Oto w jaki sposób celebrytki kolorują rzeczywistość!
Celebrytki i “blogerki” niemal codziennie pokazują swoje ciała w mediach społecznościowych.
Zobacz też: Trenerka fitness pokazała fałdy na brzuchu (Instagram)
Powoduje to nieukrywaną zazdrość u wielu Internautek.
Nie ma co przy tym ukrywać, że roznegliżowane fotografie są również motywacją do pracy nad sobą, jednak jest jedno wielkie “ale”.
Trenerka Anna Victoria udostępniła post na Instagramie, w którym udowodniła, że większość “seksownych” zdjęć to zasługa… światła!
Niewłaściwe oświetlenie skóry może na przykład uwidocznić cellulit bądź inne mankamenty skórne.
Zobacz też: TEŻ MASZ KONTO NA INSTAGRAMIE? KONIECZNIE ZOBACZ TEN FILMIK
Sprawdźcie same, różnica widoczna jest gołym okiem!
No ameryki nie odkryto….
Przecież to oczywiste…
wow wow wow wow odkryto hameryke!!!!!!!Niesamowite, nigdy o tym nie wiedziałyśmy!
wooowhameryka odkryta!
to przecież wiadomo nie od dziś
wow hameryke odkryto…
Serio ktos sie jeszcze daje “oszukiwać” zdjęciom? I chyba nie celebrytki, tylko miliony użytkowników instagrama
gość, 06-03-17, 16:09 napisał(a):Za ten niesamowicie interesujący i wciągający artykuł powinniście dostać nagrodę Pulitzera.10/10 Kto się daje oszukać ten się daje ale ten patos jak zawsze jest rozbrajający …
gość, 06-03-17, 16:09 napisał(a):Za ten niesamowicie interesujący i wciągający artykuł powinniście dostać nagrodę Pulitzera.10/10 Kto się daje oszukać ten się daje ale ten patos jak zawsze jest rozbrajający …
Za ten niesamowicie interesujący i wciągający artykuł powinniście dostać nagrodę Pulitzera.
Oto jak oklamuja nas celebrytki. Jedno zdjecie dziewczyny i galeria kokoszy
Oto jak naciąga nas kozak (galerie)