Poruszający wywiad z byłą żoną Kamila Durczoka po jego śmierci: “zastałam go Z PISTOLETEM PRZY SKRONI”

 

 

16 listopada 2021 roku bliscy Kamila Durczoka poinformowali o jego śmierci. Durczok zmagał się przez ostatnie lata z chorobą nowotworową, był także uzależniony od alkoholu. Zmarł dzień po tym jak został przewieziony do szpitala chorób wewnętrznych w Katowicach. Jego stan było określany jako bardzo ciężki. Dziennikarz i prezenter był jednym z najbardziej rozpoznawalnych pracowników mediów w kraju. Przez swoją dwudziestoletnią karierę „zaliczył” wszystkie stacje telewizyjne, od TVP i TVN aż po Polsat News. Osierocił syna, Kamila Durczoka juniora.

Była żona Kamila Durczoka po raz pierwszy zabiera głos po jego śmierci!

Poruszający wywiad z byłą żoną Kamila Durczoka po jego śmierci

Po śmierci dziennikarza, ogromny hejt spadł na jego byłą żonę, Mariannę Dufek – wielu internautów twierdziło, że zostawiła go, gdy był na dnie i potrzebował pomocy. Ona broniła się, twierdząc, że śmierć Kamila była dla niej ogromnym szokiem, ale podkreśliła, że ich drogi rozeszły się dawno temu:

Jego odejście moimi przyjaciółmi i mną wstrząsnęło, bo było dość niespodziewane. Wydawało się, że po raz kolejny uniknie śmierci, która zabolała nas bardziej, niż można było się spodziewać. Moja relacja z Kamilem była skomplikowana. Hipokryzją jednak byłoby twierdzenie, że będzie mi go brakowało. Od wielu lat żyliśmy bowiem w dwóch oddalonych od siebie, różnych światach

Teraz Marianna Dufek pierwszy raz udzieliła wywiadu od śmierci byłego męża. Mateusz Szymkowiak podzielił się fragmentami tej rozmowy na swoim Instagramie:

Trudno jest być byłą żoną Kamila Durczoka? – zapytałem Mariannę Dufek już na samym początku.
– To moje przekleństwo – odpowiedziała.

Jak opisał, spotkali się w słoneczny, sobotni poranek w katowickiej Fabryce Porcelany. Od początku Mateusz Szymkowiak odniósł wrażenie, że Marianna “chce opowiedzieć swoją historię”:

– Dlaczego się zgodziłam? Bo poczułam, że przyszedł ten moment. Czasem traktuję mówienie i pisanie jak autoterapię. Zamykanie rozdziałów w życiu. Ten się domknął – powiedziała.

W jednym z fragmentów wywiadu czytamy jak wyglądało jej życie u boku Kamila:

Po wybuchu afery “Wprost” weszłam do jego wynajmowanego mieszkania. Zastałam go z pistoletem przy skroni. To obraz, który nałożył na mnie wielką odpowiedzialność. Wciągnął w pułapkę emocjonalną. Cały ten czas formalnie czułam się jego żoną. Byłam nią na papierze i dla świata. Żyłam więc w zawieszeniu. Sama nie wiedziałam, kim byłam. Taką żoną nie-żoną i trzeba było się jakoś zachowywać.

Swój wywiad Szymnkowiak podsumował słowami:

Wyszedł portret niezwykłej kobiety. Niepoddającej się mimo trudnych przeżyć. Silnej, bo bez siły by ich nie przetrwała. O życiu obok Kamila Durczoka i życiu po tym życiu. Pierwszy i ostatni raz. Do bólu szczerze. To najważniejszy wywiad jaki kiedykolwiek zrobiłem.

Całość wywiadu “Bycie żoną to nie wszystko” ukaże się w tym tygodniu w wiosennym numerze “Fashion Magazine”

 

Masz jakieś informacje, zdjęcia, czy nagrania i chcesz się z nami podzielić? Wyślij nam na adres . ZAPEWNIAMY ANONIMOWOŚĆ!

Marianna Dufek po śmierci Kamila Durczoka może stracić mieszkanie!

Kamil Durczok miał nowotwór
Kamil Durczok
scena z: Kamil Durczok, SK:, , fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

Ostatnie nagranie z Kamilem Durczokiem. Zagrał w teledysku tuż przed śmiercią

Kamil Durczok zona 2014-09-06
durczok-pt-pt

 

 
7 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

to był b rzetelny i profesjonalny dziennikarz

A ja myślałam, że pani ma klasę, nie komentuje, a tu takie rozczarowanie.

jego ofiary są poruszone wywiadem. prawie zapomniały co im zrobił, -.-

To pokazuje jak malo nie wiemy o czlowieku i jak kierujemy sie powierzchownymi osadami. Ja pani bardzo wspolczuje tych przezyc.