Philip Seymour Hoffman walczy z uzależnieniem od heroiny
Philip Seymour Hoffman jest uzależniony od heroiny. Przez dwadzieścia trzy lata nie dotykał narkotyków. Do nałogu wrócił rok temu.
Jak donosi serwiz TMZ.com, zaczęło się powoli od przepisanych środków przeciwbólowych, a zakończyło się na „wciąganiu” heroiny.
Zdobywca Oscara postanowił walczyć z nałogiem. Szybko zrozumiał, że sam nie poradzi sobie z problemem i postanowił sięgnąć po pomoc specjalistów.
Ostatnio przeszedł na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych 10-dniową detoksykację. Wyszedł wczoraj. Jak sam powiedział, rodzina i przyjaciele pomagają mu w terapii.
Tymczasem jest znowu „czysty” i z powrotem gotów do pracy nad nowym filmem w Europie.

Trochę się spóźniłem, delikatnie mówiąc. Niech spoczywa w spokoju (*)
o kurde, moj ulubiony aktor:( szkoda chlopa, mam nadzieje ze z tego wyjdzie.
Codeina dla debili ci co naprawdę cierpią przez ból śmieją się
To dobrze że sam przed sobą przyznał się że ma problem i z włąsnej woli postanowił coś z tym zrobić – dużo wytrwałości życzę
To sie chwal swoim bolem…
Jeden z moich najbardziej ulubionych aktorów. Dziwię się, że kozaczek o nim pisze. Przecież on nie jest żadną gwiazdą
Tez mialam problem z lekami codeinowymi- zapisal mi je lekarz na bol kregoslupa- a pozniej bralam do 8 dziennie…. Ciesze sie ze sama z tego wyszalam.
Aas
Świetny aktor….uwielbiam filmy z nim.
cholera, szkoda goscia. bardzo go lubie!
jest świetnym aktorem, oby mu się udało wyjść z nałogu
Pierwszy film zrobił w Polsce.Razem z Ewą Gawryluk grali w “Szulerze”Adka Drabińskiego
Bardzo zdolny człowiek. Niestety, ludzie wrażliwi są bardziej skłonni do uzależnień, mają mniejszą odporność psychiczną.
Uwielbiam tego czĹowieka ! Niesamowity aktor! Kocham jego rolÄ. A w filmie Bez skazy byĹ niesamowity 🙂 Love you Philipâ¤
Niesamowity aktor, wielki talent.