Colin Farrell PO RAZ PIERWSZY o niepełnosprawnym synu: “Nie mogę uzyskać od niego konkretnej odpowiedzi”
Colin Farrell jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów swojego pokolenia. Poza sukcesami zawodowymi jego życie prywatne również przyciąga uwagę mediów. Aktor ma dwóch synów: Jamesa, urodzonego ze związku z Kim Bordenave oraz Henry’ego Tadeusza, którego matką jest polska aktorka, Alicja Bachleda-Curuś.
Colin Farrell z Henry Tadeuszem w luksusowej restauracji w Malibu. Podjechali niezłą furą!
Gwiazdor stara się chronić prywatność swoich dzieci i rzadko wypowiada się na ich temat w mediach. Teraz zrobił jednak wyjątek i w rozmowie z „People” opowiedział o 20-letnim synu, Jamesie, który choruje na zespół Angelmana.
Colin Farrell opowiedział o niepełnosprawnym synu
Na zdjęciach wykonanych dla „People” widać Colina Farrella bawiącego się z 20-letnim synem, Jamesem. „Chcę, aby świat był miły dla Jamesa. Chcę, by świat traktował go z życzliwością i szacunkiem” – zaczął aktor. „Staram się chronić naszą prywatność, nigdy nie miałem żadnej ekipy w domu, to bardzo bezpieczne miejsce” – wyznał w wywiadzie.
Mówię o tym po raz pierwszy i oczywiście jedynym powodem, dla którego to mówię, jest to, że nie mogę zapytać Jamesa, czy chce to zrobić. To znaczy, mogę. Rozmawiam z Jamesem tak, jakby miał 20 lat i doskonale posługiwał się językiem angielskim oraz miał zdolności poznawcze odpowiednie do wieku. Ale nie mogę uzyskać od niego konkretnej odpowiedzi na pytanie, czy czuje się z tym komfortowo, czy nie, więc muszę podjąć decyzję na podstawie znajomości duszy Jamesa i tego, jakim jest człowiekiem oraz dobroci, jaką ma w sercu – wyjaśnił gwiazdor.
Colin Farrell wyznał, że gdy James był młodszy, często miał napady padaczki. Aktor wspominał, że w takich sytuacjach nigdy nie zostawiał syna samego z medykami, lecz jeździł razem z nim karetką do szpitala. Gwiazdor „Detektywa” stwierdził, że James „bardzo ciężko pracował przez całe swoje życie”.
Kiedy nauczył się samodzielnie jeść, jego twarz wyglądała jak Jackson Pollock — zażartował aktor. Ale udało mu się, potrafi się sam nakarmić. Jestem z niego dumny każdego dnia, bo uważam, że jest wyjątkowy.
Colin Farrell zakłada fundację
Irlandzki gwiazdor podzielił się informacją, że uruchamia fundacje, która ma pomóc rodzinom niepełnosprawnych dzieci. Zainspirował go do tego jego 20-letni syn, James.
Aktor chce w ten sposób zapewnić wsparcie i programy dla dorosłych dzieci z niepełnosprawnością. Farrell dodał, że „chciał zrobić coś, aby zapewnić możliwości rodzinom, które mają dziecko ze specjalnymi potrzebami, aby mogli uzyskać wsparcie, na które zasługują i pomoc we wszystkich obszarach życia”.
Artykuł, razem ze wzruszającymi zdjęciami, możecie znaleźć na stronie People.com.
Co sądzicie o decyzji Colina Farrella?