Oto Lulu. Waży 114 kg i jest najcięższą tancerką na rurze

rura-g-R1 rura-g-R1

LuAyne Brown ma 29 lat, męża i dwoje dzieci. Na co dzień jest więc zwykłą kobietą. LuAyne ma jednak pasję, która odróżnia ją od przeciętnych pań.

Otóż ważąca 114 kilogramów kobieta upodobała sobie jako hobby taniec na rurze. Występuje jako Lulu od 2006 roku. W 2012 próbowała sił w America’s Got Talent.

Brown mówi, że spotyka się z poparciem ze strony innych tancerek. Te zachęcają ją do dalszych ćwiczeń i dodają odwagi. Trochę inaczej jest na co dzień – Lulu jest narażona na negatywne komentarze, przyznaje, że w związku ze swoim nietypowym hobby straciła nawet sporo znajomych.

Brown nie zniechęca się i ćwiczy nadal. Zapowiada, że nie będzie się przejmować opiniami innych ludzi:

– Nie dbam o to, co o mnie mówią. Hejterzy, nie zdołujecie mnie! Zamierzam nadal robić to, co lubię – zapowiada Lulu na swoim kanale YouTube.

Powodzenia!

YouTube Video

Oto Lulu. Waży 114 kg i jest najcięższą tancerką na rurze

Oto Lulu. Waży 114 kg i jest najcięższą tancerką na rurze

Oto Lulu. Waży 114 kg i jest najcięższą tancerką na rurze

Oto Lulu. Waży 114 kg i jest najcięższą tancerką na rurze

Oto Lulu. Waży 114 kg i jest najcięższą tancerką na rurze

Oto Lulu. Waży 114 kg i jest najcięższą tancerką na rurze

Oto Lulu. Waży 114 kg i jest najcięższą tancerką na rurze

Oto Lulu. Waży 114 kg i jest najcięższą tancerką na rurze

Oto Lulu. Waży 114 kg i jest najcięższą tancerką na rurze

Oto Lulu. Waży 114 kg i jest najcięższą tancerką na rurze

Oto Lulu. Waży 114 kg i jest najcięższą tancerką na rurze

Oto Lulu. Waży 114 kg i jest najcięższą tancerką na rurze

Oto Lulu. Waży 114 kg i jest najcięższą tancerką na rurze

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

118 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

A osoby otyle nie moga poprostu robic i miec hobby tak jak szczuple ???Ludzie co z wami ?!?!?kazdy ma prawo robic to na co ma ochote niech tanczy nikt jej nie zabroni

Moim zdaniem jest ona slawna tylko dlatego ze ma nadwage, gdyby jej nie miala przepadla by w tlumie profesjonalnych tancerek!

A osoby otyle nie moga poprostu robic i miec hobby tak jak szczuple ???Ludzie co z wami ?!?!?kazdy ma prawo robic to na co ma ochote niech tanczy nikt jej nie zabroni

[b]gość, 03-08-14, 23:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 22:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 20:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 17:52 napisał(a):[/b]Sama mam za sobą walkę z otyłością. Zostało mi jeszcze parę kg, ważę 68 kg, i owszem, jako osoba która ważyła kiedyś prawie 90kg stwierdzam że takie coś jest obleśne, niezdrowe i świadczy o ludzkiej słabości. Bo skoro możemy się powstrzymać od srania na ulicy, to możemy się powstrzymać od wpier***nia fasfoodów na potęgęŻycie Cię jeszcze kopnie w dupę 🙂 pozyjesz i wspomnisz moje słowa :)[/quote] Zawistna szujo. A co to ma do tematu? Życie jest ciężki i nie sprawidliwie. Sama sie doprowadziłąm do stanu otyłości, i sama się jej pozbyłam i jestem z tego dumna. Ale tak, “życie kopnie mnie w dupę bo schudłam” idź się leczyć pajacu.[/quote]Idź do lusterka, tam zobaczysz szuje, pajaca i zwykłe bydło, które powinno leczyć się na głowę u psychiatry, zamiast leczyć własne kompleksy anonimowo w sieci …[/quote] Rozumiem że to mówisz ludziom, których rzekomo leczysz z otyłości?

weźcie już tego wieloryba ze strony głównej, plis

[b]gość, 03-08-14, 22:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 20:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 17:52 napisał(a):[/b]Sama mam za sobą walkę z otyłością. Zostało mi jeszcze parę kg, ważę 68 kg, i owszem, jako osoba która ważyła kiedyś prawie 90kg stwierdzam że takie coś jest obleśne, niezdrowe i świadczy o ludzkiej słabości. Bo skoro możemy się powstrzymać od srania na ulicy, to możemy się powstrzymać od wpier***nia fasfoodów na potęgęŻycie Cię jeszcze kopnie w dupę 🙂 pozyjesz i wspomnisz moje słowa :)[/quote] Zawistna szujo. A co to ma do tematu? Życie jest ciężki i nie sprawidliwie. Sama sie doprowadziłąm do stanu otyłości, i sama się jej pozbyłam i jestem z tego dumna. Ale tak, “życie kopnie mnie w dupę bo schudłam” idź się leczyć pajacu.[/quote]Idź do lusterka, tam zobaczysz szuje, pajaca i zwykłe bydło, które powinno leczyć się na głowę u psychiatry, zamiast leczyć własne kompleksy anonimowo w sieci …

[b]gość, 03-08-14, 20:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 20:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 20:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 17:52 napisał(a):[/b]Sama mam za sobą walkę z otyłością. Zostało mi jeszcze parę kg, ważę 68 kg, i owszem, jako osoba która ważyła kiedyś prawie 90kg stwierdzam że takie coś jest obleśne, niezdrowe i świadczy o ludzkiej słabości. Bo skoro możemy się powstrzymać od srania na ulicy, to możemy się powstrzymać od wpier***nia fasfoodów na potęgęŻycie Cię jeszcze kopnie w dupę 🙂 pozyjesz i wspomnisz moje słowa :)[/quote]bo sama jestes tlusta i nie chce ci sie schudnac to zle zyczysz osobie ktorej sie udalo 🙂 jakie to polaczkowate[/quote]nie skarbie nie jestem tłusta, za to pracuje z grubasami i widzę ludzi, ktorzy boja się własnego cienia i są poniewierani przez otoczenie, chudna pod moim okiem i zamieniaja się z ofiary w oprawce, wtedy ich ostrzegam, ze pycha i pogarda dla innych ludzi zaprowadzi ich na manowce i wiesz co ? Ci ludzie, którzy nie maja pokory, bardzo zle kończą, nie wspominając, ze najczęściej rok, dwa, trzy lata pózniej ponownie są moimi klientami, Ciebie moja droga pogarda i brak szacunku zaprowadzi tam gdzie będziesz mogła za kilka lat wspomnieć moje słowa. Tyle.[/quote]musisz być strasznie słaba w tym co robisz skoro te odchudzone grubasy po 2-3 latach wracają do ciebie znowu upasione…

[b]gość, 03-08-14, 17:52 napisał(a):[/b]Sama mam za sobą walkę z otyłością. Zostało mi jeszcze parę kg, ważę 68 kg, i owszem, jako osoba która ważyła kiedyś prawie 90kg stwierdzam że takie coś jest obleśne, niezdrowe i świadczy o ludzkiej słabości. Bo skoro możemy się powstrzymać od srania na ulicy, to możemy się powstrzymać od wpier***nia fasfoodów na potęgęSuper, gratuluję wytrwałości i samozaparcia. Człowiek popełnia błędy i najważniejsze, żeby w porę zreflektować się, zdać sobie z nich sprawę i próbować naprawić. Trzymam za Ciebie kciuki:)

[b]gość, 03-08-14, 22:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 11:26 napisał(a):[/b]Chciałabym mieć tyle odwagi co ona by się nie przejmować innymi. [quote]Nie wierz w to, że ona się nie przejmuje. Gdyby ktoś zaoferował jej, że machnie czarodziejską różdżką i da jej rozmiar 36, od razu by się zsikała z radości.Pierdolisz glupoty.tak ciezko jest pojac ze niektore dziewczyny nie przejmuja sie swoim wygladem i sa szczesliwe.chuda nie znaczy lepsza a gruba nie znaczy gorsza

Lulu – nie jest atrakcyjna- ale nie robi sobie co chce

[b]gość, 03-08-14, 20:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 17:52 napisał(a):[/b]Sama mam za sobą walkę z otyłością. Zostało mi jeszcze parę kg, ważę 68 kg, i owszem, jako osoba która ważyła kiedyś prawie 90kg stwierdzam że takie coś jest obleśne, niezdrowe i świadczy o ludzkiej słabości. Bo skoro możemy się powstrzymać od srania na ulicy, to możemy się powstrzymać od wpier***nia fasfoodów na potęgęŻycie Cię jeszcze kopnie w dupę 🙂 pozyjesz i wspomnisz moje słowa :)[/quote] Zawistna szujo. A co to ma do tematu? Życie jest ciężki i nie sprawidliwie. Sama sie doprowadziłąm do stanu otyłości, i sama się jej pozbyłam i jestem z tego dumna. Ale tak, “życie kopnie mnie w dupę bo schudłam” idź się leczyć pajacu.

[b]gość, 03-08-14, 21:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 21:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 20:40 napisał(a):[/b]Podziwiam za odwagę i widac ze jednak sie nie poddaje i próbuje walczyć z swoją waga .A te które tak negatywnie o ńiej pisały sa debilkami i głupie .Bo co, bo napisały prawdę ? Szczupła nie jest i to nie jest efekt przybrania na wadze w wyniku choroby, bo nie da się przytyć aż tyle przez dolegliwości zdrowotne, ona się po prostu obżerała ! Prawda jest taka, że przez taką wagę takie wygibasy robią się o wieele bardziej niebezpieczne, niż u szczuplejszej dziewczyny ! Powinna najpierw przejść na dietę i spróbować bardziej tradycyjnych aktywności ruchowych, a potem brać się za rurę ![/quote]Fakt, że pomimo tak intensywnej aktywności jest nadal otyła (bo nie mówimy tu o nadwadze, a o otyłości) świadczy o tym, że prawdopodobnie JEST chora, zdrowy człowiek przy tak intensywnym ruchu nigdy nie będzie tak otyły, nawet jeśli będzie się obżerał, nie da rady doprowadzić się do takiego stanu.[/quote]W jej wydaniu to nie jest intensywny ruch. Co ona robi? Chodzi wokół rury? Powolne ruchy nie spala tłuszczu.

nawet nie chce mi się czytać tych waszych komentarzy. “obżerała się” – pewnie tak, ale czy ona jedna? połowa amerykanek tak wygląda. a wy jedziecie z nienawiścią jakby wam to jedzenie od ust odbierała. takie wygibasy to też aktywność fizyczna – może trenuje coś poza tym? co jest złego w hobby?

[b]gość, 03-08-14, 11:26 napisał(a):[/b]Chciałabym mieć tyle odwagi co ona by się nie przejmować innymi. [quote]Nie wierz w to, że ona się nie przejmuje. Gdyby ktoś zaoferował jej, że machnie czarodziejską różdżką i da jej rozmiar 36, od razu by się zsikała z radości.

[b]gość, 03-08-14, 16:37 napisał(a):[/b]i po co pokazujecie takie obrzydliwe kreatury?Sama nie jesteś lepsza. 😉 Też można nazwać Cię obrzydliwa kreatura. Tylko, że nie z powodu wagi.

[b]gość, 03-08-14, 22:42 napisał(a):[/b]nawet nie chce mi się czytać tych waszych komentarzy. “obżerała się” – pewnie tak, ale czy ona jedna? połowa amerykanek tak wygląda. a wy jedziecie z nienawiścią jakby wam to jedzenie od ust odbierała. takie wygibasy to też aktywność fizyczna – może trenuje coś poza tym? co jest złego w hobby?Trenuje to ona chyba wpierniczanie hamburgerów na czas. Skoro połowa Amerykanek tak wygląda, to połowa Amerykanek to obleśne spaślaki. Tyle.

[b]gość, 03-08-14, 20:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 20:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 17:52 napisał(a):[/b]Sama mam za sobą walkę z otyłością. Zostało mi jeszcze parę kg, ważę 68 kg, i owszem, jako osoba która ważyła kiedyś prawie 90kg stwierdzam że takie coś jest obleśne, niezdrowe i świadczy o ludzkiej słabości. Bo skoro możemy się powstrzymać od srania na ulicy, to możemy się powstrzymać od wpier***nia fasfoodów na potęgęŻycie Cię jeszcze kopnie w dupę 🙂 pozyjesz i wspomnisz moje słowa :)[/quote]bo sama jestes tlusta i nie chce ci sie schudnac to zle zyczysz osobie ktorej sie udalo 🙂 jakie to polaczkowate[/quote]Imponują Ci tłuste krowy udające że tańczą a jedziesz po dziewczynie której się udało? Gratuluję koleżance, że schudła. Osobiście nie mam nic do grubych osób dopóki nie nękają swoją grubością albo udając ze to cool albo płacząc z tego powodu. Ja mam kilka kg za dużo. Trudno. Lubie jeść i nie będę płakać komuś w rękaw że ważę kilka kilogramów za dużo. Moja decyzja. Jeśli komuś to przeszkadza niech weźmie się za siebie a nie płacze albo co gorsza wmawia wszystkim że jest ok. Nie jest ok. Gdyby ta duża dziewczyna była kilkadziesiąt kilogramów szczuplejsza może by potrafiła tańczyć. A tak? Jest żałosna ona i ta jej walka z rura

[b]gość, 03-08-14, 20:40 napisał(a):[/b]Podziwiam za odwagę i widac ze jednak sie nie poddaje i próbuje walczyć z swoją waga .A te które tak negatywnie o ńiej pisały sa debilkami i głupie .Bo co, bo napisały prawdę ? Szczupła nie jest i to nie jest efekt przybrania na wadze w wyniku choroby, bo nie da się przytyć aż tyle przez dolegliwości zdrowotne, ona się po prostu obżerała ! Prawda jest taka, że przez taką wagę takie wygibasy robią się o wieele bardziej niebezpieczne, niż u szczuplejszej dziewczyny ! Powinna najpierw przejść na dietę i spróbować bardziej tradycyjnych aktywności ruchowych, a potem brać się za rurę !

[b]gość, 03-08-14, 21:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 20:40 napisał(a):[/b]Podziwiam za odwagę i widac ze jednak sie nie poddaje i próbuje walczyć z swoją waga .A te które tak negatywnie o ńiej pisały sa debilkami i głupie .Bo co, bo napisały prawdę ? Szczupła nie jest i to nie jest efekt przybrania na wadze w wyniku choroby, bo nie da się przytyć aż tyle przez dolegliwości zdrowotne, ona się po prostu obżerała ! Prawda jest taka, że przez taką wagę takie wygibasy robią się o wieele bardziej niebezpieczne, niż u szczuplejszej dziewczyny ! Powinna najpierw przejść na dietę i spróbować bardziej tradycyjnych aktywności ruchowych, a potem brać się za rurę ![/quote]Fakt, że pomimo tak intensywnej aktywności jest nadal otyła (bo nie mówimy tu o nadwadze, a o otyłości) świadczy o tym, że prawdopodobnie JEST chora, zdrowy człowiek przy tak intensywnym ruchu nigdy nie będzie tak otyły, nawet jeśli będzie się obżerał, nie da rady doprowadzić się do takiego stanu.

Wygląda komicznie,nie wiem czy o taką reakcję jej chodzi. Też bym biła brawo bo dobrze jej to wychodzi, natomiast jej tłuste nóżki mnie rozbawiły. Taki wielki bobas z niej,nieestetyczny,ale pozytywny.

[b]gość, 03-08-14, 20:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 17:52 napisał(a):[/b]Sama mam za sobą walkę z otyłością. Zostało mi jeszcze parę kg, ważę 68 kg, i owszem, jako osoba która ważyła kiedyś prawie 90kg stwierdzam że takie coś jest obleśne, niezdrowe i świadczy o ludzkiej słabości. Bo skoro możemy się powstrzymać od srania na ulicy, to możemy się powstrzymać od wpier***nia fasfoodów na potęgęŻycie Cię jeszcze kopnie w dupę 🙂 pozyjesz i wspomnisz moje słowa :)[/quote]bo sama jestes tlusta i nie chce ci sie schudnac to zle zyczysz osobie ktorej sie udalo 🙂 jakie to polaczkowate

Podziwiam za odwagę i widac ze jednak sie nie poddaje i próbuje walczyć z swoją waga .A te które tak negatywnie o ńiej pisały sa debilkami i głupie .

[b]gość, 03-08-14, 20:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 20:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 17:52 napisał(a):[/b]Sama mam za sobą walkę z otyłością. Zostało mi jeszcze parę kg, ważę 68 kg, i owszem, jako osoba która ważyła kiedyś prawie 90kg stwierdzam że takie coś jest obleśne, niezdrowe i świadczy o ludzkiej słabości. Bo skoro możemy się powstrzymać od srania na ulicy, to możemy się powstrzymać od wpier***nia fasfoodów na potęgęŻycie Cię jeszcze kopnie w dupę 🙂 pozyjesz i wspomnisz moje słowa :)[/quote]bo sama jestes tlusta i nie chce ci sie schudnac to zle zyczysz osobie ktorej sie udalo 🙂 jakie to polaczkowate[/quote]nie skarbie nie jestem tłusta, za to pracuje z grubasami i widzę ludzi, ktorzy boja się własnego cienia i są poniewierani przez otoczenie, chudna pod moim okiem i zamieniaja się z ofiary w oprawce, wtedy ich ostrzegam, ze pycha i pogarda dla innych ludzi zaprowadzi ich na manowce i wiesz co ? Ci ludzie, którzy nie maja pokory, bardzo zle kończą, nie wspominając, ze najczęściej rok, dwa, trzy lata pózniej ponownie są moimi klientami, Ciebie moja droga pogarda i brak szacunku zaprowadzi tam gdzie będziesz mogła za kilka lat wspomnieć moje słowa. Tyle.

[b]gość, 03-08-14, 20:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 19:32 napisał(a):[/b]To jest obrzydliwe i nie zdrowe, nie wiem po co sa wogule takie artykuly -ma imponowac jej ignorancja i ze nie wazne jaka ma figure robi co chce, ale to jest Smutna skrajnosc.Smutna to ty jesteś niedowartosciowany pasztecie marnujacy swoje życie na anonimowe ujadanie w internecie z 80% osób regularnie zsgladajacych na ten portal to nieudacznicy zyciowi z problemami psychicznymi do, których sami się przyznają raz po raz pod różnymi newsami, sadze, ze gdyby odcieli ci Internet i dostęp do plotkarskich portali na, których możesz poszalec anonimowo , strzelilabys sobie w leb…[/quote]Za to ty nie jesteś anonimowa? Pogrążasz się takimi wypowiedziami. I ty niby jesteś w tych pozostałych 20%? Wracaj do obory krowy doić.

To jest obrzydliwe i nie zdrowe, nie wiem po co sa wogule takie artykuly -ma imponowac jej ignorancja i ze nie wazne jaka ma figure robi co chce, ale to jest Smutna skrajnosc.

[b]gość, 03-08-14, 19:32 napisał(a):[/b]To jest obrzydliwe i nie zdrowe, nie wiem po co sa wogule takie artykuly -ma imponowac jej ignorancja i ze nie wazne jaka ma figure robi co chce, ale to jest Smutna skrajnosc.Smutna to ty jesteś niedowartosciowany pasztecie marnujacy swoje życie na anonimowe ujadanie w internecie z 80% osób regularnie zsgladajacych na ten portal to nieudacznicy zyciowi z problemami psychicznymi do, których sami się przyznają raz po raz pod różnymi newsami, sadze, ze gdyby odcieli ci Internet i dostęp do plotkarskich portali na, których możesz poszalec anonimowo , strzelilabys sobie w leb…

[b]gość, 03-08-14, 17:52 napisał(a):[/b]Sama mam za sobą walkę z otyłością. Zostało mi jeszcze parę kg, ważę 68 kg, i owszem, jako osoba która ważyła kiedyś prawie 90kg stwierdzam że takie coś jest obleśne, niezdrowe i świadczy o ludzkiej słabości. Bo skoro możemy się powstrzymać od srania na ulicy, to możemy się powstrzymać od wpier***nia fasfoodów na potęgęŻycie Cię jeszcze kopnie w dupę 🙂 pozyjesz i wspomnisz moje słowa 🙂

Genialna jest! 🙂 bardzo pozytywna postać 🙂 oby wiecej takich 🙂

[b]gość, 03-08-14, 13:22 napisał(a):[/b]masakra. robi sobie krzywde. z taka nadwaga nie powinna tanczyc na rurze. tu juz nawet nie chodzi o to ze to wyglada obleśnie ale o to ze przy takim wysilku moze sobie zniszczyc stawy i oslabic otluszczone serce. najpierw powinna duuuuuuzo schudnąc a potem brac sie za rure. przykro mi aleprawda jest taka ze sie zaniedbala. 29 lat i taka waga…oryginalne hobby nie pomoze.

[b]gość, 03-08-14, 18:50 napisał(a):[/b]Głupi jesteście, jeżeli nie wiecie, że gruby człowiek czasami może być zdrowszy od człowieka o wadze normalnej. Wszystko zależy od osobistych skłonności. Jeżeli ćwiczy regularnie, nie ma problemu. Jakby jadła przez 5 lat chipsy na kanapie a potem wskoczyła na rurę- rozumiem- nie zdrowe…aj spece od dietetyki i treningu się znalazły. Jako pielęgniarka widziałam sporo i piękne szczupłe dziewczyny, które po schodach na piętro mają zadyszkę przez 10 minut. Sama jestem normalnej wagi (62kg/172cm) a triatlony nie skończe, a facet ponad 200kg ukończył i to nie ostatni. Open your mindsNie mów mi że jej stawy są happy. Albo że serce po dupie nie dostaje. Na efekty takiej zabawy czeka się latami. I ona się doczeka

[b]gość, 03-08-14, 16:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 12:45 napisał(a):[/b]chude i grube jest jednak obleśne, fujno skrajności są straszne[/quote]same jesteście oblesne! jak tak można pisać o ludziach! zreszta mimo wszystko lepiej być chudą jak kate moss czy keira knaightly niż być otyła tak jak ta kobieta!wtedy na polskiej ulicy takie “ideały” jak wy dopiero by zaszczuły taka osobe[/quote]Sory ale ja mam taka fizjonomie jak moss czy knightley bez zadnego odchudzania i czesto jestem na ulicy zaszczuwana wiec nie mowcie ze tylko bardzo otyle osoby sa krytykowane.mi osobiscie nie przeszkadza jej wyglad wazne ze dobrze sie ze soba czuje a o swoim zdrowiu ona sama decyduje[/quote]NIKT w takim stanie nie czuje się dobrze, NIKT.

Taniec? Wy to nazywacie tańcem? No błagam. Ja rozumiem żeby nie prześladować grubych ludzi ale generalnie jestem za tym żeby rzeczy nazywać po imieniu. A cokolwiek ona robi wokół tej rury tańcem nazwać nie można.

Głupi jesteście, jeżeli nie wiecie, że gruby człowiek czasami może być zdrowszy od człowieka o wadze normalnej. Wszystko zależy od osobistych skłonności. Jeżeli ćwiczy regularnie, nie ma problemu. Jakby jadła przez 5 lat chipsy na kanapie a potem wskoczyła na rurę- rozumiem- nie zdrowe…aj spece od dietetyki i treningu się znalazły. Jako pielęgniarka widziałam sporo i piękne szczupłe dziewczyny, które po schodach na piętro mają zadyszkę przez 10 minut. Sama jestem normalnej wagi (62kg/172cm) a triatlony nie skończe, a facet ponad 200kg ukończył i to nie ostatni. Open your minds

te rury sa chyba z tytanu

Ze swojej pasji nie można zrezygnować swoich marzeń, ma prawo robić to co lubi. Natomiast z drugiej strony patrząc na nią na rurze, nie da tego oglądać bo jest nie atrakcyjna, patrzając na jej tłuszcz jak się rusza. Zgadzam sie z większością osób, że powinna się schudnąć i będzie dobrze tak jak należy.

[b]gość, 03-08-14, 17:47 napisał(a):[/b]Skoro tak tańczy i tyle trenuje to powinna chyba trochę schudnąć. Zgadzam sie z komentarzem na samym dole ;)” Wygląda na to że taniec na rurze nie odchudza ;d”Na pewno odchudza tylko ona pewnie nadal się obżera jak za przeproszeniem świnia, więc efektów brak. Inaczej by już dawno schudła.

[b]gość, 03-08-14, 14:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 12:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 12:45 napisał(a):[/b]chude i grube jest jednak obleśne, fujno skrajności są straszne[/quote]same jesteście oblesne! jak tak można pisać o ludziach! zreszta mimo wszystko lepiej być chudą jak kate moss czy keira knaightly niż być otyła tak jak ta kobieta!wtedy na polskiej ulicy takie “ideały” jak wy dopiero by zaszczuły taka osobe[/quote]Można pisać tak o pasztetach. Skoro ktoś się doprowadza świadomie do takiego stanu, to nie jest normalny.

Sama mam za sobą walkę z otyłością. Zostało mi jeszcze parę kg, ważę 68 kg, i owszem, jako osoba która ważyła kiedyś prawie 90kg stwierdzam że takie coś jest obleśne, niezdrowe i świadczy o ludzkiej słabości. Bo skoro możemy się powstrzymać od srania na ulicy, to możemy się powstrzymać od wpier***nia fasfoodów na potęgę

zastanawiam się ile ta rura jeszcze wytrzyma pod tym ciężarem 🙂

[b]gość, 03-08-14, 17:47 napisał(a):[/b]Skoro tak tańczy i tyle trenuje to powinna chyba trochę schudnąć. Zgadzam sie z komentarzem na samym dole ;)” Wygląda na to że taniec na rurze nie odchudza ;d”bo nie odchudza, tylko wzmacnia mięśnie, to nie są ćwiczenia cardio a siłowe.A to co ta pani robi to nawet nie jest taniec na rurze tylko jakaś improwizacja wesołego pupleta wokół drążka

Skoro tak tańczy i tyle trenuje to powinna chyba trochę schudnąć. Zgadzam sie z komentarzem na samym dole ;)” Wygląda na to że taniec na rurze nie odchudza ;d”

Wyglada na to, ze taniec na rurze nie odchudza ;d

chyba 140 kg

[b]gość, 03-08-14, 13:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 10:06 napisał(a):[/b]Widziałam ją w America’s Got Talent i wyglądało to obleśnie.Przeszła eliminacje?[/quote]Tak

[b]gość, 03-08-14, 10:09 napisał(a):[/b]Wyglada jak typowa polka…nic nowego w naszym krajuJakby tak wyglądała typowa polka, trzeba byłoby we wszystkich miastach chodniki poszerzać.

[b]gość, 03-08-14, 15:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 13:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-08-14, 10:06 napisał(a):[/b]Widziałam ją w America’s Got Talent i wyglądało to obleśnie.Przeszła eliminacje?[/quote]Tak[/quote]Z tego co pamiętam co nie. Tak mi się przynajmniej wydaje, bo to było z jakieś pół roku temu albo i więcej.

[b]gość, 03-08-14, 15:19 napisał(a):[/b]Na bank ona nie waży 114kg a duuuuuuuuzo więcej!!!!! Sama tyle ważyłam a byłam o połowę mniejsza!!!!!może jest niska?

Fajnie, że robi to, co lubi, ale czy nie mogłaby czerpać z tego takiej samej przyjemności, gdyby była szczuplejsza? Nie mówię o jakiejś spektakularnej metamorfozie, ale w momencie, kiedy obwód talii przekracza obwód biustu, pojęcie atrakcyjności staje się bardzo odległe.

i po co pokazujecie takie obrzydliwe kreatury?

Wszyscy broniący tego grubaska wyglądają pewnie tak samo.