Paulina Sykut cudem uniknęła wypadku samochodowego!
Paulina Sykut-Jeżyna która, że jest w piątym miesiącu ciąży, może mówić o wielkim szczęściu.
Wszystko dlatego, że cudem uniknęła wypadku samochodowego, który mógł skończyć się tragedią.
Zobacz też: Mąż pilnuje Pauliny Sykut
W rozmowie z Faktem wyznała, że:
Jakiś oszołom prawie w nas uderzył, gdy jechaliśmy z mężem na spotkanie. Dobrze, że mój Piotrek jest doświadczonym kierowcą, nad wszystkim panuje i udało mu się nas ocalić.
Prezenterka nie ukrywa przy tym, że stres związany z ciążą jest z każdym miesiącem coraz większy.
Mimo to powiedziała w jednym z ostatnich wywiadów, że chce pracować aż do porodu.
Zobacz też: Paulina Sykut: Ubrania ciążowe wydają mi się niezbyt sexy…
Miejmy nadzieję, że celebrytka będzie dalej mogła liczyć na wsparcie ukochanego i uniknie innych stresów w czasie ciąży.



Bujaj się namolna sykutnico,jaki jeszcze pseudodramat wymyślisz żeby podkręcić szum medialny??Co za babsztyl,męczący jest ten karakan
Co mnie to obchodzi ciągle jej pełno wszędzie
to ta co wynajęła surogatke?
Bo Polacy to najbardziej bezmyślny i niepotrafiący jeździć naród
Ja pier.. W duzym miescie takich prawie wypadkow i sytuacji jest na codzien czasem kilka! Debile w lusterka nie patrza , jada tlumoki bezmyslnie
tez prawie mielismy czolowke kiedy bylam w ciazy. nie zdazylam jeszcze zapiac pasow bo dopiero ruszalismy spod domu a tamtemu wydawalo sie chyba ze jest na autostradzie. ale jak wyszlam z tego samochodu jak podeszlam z tym brzuchem! facet schowal sie pod kierownice.
[b]gość, 27-07-16, 13:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-07-16, 12:23 napisał(a):[/b]tez prawie mielismy czolowke kiedy bylam w ciazy. nie zdazylam jeszcze zapiac pasow bo dopiero ruszalismy spod domu a tamtemu wydawalo sie chyba ze jest na autostradzie. ale jak wyszlam z tego samochodu jak podeszlam z tym brzuchem! facet schowal sie pod kierownice.Nie dziwie sie jemu ze siedzial pod kieronica ha ha.[/quote]*kierownica
[b]gość, 27-07-16, 12:23 napisał(a):[/b]tez prawie mielismy czolowke kiedy bylam w ciazy. nie zdazylam jeszcze zapiac pasow bo dopiero ruszalismy spod domu a tamtemu wydawalo sie chyba ze jest na autostradzie. ale jak wyszlam z tego samochodu jak podeszlam z tym brzuchem! facet schowal sie pod kierownice.Nie dziwie sie jemu ze siedzial pod kieronica ha ha.
ekjsbfbdfubfifnfif nkf
Nie zesraj sie tylko
Bo pasy sie zapina zanim sie ruszy auto.
Kogo to obchodzi?