Oto, jak rodzina Kardashianów kazała Khloe SCHUDNĄĆ
Khloe Kardashian (33 l.) w swoim talk-show Revenge Body zdobyła się na szokujące wyznanie.
Khloe zdradza, kto pierwszy dowiedział się o jej ciąży
Przez wiele lat zmagała się z nadwagą. Od jakiegoś czasu jednak ćwiczy i dba o sylwetkę. Nie przestała tego robić nawet w ciąży, co niepokoiło wiele osób.
Khloe wyznała, że rodzina kazała jej schudnąć, aby pasowała do marki. Jej wygląd ponoć ją niszczył.
Rozumiałam, że to polecenie pochodziło to od managementu, ale to mnie bardzo zraniło.
Powiedziała też Us Weekly, że największą motywację zyskała, gdy rozstała się z Lamarem Odomem. Ćwiczenia bardzo jej pomagały wyrzucić z siebie złe emocje, a utrata wagi była tylko efektem ubocznym.
Khloe w ciąży dba o dietę, aby dostarczyć dziecku wszystkiego, co jest mu potrzebne. Twierdzi, że jej treningi nie są intensywne, jednak nie zrezygnowała z nich zupełnie.
Khloe u Ellen mówi o PŁCI dziecka
W rodzinie Kardashianów panują okrutne zasady?
FILIP CHAJZER BYŁ U JASNOWIDZA W SPRAWIE SWOJEGO SYNA, CHCIAŁ ROZMAWIAĆ Z MAKSEMwszyskto to było na żywo na antenie radia, jest nagranieyoutube.com/watch?v=4TPcbgzcBr8&feature=youtu.be&t=55m15s
FILIP CHAJZER BYŁ U JASNOWIDZA W SPRAWIE SWOJEGO ZMARŁEGO SYNAkontaktował się z samym markiem szwedowskim w jakiejś audycji na ytube można posłuchaćyoutube.com/4TPcbgzcBr8?t=55m15s
Odessala z brzucha, wcisnela w tylek a potem dopiero byla silka
No i co starszego? Była otyla. Dobrze wiec zrobili. I dla jej zdrowia fizycznego i psychicznego. Brawo. A ona sie powinna cieszyc a nie zale wylewac. I zalowac ze nie zrobili tego wczesniej.:)
Jestem szczupła ale ostatnio wzięłam się za siebie, trochę ‘wysmukliłam’ i ujedrnilam ciało a facet mi mówi że teraz to w ogóle jestem za szczupła…
gość, 09-01-18, 10:51 napisał(a):Jestem szczupła ale ostatnio wzięłam się za siebie, trochę ‘wysmukliłam’ i ujedrnilam ciało a facet mi mówi że teraz to w ogóle jestem za szczupła…może jesteś. ja kiedyś odchudzając sie przesadziłam i w ogole tego nie widziałam. teraz po paru latach wygladam ok, nosze 36/38, a ciuchy z tamtego okresu w ogole na mnie sie nie mieszcza. musialam miec koło rozmiaru 34, a w ogole nie mialam swiadomosci, ze za duzo zrzuciłam. psychika bywa dziwna i niestety zaburzenia odzywiania są czestszym problemem niz nam sie wydaje i niekoniecznie trzeba tu skrajnej postaci z wymiotami czy wygladem a la kosciutrup.