Podciął gardło znanej influencerce, a później wrzucił zdjęcia do sieci
17-letnia Bianca Devins, streamerka i influencerka nie żyje – została zamordowana. Wszystko wyszło na jaw po krążących zdjęciach zakrwawionej dziewczyny w popularniej aplikacji Discord. Fotografie szybko przesłano na komisariat w mieście Utica, stanie Nowy York.
Okazało się, że sprawcą jest 21-letni jej chłopak, którego poznała dwa miesiące wcześniej przez Internet, a dzień przed zabójstwem odwiózł ją do domu z koncertu.
21-letni Brandon Clark po zamordowaniu Bianci zrobił jej zdjęcia i wrzucił na swój Instagram. W opisie napisał: Teraz będziesz musiała znaleźć sobie kogoś innego, wokół którego będziesz się kręcić (…). Wybacz Bianco.
Oczywiście jego profil został szybko usunięty przez serwis społecznościowy, ale internauci nadal mają screeny i rozsyłają po Internecie. Jednak Instagram skutecznie blokuje wszystkie hasztagi #yesjuliet i #escty, pod którymi znajduje się ciało dziewczyny. Używa do tego sztucznej inteligencji.
Brandon Andrew Clark (@yesjuliet), the alleged murderer of Bianca Devins, appears to be a (low-end of) mid-level Imitator-Observer, but I’d like more to go on.
#ripbianca pic.twitter.com/tCx0hVewDe— Unfiltered Mind (@unfilteredmindk) 15 lipca 2019
Znana influencerka. 5 postow.
70 ty komentarzy po smierci
lol
jestescie
LOL
Social media produkują socjopatów . Instagram i Facebook odmóżdża społeczeństwo. Wyłącz internety i idź na lody. I nie nie rób z tego relacji ani samojebek – tylko skup się na rozkoszowaniu lodowym smakiem.
Wasza wina rodzice, nie rozmawiacie z dziećmi lecz zapychacie tabletami,smartfonami,wszystko widzę ,obserwuję was.
Boże, świat oszalał