Paula Patton topless. I jej nieoczekiwane wyznanie
38-letnia Paula Patton jest bohaterką czerwcowego numeru Vanity Fair. Śliczna prawie-była żona Robina Thicke pozuje w gorącej sesji zdjęciowej (tu zobaczycie ją bez stanika, za to w futrze) i mówi o tym, co pozostało z jej wielkiej miłości.
Paula i Robin zdecydowali się rozstać po 20 latach małżeństwa. Piosenkarz, który na początku publicznie prosił Paulę o jeszcze jedną szansę, ostatnio chyba machnął ręką na związek. Plotki mówiły o szalonej imprezie z nagimi dziewczynami w małżeńskim łóżku gwiazdora.
Co na to Paula?
Wszystko, co mogę powiedzieć na ten temat, to stwierdzić, że to jest wielka miłość. Zawsze była i zawsze będzie
– wyznała nieoczekiwanie Patton.
Jak widać czasem prawdziwa miłość ma strasznie pod górkę, gdy przychodzi mierzyć się z popularnością, sławą i kobietami, które garną się do męża z każdej strony…


[b]gość, 12-05-14, 06:11 napisał(a):[/b]Piękna kobieta..Chyba masz oczy z guzików !
Ja P
Jakich 20 latach? Oni sa malzenstwem od 2005 roku. Czyli 9 lat sa ze soba. Co za debil pisze te newsy.
No taka dość męska a biust w czerwonej sukience ma jakby przytuliła się do szyby…
Twarz babo-chłopa
zdjęcie z czerwoną kiecką!! o co kaman z jej biustem?? namalowany czy co?? 😕
Podobna jest momentami do Whitney Houston 😉 Widać, że ma klasę i jest dobrym człowiekiem. Mam nadzieję, że albo im się uda, albo będzie szczęśliwa z kimś innym.
Może to już nie jest typowe małżeństwo tylko układ. Nie kochają się ale ona nie odejdzie bo lansuje się na sławnym mężu, kasy mu nie brakuje. On za to może ru**ać na boku.
suknia w zeberkę prześliczna!!! :*
[b]gość, 12-05-14, 08:30 napisał(a):[/b]Trochę zbrzydła,za czasów Deja vu z Denzelem wyglądała bosko,była taka młodzieńcza i świeża,chyba zbyt mocno została wyeksploatowana przez Robina zbokato prawda , ja nawet widząc ja w tym filmie , na początku pomyliłam ją z H. Berry . Teraz zrobiła się jakas taka męska .
Ciezko kochac, gdy ktos cie zdradza, ale i sa takie kobiety,ktore to akceptuja. Nie oceniam…
Jak zobaczylam zdjecie z sesji to sie usmialam
Piękna kobieta..
Troszkę spłaszczył jej się biust…
Trochę zbrzydła,za czasów Deja vu z Denzelem wyglądała bosko,była taka młodzieńcza i świeża,chyba zbyt mocno została wyeksploatowana przez Robina zboka
W prawdziwej Miłości ludzie się kochają, szanują, cenią, z ochotą ze sobą przebywają, wzajemnie dbają o siebie,wspierają się,rozmawiają przytuleni na bujającej ławce,nie zdradzają,nie ma kryzysów lecz tylko niewielkie kłótnie,nie ma infantylnych ośmieszających się szopek,tak więc ta para niewątpliwie nie wie co to miłość,ponieważ są ubodzy-upośledzeni duchowo, intelektualnie. Puenta:życie egoistów na pokaz w stylu “każdy sobie rzepkę skrobie”a milość to nie rozbiory lecz wspólnota, zcementowana pięknym zgodnym małżeństwem.