Ostrowska-Królikowska ujawnia prawdziwą przyczynę śmierci Pawła Królikowskiego. “To nie tętniak”
Igora
Paweł Królikowski bez wątpienia był jedną z najbardziej lubianych postaci polskiego aktorstwa. Choroba i gwiazdy “Rancza” wstrząsnęła całą Polską. Prawdę o jej przyczynach zdradziła jego żona.
Śmierć Pawła Królikowskiego zszokowała całą Polskę
Paweł Królikowski był uwielbianym aktorem filmowym, telewizyjnym, teatralnym oraz dubbingowym. Na koncie miał wiele głośnych ról, w tym w takich filmach jak “Zakład” czy “Trzy minuty. 21:37”. Jednak do jego najbardziej lubianych postaci należą bez wątpienia Igor w serialu “Pitbull” w reżyserii Patryka Vegi oraz kultowe “Ranczo”, w którym wcielił się w rolę Kusego, tworząc jedną z najbardziej lubianych postaci w historii polskiej telewizji.
Jednak Królikowski nie ograniczał się wyłącznie do aktorstwa. W latach 2014–2019 zasiadał w jury popularnego programu rozrywkowego “Twoja twarz brzmi znajomo” na antenie Polsatu. Ponadto przez dwa lata pełnił funkcję prezesa Związku Artystów Scen Polskich.
Na co chorował Paweł Królikowski?
W 1988 roku Paweł poślubił młodą aktorkę – Małgorzatę Ostrowską. Razem mieli piątkę dzieci: trzech synów oraz dwie córki. W 2015 poddał się zabiegowi usunięcia tętniaka mózgu, a w 2019 operacji guza mózgu. Zmarł 27 lutego 2020 roku, w wieku 58 lat.
To trwało, odchodzenie Pawła, trwało. My wiedzieliśmy, na co jest chory. On też zresztą wiedział, więc mieliśmy jeszcze czas być ze sobą. Dzieci są bardzo wdzięczne, że jeszcze mogły się do taty przytulać, że jeszcze mogły z nim pobyć. Aczkolwiek wiedziały, jaka to jest choroba. Że jest taki procent nadziei, że się uda. (…) My mieliśmy czas na przeżywanie tego odchodzenia razem – wyznała w audycji “Kobiety Rakiety”.
Na co zmarł tak naprawdę Paweł Królikowski?
W tej samej audycji poruszono także temat przyczyn jego śmierci. To tej pory powszechnie uważano, że Paweł Królikowski zmarł z powodu tętniaka. Prawda okazała się być inna – uwielbiany aktor musiał się mierzyć z glejakiem, czyli złośliwym nowotworem mózgu.
Paweł miał glejaka. Nie umarł z powodu tętniaka – powiedziała w wywiadzie Ostrowska-Królikowska.
Glejak to jeden z najbardziej złośliwych nowotworów, który zabrał wiele znanych osobistości, takich jak Jan Hernik, Irena Jarocka, a w zeszłym roku również Joanna Kołaczkowska.





To tylko utwierdza w przekonaniu jaka zakłamana jest rodzina Królikowskich