Ostatnie słowa Kory ściskają za gardło: Nie chce umierać, pragnę żyć

1920x1080-99-R1 1920x1080-99-R1

W sobotę o 5:30 nad ranem w swoim domu Roztoczu zmarła kultowa artystka i wyjątkowa osobowość – Kora. Wokalistka od 5 lat walczyła w nowotworem. Miała 67 lat.

Kora Jackowska chorowała nie tylko na raka: Miała bardzo ciężkie dzieciństwo

Kora wycofała się z show biznesu, choroba nie pozwalała jej w pełni funkcjonować i pracować. Wyprowadziła się z Warszawy na wieś i tam walczyła z nowotworem.

Gwiazdy na swoich social mediach przez cały dzień publikowały wspomnienia związane z artystką i żegnały gwiazdę wzruszającymi słowami.

Doktor – Krzysztof Gojdź opublikował wzruszający wpi, podzielił się także jej ostatnimi słowami, które wysłała mu w wiadomości SMS:


Poznałem Korę cztery lata temu kiedy przyszła do mnie do kliniki wykończona chorobą nowotworową. Walczyła, nie poddawała się, pragnęła żyć. Nie chciała umierać. Bała się śmierci, nienawidziła jej. Wypierała ją. Pamiętam rozgrzewającą herbatę przy kominku i „ziółka” w domu na Roztoczu. Kiedy chwyciła mnie za rękę mówiąc: „nie chcę umierać, pragnę żyć, jest jeszcze w życiu tyle do zrobienia…” Ostatni SMS Kory do mnie – pełen radości, miłości, serdeczności, bez słów ale tak wyrażający ją samą: „…🍀🍀❤️❤️☀️☀️🐇🐓🍄🌵🐥☀️☀️❤️kora…” Kora, będzie nam Ciebie brakowało. Pozostań WOLNA…

KORA, IKONA WOLNOŚCI.. Na zawsze zapamiętam piękne chwile spędzone w jej towarzystwie. Godziny rozmów kiedy opowiadała o swoim życiu. Była dla mnie inspiracją i potwierdzeniem jak żyć, jak być wolnym, jak kochać świat. Poznałem Korę cztery lata temu kiedy przyszła do mnie do kliniki wykończona chorobą nowotworową. Walczyła, nie poddawała się, pragnęła żyć. Nie chciała umierać. Bała się śmierci, nienawidziła jej. Wypierała ją. Pamiętam rozgrzewającą herbatę przy kominku i „ziółka” w domu na Roztoczu. Kiedy chwyciła mnie za rękę mówiąc: „nie chcę umierać, pragnę żyć, jest jeszcze w życiu tyle do zrobienia…” Ostatni SMS Kory do mnie – pełen radości, miłości, serdeczności, bez słów ale tak wyrażający ją samą: „…🍀🍀❤️❤️☀️☀️🐇🐓🍄🌵🐥☀️☀️❤️kora…” Kora, będzie nam Ciebie brakowało. Pozostań WOLNA…

Post udostępniony przez Christopher Gojdz MD, MSc, PhD (@drkrzysztofgojdz)

 
18 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Beznadziejny typek… Reklama to dla niego

0na chciała żyć,dlatego ,że podświadomiepotrzebowała zbawienia i życia wiecznego.Oby Miłosierny Bóg wysłuchał tychpragnień.

Do modlacej sie:milo z twojej strony.

Modle się o zbawienie i życie wieczne dlaKory.

już jest w piekle i predko jej z tamtąd nie puszczą

Szuja. To co powiedziala powinno byc tajemnica. Nie odrobiny szacunku dla unierajacej. Tylko lajki go obchodza.

PAN Jezus okaże jej swoje miłosierdzie.Modlesię o to.

lans na tekst: “esemesowałem z korą”

Gojdź i na śmierci się promuje

To co Ją spotkało nas nie ominie…..

Grzyb i kaktus może symbolizoac coś innego

Czy chciała żeby Pan dr zdradzał jej tajemnice osobiste, nie dowiemy się, ja bym nie chciała. Brak klasy z jego strony że ujawnił jej słowa.

Dużo ludzi ubiera każdego szkoda

W moim miescie na raka zmarla mloda kobieta 30 matka 2 malutkich dzieci. 🙁

Moja mama rok temu tez tak mowila☹

Jak przeczytałam, że hajtnęła się z Kamilem po 40 latach, zeby mógł jej wyniki badań odbierać bez problemu, to nie mam więcej pytań (wielkie ego). Niech spoczywa w pokoju.

A ja nie chcę żyć. Moje życie nie rzuca kłód pod nogi, oni zwala całe drzewa…

Do postu nizej – moja tak samo… tez rok temu mowila ze nie cce umierac. Tez rak. Tesknie za Toba mamusiu kazdego dnia