Piękna dziewczyna szuka Polaka! Czy udało się go znaleźć?
W ostatnim czasie ogromną furorę robi film z piękną dziewczyną o imieniu Dee, która poznała tajemniczego Wojtka 4 miesiące temu.
Zobacz też: Ekspert BBC tłumaczy się z komicznej wpadki na żywo (VIDEO)
Niestety kobieta zgubiła go z oczu, ale do dzisiaj nie może o nim zapomnieć.
Z tego powodu postanowiła poszukać go przez Internet wykorzystując… Youtube!
Romantyczna historia od razu została podchwycona przez największe polskie media opiniotwórcze i tysiące Internautów.
Sama Youtuberka jest zaskoczona pozytywną reakcją ludzi i jak sama twierdzi:
Otrzymałam już 147 maili! Nie spodziewałam się takiej reakcji!
Tymczasem wielu internautów zaczęło sądzić, że cała akcja jest… wymyślona:
Skoro go nie pamięta, to nawet jeśli ten właściwy do niej napisze to i tak nie będzie wiedziała czy to on, w sumie trochę bezsensowne, poznała chłopaka z Polski a sama jest ze Stanów Zjednoczonych czyli z bardzo daleka, pewnie już wielu napaleńców wysłało jej swoje wypociny z pewnością nie obyło się bez fejków, hejterów i oszustów, ale co tam przynajmniej stała się sławna, zyskała popularność to za chwilę poleci kolejny filmik tym razem o polskim jedzeniu albo zwyczajach, skoro polski chłopak był taki popularny…
Nie wierzę, że do tej pory nie dotarła ta wiadomość do poszukiwanego Wojtka. Możliwe, że jest w związku i jego kobieta zabrania mu kontaktu?
Zobacz też: INTERNET OSZALAŁ NA PUNKCIE TEGO FILMU Z OBCINANIEM GRZYWKI
Czy historia będzie miała pozytywne zakończenie? Trzymamy kciuki!


to nie moje dziecko
gość, 19-03-17, 18:56 napisał(a):[quote]gość, 19-03-17, 18:49 napisał(a):Poprostu nie wierze, taka sliczna dziewczyna jak ona szuka polaka????? 90%polakow to brzydale, grubi, lysi, swinscy bladyni….bleh z puszka piwa I dresach…..oszalala???!!!!Rozumiem, że poznałaś 90% wszystkich Polaków, by tak generalizować?[/quote]nie jestem slepa!!! taka jest prawda …niestety:(
boże, jak chodzę ulicami to nie widzę ani jednego fajnego chłopaka, może ci fajni powyjeżdżali za granicę
To akcja firmy Reserved
gość, 19-03-17, 15:54 napisał(a):[quote]gość, 19-03-17, 13:38 napisał(a):[quote]gość, 19-03-17, 13:29 napisał(a):[quote]gość, 19-03-17, 13:17 napisał(a):Nikt mnie nigdy nie skrzywdził jak jeden Amerykanin, robilam dla niego wszystko, pracowalam na dwa etaty, zeby pomoc mu otworzyc firme, wyciagnelam go z nalogow.. a on co? Kopnął mnie tydzień temu w tyłek bo uznał, że jestem zazdrosna (owszem zaczęłam być jak mi powiedział, że przecież po dwóch latach nie jesteśmy nawet dziewczyną i chłopakiem) i go ograniczam bo gdyby nie miał tej firmy to by imprezował co noc. Jak mam teraz się z tego podnieść? Mam 28 lat, złamane serce i nie widzę jak w tym wieku mogłabym znaleźć drugą połówkę..Przykre,że tak Ciebie potraktował.Życzę ci żebyś trafiła na wartościowego mężczyznę. Ta życiowa oferma zbankrutuje bez ciebie,bo wróci do dawnego stylu życia,a ty będziesz miała satysfakcję,że bez ciebie jest nikim.[/quote]Dziekuje za mile slowa, nie zycze mu zle, ale ciezko mi sie z tym wszystkim pozbierac..[/quote]Mam nadzieję, że będziesz się czuła coraz lepiej. Każdego ktoś skrzywdził i nierzadko w tym wieku, w którym większość ludzi już ma drugą połówkę lub dziecko 😉 Nie poddawaj się 😉 Narazie bądź niezależna, zainwestuj w siebie, rozwiń swoje zainteresowania i nagle, przypadkowo, możesz spotkać kogoś świetnego ;)Często tak jest – niespodziewanie .[/quote]28 to nie jest 88 weź się opamiętaj kobieto. Znajdziesz sobie kogoś uczciwszego.
gość, 20-03-17, 12:42 napisał(a):czy tylko ja uważam,że takie akcje są je*nięte?? laska zachowuje się jakby gość był ostatnim samcem na ziemi i musi go znależć dla podtrzymania gatunku…żenujące jest jak można być tak zdesperowaną i taką idiotkę z siebie robić. ale czego można się spodziewać po dzisiejszym świecie?Kurcze z jednej strony to fajne, że dziewczyna się tak postarała, a z drugiej to troche żałosne, że to dziewczyna musi takie akcje robić. Ja jestem ze starej szkoly gdzie takie rzeczy faceci robią i znacznie lepiej jest to postrzegane.
Widac facet nie chce jej , bo nie wzial nawet numeru telef , znajdz dziewczyno sobie amerykanina dolarowego .Jak ci sie uda dobrze byloby zeby byl katolikiem .Chociaz u was katolik to tez ateista i badzcie szczesliwi .
czy tylko ja uważam,że takie akcje są je*nięte?? laska zachowuje się jakby gość był ostatnim samcem na ziemi i musi go znależć dla podtrzymania gatunku…żenujące jest jak można być tak zdesperowaną i taką idiotkę z siebie robić. ale czego można się spodziewać po dzisiejszym świecie?
Bardzo sympatyczna dziewczyna.
gość, 19-03-17, 20:11 napisał(a):[quote]gość, 19-03-17, 15:54 napisał(a):[quote]gość, 19-03-17, 13:38 napisał(a):[quote]gość, 19-03-17, 13:29 napisał(a):[quote]gość, 19-03-17, 13:17 napisał(a):Nikt mnie nigdy nie skrzywdził jak jeden Amerykanin, robilam dla niego wszystko, pracowalam na dwa etaty, zeby pomoc mu otworzyc firme, wyciagnelam go z nalogow.. a on co? Kopnął mnie tydzień temu w tyłek bo uznał, że jestem zazdrosna (owszem zaczęłam być jak mi powiedział, że przecież po dwóch latach nie jesteśmy nawet dziewczyną i chłopakiem) i go ograniczam bo gdyby nie miał tej firmy to by imprezował co noc. Jak mam teraz się z tego podnieść? Mam 28 lat, złamane serce i nie widzę jak w tym wieku mogłabym znaleźć drugą połówkę..Przykre,że tak Ciebie potraktował.Życzę ci żebyś trafiła na wartościowego mężczyznę. Ta życiowa oferma zbankrutuje bez ciebie,bo wróci do dawnego stylu życia,a ty będziesz miała satysfakcję,że bez ciebie jest nikim.[/quote]Dziekuje za mile slowa, nie zycze mu zle, ale ciezko mi sie z tym wszystkim pozbierac..[/quote]Mam nadzieję, że będziesz się czuła coraz lepiej. Każdego ktoś skrzywdził i nierzadko w tym wieku, w którym większość ludzi już ma drugą połówkę lub dziecko 😉 Nie poddawaj się 😉 Narazie bądź niezależna, zainwestuj w siebie, rozwiń swoje zainteresowania i nagle, przypadkowo, możesz spotkać kogoś świetnego ;)Często tak jest – niespodziewanie .[/quote]28 to nie jest 88 weź się opamiętaj kobieto. Znajdziesz sobie kogoś uczciwszego. [/quote]28lat? ja mam 38 i rok temu znalazlam moja polowke :)))
gość, 19-03-17, 20:11 napisał(a):[quote]gość, 19-03-17, 15:54 napisał(a):[quote]gość, 19-03-17, 13:38 napisał(a):[quote]gość, 19-03-17, 13:29 napisał(a):[quote]gość, 19-03-17, 13:17 napisał(a):Nikt mnie nigdy nie skrzywdził jak jeden Amerykanin, robilam dla niego wszystko, pracowalam na dwa etaty, zeby pomoc mu otworzyc firme, wyciagnelam go z nalogow.. a on co? Kopnął mnie tydzień temu w tyłek bo uznał, że jestem zazdrosna (owszem zaczęłam być jak mi powiedział, że przecież po dwóch latach nie jesteśmy nawet dziewczyną i chłopakiem) i go ograniczam bo gdyby nie miał tej firmy to by imprezował co noc. Jak mam teraz się z tego podnieść? Mam 28 lat, złamane serce i nie widzę jak w tym wieku mogłabym znaleźć drugą połówkę..Przykre,że tak Ciebie potraktował.Życzę ci żebyś trafiła na wartościowego mężczyznę. Ta życiowa oferma zbankrutuje bez ciebie,bo wróci do dawnego stylu życia,a ty będziesz miała satysfakcję,że bez ciebie jest nikim.[/quote]Dziekuje za mile slowa, nie zycze mu zle, ale ciezko mi sie z tym wszystkim pozbierac..[/quote]Mam nadzieję, że będziesz się czuła coraz lepiej. Każdego ktoś skrzywdził i nierzadko w tym wieku, w którym większość ludzi już ma drugą połówkę lub dziecko 😉 Nie poddawaj się 😉 Narazie bądź niezależna, zainwestuj w siebie, rozwiń swoje zainteresowania i nagle, przypadkowo, możesz spotkać kogoś świetnego ;)Często tak jest – niespodziewanie .[/quote]28 to nie jest 88 weź się opamiętaj kobieto. Znajdziesz sobie kogoś uczciwszego. [/quote]28lat? ja mam 38 i rok temu znalazlam moja polowke :)))
gość, 19-03-17, 19:29 napisał(a):bo Wojtusie takie są 😀 zabawne, inteligentne, czarujące, a potem puf! Wojtusia nie maomg mam takie samo doświadczenie 😀
Nie hejtuję ale wydaje mi się że to jest ten typ psycholki która uważa: “widziałam cię po ciemku i rozmawialiśmy 5 minut ale wiem że jesteśmy bratnimi duszami i będę cię kochać wiecznie oraz jeśli mnie porzucisz zabiję ciebie, psa, a potem siebie żebyśmy mogli być na zawsze razem” 😉 Ładna dziewczyna ale jakoś dziwnie jej z oczu patrzy. Facet jakby chciał to nawet i w tym tłumie po ciemku by jej dał namiary na siebie. Koleś odbył pogawędkę i sobie poszedł a tej się wydaje że odnalazła księcia z bajki….
Rezi jej pomoże znaleźć Wojtka
Pewnie to Szczesny 😉
Żałosna jest lata za tym chłopem pośmiewisko z siebie robi gdyby mu zależało to wziąłby od niej numer lub na fejsie napisał widocznie facet nie lubi nachalnych lasek
bo Wojtusie takie są 😀 zabawne, inteligentne, czarujące, a potem puf! Wojtusia nie ma
gość, 19-03-17, 17:04 napisał(a):Do pani poniżej, ja też tak się pomyliłam.. Jestem bogata domu, mam dwa mieszkania w Wawie, trzy w KRK odziedziczylam sporo lecz oprócz tego pomnazam majatek, nieważne. Poznałam chłopaka z Australii na wakacjach, zamieszkał ze mną, pracował i oprócz korzystania z auta, mieszkania itp sam na siebie zarabiał, tak chciał. Mówił że nie chce być posadzany o to że jest ze mna dla kasy.. Zaczęło się psuć dwa lata temu ale do stycznia ze mną był. Kwiaty codziennie itp w końcu stwierdziłam że nie ma co tego ciągnąć i kazała mu sie wyprowadzić. Dwa dni po jego wyjeździe zauważyłam że oprócz swoich rzeczy zabrał mój laptop, biżuterię, pieniądze. Olalam to, może to było 10 tysięcy wiec ok. Później w banku dowiedzialam się ze z mojej karty zakupił rzeczy na ponad 180 tysięcy… wszystko wysłał do siebie, do Sydney.Niezły z niego skurwysyn i pozbawiony klasy cham. i żeby nie było,mowie to jako facet…
Ja myślę, że to eksperyment społeczny. Okaże się niedługo, co chcą udowodnić jego autorzy.
Poprostu nie wierze, taka sliczna dziewczyna jak ona szuka polaka????? 90%polakow to brzydale, grubi, lysi, swinscy bladyni….bleh z puszka piwa I dresach…..oszalala???!!!!
Gdzie pieprzyk? Powaliło was do reszty żeby go usuwać??
gość, 19-03-17, 18:49 napisał(a):Poprostu nie wierze, taka sliczna dziewczyna jak ona szuka polaka????? 90%polakow to brzydale, grubi, lysi, swinscy bladyni….bleh z puszka piwa I dresach…..oszalala???!!!!Rozumiem, że poznałaś 90% wszystkich Polaków, by tak generalizować?
Sle jestescie zawistne, pewnie zazdroscicie jej urody, bo jestescie brzydkie. Ja jej zycze powodzenia.
Koncert był w Warszawie klub Progresja
Widac dziewczyna dość kochliwa i niewiele jej trzeba 😉 Widac Wojtek aż taki kochliwy nie jest skoro jej “zniknął” i jakos jej nie szuka 😉
Haha facet milczy bo jest zajęty być może ma żone i dwójke dzieci albo zwyczajnie jej nie pamięta bo był pod wpływem gdyby był zainteresowany już 1 dnia by się odezwał
Szkoda ze nie napisała w jakim mieście był ten koncert…
Do pani poniżej, ja też tak się pomyliłam.. Jestem bogata domu, mam dwa mieszkania w Wawie, trzy w KRK odziedziczylam sporo lecz oprócz tego pomnazam majatek, nieważne. Poznałam chłopaka z Australii na wakacjach, zamieszkał ze mną, pracował i oprócz korzystania z auta, mieszkania itp sam na siebie zarabiał, tak chciał. Mówił że nie chce być posadzany o to że jest ze mna dla kasy.. Zaczęło się psuć dwa lata temu ale do stycznia ze mną był. Kwiaty codziennie itp w końcu stwierdziłam że nie ma co tego ciągnąć i kazała mu sie wyprowadzić. Dwa dni po jego wyjeździe zauważyłam że oprócz swoich rzeczy zabrał mój laptop, biżuterię, pieniądze. Olalam to, może to było 10 tysięcy wiec ok. Później w banku dowiedzialam się ze z mojej karty zakupił rzeczy na ponad 180 tysięcy… wszystko wysłał do siebie, do Sydney.
gość, 19-03-17, 13:38 napisał(a):[quote]gość, 19-03-17, 13:29 napisał(a):[quote]gość, 19-03-17, 13:17 napisał(a):Nikt mnie nigdy nie skrzywdził jak jeden Amerykanin, robilam dla niego wszystko, pracowalam na dwa etaty, zeby pomoc mu otworzyc firme, wyciagnelam go z nalogow.. a on co? Kopnął mnie tydzień temu w tyłek bo uznał, że jestem zazdrosna (owszem zaczęłam być jak mi powiedział, że przecież po dwóch latach nie jesteśmy nawet dziewczyną i chłopakiem) i go ograniczam bo gdyby nie miał tej firmy to by imprezował co noc. Jak mam teraz się z tego podnieść? Mam 28 lat, złamane serce i nie widzę jak w tym wieku mogłabym znaleźć drugą połówkę..Przykre,że tak Ciebie potraktował.Życzę ci żebyś trafiła na wartościowego mężczyznę. Ta życiowa oferma zbankrutuje bez ciebie,bo wróci do dawnego stylu życia,a ty będziesz miała satysfakcję,że bez ciebie jest nikim.[/quote]Dziekuje za mile slowa, nie zycze mu zle, ale ciezko mi sie z tym wszystkim pozbierac..[/quote]Mam nadzieję, że będziesz się czuła coraz lepiej. Każdego ktoś skrzywdził i nierzadko w tym wieku, w którym większość ludzi już ma drugą połówkę lub dziecko 😉 Nie poddawaj się 😉 Narazie bądź niezależna, zainwestuj w siebie, rozwiń swoje zainteresowania i nagle, przypadkowo, możesz spotkać kogoś świetnego ;)Często tak jest – niespodziewanie .
Ona go szuka a on jej nie 😉
Czemu usuneliscie jej pieprzyk na nosie na zdjeciach?????!?!?!!?!!?!??!!!
Jak jest taki jak ona mówi to raczej nie ma co liczyć na coś więcej – facet prawie na pewno ma wianuszek kobiet wokół siebie w których to przebiera niczym na stoisku w sklepie z klockami Lego, a tą to tylko zaliczy we wszystkie trzy dziurki i te pędy odfrunie, nie łasząc się nawet na rodzinny pakiet hehe 😀
Ja wole blondynow z Rosji. Pozdro od Polskiej Romki
gość, 19-03-17, 13:33 napisał(a):gość, 19-03-17, 13:17 napisał(a):Nikt mnie nigdy nie skrzywdził jak jeden Amerykanin, robilam dla niego wszystko, pracowalam na dwa etaty, zeby pomoc mu otworzyc firme, wyciagnelam go z nalogow.. a on co? Kopnął mnie tydzień temu w tyłek bo uznał, że jestem zazdrosna (owszem zaczęłam być jak mi powiedział, że przecież po dwóch latach nie jesteśmy nawet dziewczyną i chłopakiem) i go ograniczam bo gdyby nie miał tej firmy to by imprezował co noc. Jak mam teraz się z tego podnieść? Mam 28 lat, złamane serce i nie widzę jak w tym wieku mogłabym znaleźć drugą połówkę..Sznur i wieszaj się… ;)Kobiecie nie jest potrzebny mężczyzna tylko niezależność, po 40 nie będziesz nikogo interesować seksualnie zostanie ci tylko pasja i dziecko albo jego brak.Smutne, jesli ty po 40 juz nikogo nie interesujesz seksualnie, ale sa pocigajace kobiety po 40 (zobacz chociazby na polskie celebrytki). Zreszta, to nie jest wiek, w ktorym tylko na smierc sie czeka.
gość, 19-03-17, 13:17 napisał(a):Nikt mnie nigdy nie skrzywdził jak jeden Amerykanin, robilam dla niego wszystko, pracowalam na dwa etaty, zeby pomoc mu otworzyc firme, wyciagnelam go z nalogow.. a on co? Kopnął mnie tydzień temu w tyłek bo uznał, że jestem zazdrosna (owszem zaczęłam być jak mi powiedział, że przecież po dwóch latach nie jesteśmy nawet dziewczyną i chłopakiem) i go ograniczam bo gdyby nie miał tej firmy to by imprezował co noc. Jak mam teraz się z tego podnieść? Mam 28 lat, złamane serce i nie widzę jak w tym wieku mogłabym znaleźć drugą połówkę.. Przykre,że tak Ciebie potraktował.Życzę ci żebyś trafiła na wartościowego mężczyznę. Ta życiowa oferma zbankrutuje bez ciebie,bo wróci do dawnego stylu życia,a ty będziesz miała satysfakcję,że bez ciebie jest nikim.
Gdyby Polke szukal czarny oooo co to by bylo
gość, 19-03-17, 13:29 napisał(a):[quote]gość, 19-03-17, 13:17 napisał(a):Nikt mnie nigdy nie skrzywdził jak jeden Amerykanin, robilam dla niego wszystko, pracowalam na dwa etaty, zeby pomoc mu otworzyc firme, wyciagnelam go z nalogow.. a on co? Kopnął mnie tydzień temu w tyłek bo uznał, że jestem zazdrosna (owszem zaczęłam być jak mi powiedział, że przecież po dwóch latach nie jesteśmy nawet dziewczyną i chłopakiem) i go ograniczam bo gdyby nie miał tej firmy to by imprezował co noc. Jak mam teraz się z tego podnieść? Mam 28 lat, złamane serce i nie widzę jak w tym wieku mogłabym znaleźć drugą połówkę..Przykre,że tak Ciebie potraktował.Życzę ci żebyś trafiła na wartościowego mężczyznę. Ta życiowa oferma zbankrutuje bez ciebie,bo wróci do dawnego stylu życia,a ty będziesz miała satysfakcję,że bez ciebie jest nikim.[/quote]Dziekuje za mile slowa, nie zycze mu zle, ale ciezko mi sie z tym wszystkim pozbierac..
gość, 19-03-17, 13:33 napisał(a):[quote]gość, 19-03-17, 13:17 napisał(a):Nikt mnie nigdy nie skrzywdził jak jeden Amerykanin, robilam dla niego wszystko, pracowalam na dwa etaty, zeby pomoc mu otworzyc firme, wyciagnelam go z nalogow.. a on co? Kopnął mnie tydzień temu w tyłek bo uznał, że jestem zazdrosna (owszem zaczęłam być jak mi powiedział, że przecież po dwóch latach nie jesteśmy nawet dziewczyną i chłopakiem) i go ograniczam bo gdyby nie miał tej firmy to by imprezował co noc. Jak mam teraz się z tego podnieść? Mam 28 lat, złamane serce i nie widzę jak w tym wieku mogłabym znaleźć drugą połówkę..Sznur i wieszaj się… ;)[/quote]jaka osoba trzeba byc zeby cos takiego napisac? zebys kiedys sama nie musiala odcinac kogos ze sznura..
Niezła, niech napisze jeszcze swoje wymiary, dorzuci zdjęcie w bikini, ile ma lat i czy połyka.
gość, 19-03-17, 13:17 napisał(a):Nikt mnie nigdy nie skrzywdził jak jeden Amerykanin, robilam dla niego wszystko, pracowalam na dwa etaty, zeby pomoc mu otworzyc firme, wyciagnelam go z nalogow.. a on co? Kopnął mnie tydzień temu w tyłek bo uznał, że jestem zazdrosna (owszem zaczęłam być jak mi powiedział, że przecież po dwóch latach nie jesteśmy nawet dziewczyną i chłopakiem) i go ograniczam bo gdyby nie miał tej firmy to by imprezował co noc. Jak mam teraz się z tego podnieść? Mam 28 lat, złamane serce i nie widzę jak w tym wieku mogłabym znaleźć drugą połówkę..28 lat to jeszcze nic, gorzej jakbyś miała 30.
gość, 19-03-17, 13:33 napisał(a):[quote]gość, 19-03-17, 13:17 napisał(a):Nikt mnie nigdy nie skrzywdził jak jeden Amerykanin, robilam dla niego wszystko, pracowalam na dwa etaty, zeby pomoc mu otworzyc firme, wyciagnelam go z nalogow.. a on co? Kopnął mnie tydzień temu w tyłek bo uznał, że jestem zazdrosna (owszem zaczęłam być jak mi powiedział, że przecież po dwóch latach nie jesteśmy nawet dziewczyną i chłopakiem) i go ograniczam bo gdyby nie miał tej firmy to by imprezował co noc. Jak mam teraz się z tego podnieść? Mam 28 lat, złamane serce i nie widzę jak w tym wieku mogłabym znaleźć drugą połówkę..Sznur i wieszaj się… ;)[/quote]Kobiecie nie jest potrzebny mężczyzna tylko niezależność, po 40 nie będziesz nikogo interesować seksualnie zostanie ci tylko pasja i dziecko albo jego brak.
niezla (_|_)
gość, 19-03-17, 13:17 napisał(a):Nikt mnie nigdy nie skrzywdził jak jeden Amerykanin, robilam dla niego wszystko, pracowalam na dwa etaty, zeby pomoc mu otworzyc firme, wyciagnelam go z nalogow.. a on co? Kopnął mnie tydzień temu w tyłek bo uznał, że jestem zazdrosna (owszem zaczęłam być jak mi powiedział, że przecież po dwóch latach nie jesteśmy nawet dziewczyną i chłopakiem) i go ograniczam bo gdyby nie miał tej firmy to by imprezował co noc. Jak mam teraz się z tego podnieść? Mam 28 lat, złamane serce i nie widzę jak w tym wieku mogłabym znaleźć drugą połówkę..Sznur i wieszaj się… 😉
taaaaa ! a jak Wojtek się znajdzie to mu powie że jest w ciąży … NIE SZUKAMY
Nikt mnie nigdy nie skrzywdził jak jeden Amerykanin, robilam dla niego wszystko, pracowalam na dwa etaty, zeby pomoc mu otworzyc firme, wyciagnelam go z nalogow.. a on co? Kopnął mnie tydzień temu w tyłek bo uznał, że jestem zazdrosna (owszem zaczęłam być jak mi powiedział, że przecież po dwóch latach nie jesteśmy nawet dziewczyną i chłopakiem) i go ograniczam bo gdyby nie miał tej firmy to by imprezował co noc. Jak mam teraz się z tego podnieść? Mam 28 lat, złamane serce i nie widzę jak w tym wieku mogłabym znaleźć drugą połówkę..
Fajna dziewczyna