Piękne i piekielnie bogate – kobiety oligarchów (FOTO)

kobiety-oligarchow-R1 kobiety-oligarchow-R1

W najnowszym numerze Playboya przeczytacie ciekawy artykuł Marcina Kasprzaka o kobietach oligarchów. Autor przedstawia cztery panie, które swoją urodą, przebojowością i intelektem podbiły serca (i portfele) bogatych Rosjan i Ukraińców.

Pierwsza z nich to Dasza Żukowa, dla której jeden z najbogatszych ludzi świata zostawił drugą żonę po 14 latach małżeństwa. Swój romans długo utrzymywali w tajemnicy, dopiero wściekłość żony oligarchy, która zażądała rozwodu, sprawiła, że o ich związku zaczęło się mówić głośno. Najpierw Daszę opisywano jako łatwą panienkę, która zdobyła miliardera pupą odzianą w krótkie spódniczki. Kobieta długo pracowała nad poprawą wizerunku, dziś jest postrzegana jako światła pani mecenas lubująca się w sztuce i obeznana w światowych trendach.

Piękna Dasza uchodzi za synonim klasy i elegancji, a Rosjanki naśladują jej fryzurę i styl ubierania

– czytamy w artykule.

Piękne i piekielnie bogate - kobiety oligarchów (FOTO)

Piękne i piekielnie bogate - kobiety oligarchów (FOTO)

Kolejną pięknością, która rozkochała w sobie miliardera, jest Aleksandra Melniczenko, życiowa partnerka Andrieja Melniczenki. To topmodelka, która urodziła się w Belgradzie. Oprócz modelingu robiła karierę w branży muzycznej – udzielała się w serbskim odpowiedniku Spice Girls. Aleksandra (nazywa siebie także Sandrą) biznesmena poznała we Francji w 2003 roku. Po dwóch latach pobrali się – na ich weselu śpiewali Julio Iglesias, Whitney Houston i Christina Aguilera.

Para jest stałym gościem na Lazurowym Wybrzeżu – Melniczenko dysponuje imponującym 119-metrowym jachtem, na którym regularnie pojawiają się znajome gwiazdy. Wśród nich Demi Moore, Ashton Kutcher i Martha Stewart.

Aleksandra snobuje się na znawczynię mody i stylu, choć prasa bulwarowa chętnie wyciąga jej dawne zdjęcia w pstrokatych ubraniach, drobnomieszczańskiego pieska rasy maltańczyk i rzekome romanse z piłkarzem Vladimirem Iviciem, koszykarzem Marko Jariciem, a nawet w 2004 roku z Brucem Willisem – czytamy w Playboyu.

Piękne i piekielnie bogate - kobiety oligarchów (FOTO)

Elena Perminova to fashionistka, której kolekcja ubrań jest warta – jak przeliczył Playboy – sporej nieruchomości w centrum Warszawy. Mężem Eleny jest multimilioner Aleksander Lebiediew.
Perminova chętni pojawia się na pokazach największych projektantów i z zapałem zasila Instagram nowymi fotkami. Jej profil śledzi 300 tysięcy osób.

Gwiazdy na Instagramie – patrzcie, czym się dzielą ze światem!

Elena to przykład prawdziwego Kopciuszka – urodziła się na Syberii, jej rodzice handlowali na bazarze chińszczyzną. Dziewczyna wpadła w złe towarzystwo, za rozprowadzanie tabletek ecstazy groziło jej 6 lat więzienia. Ojciec Eleny napisał błagalny list do Lebiediewa, który tak przejął się losem ślicznej dziewczyny, że nie tylko uchronił ją przed więzieniem, ale i zaprosił do swego bajecznego życia.

Piękne i piekielnie bogate - kobiety oligarchów (FOTO)

Piękne i piekielnie bogate - kobiety oligarchów (FOTO)

Na koniec Oksana Marczenko – gwiazda telewizji, żona ukraińskiego biznesmena i polityka Wiktora Medwedczuka. Ojcem chrzestnym ich drugiego dziecka jest Władimir Putin.
Oksana jest jedną z najbardziej uwielbianych Ukrainek. Perfekcjonistka i pracoholiczka. Prowadziła Ukraina Got Talent, i X factora. Karierę zaczęła jeszcze zanim poznała obecnego męża, a poznali się przypadkiem – minęli się w recepcji telewizji, Marczenko miał zdobyć jej numer telefonu i zadzwonić z propozycją spotkania. Oksana oczywiście nie odmówiła.

W prasie Marczenko chwali się, że z mężem tworzy związek idealny. Opowiada o bukietach kwiatów, niespodziankach robionych przez męża, romantycznych spacerach i robieniu tatara dla ukochanego męża.

Piękne i piekielnie bogate - kobiety oligarchów (FOTO)

Piękne i piekielnie bogate - kobiety oligarchów (FOTO)

Piękne i piekielnie bogate - kobiety oligarchów (FOTO)

Cały artykuł o kobietach oligarchów przeczytacie w marcowym Playboyu.

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

66 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

I to jest uroda, nie to co siwiec czy pietrasinska

‘głupota, lenistwo i zaniedbanie (golodupca) nie są atrakcyjne, co w tym dziwnego? Brak stabilności, bezpieczeństwa, przyszłości dla ewentualnych dzieci, ciebie to kręci? W życiu nie tylko wygląd jest ważny.’Co to za bełkot? Brak bogactwa oznacza głupotę i lenistwo? A to Cię zaskoczę bo los bywa bardzo przewrotny i na fortunę składa się wiele czynników. Niekiedy talent, fart, niekiedy zmysł i inteligencja, niekiedy pomysł, kalkulacja, a niekiedy znieczulica i chciwość. Znam różne przypadki, ale jedno wiem na pewno: żadne pieniądze nie są warte ani krzywdy ludzkiej, ani zdrowia, ani ceny życia rodzinnego. A piszę tak dlatego, że w moim otoczeniu jest facet 50letni z głęboką depresją po latach zarabiania, jest facet po 30 z zawałem już na koncie i sukcesami oczywiście, jak i mój eks szef, bogaty, z żona, i z kochanką u boku, wykłócający się o natychmiastową zapłatę o faceta,którego żona zachorowała na raka i prosi o wydłużenie terminu zapłaty marnych 500 zł. Brzydzi mnie ocenianie przez pryzmat pieniądza i życie dyktowane ceną.

[b]gość, 17-03-14, 14:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 09:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 02:39 napisał(a):[/b]takie kryptoprotystutki …. czym tu sie zachwycac? Kasa to nie wszystko. Oczywiscie o ile ktos nie jest bardzo biedny ale i wtedy sa lepsze formy niz prostytytucja albo kradziez.to kogo musiałby poślubić taki oligarcha, żebyś nie nazwała jego żony prostytutką? pewnie zdarzają się i takie spryciule, ale nie uogólniaj. uważasz, że w takim facecie nie można się zakochać i jest on skazany na kobiety, które będą z nim tylko dla kasy??[/quote]dziwne że miłość do golo..pca prawie trzydzieści lat starszego nie ma racji bytu??? Bo tacy też są a te uczuciowe panienki nie lecą na nich jak muchy na lep.[/quote]Mnie to nie dziwi. Pamietaj, ze dla kobiet atrakcyjnym facetem jest silny facet. A siła w XXI wieku to juz nie miesnie, a wladza, pieniadze, pozycja społeczna. Na pewno wiele z tych kobiet wychidzą po prostu za pieniadze, ale tez niejedna zakochuje sie w facecie, w ktorym widzi silnego samca alfe i tyle. Brzmi to moze dziwnie, ale tak to działa, kobiety kochaja silnych, pewnych siebie facetow i jesli podswiadomie utozsamiają siłe z pieniadzem, to moze im zawrocic w glowie starszy dziany gosc i nie ma to nic wspolnego z zimną kalkulacją ze strony kobiety.[/quote]wreszcie jakiś mądry komentarz, trudno, żeby wykształcona, bogata z domu kobieta (a taką jest Dasza Zukowa) związała się z bezrobotnym, albo osobą spoza swojej klasy, chce silnego faceta, dla którego będzie partnerką, a nie niańką jakiegoś wiecznego studenta

[b]gość, 17-03-14, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 09:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 02:39 napisał(a):[/b]takie kryptoprotystutki …. czym tu sie zachwycac? Kasa to nie wszystko. Oczywiscie o ile ktos nie jest bardzo biedny ale i wtedy sa lepsze formy niz prostytytucja albo kradziez.to kogo musiałby poślubić taki oligarcha, żebyś nie nazwała jego żony prostytutką? pewnie zdarzają się i takie spryciule, ale nie uogólniaj. uważasz, że w takim facecie nie można się zakochać i jest on skazany na kobiety, które będą z nim tylko dla kasy??[/quote]dziwne że miłość do golo..pca prawie trzydzieści lat starszego nie ma racji bytu??? Bo tacy też są a te uczuciowe panienki nie lecą na nich jak muchy na lep.[/quote]głupota, lenistwo i zaniedbanie (golodupca) nie są atrakcyjne, co w tym dziwnego? Brak stabilności, bezpieczeństwa, przyszłości dla ewentualnych dzieci, ciebie to kręci? W życiu nie tylko wygląd jest ważny.[/quote]Nareszcie ktos powiedzial cos madrego:))

Jak zwał tak zwał ….ładne dupy

Nie dopisujecie ideologii do materializmu. Zwłaszcza,gdy chodzi o majątki na wschodzie, powstałe w sposób delikatnie ujmując haniebny.

[b]gość, 17-03-14, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 09:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 02:39 napisał(a):[/b]takie kryptoprotystutki …. czym tu sie zachwycac? Kasa to nie wszystko. Oczywiscie o ile ktos nie jest bardzo biedny ale i wtedy sa lepsze formy niz prostytytucja albo kradziez.to kogo musiałby poślubić taki oligarcha, żebyś nie nazwała jego żony prostytutką? pewnie zdarzają się i takie spryciule, ale nie uogólniaj. uważasz, że w takim facecie nie można się zakochać i jest on skazany na kobiety, które będą z nim tylko dla kasy??[/quote]dziwne że miłość do golo..pca prawie trzydzieści lat starszego nie ma racji bytu??? Bo tacy też są a te uczuciowe panienki nie lecą na nich jak muchy na lep.[/quote]głupota, lenistwo i zaniedbanie (golodupca) nie są atrakcyjne, co w tym dziwnego? Brak stabilności, bezpieczeństwa, przyszłości dla ewentualnych dzieci, ciebie to kręci? W życiu nie tylko wygląd jest ważny.[/quote]czyli sprzedawanie d..py, żyj jak tak umiesz

[b]gość, 17-03-14, 17:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 17:11 napisał(a):[/b]no i moze dobrze ze maja takich facetow.. ja mam bezrobotnego dzieciaka za faceta grajacego w gierki.. jest fajnym czlowiekem ale co mi z tego.. ja ostatnie pieniadze wyciagam na beznyzne, ja robie zakupy , ja kupuje nam wakacje bo mi go szkoda zostawic a potem glupia nawet sukienki nie kupie sobie bo nie mam juz pieniedzy no i co mi z tego fajnego przystojnego chlopaka? wiecej ostatnio sie nie zgadzamy niz zyjemy..No i co nas to obchodzi? Sama jesteś sobie winna bo mu na to pozwalasz. Żal się ale nie tutaj :/[/quote]a niby czemu nie? widocznie cos cie to obchodzi skoro odpisujesz…

Dasza jest piękna!

a miłość starego i biednego z młodą i bogatą nigdy się jakoś nie zdarza:)skończcie już wierzyć w bajki

Pieniądze to nie wszystko!

od razu widac ze ruskie

[b]gość, 17-03-14, 17:11 napisał(a):[/b]no i moze dobrze ze maja takich facetow.. ja mam bezrobotnego dzieciaka za faceta grajacego w gierki.. jest fajnym czlowiekem ale co mi z tego.. ja ostatnie pieniadze wyciagam na beznyzne, ja robie zakupy , ja kupuje nam wakacje bo mi go szkoda zostawic a potem glupia nawet sukienki nie kupie sobie bo nie mam juz pieniedzy no i co mi z tego fajnego przystojnego chlopaka? wiecej ostatnio sie nie zgadzamy niz zyjemy..No i co nas to obchodzi? Sama jesteś sobie winna bo mu na to pozwalasz. Żal się ale nie tutaj :/

Ta pierwsza spoko reszta hmm smiem twierdzic ze sa normalne duzo mam takich kolezanek tez uczacych sie I z pasja a milionerkami nie sa,laski po prostu albo polecialy na kase ale niekoniecznie badz po prostu zakochaly sie w tych facetach w ich sprycie ,zaradnosci itp nie oceniajcie tak szybko czasami mozna sie zdziwic

generalnie mozemy sobie mowic, ze kasa itp. ale obiektywnie – jak sie spojrzy na takich facetow, nawet na tego szruma od gorniakowej, to kurcze – co z tego, ze gosc ma 50tke, jak wyglada lepiej niz wiekszosc 30latkow, ktorych znam?

[b]gość, 17-03-14, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 09:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 02:39 napisał(a):[/b]takie kryptoprotystutki …. czym tu sie zachwycac? Kasa to nie wszystko. Oczywiscie o ile ktos nie jest bardzo biedny ale i wtedy sa lepsze formy niz prostytytucja albo kradziez.to kogo musiałby poślubić taki oligarcha, żebyś nie nazwała jego żony prostytutką? pewnie zdarzają się i takie spryciule, ale nie uogólniaj. uważasz, że w takim facecie nie można się zakochać i jest on skazany na kobiety, które będą z nim tylko dla kasy??[/quote]dziwne że miłość do golo..pca prawie trzydzieści lat starszego nie ma racji bytu??? Bo tacy też są a te uczuciowe panienki nie lecą na nich jak muchy na lep.[/quote]głupota, lenistwo i zaniedbanie (golodupca) nie są atrakcyjne, co w tym dziwnego? Brak stabilności, bezpieczeństwa, przyszłości dla ewentualnych dzieci, ciebie to kręci? W życiu nie tylko wygląd jest ważny.

Z tych wszystkich tylko na dwie da się patrzeć.

Kozak skończ z Rosjąty komunistyczny portalu

no i moze dobrze ze maja takich facetow.. ja mam bezrobotnego dzieciaka za faceta grajacego w gierki.. jest fajnym czlowiekem ale co mi z tego.. ja ostatnie pieniadze wyciagam na beznyzne, ja robie zakupy , ja kupuje nam wakacje bo mi go szkoda zostawic a potem glupia nawet sukienki nie kupie sobie bo nie mam juz pieniedzy no i co mi z tego fajnego przystojnego chlopaka? wiecej ostatnio sie nie zgadzamy niz zyjemy..

[b]gość, 17-03-14, 14:41 napisał(a):[/b]co złego jest w maltańczykach? jak pies może byc wiesniacki? pies jak pies. kupują takie i biedni i bogaci. Widziałam maltańczyki u bogatych żydowskich prawników w nowym jorku jak i u dziuń gdzieś na głębokiej polskiej prowincji. Pies jak pies.To prawda, też mnie to raziło. Zwierze NIGDY nie jest wieśniackie! Żadne!

pokażcie zdjęcia ich facetów.. zobaczymy czy poleciały na ich urodę i inteligencję 😛

co złego jest w maltańczykach? jak pies może byc wiesniacki? pies jak pies. kupują takie i biedni i bogaci. Widziałam maltańczyki u bogatych żydowskich prawników w nowym jorku jak i u dziuń gdzieś na głębokiej polskiej prowincji. Pies jak pies.

[b]gość, 17-03-14, 14:40 napisał(a):[/b]co za propagandowy artykuł. terz będziecie nam rosje wciskać??? niekogo to nie obchodfzi. Polska patrzy na Francję, Niemcy i Anglię. won z Tuskiem i Putinem!!! NIE KASOWAĆ TO NIE BIAŁORUŚ ;DMow za siebie. Ja tam nie patrze na zadna Anglie tylko na siebie i swoje zycie.

co za propagandowy artykuł. terz będziecie nam rosje wciskać??? niekogo to nie obchodfzi. Polska patrzy na Francję, Niemcy i Anglię. won z Tuskiem i Putinem!!! NIE KASOWAĆ TO NIE BIAŁORUŚ ;D

[b]gość, 17-03-14, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 09:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 02:39 napisał(a):[/b]takie kryptoprotystutki …. czym tu sie zachwycac? Kasa to nie wszystko. Oczywiscie o ile ktos nie jest bardzo biedny ale i wtedy sa lepsze formy niz prostytytucja albo kradziez.to kogo musiałby poślubić taki oligarcha, żebyś nie nazwała jego żony prostytutką? pewnie zdarzają się i takie spryciule, ale nie uogólniaj. uważasz, że w takim facecie nie można się zakochać i jest on skazany na kobiety, które będą z nim tylko dla kasy??[/quote]dziwne że miłość do golo..pca prawie trzydzieści lat starszego nie ma racji bytu??? Bo tacy też są a te uczuciowe panienki nie lecą na nich jak muchy na lep.[/quote]Mnie to nie dziwi. Pamietaj, ze dla kobiet atrakcyjnym facetem jest silny facet. A siła w XXI wieku to juz nie miesnie, a wladza, pieniadze, pozycja społeczna. Na pewno wiele z tych kobiet wychidzą po prostu za pieniadze, ale tez niejedna zakochuje sie w facecie, w ktorym widzi silnego samca alfe i tyle. Brzmi to moze dziwnie, ale tak to działa, kobiety kochaja silnych, pewnych siebie facetow i jesli podswiadomie utozsamiają siłe z pieniadzem, to moze im zawrocic w glowie starszy dziany gosc i nie ma to nic wspolnego z zimną kalkulacją ze strony kobiety.[/quote]Masz 100% racji. Są cwaniary, ale są kobiety które naprawdę kochają faceta bogatego, bo inteligentny, zaradny, silny psychicznie i męski. Facet bogaty ma cechy, które same w sobie są pociągające.

Wiekszosc bogatych “biznesmenow”bierze sobie za partnerki dziewczynki ze wsi, z biedy i patologi bo wiedza ze takie beda im dozgonnie wdzieczne i wierne bo nie beda mialy gdzie pojsc jak juz orzyzwyczaja sie do luksusow:)

No nie oszukujmy się, że poleciały na ich dobre serce piękną duszę i charakter ;p Jak facet jest bogaty to ma ten magnez i to nie jest miłość ale wiecie co ;p No a im dobrze wpływa to na reputacje mieć przy sobie taka perfekcjonistkę lub wyciągnąć laskę z biedy, ludzie wtedy lepiej na takiego patrzą. Ale jeśli obie strony na tym korzystają to jest dobrze. Na pewno lepiej niż jakieś patologiczne, biedne rodziny z kupa dzieciaków.

[b]gość, 17-03-14, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 09:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 02:39 napisał(a):[/b]takie kryptoprotystutki …. czym tu sie zachwycac? Kasa to nie wszystko. Oczywiscie o ile ktos nie jest bardzo biedny ale i wtedy sa lepsze formy niz prostytytucja albo kradziez.to kogo musiałby poślubić taki oligarcha, żebyś nie nazwała jego żony prostytutką? pewnie zdarzają się i takie spryciule, ale nie uogólniaj. uważasz, że w takim facecie nie można się zakochać i jest on skazany na kobiety, które będą z nim tylko dla kasy??[/quote]dziwne że miłość do golo..pca prawie trzydzieści lat starszego nie ma racji bytu??? Bo tacy też są a te uczuciowe panienki nie lecą na nich jak muchy na lep.[/quote]Mnie to nie dziwi. Pamietaj, ze dla kobiet atrakcyjnym facetem jest silny facet. A siła w XXI wieku to juz nie miesnie, a wladza, pieniadze, pozycja społeczna. Na pewno wiele z tych kobiet wychidzą po prostu za pieniadze, ale tez niejedna zakochuje sie w facecie, w ktorym widzi silnego samca alfe i tyle. Brzmi to moze dziwnie, ale tak to działa, kobiety kochaja silnych, pewnych siebie facetow i jesli podswiadomie utozsamiają siłe z pieniadzem, to moze im zawrocic w glowie starszy dziany gosc i nie ma to nic wspolnego z zimną kalkulacją ze strony kobiety.[/quote]zgadzam się. żadna z moich koleżanek – wykształconych i dobrze zarabiających – nie związała się z bezrobotnym, czy pracującym fizycznie mężczyzną bez perspektyw. wyrachowanie i chłodna kalkulacja??

[b]gość, 17-03-14, 11:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 09:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 02:39 napisał(a):[/b]takie kryptoprotystutki …. czym tu sie zachwycac? Kasa to nie wszystko. Oczywiscie o ile ktos nie jest bardzo biedny ale i wtedy sa lepsze formy niz prostytytucja albo kradziez.to kogo musiałby poślubić taki oligarcha, żebyś nie nazwała jego żony prostytutką? pewnie zdarzają się i takie spryciule, ale nie uogólniaj. uważasz, że w takim facecie nie można się zakochać i jest on skazany na kobiety, które będą z nim tylko dla kasy??[/quote]dziwne że miłość do golo..pca prawie trzydzieści lat starszego nie ma racji bytu??? Bo tacy też są a te uczuciowe panienki nie lecą na nich jak muchy na lep.[/quote]Mnie to nie dziwi. Pamietaj, ze dla kobiet atrakcyjnym facetem jest silny facet. A siła w XXI wieku to juz nie miesnie, a wladza, pieniadze, pozycja społeczna. Na pewno wiele z tych kobiet wychidzą po prostu za pieniadze, ale tez niejedna zakochuje sie w facecie, w ktorym widzi silnego samca alfe i tyle. Brzmi to moze dziwnie, ale tak to działa, kobiety kochaja silnych, pewnych siebie facetow i jesli podswiadomie utozsamiają siłe z pieniadzem, to moze im zawrocic w glowie starszy dziany gosc i nie ma to nic wspolnego z zimną kalkulacją ze strony kobiety.

snobować się????? co to za koszmarek??????????????

[b]gość, 17-03-14, 10:20 napisał(a):[/b]Skoro śliczna Oksana jest gwiazdą telewizji ukraińskiej jej mąż polityko-biznesmenem a łojcem chrzestnym 2 dziecka niejaki putin, w związku z czym nie dziwi przekazywanie uciśnionym rodakom rzetelnych, uczciwyc informacji a co za tym idzie wciąż szerzenie propagandy putinowej/ pranie mózgu ma się dobrze jak sie ma swoich na takowych stanowiskach ludziki

Tak promujcie partnerki oligarchów którzy są obrzydliwie bogaci i którzy w obrzydliwy sposób dorobili się swojego majątku – okradając własny naród, szkoda słów.

[b]gość, 17-03-14, 09:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 02:39 napisał(a):[/b]takie kryptoprotystutki …. czym tu sie zachwycac? Kasa to nie wszystko. Oczywiscie o ile ktos nie jest bardzo biedny ale i wtedy sa lepsze formy niz prostytytucja albo kradziez.to kogo musiałby poślubić taki oligarcha, żebyś nie nazwała jego żony prostytutką? pewnie zdarzają się i takie spryciule, ale nie uogólniaj. uważasz, że w takim facecie nie można się zakochać i jest on skazany na kobiety, które będą z nim tylko dla kasy??[/quote]dziwne że miłość do golo..pca prawie trzydzieści lat starszego nie ma racji bytu??? Bo tacy też są a te uczuciowe panienki nie lecą na nich jak muchy na lep.

[b]gość, 17-03-14, 06:45 napisał(a):[/b]mieszkam w nowym Jorku. wypasiona kawa w Starbucksie- taka z pianka itd nie kosztuje wiecej niz 7 dol. najniższa płaca- dla nielegalnych i nie mówiących po angielsku to średnio $10 na godzinę. dla Amerykanów po studiach, pracujących to odpowiednio $20-40 i wiecej na godzine. zatem nawet dziunia po studiach co ma na start $15 zarabia na kawę w pol godziny.. wiec moze sobie pozwolić na kupowanie ulubionej kawy nawet codziennie. z kolei- porównując do cen w tzw.deli- czyli najzwyklejszych lokalnych sklepach- kawa jest po $1 albo $2 (zwykła, z mlekiem i cukrem) wiec w tym kontekście kawa ze starbucksa jest relatywnie “droga”. ale te knajpy pękają w szwach!ja zarabiam naprawdę sporo, jak na polskie warunki. też mogłabym kupować ją codziennie w drodze do pracy, ale jaki jest sens, skoro za 5 min bedę w tej pracy i mam kawę z dobrego ekspresu za darmo. w tym kontekście jest ona dla mnie relatywnie “droga”;) natomiast jak jestem na mieście i spadnie mi ciśnienie – to owszem, wtedy idę bez zastanowienia do starbaksa – własnie tam, bo lubię ich dodatki i miło tam się siedzi.

Sadze,ze każdy z tyg bogatych widzi czy łaska go kocha czy nie.. On i tak obraca inne na boku a na oficjalne wyjścia ma stałą partnerkę,która ma za to wysokie wynagrodzenie. Wydaje mi sie,ze ci bogacze nawet nie liczą na jaka miłość..musieli by znaleźć równie bogata kobietę,która nie potrzebuje kasy.

[b]gość, 17-03-14, 08:39 napisał(a):[/b]Dasza – ale mają imiona za granicą… to jest zdrobnienie od Daria.

[b]gość, 17-03-14, 00:31 napisał(a):[/b]Starbucks to chyba tylko w Polsce jest symbolem rozrzutnosci 🙂 w NY to najgorsza kawa, ktora sie pije jak nie ma innej cafe obok, a Rayban maja wszyscy nawet dzieci.nie tylko w Polsce jest uważana za drogą. ostatnio oglądałam program, który pokazywał historię starbucksa, m.in. perypetie marketingowe – jak sprzedać przeciętny produkt po wygórowanej cenie. jeśli kawa w starbucksie kosztuje 7 $, a w deli 2$ (dane z komentarza osoby poniżej) – to starbucks jest rozrzutnością, bez względu na to, ile zarabiasz.

Skoro śliczna Oksana jest gwiazdą telewizji ukraińskiej jej mąż polityko-biznesmenem a łojcem chrzestnym 2 dziecka niejaki putin, w związku z czym nie dziwi przekazywanie uciśnionym rodakom rzetelnych, uczciwyc informacji a co za tym idzie wciąż szerzenie propagandy putinowej/ pranie mózgu ma się dobrze jak sie ma swoich na takowych stanowiskach ludziki

[b]gość, 17-03-14, 02:39 napisał(a):[/b]takie kryptoprotystutki …. czym tu sie zachwycac? Kasa to nie wszystko. Oczywiscie o ile ktos nie jest bardzo biedny ale i wtedy sa lepsze formy niz prostytytucja albo kradziez.to kogo musiałby poślubić taki oligarcha, żebyś nie nazwała jego żony prostytutką? pewnie zdarzają się i takie spryciule, ale nie uogólniaj. uważasz, że w takim facecie nie można się zakochać i jest on skazany na kobiety, które będą z nim tylko dla kasy??

[b]gość, 17-03-14, 03:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 02:39 napisał(a):[/b]takie kryptoprotystutki …. czym tu sie zachwycac? Kasa to nie wszystko. Oczywiscie o ile ktos nie jest bardzo biedny ale i wtedy sa lepsze formy niz prostytytucja albo kradziez.Dla mnie lepsze są takie kobiety, niż dziunie biorące nieudaczników z osiedla (bo najładniej na lyso ogolony) bez studiów (czy tez biznesu) a potem winią rząd za brak kasy na buty dla dzieciaka. Generalnie większość tych milionerów ćwiczy, dba o siebie i w wieku 40lat pływa na desce zamiast bekac nad piwnym brzuchem przed tv.[/quote]żeby ci milionerzy przynajmniej czterdziestkę mieli, a to panowie dobrze po 50 i nie czarujmy się, każdy wygląda na swój wiek. Kupczenie d..pą zaczyna być modne widać podłapałaś obecne trendy.

W wawie jest tak samo stary pryk z mloda dziunia. Wszedzie sa ich stada

Dasza – ale mają imiona za granicą…

[b]gość, 17-03-14, 03:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 02:39 napisał(a):[/b]takie kryptoprotystutki …. czym tu sie zachwycac? Kasa to nie wszystko. Oczywiscie o ile ktos nie jest bardzo biedny ale i wtedy sa lepsze formy niz prostytytucja albo kradziez.Dla mnie lepsze są takie kobiety, niż dziunie biorące nieudaczników z osiedla (bo najładniej na lyso ogolony) bez studiów (czy tez biznesu) a potem winią rząd za brak kasy na buty dla dzieciaka. Generalnie większość tych milionerów ćwiczy, dba o siebie i w wieku 40lat pływa na desce zamiast bekac nad piwnym brzuchem przed tv.[/quote]dobre! ha ha

i jeszcze ps: prawda jest ze wsród hipsterow w NYC modniejsze sa teraz kawiarnie z ORGANIC coffee itd. gdzie za zwykła mała czarna płaci sie z 5 razy wiecej niz gdzie indziej- ale ma byc lokalnie, z dusza i smacznie.. Starbucks juz nie jest tak modny jak kiedyś- ale nadal ludzie piją hektolitrami ich kawę bo w porównaniu do np tanszej DunkinDonuts smakuje lepiej

Dasza faktycznie ładna. Ale reszta słabsza ode mnie, heeeNie zazdroszczę im, musi być straszne życie w takim lęku kiedy pan i władca wymieni na nowszy model. Jak by sama chciała wymienić to by pewnie skończyła na dnie rzeki w betonowych butach. To jak cyrograf z szatanem, taki związek.. Zabrakło mi także zdjęć tych “pięknych” panów. Pomarszczone, stare, do małpy podobne… bleeee

Grand latte kosztuje około $4-5 w USA ale reszta sie zgadza co do zarobków

[b]gość, 17-03-14, 03:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 02:39 napisał(a):[/b]takie kryptoprotystutki …. czym tu sie zachwycac? Kasa to nie wszystko. Oczywiscie o ile ktos nie jest bardzo biedny ale i wtedy sa lepsze formy niz prostytytucja albo kradziez.Dla mnie lepsze są takie kobiety, niż dziunie biorące nieudaczników z osiedla (bo najładniej na lyso ogolony) bez studiów (czy tez biznesu) a potem winią rząd za brak kasy na buty dla dzieciaka. Generalnie większość tych milionerów ćwiczy, dba o siebie i w wieku 40lat pływa na desce zamiast bekac nad piwnym brzuchem przed tv.[/quote]ty widzisz tylko dwa krańce? a nie wpadłaś na to, ze można mieć młodego inteligentnego przystojniaka zarabiającego dobrze i wykształconego? Może nie miliony, ale godziwe zarobki to nie tylko setki tysięcy

[b]gość, 17-03-14, 02:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-03-14, 02:32 napisał(a):[/b]Ale pieprzycie z tym starbucksem… Pierwsze slysze z w uk ktos kawe kojarzy z bogactwem a mieszksm tu 9 lat. Wchodzisz i kupujesz (oczywiscie ze wchodzisz i kupujesz ale.. oni nie kupuja tej kawy codziennie i dla nich te 3 funty na kawe to wciaz sporo.. pewnie ze nie kojarzy sie z bogactwem ale czesto na fb widzisz jak pisza ze sa w starbucks lub costa.. wiec ta kawa tak do konca w uk nie uchodzi za jakas tanizne ..[/quote]Fajki w uk są droższe, ok 8 funtów, przeciętny palacz kupuje paczkę na dwa dni więc wychodzi 4 funty dziennie. Na to wszystkich stać ale na kawunie już nie styka bidulki.

[b]gość, 17-03-14, 02:39 napisał(a):[/b]takie kryptoprotystutki …. czym tu sie zachwycac? Kasa to nie wszystko. Oczywiscie o ile ktos nie jest bardzo biedny ale i wtedy sa lepsze formy niz prostytytucja albo kradziez.Dla mnie lepsze są takie kobiety, niż dziunie biorące nieudaczników z osiedla (bo najładniej na lyso ogolony) bez studiów (czy tez biznesu) a potem winią rząd za brak kasy na buty dla dzieciaka. Generalnie większość tych milionerów ćwiczy, dba o siebie i w wieku 40lat pływa na desce zamiast bekac nad piwnym brzuchem przed tv.

mieszkam w nowym Jorku. wypasiona kawa w Starbucksie- taka z pianka itd nie kosztuje wiecej niz 7 dol. najniższa płaca- dla nielegalnych i nie mówiących po angielsku to średnio $10 na godzinę. dla Amerykanów po studiach, pracujących to odpowiednio $20-40 i wiecej na godzine. zatem nawet dziunia po studiach co ma na start $15 zarabia na kawę w pol godziny.. wiec moze sobie pozwolić na kupowanie ulubionej kawy nawet codziennie. z kolei- porównując do cen w tzw.deli- czyli najzwyklejszych lokalnych sklepach- kawa jest po $1 albo $2 (zwykła, z mlekiem i cukrem) wiec w tym kontekście kawa ze starbucksa jest relatywnie “droga”. ale te knajpy pękają w szwach!