Piotr Stramowski szczery, jak nigdy. Wyznał, że jego córka Helenka źle znosi rozstanie
Piotr Stramowski i Katarzyna Warnke poznali się w 2015 roku na planie filmu “W spirali”. Niedługo później stali się jedną z najpopularniejszych par w Polsce. Chętnie razem pojawiali się na imprezach medialnych i udzielali wywiadów.
Piotr Stramowski w WULGARNY sposób odpowiada internautce. Poszło o „rozbijanie rodziny”!
Piotr Stramowski opowiedział o swoim nowym życiu
W 2019 roku na świat przyszła ich córka Helenka, która miała wzmocniło ich związek, a stało się na odwrót. Jak się okazuje, niedługo po urodzeniu się dziewczynki zaczęły pojawiać się pierwsze kryzysy w małżeństwie. Jesienią 2022 roku poinformowali o rozstaniu, co spotkało się z ogromnym szokiem dla wielu.

Teraz Piotr Stramowski zdecydował się na szczery wywiad z Joanną Przetakiewicz na łamach magazynu “Viva!”. Aktor wyznał, że rodzina patchworkowa go nieco przerasta:
Nie zdawałem sobie sprawy, że patchwork jest tak trudny do ogarnięcia. Nie dość, że musisz znawigować swoje emocje, to jeszcze masz dwójkę dzieci, które przychodzą z dwóch różnych domów, a w każdym z nich zachowują się inaczej – tłumaczy.
Katarzyna Warnke CHWALI Piotra Stramowskiego! Tym jej mocno zaimponował
Opowiedział też, jak przygotowali córkę na rozstanie:
Kiedyś wydawało mi się, że to będzie łatwa sprawa, jeśli tylko dam jej opiekę, miłość i atencję. Myślałem, że to wystarczy i będzie okej. Ale tak nie jest. Bo jeszcze są rzeczy, na które nie znalazłem lekarstwa. Lekarstwa na sprawy, w których nie możesz pomóc dziecku – przyznał VIVIE.pl w „Życiu od nowa”.
W pewnym momencie zdał sobie sprawę, że samemu trzeba zająć się swoimi emocjami: “Ja jej nie powiem, jak ma się zachowywać u mnie, a jak u mamy musi to znaleźć sama – i to jest dla niej ciężkie. To się tyczy nie tylko Helenki, ale mówię też o Aleksie (syn obecnej partnerki, Natalii)” – wyznał Stramowski.
Zdradził, że Helenka potrzebuje blisko jeszcze bardziej niż przed rozstaniem:
Nasze dziecko dużo bardziej reaguje na brak rodzica niż wcześniej, zanim się rozstaliśmy. Jak ja odchodzę na chwilę, to widzę, że od razu jest już „tata, tata, gdzie idziesz”. Takie szukanie bliskości. I to jest dla mnie trudne, bo przecież muszę iść do pracy – zaznaczył.
Piotr Stramowski o swoim nowym domu: „Na pewno mam teraz dużo miłości, ciepła”
Zdradził też, że dopiero po 1,5 roku temu zamieszkał z obecną pranerką Natalią:
“Jak rozmawiamy z Natalią i z Kasią to wydaje się nam, że zrobiliśmy dla naszych dzieci wszystko, co mogliśmy. I na co dzień uważam, że jest okej, ale ja ten patchwork ciągle badam. Dopiero od 1,5 roku mieszkamy z Natalią razem – to nie jest długo” – przyznał.
Dodał, że córka poznała syna Natalii, jak miała trzy latka, czyli dwa lata temu: “Helenka zobaczyła Aleksa pierwszy raz jak miała 3 latka. Dzieciaki są mega dzielne. Wspieramy je, ale to oni muszą sobie dawać radę z różnymi emocjami. Dają radę, medal dla nich”.


Piotr Stramowski szczery, jak nigdy. Wyznał, że jego córka Helenka źle znosi rozstanie PRZY TAKIM OJCU , DUPKU NIE DZIWIĘ SIĘ HELENCE ..BIEDNE DZIECKO MA GLUPIEGO OJCA
Widac po synu tej kobiety ,ze jest problematyczny, prawdopodobnie chory
Z tego bełkotu wynika, ze albo wróci do Kaśki ,albo znajdzie singielke
Przerosło Piotrusia Pana pierwsze 3 lata dziecka,czyli ta największa rwzygnacja z siebie ,ktorą trzeba przetrwać.Jest zmęczenie jest frustracja, bo stare zycie polegające na skupieniu na sobie poszlo w odstawke, odszedł ale nie jest lepiej.Myśle, ze z jego wypowiedzi wynika , ze chce wrócić
Piotr Stramowski szczery, jak nigdy. Wyznał, że jego córka BIEDNE NIESZCZĘSLIWE DZIECKO , PRZEZ PUSTEGO OJCA PORZUCIŁ MATKĘ SWOJEGO DZIECKA DLA INNEJ
Kiedyś wydawało mi się, że to będzie łatwa sprawa, jeśli tylko dam jej opiekę, miłość i atencję. Myślałem, że to wystarczy i będzie okej. Ale tak nie jest. Bo jeszcze są rzeczy, na które nie znalazłem lekarstwa. Lekarstwa na sprawy, w których nie możesz pomóc dziecku – przyznał VIVIE.pl w „Życiu od nowa”. WSZYSTKO CORKA ZAWDZIĘCZA TOBIE , TY ZNISZCZYŁEŚ RODZINĘ I POSZEDŁEŚ DO INNEJ A DZIECKO CIERPI