Plotki o rozwodzie Afflecka i Garner były prawdzie?
Gdy wszystkie tabloidy bez wyjątku od kilku tygodni przekazują nam te same wieści, coś w nich musi być! Pamiętacie, jak sceptycznie podchodziliśmy do informacji o transformacji Bruce’a Jennera w kobietę? Mimo wielu okładek gazet poświęconych tej przemianie, uwierzyliśmy w nią dopiero, gdy Bruce pomalował paznokcie czy założył sukienkę.
Od kilku tygodni bulwarowa prasa w komplecie rozpisuje się na temat końca związku Bena Afflecka (42 l.) i Jennifer Garner (43 l.). Teraz oliwy do ognia dolewa USWeekly i informuje, że pozew rozwodowy małżonków już czeka w sądzie. Powód rozstania? Niedopasowanie charakterów – on jest pracoholikiem, a ona z własnej kariery zrezygnowała, by wychowywać dzieci.
Ostatnio rodzina w komplecie zdecydowała sie na kilka ustawek, które mogą być potrzebne do utrzymania wizerunku kochającej się rodziny, nawet, jeśli małżonkowie są w rozwodzie. Podobnie robi wiele innych hollywoodzkich rozwodzących się par.
Przypomnijmy, Ben i Jenn byli małżeństwem od 2005 roku.




Strasznie zaniedbana
[b]gość, 18-06-15, 09:59 napisał(a):[/b]Gentlemen…on niesie dwie bagietki,a ona dwie siaty.W jednej jest kwiatek, a w drugiej kilo pomidorów. Za to on trzyma za ręce dwoje dzieci, które trzeba upilnować, co wymaga nie tylko uwagi ale i siły. Siatka nie wyrwie Ci się z rąk na parkingu i nie wpadnie pod samochód.
Tylko nie oni 🙁
Podobno on ka problem z hazardem
byłoby szkoda…ale z 2 strony moze cos w tym jest, jak takie ploty sie dlugo powtarzaja to czesto to prawda, jak bylo z Deppem i Vanessa, tez nikt nie wierzył a jednak…
Wydaje mi sie ze ona jest zmeczona tym macierzyństwem. Koleś na siłę chciał mieć syna.
jak ona zle wyglada…moglaby walnac sobie choc maly makijaz…
[b]gość, 18-06-15, 09:59 napisał(a):[/b]Gentlemen…on niesie dwie bagietki,a ona dwie siaty.hhahahah chyba nic więcej nie trzeba mówić …
[b]gość, 18-06-15, 11:01 napisał(a):[/b]On ją zmusił, żeby ona z czegoś zrezygnowała? Chciała to zrezygnowała. Jej wybór. Przecież nie musiała grać w dwunastu filmach rocznie. Mogła w jednym lub dwóch bez większej szkody dla dzieci, bo męża i tak by nie było. ODWIECZNA KOBIECA WYMÓWKA na lenistwo i wygodnictwo kobiet. Zamiast narzekać niech podziękuję losowi, że znalazła frajera, który finansował jej lenistwo. Jakby mój facet nie pracował zwinęłabym się w oka mgnieniu. Drogie kobiety, nie ma czegoś takiego jak poświęcenie. Nikt wam za nic nie będzie wdzięczny. Są tylko wasze wybory i dobrze je przemyślcie.Jak by twój mąż nie pracował a zajmował się waszymi wspólnymi dziećmi też byś się zwinęła w mgnieniu oka? To po co w ogóle mieć dzieci i rodzinę? Po co wychodzić za mąż skoro mozna sobie co jakiś czas miło uprzyemniać czas z kimś innym? Bez sensu piszesz, przecież skoro ludzie decydują się na posiadanie dzieci to chyba normalne ze ktoś je musi nimi opiekować i je wychowywać? Kto ma to robic jak nie rodzice? Opiekunki? Dzieci się na świat nie proszą, ludzie dorośli chyba powinni byc odpowiedzialni. Ich stać na to żeby żadne pracować nie musiało już, mogą sobie robic co im się podoba a nie tracić czas i życie na siedzenie w robocie co polki tak tu cenią jak jakiś szlachectwo. Nie, to nie jest żadne szlachectwo ani zadna wielka zaleta, pracuje ten kto musi żeby opłacić ŻYCIE. Polki robociki hihi
ujej szkoda by było… naprawdę szkoda
[b]gość, 18-06-15, 11:01 napisał(a):[/b]On ją zmusił, żeby ona z czegoś zrezygnowała? Chciała to zrezygnowała. Jej wybór. Przecież nie musiała grać w dwunastu filmach rocznie. Mogła w jednym lub dwóch bez większej szkody dla dzieci, bo męża i tak by nie było. ODWIECZNA KOBIECA WYMÓWKA na lenistwo i wygodnictwo kobiet. Zamiast narzekać niech podziękuję losowi, że znalazła frajera, który finansował jej lenistwo. Jakby mój facet nie pracował zwinęłabym się w oka mgnieniu. Drogie kobiety, nie ma czegoś takiego jak poświęcenie. Nikt wam za nic nie będzie wdzięczny. Są tylko wasze wybory i dobrze je przemyślcie.to był wspólny wybór, jak zawsze w takich wypadkach, wybór , który również męża zobowiązuje do pewnych rzeczy… nie wiem jak tutaj było, plotki są, że to on poszedł w hazard (wyrzucili go nawet z jakiegoś kasyna) i hulanki…Zanim zaatakujesz matki, które opiekują się własnymi dziećmi, zamiast zwalać to na innych sprawdź fakty… Lenistwo jako opieka nad dziećmi…widać, ze niewiele wiesz na ten temat. Ciekawe, jakby twojemu facetowi zdarzył się wypadek, choroba, cokolwiek i on nie mógłby pracować- chyba szybko by pożałował, ze związał się z Tobą…
ustawek? na jakiej podstawie piszecie, ze to ustawki? Oni nigdy sie nie kryli, mają mnóstwo zdjęć w komplecie…
[b]gość, 18-06-15, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-06-15, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-06-15, 10:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-06-15, 10:14 napisał(a):[/b]XXI wiek a kobiety nadal rezygnują z siebie dla dzieci, męża, rodziny… Potem Pan Maz dochodzi do wniosku, ze ta sfrustrowana Kura Domowa jest nudna i znajduje taka z pasja i radością zycia… A ta ktora urodziła mu dzieci i wychowała z poświęceniem jest jak stary niepotrzebny rupiec- trzeba sie pozbyć… Kobiety NIE rezygnujcie ze swoich marzen i zycia nie warto!Nie wszystkie, ja z niczego nie zrezygnowałam, mam faceta, ale nie chce dzieci na razie (29lat), robię karierę, będę chciała budować dom za jakieś 2 lata, mój facet jest 8 lat starszy i też nie śpieszy mu się do dzieciaków – mamy pieska, jesteśmy samowystarczalni. Życie jednak jest piękne jeśli nie ma się dzieci i obowiązków[/quote]I masz zasnsiedziec na kozaczku ? Ojj nke moge uwierzyc w twoje 29 lat,[/quote]a malo tu siedzi kobiet i po 30 czy 40 z dziecmi,mezem,ktore jakos maja czas przesiadywac i komentowac? Osob powyzej 20 jest tu mnostwo[/quote]Pewnie bo siedza w dkmu i oprocz zajmowania sie dzieckiem nudza sie, ale tacy swiatowi ludzie ktorzy robia kariere, myslalam ze nje maja czasu na bzdett 🙂
Macie problemy czy ktoś ma czas siedzieć w necie czy nie 🙁 Ja też mam małe dziecko i znajduje czas na kozaczka żeby chociaż na chwilę oderwać się od codziennych obowiązków
[b]gość, 18-06-15, 10:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-06-15, 10:14 napisał(a):[/b]XXI wiek a kobiety nadal rezygnują z siebie dla dzieci, męża, rodziny… Potem Pan Maz dochodzi do wniosku, ze ta sfrustrowana Kura Domowa jest nudna i znajduje taka z pasja i radością zycia… A ta ktora urodziła mu dzieci i wychowała z poświęceniem jest jak stary niepotrzebny rupiec- trzeba sie pozbyć… Kobiety NIE rezygnujcie ze swoich marzen i zycia nie warto!Nie wszystkie, ja z niczego nie zrezygnowałam, mam faceta, ale nie chce dzieci na razie (29lat), robię karierę, będę chciała budować dom za jakieś 2 lata, mój facet jest 8 lat starszy i też nie śpieszy mu się do dzieciaków – mamy pieska, jesteśmy samowystarczalni. Życie jednak jest piękne jeśli nie ma się dzieci i obowiązków[/quote]I masz zasnsiedziec na kozaczku ? Ojj nke moge uwierzyc w twoje 29 lat,
[b]gość, 18-06-15, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-06-15, 10:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-06-15, 10:14 napisał(a):[/b]XXI wiek a kobiety nadal rezygnują z siebie dla dzieci, męża, rodziny… Potem Pan Maz dochodzi do wniosku, ze ta sfrustrowana Kura Domowa jest nudna i znajduje taka z pasja i radością zycia… A ta ktora urodziła mu dzieci i wychowała z poświęceniem jest jak stary niepotrzebny rupiec- trzeba sie pozbyć… Kobiety NIE rezygnujcie ze swoich marzen i zycia nie warto!Nie wszystkie, ja z niczego nie zrezygnowałam, mam faceta, ale nie chce dzieci na razie (29lat), robię karierę, będę chciała budować dom za jakieś 2 lata, mój facet jest 8 lat starszy i też nie śpieszy mu się do dzieciaków – mamy pieska, jesteśmy samowystarczalni. Życie jednak jest piękne jeśli nie ma się dzieci i obowiązków[/quote]I masz zasnsiedziec na kozaczku ? Ojj nke moge uwierzyc w twoje 29 lat,[/quote]a malo tu siedzi kobiet i po 30 czy 40 z dziecmi,mezem,ktore jakos maja czas przesiadywac i komentowac? Osob powyzej 20 jest tu mnostwo
On ją zmusił, żeby ona z czegoś zrezygnowała? Chciała to zrezygnowała. Jej wybór. Przecież nie musiała grać w dwunastu filmach rocznie. Mogła w jednym lub dwóch bez większej szkody dla dzieci, bo męża i tak by nie było. ODWIECZNA KOBIECA WYMÓWKA na lenistwo i wygodnictwo kobiet. Zamiast narzekać niech podziękuję losowi, że znalazła frajera, który finansował jej lenistwo. Jakby mój facet nie pracował zwinęłabym się w oka mgnieniu. Drogie kobiety, nie ma czegoś takiego jak poświęcenie. Nikt wam za nic nie będzie wdzięczny. Są tylko wasze wybory i dobrze je przemyślcie.
blad juz w tytule
Jak się rozwiodą to uwierzę, jak na razie to już czwarta informacja Kozaka o ich rozwodzie.
[b]gość, 18-06-15, 10:14 napisał(a):[/b]XXI wiek a kobiety nadal rezygnują z siebie dla dzieci, męża, rodziny… Potem Pan Maz dochodzi do wniosku, ze ta sfrustrowana Kura Domowa jest nudna i znajduje taka z pasja i radością zycia… A ta ktora urodziła mu dzieci i wychowała z poświęceniem jest jak stary niepotrzebny rupiec- trzeba sie pozbyć… Kobiety NIE rezygnujcie ze swoich marzen i zycia nie warto!Nie wszystkie, ja z niczego nie zrezygnowałam, mam faceta, ale nie chce dzieci na razie (29lat), robię karierę, będę chciała budować dom za jakieś 2 lata, mój facet jest 8 lat starszy i też nie śpieszy mu się do dzieciaków – mamy pieska, jesteśmy samowystarczalni. Życie jednak jest piękne jeśli nie ma się dzieci i obowiązków
Jak na nią patrzę widzę zmęczona i zaniedbaną kobietę. Widać, że nie ma łatwo. Pewnie kosztem swojej kariery siedzi w chacie i narabia z dzieciakami. A Ben ciągle wygląda jak zadufany w sobie dupek. Do Lopez pasował idealnie. A Garner zwyczajnie szkoda.
Affleck to zakochany w sobie egocentryk, tacy nie powinni się rozmnażać, żeby nie krzywdzić bliskich.
każdy facet to swinia jak powacha innej to granica dobrego zach.sie kończy
[b]gość, 18-06-15, 10:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-06-15, 10:14 napisał(a):[/b]XXI wiek a kobiety nadal rezygnują z siebie dla dzieci, męża, rodziny… Potem Pan Maz dochodzi do wniosku, ze ta sfrustrowana Kura Domowa jest nudna i znajduje taka z pasja i radością zycia… A ta ktora urodziła mu dzieci i wychowała z poświęceniem jest jak stary niepotrzebny rupiec- trzeba sie pozbyć… Kobiety NIE rezygnujcie ze swoich marzen i zycia nie warto!Nie wszystkie, ja z niczego nie zrezygnowałam, mam faceta, ale nie chce dzieci na razie (29lat), robię karierę, będę chciała budować dom za jakieś 2 lata, mój facet jest 8 lat starszy i też nie śpieszy mu się do dzieciaków – mamy pieska, jesteśmy samowystarczalni. Życie jednak jest piękne jeśli nie ma się dzieci i obowiązków[/quote]I masz zasnsiedziec na kozaczku ? Ojj nke moge uwierzyc w twoje 29 lat,
Biedna Jen, taka ładna a jednak taka brzydka
XXI wiek a kobiety nadal rezygnują z siebie dla dzieci, męża, rodziny… Potem Pan Maz dochodzi do wniosku, ze ta sfrustrowana Kura Domowa jest nudna i znajduje taka z pasja i radością zycia… A ta ktora urodziła mu dzieci i wychowała z poświęceniem jest jak stary niepotrzebny rupiec- trzeba sie pozbyć… Kobiety NIE rezygnujcie ze swoich marzen i zycia nie warto!
Gentlemen…on niesie dwie bagietki,a ona dwie siaty.