Polka pojawiła się na czuwaniu w dniu 17. rocznicy zaginięcia Madeleine McCann
W ubiegłym roku media żyły Polką podającą się za Madeleine McCann, która zaginioną w portugalskim kurorcie w wieku 3 lat i nigdy nie została odnaleziona. 21-letnia Julia Wendell (znana też jako Julia Faustyna i Julia Wandelt) opublikowała wówczas w mediach społecznościowych liczne „dowody”, według których miała być zaginioną przed laty dziewczynką.
Polka twierdzi, że jest zaginioną Madeleine McCann
Dziewczyna zyskała szybko popularność w sieci, a pisały o niej nawet media na całym świecie. Jednak z czasem zaczęły wychodzić na jaw coraz bardziej szokujące informacje, obalające teorię jakoby Julia była zaginioną Maddie. Gdy o sprawie zaczęło być coraz bardziej głośno, rodzice Julii, którzy nie chcieli się zgodzić na test DNA, wydali publiczne oświadczenie:
Chcielibyśmy zająć stanowisko w sprawie Julii, której to sprawa w ostatnich dniach obiegła internet i media w wielu krajach. Dla nas jako rodziny oczywiste jest, że Julia jest naszą córką, wnuczką, siostrą, siostrzenicą, kuzynką i pasierbicą. Mamy wspomnienia, mamy zdjęcia. Julia również posiada te zdjęcia, bo zabrała je z domu rodzinnego wraz z aktem urodzenia, a także licznymi wypisami ze szpitali. Zawsze staraliśmy się rozumieć wszelkie sytuacje, które działy się z Julią. Liczne terapie, leki, psychologowie i psychiatrzy – to wszystko Julka miała zapewnione. Nie była pozostawiona sama sobie. Groźby pod naszym adresem ze strony Julii, jej kłamstwa i manipulacje. Działalność w internecie. To wszystko widzieliśmy i próbowaliśmy temu zapobiegać, tłumaczyć, prosiliśmy by przestała.
Jak podaje teraz DailyMail, rodzice Madeleine McCann nie pojawili się w piątek wieczorem na czuwaniu modlitewnym z okazji 17. rocznicy zniknięcia jej córki. Podczas nieformalnego spotkania ks. Robert Gladstone odczytał list od Kate i Gerry’ego, którzy przeprosili za swoją nieobecność.

Wiadomo już, czy Polka jest zaginioną Madeleine McCann! „Nie ma co do tego żadnych wątpliwości”.
Za to zjawił się dość nieoczywisty gość – 22-letnia Julia Wendell, czyli „fałszywa Maddie” w towarzystwie przyjaciela Roberta Żyli. Podobno chciała wręczyć list rodzicom Madeleine McCann i specjalnie przyleciała na czuwanie z Polski.
Dziewczyna domaga się przeprowadzenia testów DNA:
Chcę poprosić Kate i Gerry’ego o wykonanie testu DNA. Nie zrobili nic, by udowodnić, że nie jestem ich córką.

