Paparazzi wyprowadzili z równowagi Roberta Pattinsona

6-R1 6-R1

Czasem mamy wrażenie, że żeby zostać paparazzi trzeba przejść odpowiednie testy i udowodnić, że ma się podły charakterek, tupet i “upierdliwość” w stopniu zaawansowanym.

Goście z aparatami rzucający prowokującymi hasełkami są wszędzie tam, gdzie gwiazdy. Tym razem ich obecności nie wytrzymał Robert Pattinson i szturchnął jednego.

Paparazzi utrudniali mu wejście do samochodu i zafundowali “deszcz fleszy”, do tego jedno niezbyt przemyślane hasło i koniec – Rob nie wytrzymał.

I tak jest bardziej opanowany od Kanye Westa i swojej byłej, Kristen Stewart.

&nbsp

Paparazzi wyprowadzili z równowagi Roberta Pattinsona

Paparazzi wyprowadzili z równowagi Roberta Pattinsona

 
13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Szkoda mi go

On jest slodziutki:)

on ma ładne dłonie,zwracam na to uwagę u facetów

Woow drugi West

nie dziwie mu się

Papparazi to scierwa

Jak można żyć będąc non stop pod ostrzałem fleszy? Nie dziwie się, ze tak zareagował, pomylił po prostu ochroniarza z fotografem i wielkie halo. Ja bym nie wytrzymała psychicznie takiego życia. Masakra, wolę być biedna, niż przypłacać ogromną fortunę zdrowiem, nerwami i życiem (nie)prywatnym. Przeje.bane jednym słowem.

Jak go nazywaja ‘R-Fag’ i ‘faggot’, to sie nie dziwie! To nie ludzie: to dzicz!

Rob uderzył ochroniarza bo myślał że to ten paprazzi. Ochroniarz powiedział że nic się nie stało i że on(Rob) myślał że jest kimś innym.

ale beznadziejne zycie

I dobrze za duzo sobie pozwalaja

jak zwierze w kladce

to nie był paparazzi tylko ochroniasz..on tylko pomagal robowi a oberwal..rob wyzyl sie na bogu ducha winnych ochroniarzu