Paris Hilton i wklejanki
Perfumy, torebki, filmy, muzyka – to wszystko za mało dla Paris Hilton. Wzięła się teraz za popularne w Stanach Zjednoczonych scrapbooki. To takie albumy, gdzie można wklejać wycinki z gazet, zdjęcia, naklejki itd.
Paris deklaruje, że sama projektowała wzory albumów. Oczywiście w oczy rzuca się wszechobecny kicz. Sama dziedziczka na promocji nowego biznesu pokazała się w czarnej sukience i (jakżeby inaczej) różowych szpilach. Plus opalenizna i słodki uśmieszek. W końcu wie, że naiwne nastolatki powiększą zera na jej koncie.
Paris zaciera rączki
Paris i jej dzieło
Paris – sukienka
Paris i jej kolejne dzieło
Paris i jej dzieło
fajnie wyglądaaa. [;
mnie to jakoś nie przekonuje…
bardzo ladnie wyglada w takiej fryzurze
Wow, wyglądała naprawdę ładnie – nie spodziewałam się. ;d
bez sensu kupowa taki albym jak to właśnie polega na tym by samemy go zrobi tą metodą
bardzo ładnie wyglądaa ona zreszta zawsze ładnie wygląda
Bardzo ładnie wygląda, tylko trochę mocno opalona ; p .
Bardzo ładnie wygląda, ten jest scrapbook zresztą też
Świetną ma tę nową fryzurę.
No Paris ma łeb do zbijania kasy. A wygląda ładnie na tych zdjęciach.
biznes goni biznes u tej pani 😉
heh no prosze…..
swietnie wyglada ostatnio wychodzi na ludzi 🙂 i trzeba przyznac ze ma glowe dziewczyna do interesów, nie jest taka głupia za jaka ja biora
Ze zdziwieniem trza to przyznać – ładnie wygląda…
Muszę przyznać wyglądała ślicznie.
musze przyznac, ze wyglada bardzo ladnie , sliczna fryzura i opalenizna az dziwnie widziec taka Paris
ladnie wyglada wow
Nawet ładny ten brązowy scrapbook 😀
Dziwne to “coś”. 😉
Fryzurę ma nie taką złą…Ale ma interes…
Ładnie jej w tej fryzurze : ) Co nie zmienia faktu, że pomysł dość.. ‘oryginalny’.
co ona sobie zrobiła z tym nosem ?:):):)
Ma bardzo dziwny styl… a te jej dzieła są masakryczne!