Policja znalazła narkotyki w domu córki Whitney Houston

bobbi-kristina-brown-g-R1 bobbi-kristina-brown-g-R1

Po tym jak w sobotę nad ranem Nick Gordon znalazł swoją żonę, Bobbi Kristinę Brown leżącą w wannie, zarządzono przeszukanie domu małżeństwa. Śledczy poinformowali wtedy, że w mieszkaniu nie znaleziono żadnych narkotyków.

Tymczasem rodzina Bobbi poinformowała, że po drugim przeszukaniu jednak znaleziono narkotyki. Dosłownie tłumacząc “kilkanaście sztuk” – trudno powiedzieć, co miałoby to dokładnie oznaczać.

Skąd rozbieżności? Pierwsze przeszukanie domu było powierzchowne – donosi portal TMZ. Gruntowny przegląd pokazał, że niedozwolone substancje jednak znajdowały się w mieszkaniu, tyle że skrzętnie pochowane.

Według rodziny efekty przeszukań mogą potwierdzać ich przypuszczenia, że Bobbi Kristina niemal zmarła w wannie właśnie po zażyciu narkotyków.

Tymczasem córka Whitney Houston ciągle przebywa w szpitalu. Lekarze nie informują o stanie jej zdrowia. Można zatem przypuszczać, że nie nastąpiła radykalna poprawa, być może 21-latka wciąż jest nieprzytomna.

Policja znalazła narkotyki w domu córki Whitney Houston

Policja znalazła narkotyki w domu córki Whitney Houston

Policja znalazła narkotyki w domu córki Whitney Houston

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

23 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Biedne dziecko.

[b]gość, 04-02-15, 10:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-02-15, 09:17 napisał(a):[/b]Jakos dziwnie mi jej nie zal – ta dziewoja miala po prostu za dobrze i dlatego w d..ie sie poprzewracalo – nic nie musiala robic zero urody czy czegokolwiek tylko nazwisko i lekka kaska..Owszem to straszne strata rodzica ale miala srodki na najlepszych terapeutow podroze itp aby z tego wyjsc.No wiec niejako stalo sie to z jakiejs przyczyny..Wspolczuc trzeba biednym chorym sierotom zwierzetom a nie jakiej bogatej durnej cpunce!dokładnie. ale zaraz będzie, że ją każdy wykorzystał, a zwłaszcza mąż. to trzeba było mieć trochę oleju w głowie! jakoś kris jenner zmienia facetów, jak rękawiczki, ale nie da sobie w kaszę dmuchać.[/quote]Ona miała za dobrze? Miała pieniądze,ale miała matkę ćpunkę,która nie dawała sobie pomóc, ojca damskiego boksera,też ćpuna. Wychowywała się w patologicznej rodzinie. Sorry, ale tak jak ty napisać może ktoś dla kogo pieniądze są wszystkim. Ona nie miała niczego, oprócz tych pieniędzy, nie miała odpowiedzialnego opiekuna, który ją ukształtował, uczył, dawał poczucie bezpieczeństwa i własnej wartości. Ona była hodowana, a nie wychowywana,a to prawie zawsze kończy się piciem, ćpaniem bądź prostytucją. Dzieciom nie jest potrzebne duże kieszonkowe, tylko matka i ojciec.

Owszem pochodzi z bogatej patologii ale ma tez inna rodzine np Aretha Franklin jest ciotka jej matki plus pewnie sporo innych normalnych ludzi..Nawet zreszta burzyli sie jak zaczela zyc ze sqoim bratem przybranym ale bratem!!Czyli ma silny charakter i potrafi postawic na swoim. I rownie dobrze moglaby prowadzic jakies sensowne zycie zalozyc jakas fundacje itp.ale woli sie bawic!!Wiec moim zdaniem nie jest z niej zadna ucisniona owieczka zreszta ma juz 22lata nie jest dawno dzieckiem!

Jak to a gdzie był jej maź przyszedł nad ranem moze ja zdradzał pokłócili sie nie kocha jej ..a ona miała juz wszystkiego dosc lepiej dla niego bo by miał więcej kasy …przyszedł za wcześnie ….żałosna patologia

czyim ona jest dzieckiem ? bo raczej nie tej pary, zupełnie inne rysy twarzy, jakoś nie zbyt urodziwa

jeszcze troche i skonczy jak matka, wiecej niz pewne.

Zapewne mężuś – przyszywany syn jej matki kombinował, żeby dostać spadek

A po co “przypuszczenia” rodziny, obecność/brak narkotyków w mieszkaniu o niczym nie świadczy. Wystarczyło, że jak dziewczyna trafiła do szpitala to lekarze pobrali jej krew na toksykologię – i pewnie tak zrobili bo to standard – i oni dobrze już wiedzą, czy miała jakieś narkotyki w organizmie czy nie.

starzy ja zwichrowali

Ładna dziewczyna

smutne….kasa przewrocila w glowie-jedzie na nazwisku,bo sama zupelne zero-ani wygladu,ani rozumu,ani zawodu….nastepuje natualna selekcja takich osobnikow

Jaka matka taka córka…No chyba że mężus ja wrabia….skoro za pierwszym razem nic nie znaleźli to jakim cudem udalo im sie za drugim razem???Po jej smierci mąz duzo zyska…moze poszukal sobie kogos na boku i chcial jej sie pozbyc?

Zryty beret niestety. Nie dziw, rodzice patologia.

Jakos dziwnie mi jej nie zal – ta dziewoja miala po prostu za dobrze i dlatego w d..ie sie poprzewracalo – nic nie musiala robic zero urody czy czegokolwiek tylko nazwisko i lekka kaska..Owszem to straszne strata rodzica ale miala srodki na najlepszych terapeutow podroze itp aby z tego wyjsc.No wiec niejako stalo sie to z jakiejs przyczyny..Wspolczuc trzeba biednym chorym sierotom zwierzetom a nie jakiej bogatej durnej cpunce!

[b]gość, 03-02-15, 23:54 napisał(a):[/b]nie wierzcie w to ,ona była czysta,chcą jąwrobic jak jej matkejej matka sama sie wrobila. Widzialam kiedys jej zdjecie po tym, jak gdzies sie jej zapodziala sztuczna szczeka….TRAGEDIA. Miala wtedy jakies 42 lata…..Pijana, nacpana, zaniedbana, bez zebow , z szerokim usmiechem (bo nic nie kapowala w tym momencie) ale za to w futrze…Po prostu ciezko chora na wlasne niejako zyczenie.

[b]gość, 04-02-15, 09:17 napisał(a):[/b]Jakos dziwnie mi jej nie zal – ta dziewoja miala po prostu za dobrze i dlatego w d..ie sie poprzewracalo – nic nie musiala robic zero urody czy czegokolwiek tylko nazwisko i lekka kaska..Owszem to straszne strata rodzica ale miala srodki na najlepszych terapeutow podroze itp aby z tego wyjsc.No wiec niejako stalo sie to z jakiejs przyczyny..Wspolczuc trzeba biednym chorym sierotom zwierzetom a nie jakiej bogatej durnej cpunce!dokładnie. ale zaraz będzie, że ją każdy wykorzystał, a zwłaszcza mąż. to trzeba było mieć trochę oleju w głowie! jakoś kris jenner zmienia facetów, jak rękawiczki, ale nie da sobie w kaszę dmuchać.

Czemu mnie to nie dziwi? Cóż, geny matki, która również była słaba psychicznie. Whitney miała wszystko: głos, karierę, pieniądze. Czego można było więcej chcieć? Miłości? Mogła mieć normalnego faceta, ale żyła z ćpunem (tu: znowu słaba psycha).A Bobby? Jeśli chodzi o faceta, to chyba lepiej trafiła. Śmierć matki to przeżycie okropne, na pewno. Ale ma pieniądze, męża, niejako dano jej przykład czego NIE robić. A ona i tak się pchała w to gówno. Nie ma co tego tłumaczyć depresją.

nie wierzcie w to ,ona była czysta,chcą jąwrobic jak jej matke

To musialo sie tak skonczyc….takie zycie bez obowiazkow bez pracy ze zlymi genami ale za to z kasa….Ta dziewczyna chyba sobie zdaje sprawe ze nic soba nie przedstawia.talentu nie ma urody nie ma nic ze soba nie robi ale za to mozna zajarac i przyjarac.Obawiam sie ze za ktoryms razem uda sie jej poprostu……

Wszystkie czarne ” gwiazdy” tak koncza

Oni są po prostu powaleni… pokazywać światu taką próżność, pustogłowie, karpie usta w karpich minach i być z tego dumnym ! i jeszcze sprawdzać jak to jest w wannie po narkotykach ? gatunek ludzki się kończy…

Tęskniła za matką, możliwe że nie mogła z tym żyć i chciała popełnić samobójstwo. Tego nikt nie wie i nie dowie się, jedynie ona sama wie co tam się stało. Oby wróciła do zdrowia.

pewnie nie nalężały do niej i skąd pomysł że była pod wpływem?nawet wyników badań krwi nie ma