Ostra reakcja Zillmann po rozstaniu z partnerką. Ujawnia, co zaszło
Katarzyna Zillmann od początku udziału w “Tańcu z Gwiazdami” wzbudzała mieszane emocje. Prawdziwa bomba wybuchła, jednak gdy po zakończeniu show wyszło na jaw, że rozstała się z partnerką. W obliczu plotek o romansie z taneczną partnerką Janją Lesar doniesienia przybrały na sile. Teraz wioślarka dosadnie skomentowała zakończenie związku.
Emocje wokół Katarzyny Zillmann
Katarzyna Zillmann należy do ścisłej czołówki polskich wioślarek ostatnich lat. W 2018 roku, płynąc w czwórce podwójnej razem z Agnieszką Kobus-Zawojską, Martą Wieliczko i Marią Springwald, sięgnęła po tytuł mistrzyń świata oraz Europy. Rok później ta sama osada zdobyła srebro na mistrzostwach świata, a w 2021 roku do listy sukcesów dopisała wicemistrzostwo olimpijskie z igrzysk w Tokio.
W życiu prywatnym Zillmann tworzyła związek z kajakarką Julią Walczak, wicemistrzynią świata sprzed trzech lat. Od dłuższego czasu sportsmenka aktywnie wspiera inicjatywy związane ze społecznością LGBT+. Ostatnio wzięła udział w jubileuszowej edycji „Tańca z gwiazdami”, w której tańczyła w parze z Janją Lesar. Podczas programu obie nie ukrywały bliskości; w jednym z odcinków kilkukrotnie wymieniały pocałunki, podobnie jak w finale, gdzie ucałowały się tuż przy Kryształowej Kuli. Następnego dnia po finale Julia Walczak ogłosiła, że jej relacja z Zillmann dobiegła końca.
Zobacz także: Z Zillmann nie jest najlepiej. Po „TZG” rozegrał się dramat
Wymowna reakcja Zillman i jej partnerki
Fala spekulacji wzrosła gwałtownie po zakończeniu programu, kiedy to do internetu trafiły fotografie Zillmann, na których widać ją doskonale bawiącą się na afterparty w towarzystwie swojej partnerki tanecznej. W odpowiedzi na to, Julia przełamała milczenie. Zrobiła to, zamieszczając znaczący komentarz pod swoim starszym postem na Instagramie, w którym z dumą pisała o “poderwaniu medalistki olimpijskiej”.
Nieaktualne jak coś – napisała.
To jednak nie był finał. Była para podjęła kroki w social mediach, które dobitnie świadczyły o rozstaniu. Sportsmenki przestały się obserwować na Instagramie, a ich wspólne zdjęcia, choć nie wszystkie, zaczęły znikać z profili.
Zobacz także: Dramat Kasi Zillmann po porażce w „TzG”. Jej życie jest w rozsypce. Fani płaczą razem z nią
Zillman komentuje rozstanie z partnerką
Po okresie milczenia, Katarzyna Zillmann przerwała ciszę w poniedziałkowy wieczór, dołączając do transmisji na żywo “Toplespodcast” na TikToku. W trakcie rozmowy ustosunkowała się do swojego związku oraz do Julii Walczak. Zaznaczyła, że choć powstrzyma się od publicznego ujawniania szczegółów, nie ma zamiaru wypowiadać się negatywnie o Walczak.
To nie jest takie czarno białe. (…) Nigdy nie powiem nic złego o Julii. Tego nie podkręcajcie, że ja mam zamiar zrobić z niej kogoś złego, bo absolutnie nic złego o niej nie powiem w życiu. Ja noszę ten swój krzyż i swoje winy, a teraz muszę to przemielić w sobie — stwierdziła.
Spodziewaliście się takiego komentarza?



Bbbbbbbb
Ooooooo