Otyli ludzie pozywają Karla Lagerfelda!

7-R1 7-R1

Karl Lagerfeld zaraz po pięknych projektach i białej kotce znany jest z niewyparzonej buzi. Nieraz obrażał panie, które mają o fałdkę za dużo, pamiętacie całe zamieszanie z Adele?

Teraz puszyści się zemścili, francuskie stowarzyszenie Pretty, curvy, sexy and fine with it wydało oficjalną skargę na projektanta – zarzucają mu “oszczercze i dyskryminujące komentarze”.

Sam Karl parę lat temu był o 42 kilo większy, później napisał książę, w której skrytykował osoby z nadwagą.

Nikt nie chce widzieć tęższych osób na wybiegu.

Grube kobiety siedzą przed telewizorem z paczką chipsów i mówią, że chude jest ohydne.

Złote myśli Karla narobiły mu sporo wrogów.

– Mamy dość tego, że wiele młodych osób jest niepewnych siebie po usłyszeniu takich okropnych komentarzy – grzmi pozywające projektanta stowarzyszenie.

Karl powinien wrzucić na luz? Tym bardziej, że sam kiedyś był w większej skórze niż dzisiaj?

Grubi ludzie pozywają Karla Lagerfelda!
Karl w 2005

Grubi ludzie pozywają Karla Lagerfelda!
Karl w 2007

   
74 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

stary pedał, który chyba w życiu nie tknął kobiety, nie ma nikogo oprócz kota, masakra…

Lagerfeld jest tylko potwierdzeniem tezy, że najczęściej grubych krytykują, samotni, nieszczęśliwi, a do tego na permanentnej diecie. Chyba nie jest tajemnica, że ten pan od lat jest na diecie, a do tego boleśnie samotny, sfiksowany i chyba w gruncie rzeczy nieszczęśliwy, dlatego tak go skręca każdy szczęśliwy grubas, posiadający rodzinę, kasę, a do tego żrący do woli 😛 bo on pomijając kwestie rodziny nawet najeść się nie może 😛 pamiętam jego najazdy na Adele, to dopiero było chamstwo z jego strony, chory człowiek.

stary bryk, załosne

Ten stary czub chciał się ożenić z kotem .

wiecie co śmiać się chce jak to czytam., większość ludzi jest z lekką lub większą nadwagą i wisi im ,że nie są szczupli więc wasze wysiłki są zbędne że grube to brzydkie . osobiście wolę kobiety czy mężczyzn jak mają to i owo , a kto chce niech się głodzi ,podziwiam szczupłe osoby za to że dają sobą manipulować i chcą za wszelką podobać się innym.Proponuje wejś na profil prawdziwe kobiety maką krągłości i tam są piękne kobiety,,,,,

gość, 01-11-13, 11:27 napisał(a):gość, 01-11-13, 10:20 napisał(a):buahaha co za gimbaza. to ja mam beke z ciebie pani “mam wy***ne na to wszystko”, która zostawia całe eloboraty pod innymi komentarzami i przezywa każdy tekst… nic o rodzicach nie pisałam, ale widac jest coś na rzeczy skoro cie to tak zabolało… rzeczowa dyskusja przerasta cie intektualnie więc wyskakujesz z jakimiś z d*py tekstami, które mają mnie zaszczekac. mam gdzies twoje ‘bez odbioru’.. buahaha nie moge 😉 jak bardzo sie jeszcze poniżysz i ilu wulgaryzmów uzyjesz żeby tylko wyszło na twoje?Już odpisuje kruszynko;* jak bardzo- bardzo i ilu wulgaryzmów – hmmm może tak jeszcze z sześciu, ale nie wiem dokładnie. Dam ci znać kochana;* i masz chyba racje, przeżywam każdy twoj tekst i rzeczowa dyskusja przerasta mnie . Mam nawet podejrzenia, że zakochałam sie platonicznie w tobie. Może jakiś cyberek? Zadowolona?bla bla get a life girl

i co? schudną od tego pozwu? 😀 niech się za siebie wezmą a nie wmawiają innym że otyłość jest normalna

gość, 31-10-13, 15:25 napisał(a):gość, 31-10-13, 14:06 napisał(a):przerażające jest to, ilu jest kretynów mówiących jak ma się żyć, oceniających a nie patrzących na samych siebie, chorobliwa otyłość ok zgodze się jest niebezpieczna, ale nigdy nie ośmieliłabym się wyzwać nikogo z nadwagą czy otyłością wręcz, jakim prawem? nikt idealny nie jest, taka motywacja to gówno a nie motywacja, najbardziej działa motywacja pozytywna a nie rzucanie wyzwiskami, ale cóż to pokazuje jaką kto ma klasęw takim razie jakim prawem obraża się osoby chude??!!a czy w moim poście jest cokolwiek napisane o tym że można wyzywać kogokolwiek? ani chudych ani grubych, sama znam ludzi ktorzy chcieliby przytyc i mecza sie z tym bo trtudniej przytyc jak sie nie moze i ma szybkie spalanie,ludzie badzcie bardziej tolerancyjni i łagodni dla siebie, po co ta zajadłość, nikt idealny nie jestr ,ktoś moze miec super figure a twarz do wymiany, strasznie dziecinne są te przepychanki na kozaczku

przyjaciel joanny przetakiewicz

dziewczynko wyluzuj troche, a te argumenty ad personam to sobie zostaw na niedzielny rodzinny …..Ja mam wyluzować stara raszplo ( skoro nazywasz mnie dziewczynką) ?!bez odbioru oznacza, żebyś skończyła temat, bo i tak nie masz racji ;/ co mnie obchodzi jakie teksty często padają w komentarzach. Ja nic nikomu nie kazałam robić dla facetów. Najprościej jest bronić sie ogólnikami udając przy tym filozofa (tekst o obiadku był słaby. To że u ciebie starzy kloca sie przy niedzielnym obiedzie nie oznacza że u innych tez)Jeśli tak będziesz rozwodzić sie nad pierdołami to żaden chłop z tobą długo nie wytrzyma. Mam wrażenie, że popuszczasz kloca za każdym razem jak piszesz komentarz. Nie bierz artykułów i komentarzy na kozaku na serio, bo połowa komentujących robi sobie pompę z tego, jak inny odpisują na ich uszczypliwości. A to , że sie opierdolisz na łyso i rzekomo chuj cię boli opinia facetów, nikogo tutaj NIE INTERESUJE! To portal plotkarski gdzie na chwilkę można sie odmozdzyc a nie kozetka u psychiatry. I znowu mam polewe z ciebie na dzien dobry;) dziękuje;*

Facet z Matrixa……

gość, 31-10-13, 17:38 napisał(a):jak nie lubie lagerfelda to teraz ma racje. Osoby które mają jakieś poważne choroby to naprawdę >1% otyłych ludzi. większośc to oblesne grubasy ,którym nie chce się ruszać i wolą się użalać na d soba i krytykować grubych. sama kiedyś ważyłąm ponad 70 kg przy wzroście 160cm ale wziełam się za siebie i teraz jest 45. jak ja mogłam to kązdy możeZapewne majac nadwage bylas zadowolona kiedy nazywano Cie “oblesnym grubasem”.Przydaloby Ci sie troche subtelnosci. Uwazaj bo za kare dopadnie Cie jojo 😉

gość, 01-11-13, 10:20 napisał(a):buahaha co za gimbaza. to ja mam beke z ciebie pani “mam wy***ne na to wszystko”, która zostawia całe eloboraty pod innymi komentarzami i przezywa każdy tekst… nic o rodzicach nie pisałam, ale widac jest coś na rzeczy skoro cie to tak zabolało… rzeczowa dyskusja przerasta cie intektualnie więc wyskakujesz z jakimiś z d*py tekstami, które mają mnie zaszczekac. mam gdzies twoje ‘bez odbioru’.. buahaha nie moge 😉 jak bardzo sie jeszcze poniżysz i ilu wulgaryzmów uzyjesz żeby tylko wyszło na twoje?Już odpisuje kruszynko;* jak bardzo- bardzo i ilu wulgaryzmów – hmmm może tak jeszcze z sześciu, ale nie wiem dokładnie. Dam ci znać kochana;* i masz chyba racje, przeżywam każdy twoj tekst i rzeczowa dyskusja przerasta mnie . Mam nawet podejrzenia, że zakochałam sie platonicznie w tobie. Może jakiś cyberek? Zadowolona?

Dla mnie atrakcyjność to zarówno ładna figura,jak i ładna twarz-razem jak u Alby czy Beckinsele.Tokiem myślenia,że szczupli są piękni Wojnarowska powinna być miss.Powinno się mieć wagę proporcjonalną do wzrostu i prawidłowe BMI i każdy powinien o to dbać nie o to,żeby podobac sie ludziom(bo zawsze coś im nie będzie pasować) a dla zdrowia.

gość, 01-11-13, 09:24 napisał(a):dziewczynko wyluzuj troche, a te argumenty ad personam to sobie zostaw na niedzielny rodzinny …..Ja mam wyluzować stara raszplo ( skoro nazywasz mnie dziewczynką) ?!bez odbioru oznacza, żebyś skończyła temat, bo i tak nie masz racji ;/ co mnie obchodzi jakie teksty często padają w komentarzach. Ja nic nikomu nie kazałam robić dla facetów. Najprościej jest bronić sie ogólnikami udając przy tym filozofa (tekst o obiadku był słaby. To że u ciebie starzy kloca sie przy niedzielnym obiedzie nie oznacza że u innych tez)Jeśli tak będziesz rozwodzić sie nad pierdołami to żaden chłop z tobą długo nie wytrzyma. Mam wrażenie, że popuszczasz kloca za każdym razem jak piszesz komentarz. Nie bierz artykułów i komentarzy na kozaku na serio, bo połowa komentujących robi sobie pompę z tego, jak inny odpisują na ich uszczypliwości. A to , że sie opierdolisz na łyso i rzekomo chuj cię boli opinia facetów, nikogo tutaj NIE INTERESUJE! To portal plotkarski gdzie na chwilkę można sie odmozdzyc a nie kozetka u psychiatry. I znowu mam polewe z ciebie na dzien dobry;) dziękuje;*buahaha co za gimbaza. to ja mam beke z ciebie pani “mam wy***ne na to wszystko”, która zostawia całe eloboraty pod innymi komentarzami i przezywa każdy tekst… nic o rodzicach nie pisałam, ale widac jest coś na rzeczy skoro cie to tak zabolało… rzeczowa dyskusja przerasta cie intektualnie więc wyskakujesz z jakimiś z d*py tekstami, które mają mnie zaszczekac. mam gdzies twoje ‘bez odbioru’.. buahaha nie moge 😉 jak bardzo sie jeszcze poniżysz i ilu wulgaryzmów uzyjesz żeby tylko wyszło na twoje?

gość, 01-11-13, 08:26 napisał(a):ta polityczna poprawność………..nie lubię gościa ale powiedział prawdę, każdy wli być szczupły i każdy woli osobę za partnera szczupłą, powiedział to co myśli większość ludzkości, nic poza tym.Ty i On nie stanowicie większości 😛

gość, 01-11-13, 02:54 napisał(a):gość, 31-10-13, 17:48 napisał(a):macie problem że ktoś nazywa was chudzielcem to chyba dobrze?! każda kobieta chciałaby to usłyszeć. jesteście takie podłe, jędze i zazdrosne że chyba zostane gejemTo zostań, nie będzie to żadna strata.Tak, “chudzielec” jest dla mnie obraźliwe. Jestem atrakcyjna i mam idealne ciało, zarówno dla siebie, dla faceta oraz dla lekarza 😛 Nie dam sobie cisnąć po wyglądzie.Żaden komentujący mnie nie chciałby usłyszeć co ja mam do powiedzenia na temat jego wyglądu więc niech nie zaczyna, bo potem będzie płakał, że jakim cudem nie siedziałam cicho i nie przyjęłam jego opinii jako tej jedynej i jakim cudem ktoś JEGO ocenia za wygląd.Pocieszaj się szkapo dalej 🙂 ze swoimi “idealnymi” w swoim mniemaniu gnatami 😉 Ps. Czekam na tą Twoją “ciętą ripostę”, och jaka ty jesteś ostra “żyleta”… buahaha normalnie, aż strach się Ciebie bać 😉 kozak w necie, frajer w świecie – tyle na Twój temat 😉

ta polityczna poprawność………..nie lubię gościa ale powiedział prawdę, każdy wli być szczupły i każdy woli osobę za partnera szczupłą, powiedział to co myśli większość ludzkości, nic poza tym.

No i ma facet rację.

gość, 01-11-13, 02:54 napisał(a):gość, 31-10-13, 17:48 napisał(a):macie problem że ktoś nazywa was chudzielcem to chyba dobrze?! każda kobieta chciałaby to usłyszeć. jesteście takie podłe, jędze i zazdrosne że chyba zostane gejemTo zostań, nie będzie to żadna strata.Tak, “chudzielec” jest dla mnie obraźliwe. Jestem atrakcyjna i mam idealne ciało, zarówno dla siebie, dla faceta oraz dla lekarza 😛 Nie dam sobie cisnąć po wyglądzie.Żaden komentujący mnie nie chciałby usłyszeć co ja mam do powiedzenia na temat jego wyglądu więc niech nie zaczyna, bo potem będzie płakał, że jakim cudem nie siedziałam cicho i nie przyjęłam jego opinii jako tej jedynej i jakim cudem ktoś JEGO ocenia za wygląd.Ja tez mam niezle szczuple cialo, co kosztuje mnie sporo wysilku i denerwuje mnie, kiedy spasione kolezanki, zamiast spojzec na wlasne zwisajace faldy, poblazliwie sie nademna ‘lituja’ i ‘zamartwiaja’ jaka jestem chuda, wieszak itp. Mimo ze mam raczej atletyczne cialo. Tak jakby krytykowanie mnie, sprawia ze same siebie oklamuja ze ich grube zadki sa lepsze..

gość, 31-10-13, 18:48 napisał(a):gość, 31-10-13, 18:13 napisał(a):gość, 31-10-13, 18:04 napisał(a):beznadziejne zdjęcia lagerfelda daliście. on kiedyś był naprawdę otyły, a na tym z 2005 jest po prostu nie wychudzony… ja również nie jestem zwolenniczką rozmiarów xl, ale zaszczuwanie otyłych chamskimi tekstami nie jest żadnym rozwiązaniem. poza tym tak naprawdę w szczupłej sylwetce powinno chodzić o zdrowie, a nie o wygląd. wygłodzona dziewczyna z anemią wcale nie jest zdrowsza od grubaska z fałdką na brzuchu. zamiast obsesji na punkcie wagi, rozmiarów, ludzie powinni nauczyć się prowadzić zdrowy styl życia, w którym szczupła sylwetka jest tylko konsekwencją. ps. żałosne sa te teksty “kobieta powinna” “faceci wolą”… ja pi***le czy w życiu kobiety powinno chodzić tylko o to co wolą faceci? siedze troche w forach dot. treningów i jeszcze nigdy przenigdy nie czytałam żeby faceci robili coś, bo “kobiety tak wolą”. kobiety szanujcie sie Tak, doskonale wszystkie wiemy że o to chodzi w życiu każdej kobiety- żeby być atrakcyjną dla atrakcyjnych mężczyzn. Nie udawaj że cię to nie dotyczy, niedoruchana “feministko”haha rozumiem, że pani z komentarzy poniżej? uderz w stół a nożyce się odezwą. jeszcze te niedorzeczne, daleko idące wnioski… to, że nie muszę przeglądać się w oczach facetów aby czuć się atrakcyjna oznacza, że jestem feministką i to w dodatku “nied****ą”. współczuje ci a poziom słownictwa przemilczeTyle w temacie

gość, 31-10-13, 17:48 napisał(a):macie problem że ktoś nazywa was chudzielcem to chyba dobrze?! każda kobieta chciałaby to usłyszeć. jesteście takie podłe, jędze i zazdrosne że chyba zostane gejemTo zostań, nie będzie to żadna strata.Tak, “chudzielec” jest dla mnie obraźliwe. Jestem atrakcyjna i mam idealne ciało, zarówno dla siebie, dla faceta oraz dla lekarza 😛 Nie dam sobie cisnąć po wyglądzie.Żaden komentujący mnie nie chciałby usłyszeć co ja mam do powiedzenia na temat jego wyglądu więc niech nie zaczyna, bo potem będzie płakał, że jakim cudem nie siedziałam cicho i nie przyjęłam jego opinii jako tej jedynej i jakim cudem ktoś JEGO ocenia za wygląd.

gość, 31-10-13, 20:49 napisał(a):Przepraszam bardzo! Wolność słowa, wolność przekonań? Zachód jest taki liberalny a nie można wprost powiedzieć, że kogoś otyłość obrzydza? Jeżeli sam był o 40 kg grubszy to właśnie tym bardziej ma prawo wyrazić swoje zdanie.Jest ktoś gruby, kto nie chciałby mieć szczupłego ciała?? Zakłamany ten wolny świat.Możesz powiedzieć, że Cie otyłość obrzydza, ale nie możesz dyskryminować kogoś z powodu jego Wagi, ani generalizować, że każdy grubas zajmuje się tylko jedzeniem i zionie nienawiścią do chudych, bo to akurat zupełna nie prawda, wprost przeciwnie sam jest najlepszym dowodem na to, że to On zionie nienawiścią do osób z nadwagą. Na tej samej zasadzie nie wolno Ci dyskryminować ludzi ze względu na ich przekonania religijne, pochodzenie czy orientacje seksualną. Założę się, że Pan Karl, nigdy nie odaważyłby się powiedzieć publicznie, że geje są bezartościowi bo zajmują się jedynie dymaniem w kakao i roznoszeniem chorób wenerycznych, albo, że Żydzi są bezwartościowi bo wg. przypiętej im łaty są pazernymi materialistami… itd. Dziwie się, że ludzie nie magą tego pojąc, ze pomiędzy określeniem “gruby” a obrażaniem, dyskryminacją i stygmatyzowaniem tej grupy społecznej jest znaczna różnica.

gość, 31-10-13, 20:52 napisał(a):No nie odświeżaj już tak często kozaka! Już ci odpisuję! Nie potrzebne mi twoje współczucie niunia. Nie udawaj intelektualistki, bo gdybyś nią była to nie siedzialabys na takim portalu. Takie udawane pierdzenie żółcią na widok niecenzuralnych słów jest po prostu słabe… Założę sie o 5 złotych, że po pijaku pytasz poznanego przy barze faceta czy uważa że masz ładne oczy i duże cycki. Takie wzbranianie sie tego co jest zakorzenione w naturze nie trzyma sie kupy. Tak już jest, że chcemy sie podobać facetom i oni nam ( albo tej samej płci w zależności od orientacji) także po co tak pitolic i unosić się jak Wałęsa gdy ktoś do niego Bolek zawoła:) nie musisz sie przeglądać w oczach facetów, ale nie uwierzę że nie chcesz im sie czasem podobać jak ubierzesz kiecke obwiązujac sie wcześniej gorsetem wyszczuplającym. I nie pomogą wyzwiska, bo i tak obie wiemy jaka jest prawda. Fajne jest to, że nie wiemy jak wyglądamy, wiec możesz poudawać że jesteś piękną inteligentną i niezależna od mężczyzn kobitą hahahahaaa bez odbioru !dziewczynko wyluzuj troche, a te argumenty ad personam to sobie zostaw na niedzielny rodzinny obiadek. nigdzie nie napisałam, że dla kobiet nie jest ważne aby się podobały facetom, bo oczywistym jest to, że jest to w pewnym sensie jakiś miernik atrakcyjności. jest natomiast zasadnicza róznica pomiędzy naturalną chęcią podobania się płci przeciwnej a robieniem wszystkiego pod gusta facetów na zasadzie “faceci wolą”. często w komentarzach padają teksty “faceci wolą taką figurę, takie włosy, takie biusty”.. jako argument, że kobieta własnie tak powinna wyglądać jak faceci “wolą”, co jest bzdurą! “nie zetne włosów bo faceci wolą długie” ch*j z tym co wolą faceci, jeśli będę miała ochotę na krótkie to je obetne i nie interesuje mnie zdanie facetów. dotarło o co mi chodzi czy dalej się bedziesz śmiesznie pluć jak gimnazjalistka…

Lagerfeld ma syndrom “gubasa” czyli klasycznie zryty beret, jaki ma 90% osób które zrzuciły wage. Czasem mam wrażenie, że to ta wieczna dieta sprawia, że ludzie cierpią na deficyt szarych komórek, bo ludzie z dobrym metabolizmem nie zwykli w ogóle rozmawiać o wadze, zaś te permaenentne niedojadki, żyjące na głodzie są najbardziej przeczulone na punkcie wagi innych 🙂

gość, 31-10-13, 23:52 napisał(a):czy ktos chudy moze pozwac otyla osobe, za negatywne komentowanie chudosci?Możesz komentować tak grubych jak i chudych – nikt Ci nie broni. Za to nie możesz dyskryminować, obrażać, ubliżać, wykluczać etc. Moim zdaniem to powinno podchodzić pod paragraf, wówczas byłoby mniej agresji w internecie, bo to zazwyczaj wygląd jest przedmiotem każdej przepełnionej wulgaryzmami i agresją dyskusji.

No nie odświeżaj już tak często kozaka! Już ci odpisuję! Nie potrzebne mi twoje współczucie niunia. Nie udawaj intelektualistki, bo gdybyś nią była to nie siedzialabys na takim portalu. Takie udawane pierdzenie żółcią na widok niecenzuralnych słów jest po prostu słabe… Założę sie o 5 złotych, że po pijaku pytasz poznanego przy barze faceta czy uważa że masz ładne oczy i duże cycki. Takie wzbranianie sie tego co jest zakorzenione w naturze nie trzyma sie kupy. Tak już jest, że chcemy sie podobać facetom i oni nam ( albo tej samej płci w zależności od orientacji) także po co tak pitolic i unosić się jak Wałęsa gdy ktoś do niego Bolek zawoła:) nie musisz sie przeglądać w oczach facetów, ale nie uwierzę że nie chcesz im sie czasem podobać jak ubierzesz kiecke obwiązujac sie wcześniej gorsetem wyszczuplającym. I nie pomogą wyzwiska, bo i tak obie wiemy jaka jest prawda. Fajne jest to, że nie wiemy jak wyglądamy, wiec możesz poudawać że jesteś piękną inteligentną i niezależna od mężczyzn kobitą hahahahaaa bez odbioru !

czy ktos chudy moze pozwac otyla osobe, za negatywne komentowanie chudosci?

Przepraszam bardzo! Wolność słowa, wolność przekonań? Zachód jest taki liberalny a nie można wprost powiedzieć, że kogoś otyłość obrzydza? Jeżeli sam był o 40 kg grubszy to właśnie tym bardziej ma prawo wyrazić swoje zdanie.Jest ktoś gruby, kto nie chciałby mieć szczupłego ciała?? Zakłamany ten wolny świat.

Arschloch !!!!!

gość, 31-10-13, 16:16 napisał(a):DOKŁADNIE. Ja jestem osobą szczupłą, może nawet chudą, ale nie przesadnie. I nic nie mogę z tym zrobić. Do mnie można mówić “ty chudzielcu”, “wiatr Cię zaraz zdmuchnie” czy inne niby “niegroźne” epitety, natomiast na zwykłego leniwego pampucha nie powiemy “Ty grubasie” albo ” Ty tłusta maso” itd. No bo przecież chudych można obrażać, grubych nie. Zgadzam się. A Karl ma prawo do swojego zdania, tym bardziej, że jemu się udało zwalczyć nadwagę. Komentuje świat mody, przecież tego się od niego oczekuje.

haha rozumiem, że pani z komentarzy poniżej? uderz w stół a nożyce się odezwą. jeszcze te niedorzeczne, daleko idące wnioski… to, że nie muszę przeglądać się w oczach facetów aby czuć się atrakcyjna oznacza, że jestem feministką i to w dodatku “nied****ą”. współczuje ci a poziom słownictwa przemilcze

Jeżeli interesuje was zgrabne estetyczne ciało to polecam wpisać na faceboku słowa dieta trening suplem…… Znajdziecie tam coś dla was. Zapytajcie o plan dla siebie. Ja schudłam ponad dwadzieścia kilo bez jakichkolwiek głodówek.

o co dokladnie go pozywaja?o to, ze ma swoje zdanie czy o to, ze to swoje zdanie powiedzial glosno?pamietajmy, ze w jego ciuchy mieszcza sie np kardashianki, czyli szyje na rozne rozmiary, nie odmawia ubran osobom okraglejszym.

gość, 31-10-13, 18:13 napisał(a):gość, 31-10-13, 18:04 napisał(a):beznadziejne zdjęcia lagerfelda daliście. on kiedyś był naprawdę otyły, a na tym z 2005 jest po prostu nie wychudzony… ja również nie jestem zwolenniczką rozmiarów xl, ale zaszczuwanie otyłych chamskimi tekstami nie jest żadnym rozwiązaniem. poza tym tak naprawdę w szczupłej sylwetce powinno chodzić o zdrowie, a nie o wygląd. wygłodzona dziewczyna z anemią wcale nie jest zdrowsza od grubaska z fałdką na brzuchu. zamiast obsesji na punkcie wagi, rozmiarów, ludzie powinni nauczyć się prowadzić zdrowy styl życia, w którym szczupła sylwetka jest tylko konsekwencją. ps. żałosne sa te teksty “kobieta powinna” “faceci wolą”… ja pi***le czy w życiu kobiety powinno chodzić tylko o to co wolą faceci? siedze troche w forach dot. treningów i jeszcze nigdy przenigdy nie czytałam żeby faceci robili coś, bo “kobiety tak wolą”. kobiety szanujcie sie Tak, doskonale wszystkie wiemy że o to chodzi w życiu każdej kobiety- żeby być atrakcyjną dla atrakcyjnych mężczyzn. Nie udawaj że cię to nie dotyczy, niedoruchana “feministko”haha rozumiem, że pani z komentarzy poniżej? uderz w stół a nożyce się odezwą. jeszcze te niedorzeczne, daleko idące wnioski… to, że nie muszę przeglądać się w oczach facetów aby czuć się atrakcyjna oznacza, że jestem feministką i to w dodatku “nied****ą”. współczuje ci a poziom słownictwa przemilcze

Lagerfeld ma prawo tak mowic – poniewaz zna autopsji jak to jest byc pulpetem.I ma racje. Grube nie jest piekne, jest niezdrowe i nieestetyczne.

beznadziejne zdjęcia lagerfelda daliście. on kiedyś był naprawdę otyły, a na tym z 2005 jest po prostu nie wychudzony… ja również nie jestem zwolenniczką rozmiarów xl, ale zaszczuwanie otyłych chamskimi tekstami nie jest żadnym rozwiązaniem. poza tym tak naprawdę w szczupłej sylwetce powinno chodzić o zdrowie, a nie o wygląd. wygłodzona dziewczyna z anemią wcale nie jest zdrowsza od grubaska z fałdką na brzuchu. zamiast obsesji na punkcie wagi, rozmiarów, ludzie powinni nauczyć się prowadzić zdrowy styl życia, w którym szczupła sylwetka jest tylko konsekwencją. ps. żałosne sa te teksty “kobieta powinna” “faceci wolą”… ja pi***le czy w życiu kobiety powinno chodzić tylko o to co wolą faceci? siedze troche w forach dot. treningów i jeszcze nigdy przenigdy nie czytałam żeby faceci robili coś, bo “kobiety tak wolą”. kobiety szanujcie sie

gość, 31-10-13, 17:48 napisał(a):macie problem że ktoś nazywa was chudzielcem to chyba dobrze?! każda kobieta chciałaby to usłyszeć. jesteście takie podłe, jędze i zazdrosne że chyba zostane gejemHahaha raczej już nim jesteś skoro na kozaczku siedzisz! To miejsce dla zakompleksionych bab, takich jak my. Gdybym nakryła swojego chłopaka na czytaniu kozaka to zapytalabym czy preferuje kakałło

macie problem że ktoś nazywa was chudzielcem to chyba dobrze?! każda kobieta chciałaby to usłyszeć. jesteście takie podłe, jędze i zazdrosne że chyba zostane gejem

gość, 31-10-13, 18:04 napisał(a):beznadziejne zdjęcia lagerfelda daliście. on kiedyś był naprawdę otyły, a na tym z 2005 jest po prostu nie wychudzony… ja również nie jestem zwolenniczką rozmiarów xl, ale zaszczuwanie otyłych chamskimi tekstami nie jest żadnym rozwiązaniem. poza tym tak naprawdę w szczupłej sylwetce powinno chodzić o zdrowie, a nie o wygląd. wygłodzona dziewczyna z anemią wcale nie jest zdrowsza od grubaska z fałdką na brzuchu. zamiast obsesji na punkcie wagi, rozmiarów, ludzie powinni nauczyć się prowadzić zdrowy styl życia, w którym szczupła sylwetka jest tylko konsekwencją. ps. żałosne sa te teksty “kobieta powinna” “faceci wolą”… ja pi***le czy w życiu kobiety powinno chodzić tylko o to co wolą faceci? siedze troche w forach dot. treningów i jeszcze nigdy przenigdy nie czytałam żeby faceci robili coś, bo “kobiety tak wolą”. kobiety szanujcie sie Tak, doskonale wszystkie wiemy że o to chodzi w życiu każdej kobiety- żeby być atrakcyjną dla atrakcyjnych mężczyzn. Nie udawaj że cię to nie dotyczy, niedoruchana “feministko”

gość, 31-10-13, 14:57 napisał(a):Opinie pedziów ze świata mody nijak mają się do tego, co uważają faceci hetero. Laska ma być szczupła(nie chuda jak Rubikowa) i zgrabna kurwa. Tzn ma mieć biust proporcjonalny do budowy ciała i jędrny wystający tyłek. Niestety żadna z ulubienic tego edzia pedzia w peruce renesansowego sędziny nie ma powyższych cech. Są po prostu dechami bez talii:( także nie smucić sie dziołchy,bo żaden nie strzela pamięciówy do zdjęcia Anji Rubik czy innej chudzinyjak wymagasz szacunku do osób otyłych szanuj także te chude! poza tym co to znaczy , ze laska ma być taka a taka? a jak jest za chuda, za gruba to ma się zabić, bo nie jest chudym ideałem z wielkim biustem i tyłkiem? bo faceci nie beda sie onanizowac na ich widok! wez sie walnij w pusty łep! kazda kobieta zasługuje na szacunek czy chuda czy gruba! i kazda predzej czy pozniej znajduje miłość! a ty sama pewnie jestes brzydka, z obwislym tylkiem a tu zgrywasz ideał

gość, 31-10-13, 16:16 napisał(a):DOKŁADNIE. Ja jestem osobą szczupłą, może nawet chudą, ale nie przesadnie. I nic nie mogę z tym zrobić. Do mnie można mówić “ty chudzielcu”, “wiatr Cię zaraz zdmuchnie” czy inne niby “niegroźne” epitety, natomiast na zwykłego leniwego pampucha nie powiemy “Ty grubasie” albo ” Ty tłusta maso” itd. No bo przecież chudych można obrażać, grubych nie. Jeżeli istnieje coś takiego jak “tendencja do tycia” (uwierzcie mi, że nie istnieje-chyba, ze po dietach cud) to musi istnieć tendencja do chudnięcia (czyt, szybka przemiana materii) tylko, że ta istnieje wówczas, gdy mamy mase mięśniową i żyjemy aktywnie. Niestety nie ma usprawiedliwień, są skrajne przypadki, jednak nie ma co usprawiedliwiać i tych za grubych i tych za chudych bo jedno i drugie jest wynikiem niewłaściwego odżywiania.Generalnie się zgadzam, poza fragmentem mówiącym o tym, jakoby tendencja do tycia nie istniała, podobnie jak tendencja do bycia chudzielcem – widzę to na przykładzie mojego brata, który żre wszystko co chce i ile wlezie, całe dnie siedzi przed kompem a nadal jest szczypiorem, ja zaś dużo się ruszam, zdrowo i racjonalnie odżywiam, a jestem na skraju normy i nadwagi. Inny przykład: skoro labradory mają tendencję do tycia, a charty nie, to czemu nie miałoby tak być w przypadku ludzi?

jak nie lubie lagerfelda to teraz ma racje. Osoby które mają jakieś poważne choroby to naprawdę >1% otyłych ludzi. większośc to oblesne grubasy ,którym nie chce się ruszać i wolą się użalać na d soba i krytykować grubych. sama kiedyś ważyłąm ponad 70 kg przy wzroście 160cm ale wziełam się za siebie i teraz jest 45. jak ja mogłam to kązdy może

gość, 31-10-13, 16:37 napisał(a):gość, 31-10-13, 14:57 napisał(a):Opinie pedziów ze świata mody nijak mają się do tego, co uważają faceci hetero. Laska ma być szczupła(nie chuda jak Rubikowa) i zgrabna kurwa. Tzn ma mieć biust proporcjonalny do budowy ciała i jędrny wystający tyłek. Niestety żadna z ulubienic tego edzia pedzia w peruce renesansowego sędziny nie ma powyższych cech. Są po prostu dechami bez talii:( także nie smucić sie dziołchy,bo żaden nie strzela pamięciówy do zdjęcia Anji Rubik czy innej chudzinyjak wymagasz szacunku do osób otyłych szanuj także te chude! poza tym co to znaczy , ze laska ma być taka a taka? a jak jest za chuda, za gruba to ma się zabić, bo nie jest chudym ideałem z wielkim biustem i tyłkiem? bo faceci nie beda sie onanizowac na ich widok! wez sie walnij w pusty łep! kazda kobieta zasługuje na szacunek czy chuda czy gruba! i kazda predzej czy pozniej znajduje miłość! a ty sama pewnie jestes brzydka, z obwislym tylkiem a tu zgrywasz ideałJaki szacunek do grubasów?;/ szacunek za to że opierdalają sie przed kompem tak jak ty?! Ty na pewno tej miłości nie znalazłaś. Co do mojej dupy, to niet. Jest jędrna, bo potrafię ruszyć nią czasem na siłce. Ideałem może i jestem np dla mojego faceta. To akurat jest rzecz indywidualna. Także zgrywasz to ty, obrończynie uciśnionych. I nie pierdol o szacunku, bo sama go nie okazujesz! Uderz w stół…

a jak grubasy wyzywaja chudych od wieszaków to jest ok? mało to ludzi obraża Anję Rubik? grubasy zachowuja sie jak święte krowy!

gość, 31-10-13, 15:35 napisał(a):gość, 31-10-13, 15:26 napisał(a):gość, 31-10-13, 14:57 napisał(a):gość, 31-10-13, 14:51 napisał(a):Ja tam się z nim zgadzam. Nie wiem co to za czasy gdzie chudej, ba nawet szczupłej osobie można powiedzieć wprost: Ty kościotrupie, facet na kości nie leci i wyśmiewać się z braku cycków tyłka itp ale do grubej osoby ( gdzie w 95% przypadków są takie z własnej głupoty ) słowa powiedzieć nie można.Czyli kościotrupy są fajne, a ludzie w większych rozmiarach już nie?Moim zdaniem najlepszy jest rozmiar 38. Jest to rozmiar normalny. 34 i 36 to odchybienie od normy tak, jak 42 i 44Ty cała jesteś jak “odchybienie” od normy skoro kierujesz się numerami z metek. Ja mam 34-36 ale wcale nie wyglądam jak wieszak. Wręcz przeciwnie. Mam fajny tyłek, cycki małe ale są. Proszę bardzo. Można wyglądać dobrze w mniejszym niż 38 rozmiarze.Dokładnie, odkąd dojrzałam noszę rozmiar 34/36 i żadne kości mi nie sterczą, wg wszelakich norm, tabel i kalkulatorów mam prawidłową wagę, wszystkie badania od lat mam bardzo dobre, jestem zdrowa jak ryba, od lat nie miałam nawet kataru, a jakaś sucz której się wydaje że jej rozmiar to jedyny słuszny mi mówi, że jestem odchybieniem od normy. To ja ci powiem tyle: pi*rdol się.może i wyglądasz nieźle ale we łbie masz tak najebane, że mi ciebie żal

brzydki wstretny staruch gejowaty

DOKŁADNIE. Ja jestem osobą szczupłą, może nawet chudą, ale nie przesadnie. I nic nie mogę z tym zrobić. Do mnie można mówić “ty chudzielcu”, “wiatr Cię zaraz zdmuchnie” czy inne niby “niegroźne” epitety, natomiast na zwykłego leniwego pampucha nie powiemy “Ty grubasie” albo ” Ty tłusta maso” itd. No bo przecież chudych można obrażać, grubych nie. Jeżeli istnieje coś takiego jak “tendencja do tycia” (uwierzcie mi, że nie istnieje-chyba, ze po dietach cud) to musi istnieć tendencja do chudnięcia (czyt, szybka przemiana materii) tylko, że ta istnieje wówczas, gdy mamy mase mięśniową i żyjemy aktywnie. Niestety nie ma usprawiedliwień, są skrajne przypadki, jednak nie ma co usprawiedliwiać i tych za grubych i tych za chudych bo jedno i drugie jest wynikiem niewłaściwego odżywiania.

gość, 31-10-13, 14:57 napisał(a):gość, 31-10-13, 14:51 napisał(a):Ja tam się z nim zgadzam. Nie wiem co to za czasy gdzie chudej, ba nawet szczupłej osobie można powiedzieć wprost: Ty kościotrupie, facet na kości nie leci i wyśmiewać się z braku cycków tyłka itp ale do grubej osoby ( gdzie w 95% przypadków są takie z własnej głupoty ) słowa powiedzieć nie można.Czyli kościotrupy są fajne, a ludzie w większych rozmiarach już nie?Moim zdaniem najlepszy jest rozmiar 38. Jest to rozmiar normalny. 34 i 36 to odchybienie od normy tak, jak 42 i 44Ty cała jesteś jak “odchybienie” od normy skoro kierujesz się numerami z metek. Ja mam 34-36 ale wcale nie wyglądam jak wieszak. Wręcz przeciwnie. Mam fajny tyłek, cycki małe ale są. Proszę bardzo. Można wyglądać dobrze w mniejszym niż 38 rozmiarze.

Ma rację, polać mu! Jebać grubasów, jebanych leni!