Poznańska restauracja, która zakazała wstępu dzieciom ponownie zabrała głos!

Poznańska restauracja “Parma i Rukola” rozpętała prawdziwą burzę w Internecie, gdy ogłosiła, że wprowadza zakaz przychodzenia z dziećmi poniżej 6 roku życia. Decyzja ta spotkała się z ogromnym rozłamem wśród społeczeństwa na zwolenników i przeciwników takiego postępowania. Właścicielki lokalu postanowiły jeszcze raz odnieść się do tej sprawy, zamieszczając post na Facebooku.

SZOK ! Polska restauracja zapowiedziała drastyczne zmiany. Dzieci poniżej 6 roku życia nic w niej nie zjedzą

Dzieci poniżej 6 roku życia mają zakaz wejścia do restauracji w Poznaniu

We wpisie zamieszczonym na Facebooku właścicielki restauracji dziękują wszystkim zainteresowanym sprawą za wsparcie swojej decyzji, ale również za konstruktywną krytykę. Cieszą się, że ich decyzja spowodowała szerszą dyskusję na ten kontrowersyjny temat. Właścicielki przyznają, że same wychowują dzieci i po raz drugi wyjaśniają skąd wziął się pomysł na wprowadzenie takiego zakazu. ”

Przede wszystkim wpływ na taką decyzję mieli goście naszej restauracji. Coraz częściej zgłaszali nam, że chętnie zjedliby posiłek w kameralnej atmosferze, czy wybrali się na romantyczny obiad bądź kolację. Co ciekawe to opinia także rodziców, którzy co oczywiste kochają swoje pociechy najmocniej na świecie, ale czasem po prostu chcieliby odpocząć – czytamy.

https://www.facebook.com/parmairukola/posts/2369022030013056

Restauracja “Parma i Rukola” zapewnia, że rodziny z dziećmi są mile widziani w lokalu. Prosi jedynie, by nie przyprowadzać tych najmłodszych dzieci, poniżej 6 roku życia. Dodaje i zwraca uwagę, że w Poznaniu jest wiele innych restauracji, które są przystosowane do najmłodszych. Właścicielki podkreślają, że “Parma i Rukola” do takich nie należy.

Nasza restauracja jest mała, dlatego nie możemy zapewnić tylu udogodnień dla najmłodszych, przez co dzieci często się nudziły i bywało, że przeszkadzały pozostałym gościom – piszą na fanpage’u.

Restauracja przyznaje, że wprowadzenie zakazu wstępu dla najmłodszych dzieci nie było łatwą decyzją. Podjęto ją po długich rozmowach i namysłach.

Zakaz wprowadzania dzieci poniżej 6 roku życia do poznańskiej restauracji

Fot.Facebook/Parma i Rukola caffe &ristorante Poznań

Pod wpisem w przeciągu niecałej doby pojawiło się kilkaset komentarzy. Wiele z nich były gratulacjami dla właścicieli za podjęcie słusznej decyzji. Internauci, zarówno rodzice, jak i ci bez dzieci cieszą się, że w Poznaniu będzie miejsce, gdzie zjedzą w spokoju i bez hałasu. Osoby które wyraziły poparcie dla zakaz wstępu dla najmłodszych przyznają, że lubią dzieci, ale czasami mają ochotę spędzić czas bez nich. Uważają, że takie lokale są potrzebne i nie widzą nic złego w ograniczeniach wiekowych.

Nie wszyscy jednak są zwolennikami wprowadzenia zakazu wstępu dzieci w poznańskiej restauracji. Są tacy, którzy zarzucają właścicielom brak empatii, nietolerancję czy dyskryminację. W komentarzach wyrazili oburzenie, że ktoś zabrania im zjedzenia posiłku w restauracji ze swoimi dziećmi. Pojawiły się takie słowa jak “skandal”, opisujące całą sytuację. Część internautów zadeklarowała, że już nigdy więcej nie zje nic w “Parmie i Rukoli“. Kilka osób zaczęło zastanawiać się, czy wprowadzenie zakazu wstępu do restauracji dzieci poniżej 6 roku życia jest w ogóle legalne.

Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych o zakazie wstępu dla dzieci

Na temat zakazu wstępu dla najmłodszych wypowiedział się również Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Przedstawił jasne stanowisko w tej sprawie: zakaz wpuszczania dzieci do restauracji jest dyskryminacją i naruszeniem prawa.

Ostrzegamy wszystkich właścicieli lokali gastronomicznych, którzy wprowadzili nieuzasadnioną segregację klientów ze względu na ich wiek i i zakazują wpuszczania dzieci do restauracji – to co robicie jest przestępstwem – czytamy.

https://www.facebook.com/osrodek.monitorowania/photos/a.185373918304416/1041566336018499/?type=3

W 2011 roku w Polsce weszła ustawa antydyskryminacyjna, która zakazuje dyskryminacji m.in. w dostępie do usług ze względu na płeć, rasę, pochodzenie etniczne, narodowość, religię, wyznanie, światopogląd, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną. Wprowadziła ona do polskiego prawa przepisy dyrektyw Unii Europejskiej, których niepełne wdrożenie zarzucała Polsce Komisja Europejska. Gwarantuje ona każdemu równy dostęp do towarów i usług. Zakaz wpuszczania osób ze względu na ich wiek do miejsc publicznych w oczywisty sposób narusza przepisy ustawy antydyskryminacyjnej – pisze Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

Odwiedzalibyście ten lokal?

A wy jak uważacie, restauracja ma prawo zakazać wstępu z dziećmi z powodu na wiek?

ZOBACZ WIĘCEJ:

Koszmar szkolnej stołówki nie dotyczy księcia Georgea

Drugi dzień pogrzebu Woźniaka-Staraka. Rodzina przyleciała helikopterami

Polska restauracja otworzy lokal w Dubaju

 

 

 
Nikola Siwik

Nikola Siwik - Redaktor

Nikola - dzień zaczyna od przejrzenia Instagrama i wypicia ciepłej wody z cytryną. W show biznesie kręci ją
to, że wszystko tak szybko się zmienia. Miłośniczka świadomej i naturalnej pielęgnacji, gadżetów urodowych, oraz projektów DIY. Prowadzi autorski cykl "Pielęgnacyjne środy", w którym pisze o ulubionych kosmetykach gwiazd. Absolwentka Uniwersytetu Warszawskiego na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna.

129 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Słusznie , nie wpuszczać dzieci , wraz z rodzicami nieumiejacymi wychować swoich dzieci!

H…. jowe miejsce bez znaczenia

Do tych co tak głośno szczekają o dyskryminacji wiekowej i dostępie do usług dla wszystkich bez względu na wiek – do barów dla gejów i do burdeli tez byście chcieli żeby dzieci miały wstęp ?

Najwięcej to mówi o naszym społeczeństwie.

Mam dość małych terrorystów, nad którymi nie panują rodzice. Popieram decyzję właścicieli restauracji.

Ja ich rozumiem. Sama mam 2 bobasy, ale nie wyobrażam sobie, żeby one nie szanowaly czyjejś własności, czy zostawiały “chlew” po sobie. Idac do restauracji zwracam uwagę czy nie ma plam na krzesłach i czy jest czysto i taka restauracje też zostawiam.

Żeby to była jakaś ekskluzywna restauracja to próbowałabym zrozumieć a to zwykły bar mleczny jakich dużo 😂
Ja bym już omijała takie miejsce szerokim łukiem

Żeby to była jakaś ekskluzywna restauracja to próbowałabym zrozumieć a to zwykły bar mleczny jakich dużo 😂

Tu nie są winne dzieci a dorośli którzy widząc co i jak robią maluchy nie zareagowali z tego co widać na zdjęciach – chlew, zastanawia mnie czemu nie starali się temu zapobiec? Decyzja knajpy w tej sytuacji jak najbardziej zrozumiała choć może ci którzy pilnują swoich dzieci mogli się poczuć urażeni, cóż bezstresowe wychowanie….

do klubu też nie można wejść osobom poniżej 18 roku życia i co? też dyskryminacja? ja się zgadzam z tym, że powinny być lokale do których można iść bez obawy, że będą wrzaski, płacze itd. Chcesz iść do lokalu z dziećmi to idź do takiego, który tego nie zabrania

No cóż kolejni beda staruszkowie bo przecież ręce im się trzęsą i mogą upuścić na podłogę jeszcze więcej makaronu niż na tych zdjęciach, a ze często kiepsko slysza to pewnie będą zbyt głośno rozmawiać. Zastanawiam się co zrobią z dziećmi powyżej 6 tego roju życia z autyzmem albo syndromem aspergera, te dzieci często reagują emocjonalnie inpotrafia być głośne i nieprzewidywalne, pewnie tez trzeba zakazać żaby inni mogli zjeść posiłek w cichej i przyjemnej atomsferze. Tak jest to dyskryminacja i omijajalabym takie miejsca jak najdalej. Problem to nie dzieci tylko dorośli ich rodzice którzy nie potrafią zapanować nr swoimi dziećmi. Chodziłam z dziećmi do restauracji id wieku niemowlęcego, nigdy nie karmiłam z wystawiona piersią, nigdy nie pozwoliłam moim dzieciom wrzeszczeć czy biegać, kiedy próbowały to robić uczyłam ich zasad zachowania się w miejscach publicznych a jak mieliśmy kryzysowe momenty po prostu brałam jedzenie na wynos i wychodziłam z restauracji żeby nie przeszkadzać innym. Pracowałam jako kelnerka i niejeden stolik po dorosłych wyglądał gorzej niż te na zdjęciach, wiec ktoś tu chyba ma problem z dziećmi.

nie wiem dlaczego to oburzenie. Są hotele tylko dla dorosłych, to jakoś nie jest dyskryminacja.

Jestem juz babcią,ale jestem za…by były takie lokale dla dorosłych ,bez dzieci.Nawet po 6 roku .Przeciez sa osoby,ktore chca odpocząc ods krzyku,BAŁAGANU.sAMA JAK WRACAM PO KILKU DNIACH DO DOMU MUSZE MIEĆ SPOKOJ ,CISZe.Kocham dzieci ,wnuki ,ale litości…..sa Donaldy i inne dla dzieci miejsca….

Prawidłowo! Skoro istnieją hotele tylko dla.dorosłych to.mogą rownież istnieć takie restauracje. Sama mam dzieci i nie zabieram ich ze sobą wszędzie. Po za tym, jeśli dziecko nie potrafi jeszcze zjeść samodzielnie posiłku bez ubrudzenia siebie i wszystkiego dookoła to najpierw musi nauczyć się tego a.potem może być zabierane do restauracji. Drodzy rodzice, każdy ma prawo do zjedzenia posiłku w spokoju

Jestem z właścicielami restauracji, wielkie brawa dla Was. Ja też dostaje apopleksji jak mi jakiś bachor przeszkadza a rodzice nic na to.

Wspaniały pomysl , poprzeczka wiekowa powinna byc jeszcze bardziej podniesiona np. od 12lat. Badzo chętnie i często jadała bym w takim lokalu. Ostatnio będąc w restauracji przyszły dwie panie jedna starsza druga młodsza a z nimi dwoch chłopców około 10, 12 lat. Panie wyglądały na matkę i babkę tych dwóch niewychowanych gnojków. Obie bardzo elegenckie i takie oh, eh ale żadna z nich nie zwróciła tym dwóm potworom uwagi kiedy gonili się, ślizgali, spacerowali, głosno sie śmiali i rozmawiali w lokalu. Żal mi było pracowników tej restauracji a w szczególności kelnerów jak musieli lawirować z tacami, talerzami pomiędzy tymi czubami. A te dwie krowy na to patrzyły bez reakcji z zadowoleniem. Wielkie dzieki i szacunek dla lokali gastronomicznych z takimi zakazami. Niech Madki swoje bydlątka karmią w oborach.

Śmieszą mnie ci wszyscy, którzy po tej decyzji zapewniają, że NA PEWNO, teraz to odwiedzą tę restaurację.

Bardzo dobra decyzja, popieram, dość mam małych terrorystów, wrzeszczących, wymuszających, po prostu wrednych.

Jadam w zasadzie wylacznie w knajpach i czesto sa tam dzieci. Prawde nowiac jeszcze chyba nigdy nie spotkalam sie z jakims bardzo halasliwym i nieodpowiednim zachowaniem.

Za to zdarzalo mi sie siedziec obok obrzydliwie zachowujacych sie doroslych. Prawie golych pan lub kolesi pokazujacych pol owlosionej d…. Mlaszczacych, bekajacych, smarkajacych, obmacujacych swoje partnerki, glosno gadajacych, przeklinajacych itp.

Restauracja ma prawo byc i 70+, ale dzieci to imo nie jest jakis wiekszy problem ( dla mnie jako klientki i wspolgoscia w knajpie).

Mądra decyzja chętnie odwiedzę to miejsce bo będzie można w kameralnej atmosferze coś zjeść. Powinno być więcej takich miejsc, gdzie ludzie w spokoju mogliby zjeść nie słuchając pisków i wrzasków dzieci. Popieram w 100% , ludzie powinni mieć możliwość wyboru nie każdy przepada za dziećmi.

To nie wina dzieci a rodziców , którzy nie potrafią nauczyć dziecka manier. W domu dziecko rozwala wszystko , bezstresowo wychowywane i jak gdzieś wychodzi robi taki sam syf w innych miejscach

To nie dzieci poniżej 6 roku życia stanowią problem tylko my dorośli.

W społeczeństwie jest wielu dorosłych którzy nie potrafią zachować się w miejscach publicznych. Może zamiast zakazywać należy edukować. Może jakieś warsztaty dla rodziców i ich dzieci z zachowania w restauracji.

Akceptuję ich decyzję i sama chętnie odwiedzę to miejsce. Prawda jest taka, że idąc do restauracji nie chcę czuć się jak na placu zabaw, a tak niestety to wygląda kiedy na sali są dzieci. I to nie jest wina samych dzieci, tylko niestety rodziców, którzy nie potrafią nad potomstwem zapanować.

Ja bym do takiej restauracji już nie poszła mimo że jestem panną. To dyskryminacja, podział ludzi na lepszych i gorszych. To samo te zakazy dla zwierząt. Cóż takiego pies narobi pies, który leży obok nogi? Pokazane brudne talerze, to co, jeszcze może goście mają po sobie pozmywac?

Mnie to nie obchodzi, ale zobaczymy jak będą te panie prosperowac bez ludzi, którzy mają dzieci. Bo prawda jest taka, że to rodziny napędzają każdy biznes, a nie jakiś pojedynczy człowiek co wynajmuje mieszkanie, ledwo mu starcza do pierwszego. To samo wakacje. Ile jest pojedynczych osób na wakacjach? W kinie? To są wszystko ludzie, którzy mają dzieci, bez względu czy te dzieci akurat są z nimi czy nie. Strzał w stopę.

Maja racje. Chlew zostawić. Tylko dlatego ze przychodzą z dziećmi to porażka rodzica.

Sama mam dzieci a uważam, że zarządzający restauracją mają rację.

Hałas, krzyki i biegające dzieci to wina rodziców nie dzieci. Myślę, że sami nie potrafią się zachować i uszanować, że oprócz nich są inni ludzie. Lubię dzieci, ale gdy wychodzę omijam takie miejsca.

A SKAD WZIELI TAKIE DZIECI CO TAK BRUDZA… HE HE HE PIERWSZE WIDZE….

Nie wiem gdzie wy jadacie, ale w ekskluzywnych restauracjach nie ma dzieci i nie trzeba o tym pisać – po prostu poziom gości jest taki, ze pewne fakty są oczywiste. Jakieś jadłodajnie tematyczne a la ta z poznania to jakaś kpina, bo ani to włoskie ani nawet koło Włoch nie stało. Gdyby pani właścicielka stolowala się choć raz we włoskiej restauracji (i nie mam tu na myśli kantyny z all inclusive), wiedziałaby jak rozsądnie kierować swoim biznesem.

Sama jestem matka i idąc do restauracji oczekuje odpoczynku od dzieci… tym bardziej cudzych a bombenkow to już wgl. Rozumiem panią właścicielkę i popieram!

Nic mnie tak nie wkurza na urlopie jak wydzierajace sie dzieci, wymiotujace,rzucajace jedzeniem i jeszcze sie zero reakcji no bo dzieci i ci biedni zestresowani zmeczeni rodzice nawet na urlopie przechlapane a ja z kielichem wina mysle sobie ze mnie tez spotka ten los ale za miejsce ciche z dala od tego duzo bym dała.

Mam dziecko do lat 6 i rozumiem. Rozszerzyłabym ten zakaz do lat 16. Nie wszędzie trzeba targać ze sobą “bombelka”.

Jak sama nazwa wskazuje WŁAŚCICIEL lokalu czyli możesz sobie zrobić selekcję jaką chce i tyle. A za zniszczenia powinni zapłacić rodzice. Jestem matką i nie wyobrażam sobie żeby dzieci coś zniszczyły i robiły chleb.

Brawo. Jestem za, choć sama mam dziecko. Ostatnio siedziałam w restauracji jakieś oslinione dziecko podeszło w oczekiwaniu, że będę się uśmiechać. Matka dupska nie ruszyła zajęta rozmowa, bo wszyscy muszą lubić jej dziecko. Bez przesady, jakies granice muszą być.

Brawo, sama mam 2 i uważam ze takie miejsca są potrzebne, jak idę do restauracji to chce zjeść w spokoju

ja uwazam ze spoko czasem naprawde nie mozna w spokoju posiedziec bo dzieci krzycza lataja placza

Teraz w restauracji przyszła moda na wyciągnięcie nocnika przy stoliku, posadzenie na niego bachora, który sra na sali przy ludziach.

I potem taka prymitywna rodzinka jedzie na wakacje i zostawia po 3x dziennie taki syf po posiłkach i sika do basenu.Nawet nie chcę wiedzieć jak u takich brudasów wygląda w domu WC😬😬😬

To rozumiem że zakaz wstępu do klubu /dyskoteki dla dzieci też będzie teraz dyskryminacja i małolaty w wieku 14 lat lub mniej maja dzięki tej ustawie prawo tam przebywać… Komedia

Wine za dzieci które nie potrafią się zachować ponoszą rodzice! A skoro dzieci zachowują się jak świnki w chelwni ( co widać na załączonych przez restauracje zdjęciach) to niech robią sobie chlew w domu! Poza tym sa inne lokale które maja kąciki zabaw dla dzieci i można z małymi dziećmi tam się wybrać! Wiec nie rozumiem oburzenia! Sama wielokrotnie w restauracji czy kwairni byłam oburzona nie zachowaniem dzieci , ale brakiem reakcji ich rodziców na to co dzieci robią! Więcej gdyby rodzice mieli olej w głowie to taka sytuacja by nie miała miejsca!!!

Tak, odwiedzę ten lokal Z PRZYJEMNOŚCIĄ!

Naprawdę poziom wychowania i kultury Polakow jest katastroficznie niski! Zwłaszcza tych z dziecmi. Mam wrażenie, że po prostu mszczą się na innych za to, że mają dzieci. Rodzice nie dbaja o to by ich dzieci zachowywały sie właściwie.
Poniewaz jest wprowadzony podatek 500+ i wszyscy posiadający dzieci dostaja takie dodatki to każdy Polak ma prawo zwracac uwagę rodzicom jesli oni i ich dzieci zachowują się niewlasciwie! Tak, bo płacimy na to!

Ciekawe co powiedzą np.czarnoskorym z dziećmi, czy ich tak samo nie wpuszcza. Swoją droga, taka decyzja to strzał w kolano, na bachorach najwiecej się zarabia. A restauracja koło włoskiej nie stała bo Włosi kochają dzieci. Ale jak właściciele są wsiurami to co sie dIwic

Jakim prawem PSW zostal pochowany poza cmentarzem?

Brawo wlascicielki za odwage!!!to co dzieci wyprawiaja w restauracjach I hotelach jest straszne I rodzice nie reaguja…zenada!!!

Jako wlasciciele restauracji maja prawo decydowac o zasadach restauracji. Jako matka 2 dzieci wiem doskonale jak niedobre i glosne potrafia byc dzieci. Dlatego moim rozwiazaniem jest nie branie ich do restauracji do poki nie podrosna, sa natomiast dzieci grzeczne, ladnie siedzace i nie przeszkadzajace. Dorosli sami powinni wiedziec czy warto isc z dziecmi do restauracji czy nie. Druga sprawa ,ze dorosli zachowuja sie czasami gorzej od nie obrazajac swinek w chlewie. Tak czy siak kazdy ma prawo wyboru i jest tyle miejsc i restauracji ,ze kazdy na pewno znajdzie cos dla siebie.

Popieram ! Cisza, spokój, zero darcia, rzucania jedzeniem, zabawkami..
Oby więcej takich miejsc

Jeżeli Twoje dziecko lubi łazić koło stolików innych, nie przychodź z nim do restauracji. Płace za swój posiłek i swój stolik i nie chce twojego dzieciaka przy moim stole. Ma siedzieć w ciszy i spokoju jakby było przyklejone do krzesła przy SWOIM STOLE, a nie chodzić koło mojego. Jak idę na posiłek do restauracji to po to żeby zjeść W SPOKOJU. W miłej spokojnej atmosferze bez zakłóceń przez obce cudze dzieciory.

Właścicielki niech zmienią nazwę na Parma i Rukola cafeclub & ristorante
Przez zmianę Cafe na CafeClub będą mogły przestać wpuszczać dzieci. Dzieciom w Clubie przebywać nie wolno – takie są przepisy.