Policja ujawnia, kto kierował samochodem. To on potrącił posła Litewkę

Łukasz Litewka, fot. Instagram/Canva.com Łukasz Litewka, fot. Instagram/Canva.com

Łukasz Litewka zmarł nieoczekiwanie w wyniku wypadku drogowego. Wiadomość o zdarzeniu pojawiła się w polskich mediach w czwartkowe popołudnie. Początkowo nieznano wielu szczegółów okoliczności, ale śledztwo funkcjonariuszy ujawnia kolejne fakty. Wiadomo, kto znajdował się za kierownicą samochodu, który uderzył w posła.

Tragiczny wypadek z udziałem Łukasza Litewki

Łukasz Litewka był znaną postacią polskiej polityki. Od kilku lat udzielał się w Sejmie, głównie w temacie walki o prawa zwierząt. Wokół jego inicjatyw powstała silna społeczność, która aktywnie wspierała go w misji. Z czasem także znani celebryci promowali jego zaangażowanie. Przez wielu był uosobieniem empatii i nową nadzieją w rządzie. Tym bardziej więc szokująca była informacja o jego śmiertelnym wypadku.

Do tragedii doszło 23 kwietnia po godzinie 13:00 na ulicy Kazimierzowskiej, prostej drodze łączącej Dąbrowę Górniczą z Sosnowcem. To właśnie w tym miejscu samochod osobowy nieoczekiwanie zjechał na drugi pas, gdzie zderzył się czołowo z nadjeżdżającym rowerzystą. Jednośladem kierował poseł, który zginął na miejscu pomimo akcji służb ratunkowych.

Kierowca Mitsubishi został zatrzymany. Policja ujawnia jego szczegóły.

Zobacz więcej: Ujawniono okoliczności wypadku. To zrobił kierowca po tym, jak potrącił Łukasza Litewkę
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram

Okoliczności śmierci Łukasza Litewki

W obliczu tak nagłej i niespodziewanej tragedii nie brak żalu internautów oraz pytań odnośnie do okoliczności zdarzenia. W mediach społecznościowych można zauważyć pełno kondolencji dla bliskich zmarłego posła. Śledczy zabezpieczają dowody i materiały, które ujawnią przebieg wypadku. Wiadomo, że kierowca samochodu osobowego był w stanie zdać pierwsze oświadczenie funkcjonariuszom. Wskazywało ono na kilka prawdopodobnych przyczyn zdarzenia.

Jak przekazywali policjanci obecni na miejscu zdarzenia, to kierowca składał oświadczenia, podając kilka możliwych przyczyn wypadku, m.in., że zasłabł, że przysnął. Zostało to odnotowane przez funkcjonariuszy. Natomiast kluczowe będą jego oświadczenia złożone do protokołu przesłuchania przed prokuratorem – przekazuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, Bartosz Kilian, w rozmowie z Wirtualnymi Mediami.

Wstępne badania ujawniły także, że kierowca był trzeźwy, jednak prokuratura nie wyklucza dalszych badań toksykologicznych. Policjanci natomiast wskazują, że na miejscu nie zabezpieczono kasku, który mógłby należeć do rowerzysty. Ujawniono także, kim był mężczyzna, który potrącił Łukasza Litewkę.

Zobacz więcej: Ukochana Łukasza Litewki ostro do Dody. “Przegięłaś”

Policja ujawnia kim był kierowca auta, które potrąciło Łukasza Litewkę

Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę samochodu osobowego, który brał udział w śmiertelnym wypadku posła. Została pobrana mu krew do dalszych badań, a także ustalono jego tożsamość. 

Kierowca to 57-letni mieszkaniec Sosnowca, który jechał samochodem marki Mitsubishi. Nasze wstępne badania alkomatem wskazały, że był on trzeźwy – powiedział w rozmowie z dziennikarzami policjant obecny na miejscu zdarzenia w Dąbrowie Górniczej.

Wstępne śledztwo wskazuje dwie prawdopodobne przyczyny wypadku. Mówi się o zasłabnięciu bądź zaśnięciu kierowcy samochodu. Dochodzenie nadal trwa, a kolejne szczegóły zależą od zebranych dowodów i materiałów przez policję.

Zobacz więcej: Partnerka posła Łukasza Litewki żegna ukochanego. Serce pęka
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka/ Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
YouTube Video
 

Weronika Chmielewska - Redaktor

Weronika Chmielewska, redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką lifestyle’ową i show-biznesową. Pasjonatka świata filmów i seriali z Polski, Ameryki oraz Azji. Wcześniej związana z portalem Świat Gwiazd.

1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

https://shorturl.fm/d7LNe