Poleciała na wadze aż 50 kilogramów!
Anna Lewandowska i Ewa Chodakowska mogą się schować ze swoim motywującym podejściem, gdy na scenę wchodzi Dominika Gwit.
“Gruba” z Przepisu na życie jest żywym dowodem na to, że ciężka praca popłaca. Przy okazji aktorka nie mówi o dietach z pozycji osoby wiecznie szczupłej i wysportowanej tak, jak robią to sławne tenreki. Dominika ma doświadczenie, którym chętnie dzieli się z fanami.
Ponad rok temu Dominika zaczęła akcję “odchudzanie”. Na siłowni spędzała dwie godziny dziennie, jadła płatki, jogurty, kefiry, drób, owoce i warzywa. Każdy posiłek przyjmowała co 4 godziny.
W grudniu aktorka umieściła na swoim FB motywujący wpis:
Kochani!
Idą Święta – czas spokoju, odpoczynku i podsumowań. Za kilka dni wszystkich nas ogarnie moc cudowności! Już nie mogę się doczekać wyjazdu do Rodziców! To był naprawdę szalony rok! Podjęłam wiele ważnych decyzji, które rzutują na moją przyszłość.
Najważniejsze jest jednak to, że żadnej nie żałuję! Dietę rozpoczęłam tuż przed Wielkanocą. Pomyślałam wtedy, że jeżeli mi się uda, jeżeli wygram walkę z samą sobą, to na Boże Narodzenie będę już szczupła..
Wtedy było to tylko marzenie. Jednak zawzięłam się! Obiecałam sobie, że będzie to ostatni raz! Albo teraz, albo nigdy! Bywało różnie. Czasem trzeba było mocniej zacisnąć zęby, a czasem uśmiechnąć się od ucha do ucha, kiedy waga z tygodnia na tydzień pokazywała mniejszą liczbę.
Przez te osiem miesięcy naprawdę wiele się o sobie dowiedziałam. Umiem już cieszyć się z najmniejszych sukcesów! Zaczęłam inaczej patrzeć na jedzenie, poznałam swój organizm i co najważniejsze – umiem zapanować nad swoimi słabościami! To wymagało ode mnie wiele pracy i wyrzeczeń! Ale było warto!!!
Schudłam 48 kg! Przede mną bardzo ważny czas – wyprowadzenie z diety. Jednak, jak mówi mój dietetyk, to będzie naprawdę przyjemny etap diety:)
Wiele osób powie, że stwierdzenie “robisz to dla siebie”, “znajdź w sobie siłę”, “motywacja to klucz do sukcesu”, to tylko czcze gadanie. Ale każdy z nas musi się zastanowić nad tym, czego naprawdę chce i walczyć o swoje marzenia!
Jest ciężko, ale przecież nikt też nie powiedział, że będzie łatwo… Pełen sukces to zawsze wynik długotrwałej, ciężkiej pracy! Dziś to wiem. Pokora, cierpliwość i pracowitość. Tylko one mogą doprowadzić nas do wielkich rzeczy!
Nie poddawajcie się, spełniajcie swoje marzenia!!!!! Wierzę w Was i w Wasz sukces! Każda wygrana bitwa prowadzi Was do pełnego zwycięstwa!
Życzę Wam wytrwałości! Wierzę w to, że macie charakter! Udowodnijcie to sobie! – w grudniu pisała Dominka.
Efekt? Dzisiaj na salonach oglądamy młodą dziewczynę, która przez ostatni rok była konsekwentna w dążeniu do szczupłej sylwetki i straciła 50 kilogramów!
Gratulacje! Też nie możecie oderwać od niej wzroku?



Gratuluje jej i zazdroszcze. W grudniu urodzilam synka… Jestem 5 msc po porodzie i niby wage mam ta sama co przed ciaza..male cialo nie takie 🙁 i mnie sie nie chce zaczac cwiczyc ;(
To jest ta ‘gruba’ z galerianek 😀
[b]gość, 21-05-15, 21:08 napisał(a):[/b]buzia brzydkakorekta nosa i żuchwy- będzie ok 😉
Ma bardzo duża głowę. Teraz wyglada jak głowa nabita na kij.
[b]gość, 21-05-15, 11:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 10:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 09:52 napisał(a):[/b]do wyrzygania ją pokazują! schudła i wielkie mi osiagnięcie, trzeba było tak nie żreć wcześniej, kogo wy promujecie?Dokladnie, promuja kogos kto spasl sie jak swinia. Wiekszym osiagnieciem jest utrzymywanie stalej wagi niz chudniecie prezstajac jesc 5 tys kalorii[/quote]Dla jednego to jest większe, a dla innego nie. Pokazują, bo dla wielu osób to może być mobilizujące. Ja sama mam naprawdę zajebiste geny, najwięcej w życiu ważyłam 50 kg przy wzroście 160 cm, jadąc na fastfoodach, chipsach, czekoladzie. Odstawiłam, pobiegałam, zrzuciłam, prawie bez problemu. Nie wyobrażam sobie nawet ogromu wysiłku jaki musi włożyć ktoś, kto zrzuci 40 kilogramów. Może pochłaniała 5000 tys kalorii, a może nie. Może miała problemy hormonalne? W każdym razie, brawo dla Was że chce Wam się pisać takie rzeczy, zamiast osiągać te “prawdziwe” sukcesy.Ja Pani Dominice gratuluję.[/quote]Ona schudła 48 kg. Pewnie teraz jest szczuplejsza od niejednej piszącej tu wydry.A to najbardziej boli te Panie o (jak to one mówią): “lekkiej nadwadze” – że ta koleżanka co zawsze była gruba, jest nagle szprychą. I już nie są od kogoś lepsze. Ha ha, uwielbiam po prostu obserwować takie laski, w swoim własnym jadzie się wtedy topią.[/quote]Waze 50 kg przy wzroscie 162 cm wiec nie mam czego jej zazdroscic.
Gratuluje jej i zazdroszcze. W grudniu urodzilam synka… Jestem 5 msc po porodzie i niby wage mam ta sama co przed ciaza..male cialo nie takie 🙁 i mnie sie nie chce zaczac cwiczyc ;(
Dominika ma wykształcenie aktorskie,pamiętam ją z świetnej roli w Galeriankach i nie tylko…teraz sama dała się zaszufladkować i jak na razie bazuję na tym że schudła,prowadzi na ten temat program w TVN,ma Facebooka i nawija tylko o tym….poszło to trochę w nieciekawą stronę bo temat przewałkowany już na wszystkie sposoby-robi się to nudne…cenie ją i podziwiam za tą cudowną metamorfozę ale Dominika wróć do aktorstwa…ileż można mówić o odchudzaniu..??
buzia brzydka
okropna twarz, wygląda jak Kelly Osbourne
Jesteście okropni. Zamiast gratulować wytrwałości, Wy potraficie tylko krytykować.. Nie jest piękna fizycznie, ale jest piękna duchowo. Silna, uśmiechnięta i potrafiąca stawić czoła przeciwnosciom. To większa wartość. A wy jesteście plytcy
[b]gość, 21-05-15, 16:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 16:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 15:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 14:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 14:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 13:14 napisał(a):[/b]nie mozemy na nia patrzec juz, z lodowki nam wyskoczy niedlugo, i tak wyglada oblesnie, kolkowata figura i wielka kwadratowa twarzdokladnie!! ile mozna się lansowac i podniecać tym, że schudła? żeby schudnąć tyle to jak wcześniej musiała żreć zeby tak się upaść? no i to że schudła nie wiele zmienia bo uroda fatalna, krzywa i nieproporcjonalna[/quote]Co leniwy tłuścioszku, zazdrość zżera?[/quote]Ona ma rację, ta panna nadal jest bardzo brzydka i ma nieapetyczne nogi …fuj…[/quote]Jeez, czy każę Ci się z nią umawiać? Przecież nie jest modelką, to nie oceniam jej czy ma wszystko idealne, piękne, ładne. Jestem chuda i mam takie dziwne wrażenie, że panie przy kości zamiast wziąć się za siebie, wylewają jad na kogoś, komu się chciało.[/quote]Ale skąd wiesz że są przy kości?? Po prostu stwierdzają że mają już dość słuchania o tym jak to schudła, rzeczywiście to już jest nudne. I ja też się z tym zgadzam, że nie jest atrakcyjną osobą, nawet w szczuplejszej wersji.[/quote] wg mnie niestety wyglądała lepiej jak miała trochę kg więcej, teraz wygląda po prostu źle, dodatkowo była na diecie u dietetyka, który ma na swoim koncie gwarantowany efekt jojo i problemy zdrowotne, ale oczywiście życzę jej jak najlepiej, ja sama schudłam już ponad 30 kg w pół roku, na zmianie trybu życia na zdrowe, a nie bycie na diecie i niestety nikt o mnie nie pisze 😉
piekna byla i jest
Strasznie fajnie, że zrobiła to dla swojego zdrowia, ale czemu Lewandowska z Chodakowska miałyby się chować? Ładne, zdrowe i chyba nieco mądrzejsze, skoro nigdy się nie zapuściły do takiego stopnia jak Dominika. Naprawdę cieszę się z jej przemiany, ale myślę, że gdyby miała wybierać: schudnąć spektakularnie po latach otyłości czy od zawsze być szczupła to wskazałaby to drugie…
Nie wszyscy mogą być piękni a ty pewnie wyglądasz pięknie jak pasztetowa haaaaaahaaaaa
No proszę was !
[b]gość, 21-05-15, 17:01 napisał(a):[/b]ale nogi walowate zostaly. no i z twarza cos nie halo. sory dominika,ale urodziwa to ty nie jestes.Ty pewnie tez
Ale ma kwadratowa twarz masakra
Może ona chce żeby jej pomnik postawić?? Chudnie się przecież dla siebie, po co o tym wszędzie gada?
Schudnąć nie jest trudno,gorzej z utrzymaniem wagi
no nie wiem ale jak byla grubsza to ladniej na buzi wygladala.
Ok, naprawdę super że schudła, ale skończcie odgrzewać ten news jak kotlety.
ale nogi walowate zostaly. no i z twarza cos nie halo. sory dominika,ale urodziwa to ty nie jestes.
[b]gość, 21-05-15, 16:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 15:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 14:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 14:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 13:14 napisał(a):[/b]nie mozemy na nia patrzec juz, z lodowki nam wyskoczy niedlugo, i tak wyglada oblesnie, kolkowata figura i wielka kwadratowa twarzdokladnie!! ile mozna się lansowac i podniecać tym, że schudła? żeby schudnąć tyle to jak wcześniej musiała żreć zeby tak się upaść? no i to że schudła nie wiele zmienia bo uroda fatalna, krzywa i nieproporcjonalna[/quote]Co leniwy tłuścioszku, zazdrość zżera?[/quote]Ona ma rację, ta panna nadal jest bardzo brzydka i ma nieapetyczne nogi …fuj…[/quote]Jeez, czy każę Ci się z nią umawiać? Przecież nie jest modelką, to nie oceniam jej czy ma wszystko idealne, piękne, ładne. Jestem chuda i mam takie dziwne wrażenie, że panie przy kości zamiast wziąć się za siebie, wylewają jad na kogoś, komu się chciało.[/quote]Ale skąd wiesz że są przy kości?? Po prostu stwierdzają że mają już dość słuchania o tym jak to schudła, rzeczywiście to już jest nudne. I ja też się z tym zgadzam, że nie jest atrakcyjną osobą, nawet w szczuplejszej wersji.
[b]gość, 21-05-15, 15:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 14:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 14:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 13:14 napisał(a):[/b]nie mozemy na nia patrzec juz, z lodowki nam wyskoczy niedlugo, i tak wyglada oblesnie, kolkowata figura i wielka kwadratowa twarzdokladnie!! ile mozna się lansowac i podniecać tym, że schudła? żeby schudnąć tyle to jak wcześniej musiała żreć zeby tak się upaść? no i to że schudła nie wiele zmienia bo uroda fatalna, krzywa i nieproporcjonalna[/quote]Co leniwy tłuścioszku, zazdrość zżera?[/quote]Ona ma rację, ta panna nadal jest bardzo brzydka i ma nieapetyczne nogi …fuj…[/quote]Jeez, czy każę Ci się z nią umawiać? Przecież nie jest modelką, to nie oceniam jej czy ma wszystko idealne, piękne, ładne. Jestem chuda i mam takie dziwne wrażenie, że panie przy kości zamiast wziąć się za siebie, wylewają jad na kogoś, komu się chciało.
schudla, ok, gratulacje, ale nie ma co budowac na tym kariery,m bo skonczy jak osbourne, co wszedzie opowiadaa jaka to chuda, a przy pierwszej depresji efekt jojo i problemy.poza tym jest wyjatkowo nieladna kobieta, przypomina mi Pana B. “Grodzką”, a to wyjatkowo niemily epitet.
[b]gość, 21-05-15, 16:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 15:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 14:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 14:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 13:14 napisał(a):[/b]nie mozemy na nia patrzec juz, z lodowki nam wyskoczy niedlugo, i tak wyglada oblesnie, kolkowata figura i wielka kwadratowa twarzdokladnie!! ile mozna się lansowac i podniecać tym, że schudła? żeby schudnąć tyle to jak wcześniej musiała żreć zeby tak się upaść? no i to że schudła nie wiele zmienia bo uroda fatalna, krzywa i nieproporcjonalna[/quote]Co leniwy tłuścioszku, zazdrość zżera?[/quote]Ona ma rację, ta panna nadal jest bardzo brzydka i ma nieapetyczne nogi …fuj…[/quote]Jeez, czy każę Ci się z nią umawiać? Przecież nie jest modelką, to nie oceniam jej czy ma wszystko idealne, piękne, ładne. Jestem chuda i mam takie dziwne wrażenie, że panie przy kości zamiast wziąć się za siebie, wylewają jad na kogoś, komu się chciało.[/quote]Niektóre baby komentują wszystko na maksa lesbijsko.
[b]gość, 21-05-15, 14:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 13:14 napisał(a):[/b]nie mozemy na nia patrzec juz, z lodowki nam wyskoczy niedlugo, i tak wyglada oblesnie, kolkowata figura i wielka kwadratowa twarzdokladnie!! ile mozna się lansowac i podniecać tym, że schudła? żeby schudnąć tyle to jak wcześniej musiała żreć zeby tak się upaść? no i to że schudła nie wiele zmienia bo uroda fatalna, krzywa i nieproporcjonalna[/quote]Co leniwy tłuścioszku, zazdrość zżera?
Bla bla bla… ile można o tym czytać… Poleciała z wagi, bo miała zapewniony catering, najlepiej jak ktoś ci gotuje a ty tylko wpieprzasz gotowe…
[b]gość, 21-05-15, 16:00 napisał(a):[/b]nawet gdyby schudła 500kg będzie miała brzydką gebęHahahahaha runelam! Kocham kozaczka za te komentarze!
nawet gdyby schudła 500kg będzie miała brzydką gebę
[b]gość, 21-05-15, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 13:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 12:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 09:45 napisał(a):[/b]Moja teściowa to wiedźmaA co nabroiła?[/quote]moja tez,ale zyc trzeba dalej…[/quote]A moja kupiła dziecku zabawkę na urodziny i nie dała jej do domu, tylko u siebie zostawiła, bo twierdzi, że u niej nie ma się czym bawić, a zabawek cały karton. Tylko dziecku w urodziny łzy zafundowała[/quote]Ehh, chce więcej czasu z wnukiem/wnuczką i zamiast pogadać z Tobą, synem, szczerze i otwarcie, robi wszystkim krzywdę. Naprawdę wszystkim. Co z tymi babkami jest?[/quote]Pojęcia nie mam… Niestety czasami mam wrażenie, że wnuczka to tylko modny dodatek dla niej;/ żeby mogła pochwalić sie przed koleżankam.. Dziecko musi być jak do niej jedzie ubrane jak z wybiegu nie może jechać ubrane kolorowo kolorowo, musi być wszystko idealnie dobrane łącznie z bransoletka i butami, doszło już do tego, że jak ja zawozimy to ta ją przebiera w ciuchy, które ona uważa, że są odpowiednie przeważnie czerń granat w ostateczłosci złoto… Przez nią córka nie chce się wcale przebierać nie lubi tego, a kiedyś nie było problemu.. Ostatnio jak wróciła wzięła kredke i malowala sobie ustawić, dodam, że mnie na tym nigdy nie przyłapany, bo maluje się zamian ona wstanie a ma dopiero 2,5 roku, nie wiem czego teściowa nauczy mi dziecka, ale chyba już niczego dobrego
nadal brzydko wygląda.
Brawo:-))
[b]gość, 21-05-15, 13:14 napisał(a):[/b]nie mozemy na nia patrzec juz, z lodowki nam wyskoczy niedlugo, i tak wyglada oblesnie, kolkowata figura i wielka kwadratowa twarzdokladnie!! ile mozna się lansowac i podniecać tym, że schudła? żeby schudnąć tyle to jak wcześniej musiała żreć zeby tak się upaść? no i to że schudła nie wiele zmienia bo uroda fatalna, krzywa i nieproporcjonalna
[b]gość, 21-05-15, 13:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 12:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 09:45 napisał(a):[/b]Moja teściowa to wiedźmaA co nabroiła?[/quote]moja tez,ale zyc trzeba dalej…[/quote]A moja kupiła dziecku zabawkę na urodziny i nie dała jej do domu, tylko u siebie zostawiła, bo twierdzi, że u niej nie ma się czym bawić, a zabawek cały karton. Tylko dziecku w urodziny łzy zafundowała[/quote]Ehh, chce więcej czasu z wnukiem/wnuczką i zamiast pogadać z Tobą, synem, szczerze i otwarcie, robi wszystkim krzywdę. Naprawdę wszystkim. Co z tymi babkami jest?
[b]gość, 21-05-15, 12:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 09:45 napisał(a):[/b]Moja teściowa to wiedźmaA co nabroiła?[/quote]moja tez,ale zyc trzeba dalej…[/quote]A moja kupiła dziecku zabawkę na urodziny i nie dała jej do domu, tylko u siebie zostawiła, bo twierdzi, że u niej nie ma się czym bawić, a zabawek cały karton. Tylko dziecku w urodziny łzy zafundowała
[b]gość, 21-05-15, 13:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 13:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 13:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 12:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 09:45 napisał(a):[/b]Moja teściowa to wiedźmaA co nabroiła?[/quote]moja tez,ale zyc trzeba dalej…[/quote]A moja kupiła dziecku zabawkę na urodziny i nie dała jej do domu, tylko u siebie zostawiła, bo twierdzi, że u niej nie ma się czym bawić, a zabawek cały karton. Tylko dziecku w urodziny łzy zafundowała[/quote]Ehh, chce więcej czasu z wnukiem/wnuczką i zamiast pogadać z Tobą, synem, szczerze i otwarcie, robi wszystkim krzywdę. Naprawdę wszystkim. Co z tymi babkami jest?[/quote]Pojęcia nie mam… Niestety czasami mam wrażenie, że wnuczka to tylko modny dodatek dla niej;/ żeby mogła pochwalić sie przed koleżankam.. Dziecko musi być jak do niej jedzie ubrane jak z wybiegu nie może jechać ubrane kolorowo kolorowo, musi być wszystko idealnie dobrane łącznie z bransoletka i butami, doszło już do tego, że jak ja zawozimy to ta ją przebiera w ciuchy, które ona uważa, że są odpowiednie przeważnie czerń granat w ostateczłosci złoto… Przez nią córka nie chce się wcale przebierać nie lubi tego, a kiedyś nie było problemu.. Ostatnio jak wróciła wzięła kredke i malowala sobie ustawić, dodam, że mnie na tym nigdy nie przyłapany, bo maluje się zamian ona wstanie a ma dopiero 2,5 roku, nie wiem czego teściowa nauczy mi dziecka, ale chyba już niczego dobrego[/quote]Zdecydowanie polecam Ci szczerą rozmowę z teściową, choć nie wiem czy to coś da, ale spróbować zawsze warto. Póki nie zbadasz sprawy, nie zostawiaj małej samej z nią. Córka nie będzie tego pamiętać świadomie za 10 lat, ale wiadomo co jej w główce zostanie?
[b]gość, 21-05-15, 14:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 14:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 13:14 napisał(a):[/b]nie mozemy na nia patrzec juz, z lodowki nam wyskoczy niedlugo, i tak wyglada oblesnie, kolkowata figura i wielka kwadratowa twarzdokladnie!! ile mozna się lansowac i podniecać tym, że schudła? żeby schudnąć tyle to jak wcześniej musiała żreć zeby tak się upaść? no i to że schudła nie wiele zmienia bo uroda fatalna, krzywa i nieproporcjonalna[/quote]Co leniwy tłuścioszku, zazdrość zżera?[/quote]Ona ma rację, ta panna nadal jest bardzo brzydka i ma nieapetyczne nogi …fuj…
[b]gość, 21-05-15, 13:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 12:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 09:45 napisał(a):[/b]Moja teściowa to wiedźmaA co nabroiła?[/quote]moja tez,ale zyc trzeba dalej…[/quote]A moja kupiła dziecku zabawkę na urodziny i nie dała jej do domu, tylko u siebie zostawiła, bo twierdzi, że u niej nie ma się czym bawić, a zabawek cały karton. Tylko dziecku w urodziny łzy zafundowała[/quote]Truuuuudne sprawy w wydaniu kozaczka.
nie mozemy na nia patrzec juz, z lodowki nam wyskoczy niedlugo, i tak wyglada oblesnie, kolkowata figura i wielka kwadratowa twarz
[b]gość, 21-05-15, 09:45 napisał(a):[/b]Moja teściowa to wiedźmaA co nabroiła?
[b]gość, 21-05-15, 12:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 12:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 10:57 napisał(a):[/b]Ludzie jestescie beznadziejni. Ta fala hejtu jest poprostu porażającaMoże komentarze obcesowe, ale PRAWDZIWE, jakby się zdrowo odżywiała od zawsze, nie byłoby nadwagi. Poza tym mam już dość słuchania o jej schudnięciu. Ostatnio KAŻDY artykuł którego jest bohaterką jest tylko w tym kontekście. Autor zachwyca się jak schudła i tak to trwa już od roku. Schudła, fajnie, ale ILE MOŻNA CIĄGLE PISAĆ O TYM SAMYM?[/quote]Z ciekawości: ile ważysz, przy jakim wzroście? Ostrzegam, że jeśli skłamiesz, to nie osiągniesz takiego rezultatu, obiecuję Ci to. Będziesz się męczyć i od razu poddawać. Pisz prawdę albo milcz. :DNo, prawda, gdyby się tak odżywiała od zawsze, to by nie było nadwagi. Jest to oczywiste dla każdej myślącej osoby. I niezbyt interesujące. Interesujące jest, że osiągnęła sukces. Naprawiła swoje błędy. Jeśli Cię to nudzi, to nie czytaj. Dziewczyna nie zatrzymała się na 10, 20, 30 czy nawet 40 kilogramach, ciągły progres, godna podziwu wytrwałość. Dlatego CIĄGLE o tym piszą, bo ona CIĄGLE nie poprzestaje w swoich działaniach.[/quote]Życzę Jej jeszcze z całego serca, żeby zbiła na tym jakąś kasę. Ponieważ udało Jej się coś, co wielu wydaje się niemożliwe i na pewno dla Niej to wystarczająca nagroda, to że zwyciężyła siebie samą. Ja takim ludziom życzę wszystkiego najwspanialszego. Wisienki na torcie po prostu.Mogłaby lepiej na tym zarabiać od Chodakowskiej. Mam nadzieję, że do 40stki będzie milionerką! 😀
[b]gość, 21-05-15, 12:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 09:45 napisał(a):[/b]Moja teściowa to wiedźmaA co nabroiła?[/quote]moja tez,ale zyc trzeba dalej…
[b]gość, 21-05-15, 12:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 12:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 12:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 10:57 napisał(a):[/b]Ludzie jestescie beznadziejni. Ta fala hejtu jest poprostu porażającaMoże komentarze obcesowe, ale PRAWDZIWE, jakby się zdrowo odżywiała od zawsze, nie byłoby nadwagi. Poza tym mam już dość słuchania o jej schudnięciu. Ostatnio KAŻDY artykuł którego jest bohaterką jest tylko w tym kontekście. Autor zachwyca się jak schudła i tak to trwa już od roku. Schudła, fajnie, ale ILE MOŻNA CIĄGLE PISAĆ O TYM SAMYM?[/quote]Z ciekawości: ile ważysz, przy jakim wzroście? Ostrzegam, że jeśli skłamiesz, to nie osiągniesz takiego rezultatu, obiecuję Ci to. Będziesz się męczyć i od razu poddawać. Pisz prawdę albo milcz. :DNo, prawda, gdyby się tak odżywiała od zawsze, to by nie było nadwagi. Jest to oczywiste dla każdej myślącej osoby. I niezbyt interesujące. Interesujące jest, że osiągnęła sukces. Naprawiła swoje błędy. Jeśli Cię to nudzi, to nie czytaj. Dziewczyna nie zatrzymała się na 10, 20, 30 czy nawet 40 kilogramach, ciągły progres, godna podziwu wytrwałość. Dlatego CIĄGLE o tym piszą, bo ona CIĄGLE nie poprzestaje w swoich działaniach.[/quote]Życzę Jej jeszcze z całego serca, żeby zbiła na tym jakąś kasę. Ponieważ udało Jej się coś, co wielu wydaje się niemożliwe i na pewno dla Niej to wystarczająca nagroda, to że zwyciężyła siebie samą. Ja takim ludziom życzę wszystkiego najwspanialszego. Wisienki na torcie po prostu.Mogłaby lepiej na tym zarabiać od Chodakowskiej. Mam nadzieję, że do 40stki będzie milionerką! :D[/quote] A niech będzie milionerką i do 30stki. 🙂
jest super!!!!pokazala,ze sie da!wielkie gratulacje
[b]gość, 21-05-15, 12:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 10:57 napisał(a):[/b]Ludzie jestescie beznadziejni. Ta fala hejtu jest poprostu porażającaMoże komentarze obcesowe, ale PRAWDZIWE, jakby się zdrowo odżywiała od zawsze, nie byłoby nadwagi. Poza tym mam już dość słuchania o jej schudnięciu. Ostatnio KAŻDY artykuł którego jest bohaterką jest tylko w tym kontekście. Autor zachwyca się jak schudła i tak to trwa już od roku. Schudła, fajnie, ale ILE MOŻNA CIĄGLE PISAĆ O TYM SAMYM?[/quote]Z ciekawości: ile ważysz, przy jakim wzroście? Ostrzegam, że jeśli skłamiesz, to nie osiągniesz takiego rezultatu, obiecuję Ci to. Będziesz się męczyć i od razu poddawać. Pisz prawdę albo milcz. :DNo, prawda, gdyby się tak odżywiała od zawsze, to by nie było nadwagi. Jest to oczywiste dla każdej myślącej osoby. I niezbyt interesujące. Interesujące jest, że osiągnęła sukces. Naprawiła swoje błędy. Jeśli Cię to nudzi, to nie czytaj. Dziewczyna nie zatrzymała się na 10, 20, 30 czy nawet 40 kilogramach, ciągły progres, godna podziwu wytrwałość. Dlatego CIĄGLE o tym piszą, bo ona CIĄGLE nie poprzestaje w swoich działaniach.
[b]gość, 21-05-15, 10:57 napisał(a):[/b]Ludzie jestescie beznadziejni. Ta fala hejtu jest poprostu porażającaMoże komentarze obcesowe, ale PRAWDZIWE, jakby się zdrowo odżywiała od zawsze, nie byłoby nadwagi. Poza tym mam już dość słuchania o jej schudnięciu. Ostatnio KAŻDY artykuł którego jest bohaterką jest tylko w tym kontekście. Autor zachwyca się jak schudła i tak to trwa już od roku. Schudła, fajnie, ale ILE MOŻNA CIĄGLE PISAĆ O TYM SAMYM?
Ale niestety nadal jest brzydka
[b]gość, 21-05-15, 12:07 napisał(a):[/b]To już jest nudne. Schudła – fajnie, ale może zacznie w końcu grać. Bo chyba jest aktorką prawda?A jak zechce zostać mówcą motywacyjnym to co, zawiedzie Twoje oczekiwania? Mamą Jej jesteś?
[b]gość, 21-05-15, 11:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 10:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-05-15, 09:52 napisał(a):[/b]do wyrzygania ją pokazują! schudła i wielkie mi osiagnięcie, trzeba było tak nie żreć wcześniej, kogo wy promujecie?Dokladnie, promuja kogos kto spasl sie jak swinia. Wiekszym osiagnieciem jest utrzymywanie stalej wagi niz chudniecie prezstajac jesc 5 tys kalorii[/quote] Dla jednego to jest większe, a dla innego nie. Pokazują, bo dla wielu osób to może być mobilizujące. Ja sama mam naprawdę zajebiste geny, najwięcej w życiu ważyłam 50 kg przy wzroście 160 cm, jadąc na fastfoodach, chipsach, czekoladzie. Odstawiłam, pobiegałam, zrzuciłam, prawie bez problemu. Nie wyobrażam sobie nawet ogromu wysiłku jaki musi włożyć ktoś, kto zrzuci 40 kilogramów. Może pochłaniała 5000 tys kalorii, a może nie. Może miała problemy hormonalne? W każdym razie, brawo dla Was że chce Wam się pisać takie rzeczy, zamiast osiągać te “prawdziwe” sukcesy.Ja Pani Dominice gratuluję.[/quote]Ona schudła 48 kg. Pewnie teraz jest szczuplejsza od niejednej piszącej tu wydry.A to najbardziej boli te Panie o (jak to one mówią): “lekkiej nadwadze” – że ta koleżanka co zawsze była gruba, jest nagle szprychą. I już nie są od kogoś lepsze. Ha ha, uwielbiam po prostu obserwować takie laski, w swoim własnym jadzie się wtedy topią.