Picie zwykłego Latte stało się niemodne. Teraz Pije się Charcoal Latte
Moda idzie z Instagrama. To tam szukamy inspiracji i dowiadujemy się, jakie są aktualne trendy. Jaka kawa jest w modzie?
Cóż, prawdziwa fashionistka czy fashionista już nie pije zwykłego latte, bo fashion-presja kazała mu przejść na dietę, odtruć organizm, rozpocząć detox i ćwiczyć z Anną Lewandowską.
W modzie mamy czarne latte z aktywnym węglem, czyli Charcoal latte. Węgiel usuwa toksyny z organizmu, pomaga na problemy żołądkowe i alkoholowe zatrucia.
Czarne latte – przepis
Potrzebujemy kapsułkę węgla aktywnego, 1/3 szklanki wody, szklankę migdałowego mleka i odrobinę cynamonu. Mleko podgrzewamy, węgiel mieszamy z wodą i dodajemy do mleka. Można dodać cynamon i opcjonalnie miód.
Zobacz: Miód na usta – tania, szybka i smaczna kuracja na spierzchnięte usta
Spróbujecie?
Informuje modnisie z insta, ze weglem akt od dawna leczy sie sraczke, wiec niestety wasxe trendy sa troche opoznione… 🙂
Kawa bez kawy? Co za tłuk to wymyślił…
bezglutenowe oszołomy już łamią nogi biegnąc po g******no. na insta idealne
Dla lans-iarzy w sam raz.
“Gluten free, sruten free”!!!
Wygląda okropnie.
Wolę kawę w latte będę vintage 🙂
Czekam na kuriera z jedzeniem dietetycznym ale takiego piswiecen8a dla figury bym nie przeżyła. Niedobrze mi jak patrzę na tę breje.
I zatwardzenie gotowe. Co za pomysły.
Bylo latte, wymyslono Sratte…Wegiel od zawsze byl srodkiem leczniczym na biegunke. Dorabianie do tego filozofii jest smieszne. Moze zacznijmy robic kawe z aspiryna, albo z witamina c. O, tranu sobie dolejmy, bo latte wyszlo z mody.
Zatwardzenie na tydzień gotowe
jak dla mnie cholernie obciachowe jest stwierdzenie ,,nie piję tego bo jest passe, teraz pije się to czy tamto”. Lubię modę, śledzę pinteresta , lubię ładne rzeczy i wiadomo, że też próbuje różnych nowinek, w tym kulinarnych ale bez przesady, te całe fashion victim są żenujące i po prostu śmieszne. Co prawda w drugiej połowie lat 80 byłam w pieluchach ale te czasy mają dla mnie inny klimat i żałuję, że nie miałam wtedy 20 kilku lat, tylko moje lata 20 < przypadły na durne czasy epoki facebooka, instagrama i całego tego badziewia. Ludzie są sztuczni i nastawieni na konsumpcjonizm, gówniarze nie mają żadnych zasad i hamulców, wcale mi się to nie podoba 🙁
k dla mnie cholernie obciachowe jest stwierdzenie ,,nie piję tego bo jest passe, teraz pije się to czy tamto”. Lubię modę, śledzę pinteresta , lubię ładne rzeczy i wiadomo, że też próbuje różnych nowinek, w tym kulinarnych ale bez przesady, te całe fashion victim są żenujące i po prostu śmieszne. Co prawda w drugiej połowie lat 80 byłam w pieluchach ale te czasy mają dla mnie inny klimat i żałuję, że nie miałam wtedy 20 kilku lat, tylko moje lata 20 < przypadły na durne czasy epoki facebooka, instagrama i całego tego badziewia. Ludzie są sztuczni i nastawieni na konsumpcjonizm, gówniarze nie mają żadnych zasad i hamulców, wcale mi się to nie podoba :(TRAFIONE W PUNKT. Mówi Ci to rocznik '89
chyba nie ma już rzeczy na której człowiek nie mógłby zarobić 😉