zamiast komentować jaka to Alicja jest do du*y to mogłybyście same te wasze grube tyłki ruszyć i pokazać ”prawdziwy” talent i zagrać w jakimś filmie lub dennym polskim serialu. Wtedy zobaczymy czy będzie mozna się wami ”pozachwycać”:P Żałosne nic nie warte kobitki, które potrafia tylko siedzieć przed kompem i oczerniać wszystkich i wszystko. Wyjdzcie z cienia i pokazcie sie nam!

colin wszedł w wielka kake mowie i o filmie i dziewczynie:(((

gość, 26-04-10, 00:10 napisał(a):ja to skwituje tak: JAK WY SIE WSZYSCY ZNACIE POLACZKI I NA FILMIE I NA ROBIENIU KARIERY I ZYIU W USA!!!!! BRAVO!!…. szkoda jednak ze tego talentu nie umiecie wykorzystac na trzepaniu kasy tutaj w polsce… dla was 100 zl to majatek a dobra muzyka to muzyka dody i mariny … rambo i inne to wasze ulubione filmy pewnie… nie ma co znacie sie na wszystkim.. a najbadziej na glupim komentowaniu..oooooo rodzina bachledów atakuje!!!!!! nie moze zniesc ze tyle prawde w tych komentarzach!!!

ja to skwituje tak: JAK WY SIE WSZYSCY ZNACIE POLACZKI I NA FILMIE I NA ROBIENIU KARIERY I ZYIU W USA!!!!! BRAVO!!…. szkoda jednak ze tego talentu nie umiecie wykorzystac na trzepaniu kasy tutaj w polsce… dla was 100 zl to majatek a dobra muzyka to muzyka dody i mariny … rambo i inne to wasze ulubione filmy pewnie… nie ma co znacie sie na wszystkim.. a najbadziej na glupim komentowaniu..

ihhhhaaaa haaa

Byłam. Wręcz błagałam,żeby film skończył się jak najszybciej. Totalna porażka.

kto ja wogole wział do filmu???? nie mogli znalezc naprawde ładnej dziewczyny???

Prawda jest taka, że DOBRY AKTOR POTRAFI ZAGRAĆ WSZYSTKO bez względu na rolę, scenariusz itd. 🙂 Po prostu Bachleda jest słaba, ale co się dziwić talentu nie kupi.

ALicja jest slaba!!!!!!!!!!!!!!!!

byłam i film bardzo mi się podobał!

Recenzja z portalu stydents.pl jest napisana koszmarnym językiem. Na temat filmu się nie wypowiem, bo go jeszcze nie widziałam.

Film jest nudny, a nawet nudniejszy niż nudny!

Ten film to coś takiego jak H2O wystarczy kropla, tylko że tamto to szmira disneyowska.

Poszłam z przeświadczeniem,że to co zobaczę to kiepskie romansidło – jak piszą krytycy. Śliczna muzyka,urzekający krajobraz..Choć początek wydawał się nudny,a Alicja troszkę zestresowana to pod koniec byłam wręcz zachwycona tym co miałam przyjemność obejrzeć. Połączenie fantazji z rzeczywistością w idealnych proporcjach. A to,że nie jest to wysokobudżetowa amerykańska produkcja nie oznacza,że film nie jest wart obejrzenia. polecam:)

Ta, bo mówi się że ona “robi kariere w Hollywood”, a to gówno prawda. Zagrała w dwóch niskobudżetówkach.. Co to za kariera? Zupełnie jak Iza Miko, też sobie ”karieruje” grając epizody w filmach klasy B (przepraszam, ostatnio zagrała nawet główną), które idą od razu na DVD. Pacuła co prawda też grała w filmach klasy B, ale ona przynajmniej wyciągnęła nominację do Złotego Globu, o czym obie panienki wyżej wymienione mogą na razie pomarzyć…

gość, 25-04-10, 16:50 napisał(a):gość, 25-04-10, 16:16 napisał(a):gość, 25-04-10, 12:52 napisał(a):Nawet polska “elita krytyczna”, jeśli można ich tak nazwać, jest zazdrosna o Alicję i Colina. Alicja w Stanach zdobyła bardzo dobre opinie, z podkreśleniem, że był to film nisko budżetowy.Na rottentomatoes jest więcej negatywnych niż pozytywnych opinii. Nie wiem gdzie ty te dobre opinie wytrzasnęłaś.Samo to że filmu nikt nie chciał puścić w Ameryce, świadczy o jego przeciętności. a co, Ameryka to jakiś wyznacznik klasy filmów? szczerze w to wątpięWidać dla Ali tak, biorąc pod uwage, że wszędzie się tym ”holliłuudem” chwali.

gość, 25-04-10, 16:16 napisał(a):gość, 25-04-10, 12:52 napisał(a):Nawet polska “elita krytyczna”, jeśli można ich tak nazwać, jest zazdrosna o Alicję i Colina. Alicja w Stanach zdobyła bardzo dobre opinie, z podkreśleniem, że był to film nisko budżetowy.Na rottentomatoes jest więcej negatywnych niż pozytywnych opinii. Nie wiem gdzie ty te dobre opinie wytrzasnęłaś.Samo to że filmu nikt nie chciał puścić w Ameryce, świadczy o jego przeciętności. a co, Ameryka to jakiś wyznacznik klasy filmów? szczerze w to wątpię

gość, 25-04-10, 10:18 napisał(a):A na zachodzie filmem się zachwycają i grą Alicji również, tak więc coś jest nie halo.Ala to dobra aktorka, a że ładna, to od razu jest be. W Trade niezbyt miałą dużo kwestii do mówienia, jak już to mówiła w j.polskim i kilka zdań miała w j.angielskim, ale jej gra była wzruszająca i zapadająca w pamięćJa na Ondine na pewno się wybiorę :DPodaj mi te “zachwyty z zachodu”

Echh to że jest to kiepski film to nawet Colin powiedział odbierając irlandzką nagrodę za całkoształt twórczości ale przyznał również że na planie tego filmu rozkwitła jego miłość do Alicji:)

gość, 25-04-10, 12:52 napisał(a):Nawet polska “elita krytyczna”, jeśli można ich tak nazwać, jest zazdrosna o Alicję i Colina. Alicja w Stanach zdobyła bardzo dobre opinie, z podkreśleniem, że był to film nisko budżetowy.Na rottentomatoes jest więcej negatywnych niż pozytywnych opinii. Nie wiem gdzie ty te dobre opinie wytrzasnęłaś.Samo to że filmu nikt nie chciał puścić w Ameryce, świadczy o jego przeciętności.

Widziałam zapowiedź tego filmu, z mojego punktu widzenia będzie to świetny film, jeżeli ktoś chce się odprężyć, wyciszyć i trochę pomarzyć. Oderwać od rzeczywistości. Mówicie, że temat jest błahy, ale czy nie właśnie na błahych tematach powstają największe hity? Myślę, że tak dokładnie jest.Osobiście porywa mnie klimat filmu, a miłość człowieka do nimfy jest tak romantyczna, że najchętniej sama dałbym się wyłowić jakiemuś rybakowi.

Nie tylko w Polsce film zbiera złe recenzje bo na całym świecie, a raczej w kilku innych krajach gdzie wogóle został dostrzeżony zbiera raczej negatywne recenzje, bo faktycznie jest dosyć banalny i w kontekście Colina faktycznie zbyt banalny przynajmniej na format aktorstwa Farella. Owszem Alicja może sobie pogrywać w takich banałach, większość jej nawet nie dostrzega, recenzje głównie skupiają się na banalnej wręcz infantylne fabule i fakcie, że ktoś taki jak Farell zgodził się zagrać w takim za przeproszeniem gównie.

Ten film zbiera tragiczne recenzje po za granicami Polski 🙂 U nas recenzenci mają jeszcze litość pewnie ze wgledu na Bachlede, no i oczywiście film pewnie zarobi bo wielu pójdzie by zobaczyć tą drętwą Grę Alicji jak to określił jeden z zagranicznych krytyków. Tak po za tym sam film to kompletna szmira, to wręcz dziwne, że Farel przyjął taką propozycje, ale no cóż jak propozycji coraz mniej to trzeba brać co dają.

gość, 25-04-10, 12:59 napisał(a):gość, 25-04-10, 12:52 napisał(a):Nawet polska “elita krytyczna”, jeśli można ich tak nazwać, jest zazdrosna o Alicję i Colina. Alicja w Stanach zdobyła bardzo dobre opinie, z podkreśleniem, że był to film nisko budżetowy.Masz rację. Bo ci wszyscy polscy ‘’krytycy’’, o ile idiotów z zerową wiedzą można tak nazwać, krytykują, bo muszą, chwalą się, że to oni wiedzą lepiej, w gębach mocni a w łbie olej rzepakowy. W USA podobno ten film bardzo dobrze się przyjął. Pójdę do kina, zobaczę i ocenię… tak w usa to nawet nie był grany w kinach tylko od razu na dvd nie piszcie głupot nikomu tam sie nie podobał!!!

*’avatar’

Chociaż krytycy go skrytykowali,to film może być fajny

jak w Polsce to w Polsce, wszystko źle itp. wszystkiego się doczepią.

no tak- jak polskim ‘krytykom’ się coś nie spodoba, to oni mają rację i dziwią się,że inni mogą uznać to za dobre i ważne obejrzenia. mnie osobiście ’avarar ’ nie podobał się wcale- to dopiero była bajka.

Może jeszcze jakby zrobili ten film w wersji animowanej, to poszłabym z dzieciakami. A tak nie wiadomo dla którego przedziału wielowego to jest ?? 🙂