Prezydent Andrzej Duda podniósł z ziemi hostię (FOTO)

duda-g-R1 duda-g-R1

Prezydent elekt brał dziś udział w mszy świętej z okazji Święta Dziękczynienia. Uroczystość odbywała się w kościele w Wilanowie.

Fakt ten zapewne nie skłoniłby dziennikarzy do komentarzy, gdyby nie to, co wydarzyło się pod koniec mszy. W pewnym momencie na ziemię upadła hostia, opłatek spadł niedaleko miejsca, na którym siedział Andrzej Duda.

Prezydent błyskawicznie podniósł się i podbiegł do hostii. Schował ją w dłoniach, poczekał na znak, co ma z nią zrobić, po czym podszedł do ołtarza i oddał komunię świętą abp. Kazimierzowi Nyczowi.

Nie brakło głosów, że był to znaczący gest prezydenta elekta, który nigdy nie ukrywał, że jest głęboko wierzący i chętnie praktykujący.

Cały film znajdziecie na stronie TVN24.pl.

Prezydent Andrzej Duda podniósł z ziemi Hostię (FOTO)

Prezydent Andrzej Duda podniósł z ziemi Hostię (FOTO)

Prezydent Andrzej Duda podniósł z ziemi Hostię (FOTO)

Prezydent Andrzej Duda podniósł z ziemi Hostię (FOTO)

Prezydent Andrzej Duda podniósł z ziemi Hostię (FOTO)

Prezydent Andrzej Duda podniósł z ziemi Hostię (FOTO)

Prezydent Andrzej Duda podniósł z ziemi Hostię (FOTO)

Prezydent Andrzej Duda podniósł z ziemi Hostię (FOTO)

Prezydent Andrzej Duda podniósł z ziemi Hostię (FOTO)

Prezydent Andrzej Duda podniósł z ziemi Hostię (FOTO)

Prezydent Andrzej Duda podniósł z ziemi Hostię (FOTO)

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

388 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 08-06-15, 22:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 22:11 napisał(a):[/b]Nie pokrętnie, tylko od trzech lat trwa przy swoim, mimo rozmów. Po prostu nie jest to dla niej ważne. A dla mnie jest.Przykre, że ten konflikt jest dla Ciebie ważniejszy niż tak bliska Ci osoba. No i nie widzę, zupełnie sensu w odrzucaniu wszystkich, którzy nie mają poglądów takich jak Twoje. Myślisz, że Chrystus tak by się zachował?[/quote]Dokladnie. Taki katolik a mysli tylko o sobie 🙂 zero zrozumienia wobec innych.

O MATKO…. straszne rzeczy się dzieją… świętym go jeszcze okrzyknijcie… Zaczyna się usługiwanie czarnej mafii.

Poziom umyslowy ministranta z podstawowki

Ale ubaw dla fotoreporterów

Ta co nie poszla na cywilny chrzesnicy tak sie placze w tych swoich wypocinach chciala tak po katolicku a wyszlo calkiem odwrotnie stawia sie ponad Bogiem sadzi i kara jakie ty masz w sercu milosierdzie pseudokatolko zachowaj Panie od takich ludzi jestes jak ortodoksyjny muslim co zle zrozumial koran

[b]gość, 08-06-15, 18:16 napisał(a):[/b]Dżizas!!! Jaka ten pajac ma poważną i podniosła minę. Gdyby sie człowiek topił, to można sie tak rzucać, a nie za jakimś kawałkiem macy, co to produkuja tego na peczki….to samo mnie przeraziło, przejęty jak mentalny 12 latek. Koszmar

nie widzicie podobieństwa do Witkowskiego? przecież wyglądają jak bracia bliźniacy!

kraj katolicki…nie jestem jakoś przesadnie wierząca i praktykująca, ale jak widzę ile nienawiści spływa na religię ostatnimi czasy… to jest przerażające. Nie chodzi o to z czego ten opłatek jest zrobiony… ale czego on jest symbolem ludzie! wstydźcie się.

Santo subito !

[b]gość, 08-06-15, 22:03 napisał(a):[/b]Tak, mamy kontakt. nie uważam jednak, że dorosła osoba, która podejmuje niezależne i świadome decyzje wymaga napominania. Jeśli podejmuje decyzję o wyrzeczeniu może równiez podjąć decyzję o pozostaniu, na to dano nam WOLNĄ WOLĘ. Pan Duda wygrał, Bogu niech będa dzięki. Ale może nie powinien walczyć, może nikt nie powinien walczyć z tym wszystkim co się dzieje złego w kraju, może tylko wybaczajmy i miejmy nadzieję że zrozumieją? Macie kontakt, ale już o duchowych sprawach z nią nie rozmawiasz? Czy co? Jakoś tak pokrętnie odpowiadasz. Nie chcę już wiedzieć, najlepiej porozmawiaj z księdzem, jeśli nie masz pewności czy postępujesz dobrze. A jak masz pewność, to w porządku.Co do Dudy, to łebski chłop, już on sobie poradzi. Będzie dobrym prezydentem, tego mu życzę.

[b]gość, 08-06-15, 22:11 napisał(a):[/b]Nie pokrętnie, tylko od trzech lat trwa przy swoim, mimo rozmów. Po prostu nie jest to dla niej ważne. A dla mnie jest.To bym Ci tylko poradziła byś przy niej trwała. Jak to już Ty będziesz wiedzieć najlepiej. Nie smuć się, nie zamartwiaj, pewnie gdzieś tam siedzi to w Tobie. Człowiek może się tylko starać, nic więcej. Czasem siły nie starczy, ale ona wróci. Trzymaj się i wybacz, jeśli byłam niemiła.

[b]gość, 08-06-15, 22:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 22:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 21:54 napisał(a):[/b] Piszę o Was, czyli o wyznawcach Potwora Spaghetti. Co do założyciela Waszego Kościoła – dlatego pisałam o matematykach ;). Natomiast Twoja sprawa, jeśli czujesz potrzebę wyśmiewania religii. Radzę tylko ograniczyć się do parodiowania w taki zgrabny sposób, jak to zapoczątkował ten fizyk. Lepsze już to, niż ubliżanie rzeczom świętym dla innych.Skąd wniosek, że jeżeli czegoś nie krytykuje to muszę w to wierzyć?Poza tym duża ilość “przykazań” jest całkiem uniwersalna i myślę, że ludziom na dobre wyszłoby ich przestrzeganie: “Naprawdę wolałbym, byś nie robił innym tego, czego byś nie chciał, by oni robili Tobie”, “Naprawdę wolałbym, byś nie oceniał ludzi ze względu na ich wygląd, sposób ubierania, mówienia czy też… Wiesz co, bądź po prostu miły, OK? I wbij to sobie do głowy: kobieta = człowiek, mężczyzna = człowiek”, “Naprawdę wolałbym, byś nie wykorzystywał mojego istnienia do agresji, zniewalania, karania, patroszenia i/lub sam wiesz, bycia niemiłym dla innych.”[/quote]Sama pisałaś, że mamy uważać odcedzając makaron ;). Po prostu odnosiłam się tak do Ciebie na wszelki wypadek. A wiesz, 10 przykazań to bardzo mądre i pełne dobrych rad słowa.Dla mnie EOT.[/quote]Nie, nie pisałam. Na tej stronie przebywa więcej niż dwie osoby.Szczerze wolę to co wyżej, bardziej uniwersalne.

[b]gość, 08-06-15, 22:11 napisał(a):[/b]Nie pokrętnie, tylko od trzech lat trwa przy swoim, mimo rozmów. Po prostu nie jest to dla niej ważne. A dla mnie jest.Przykre, że ten konflikt jest dla Ciebie ważniejszy niż tak bliska Ci osoba. No i nie widzę, zupełnie sensu w odrzucaniu wszystkich, którzy nie mają poglądów takich jak Twoje. Myślisz, że Chrystus tak by się zachował?

Nie pokrętnie, tylko od trzech lat trwa przy swoim, mimo rozmów. Po prostu nie jest to dla niej ważne. A dla mnie jest.

[b]gość, 08-06-15, 22:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 21:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 21:41 napisał(a):[/b]Nie kumam, bo nie jestem kumą. :)A na serio: wiem co to jest pastafarianizm, jest to parodia religii. Póki co. Ponieważ nadal trwa spór o prawną definicję, miała być kolejna rozprawa w kwietniu tego roku, ale nie śledziłam jak wypadła.Można się zajmować racjonalizowaniem wszystkiego, ale to według mnie kolejna religia, religia umysłu. Wolę matematyków, jeśli o to chodzi, oni przynajmniej dotykają rzeczy wielkich. Wy się śmiejecie z innych, ale nic więcej z tego nie wynika.Z tego co kojarzę to twórca LPS jest fizykiem. Czemu piszesz “Wy”?[/quote] Piszę o Was, czyli o wyznawcach Potwora Spaghetti. Co do założyciela Waszego Kościoła – dlatego pisałam o matematykach ;). Natomiast Twoja sprawa, jeśli czujesz potrzebę wyśmiewania religii. Radzę tylko ograniczyć się do parodiowania w taki zgrabny sposób, jak to zapoczątkował ten fizyk. Lepsze już to, niż ubliżanie rzeczom świętym dla innych.[/quote]Skąd wniosek, że jeżeli czegoś nie krytykuje to muszę w to wierzyć?Poza tym duża ilość “przykazań” jest całkiem uniwersalna i myślę, że ludziom na dobre wyszłoby ich przestrzeganie: “Naprawdę wolałbym, byś nie robił innym tego, czego byś nie chciał, by oni robili Tobie”, “Naprawdę wolałbym, byś nie oceniał ludzi ze względu na ich wygląd, sposób ubierania, mówienia czy też… Wiesz co, bądź po prostu miły, OK? I wbij to sobie do głowy: kobieta = człowiek, mężczyzna = człowiek”, “Naprawdę wolałbym, byś nie wykorzystywał mojego istnienia do agresji, zniewalania, karania, patroszenia i/lub sam wiesz, bycia niemiłym dla innych.”[/quote]Sama pisałaś, że mamy uważać odcedzając makaron ;). Po prostu odnosiłam się tak do Ciebie na wszelki wypadek. A wiesz, 10 przykazań to bardzo mądre i pełne dobrych rad słowa.Dla mnie EOT.

[b]gość, 08-06-15, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 21:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 21:41 napisał(a):[/b]Nie kumam, bo nie jestem kumą. :)A na serio: wiem co to jest pastafarianizm, jest to parodia religii. Póki co. Ponieważ nadal trwa spór o prawną definicję, miała być kolejna rozprawa w kwietniu tego roku, ale nie śledziłam jak wypadła.Można się zajmować racjonalizowaniem wszystkiego, ale to według mnie kolejna religia, religia umysłu. Wolę matematyków, jeśli o to chodzi, oni przynajmniej dotykają rzeczy wielkich. Wy się śmiejecie z innych, ale nic więcej z tego nie wynika.Z tego co kojarzę to twórca LPS jest fizykiem. Czemu piszesz “Wy”?[/quote] Piszę o Was, czyli o wyznawcach Potwora Spaghetti. Co do założyciela Waszego Kościoła – dlatego pisałam o matematykach ;). Natomiast Twoja sprawa, jeśli czujesz potrzebę wyśmiewania religii. Radzę tylko ograniczyć się do parodiowania w taki zgrabny sposób, jak to zapoczątkował ten fizyk. Lepsze już to, niż ubliżanie rzeczom świętym dla innych.[/quote]Skąd wniosek, że jeżeli czegoś nie krytykuje to muszę w to wierzyć?Poza tym duża ilość “przykazań” jest całkiem uniwersalna i myślę, że ludziom na dobre wyszłoby ich przestrzeganie: “Naprawdę wolałbym, byś nie robił innym tego, czego byś nie chciał, by oni robili Tobie”, “Naprawdę wolałbym, byś nie oceniał ludzi ze względu na ich wygląd, sposób ubierania, mówienia czy też… Wiesz co, bądź po prostu miły, OK? I wbij to sobie do głowy: kobieta = człowiek, mężczyzna = człowiek”, “Naprawdę wolałbym, byś nie wykorzystywał mojego istnienia do agresji, zniewalania, karania, patroszenia i/lub sam wiesz, bycia niemiłym dla innych.”

Podniósł opłatek – jest afera, gdyby go nie podniósł też by była afera, ludziom nie dogodzisz. Nie dziwi mnie taki news na kozaczku, ale dziwi mnie że od wczoraj wiszą artykuły, o tym jakże ważnym wydarzeniu, na onecie i ponoć poważniejszej gazecie, a pod nimi prześmiewcze wyzwiska pod adresem Dudy. Tymczasem bardzo obiektywny dziennikarz Lis bulwersuje się na hejty pod adresem Komorowskiego. Media jak zwykle nie zawodzą robiąc burzę w szklance wody i nastawiając jednych przeciw drugim.

[b]gość, 08-06-15, 22:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 21:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 21:41 napisał(a):[/b]Nie kumam, bo nie jestem kumą. :)A na serio: wiem co to jest pastafarianizm, jest to parodia religii. Póki co. Ponieważ nadal trwa spór o prawną definicję, miała być kolejna rozprawa w kwietniu tego roku, ale nie śledziłam jak wypadła.Można się zajmować racjonalizowaniem wszystkiego, ale to według mnie kolejna religia, religia umysłu. Wolę matematyków, jeśli o to chodzi, oni przynajmniej dotykają rzeczy wielkich. Wy się śmiejecie z innych, ale nic więcej z tego nie wynika.Z tego co kojarzę to twórca LPS jest fizykiem. Czemu piszesz “Wy”?[/quote] Piszę o Was, czyli o wyznawcach Potwora Spaghetti. Co do założyciela Waszego Kościoła – dlatego pisałam o matematykach ;). Natomiast Twoja sprawa, jeśli czujesz potrzebę wyśmiewania religii. Radzę tylko ograniczyć się do parodiowania w taki zgrabny sposób, jak to zapoczątkował ten fizyk. Lepsze już to, niż ubliżanie rzeczom świętym dla innych.[/quote]NIe wiem czy tu są jakieś “WAS” ani czy są jacyś wyznawczy Flying Spagetti Monster ;D Ja napewno wyznawcą zadnej wiary nie jestem i nie zamierzam, nie jest to do niczego potrzebne. Przykład spagetti tylko doskonale obrazuje że ażdy może sobie wierzyc w co chce, tylko niech to lepiej pozostanie w jego sferze prywatnej, a nie jak u nas publiczno-państwowej, bo nie tam tego miejsce.[/quote] A to już jest decyzja społeczeństwa. Ja wolę katolików, którzy są tolerancyjni w porównaniu do np. islamistów. Tak że według mnie ograniczenie religii, jej wpływu na społeczeństwo to utopia. Ale niech każdy wierzy w swoją utopię, póki się nie zabijamy nawzajem z tego powodu, to jest cywilizowane i jest ok.

[b]gość, 08-06-15, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 21:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 21:41 napisał(a):[/b]Nie kumam, bo nie jestem kumą. :)A na serio: wiem co to jest pastafarianizm, jest to parodia religii. Póki co. Ponieważ nadal trwa spór o prawną definicję, miała być kolejna rozprawa w kwietniu tego roku, ale nie śledziłam jak wypadła.Można się zajmować racjonalizowaniem wszystkiego, ale to według mnie kolejna religia, religia umysłu. Wolę matematyków, jeśli o to chodzi, oni przynajmniej dotykają rzeczy wielkich. Wy się śmiejecie z innych, ale nic więcej z tego nie wynika.Z tego co kojarzę to twórca LPS jest fizykiem. Czemu piszesz “Wy”?[/quote] Piszę o Was, czyli o wyznawcach Potwora Spaghetti. Co do założyciela Waszego Kościoła – dlatego pisałam o matematykach ;). Natomiast Twoja sprawa, jeśli czujesz potrzebę wyśmiewania religii. Radzę tylko ograniczyć się do parodiowania w taki zgrabny sposób, jak to zapoczątkował ten fizyk. Lepsze już to, niż ubliżanie rzeczom świętym dla innych.[/quote]NIe wiem czy tu są jakieś “WAS” ani czy są jacyś wyznawczy Flying Spagetti Monster ;D Ja napewno wyznawcą zadnej wiary nie jestem i nie zamierzam, nie jest to do niczego potrzebne. Przykład spagetti tylko doskonale obrazuje że ażdy może sobie wierzyc w co chce, tylko niech to lepiej pozostanie w jego sferze prywatnej, a nie jak u nas publiczno-państwowej, bo nie tam tego miejsce.

Tak, mamy kontakt. nie uważam jednak, że dorosła osoba, która podejmuje niezależne i świadome decyzje wymaga napominania. Jeśli podejmuje decyzję o wyrzeczeniu może równiez podjąć decyzję o pozostaniu, na to dano nam WOLNĄ WOLĘ. Pan Duda wygrał, Bogu niech będa dzięki. Ale może nie powinien walczyć, może nikt nie powinien walczyć z tym wszystkim co się dzieje złego w kraju, może tylko wybaczajmy i miejmy nadzieję że zrozumieją?

[b]gość, 08-06-15, 21:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 21:41 napisał(a):[/b]Nie kumam, bo nie jestem kumą. :)A na serio: wiem co to jest pastafarianizm, jest to parodia religii. Póki co. Ponieważ nadal trwa spór o prawną definicję, miała być kolejna rozprawa w kwietniu tego roku, ale nie śledziłam jak wypadła.Można się zajmować racjonalizowaniem wszystkiego, ale to według mnie kolejna religia, religia umysłu. Wolę matematyków, jeśli o to chodzi, oni przynajmniej dotykają rzeczy wielkich. Wy się śmiejecie z innych, ale nic więcej z tego nie wynika.Z tego co kojarzę to twórca LPS jest fizykiem. Czemu piszesz “Wy”?[/quote] Piszę o Was, czyli o wyznawcach Potwora Spaghetti. Co do założyciela Waszego Kościoła – dlatego pisałam o matematykach ;). Natomiast Twoja sprawa, jeśli czujesz potrzebę wyśmiewania religii. Radzę tylko ograniczyć się do parodiowania w taki zgrabny sposób, jak to zapoczątkował ten fizyk. Lepsze już to, niż ubliżanie rzeczom świętym dla innych.

[b]gość, 08-06-15, 21:41 napisał(a):[/b]Ale numer. Jej wolno odrzucić wartości, w których była wychowana, a mnie nie wolno odrzucić tego wyboru. A ja sądziłam, że dorosłość polega na dokonywaniu wyborów bez względu na akceptację lub jej brak. Wybór tak ale już konsekwencje tego wyboru – nie. Coś się niektórym pomyliło. Czasem wybierając inne wartości, wybieramy samotność. I trzeba sie z tym liczyć.To co piszesz jest bardzo niechrześcijańskie. Jezus, którego masz naśladować w życiu większym grzesznikom wybaczał. I to obcym ludziom a nie osobom, które znasz od chwili narodzin.

[b]gość, 08-06-15, 21:52 napisał(a):[/b]Brak czytania ze zrozumieniem jest porażający. Nie mam czego wybaczać bo to nie zbrodnia wyrzec się Jezusa (sic!) chociaż nie akceptuję wyrzeczenia się wartości, w których zostało się wychowanym. Idąc dalej mogę wybaczyć Hitlerowi, że był zbrodniarzem, ale nie akceptuję jego zbrodni.Porównanie do Hitlera nie na miejscu. Odpowiedz: macie kontakt? Starasz się mimo wszytko wypełniać swoje obowiązki jako chrzestnej? I jeśli nie, to czy to jest rzeczywiście zachowanie godne katolika?

[b]gość, 08-06-15, 21:36 napisał(a):[/b]Ale po co wy sie tu wogole udzielacie dziwi was katolik w kosciele czy jak na grillu wegetarianin nie zje kielbasy to tez dorabiacie do tego ideologie i piszecie epopeje albo jak w burze pada deszcz to jest powod do filozoficznej rozkminki niektore rzeczy sa oczywiste jak to ze katolik podniesie hostie nosz kurwa jego macPodniesie i sprofanuje;D No to jesli katolik w swoim własnym kościele nie wiem że nie powinien podnosić bo to profanacja, to kto ma wiedzieć??Tak czy inaczej dobrze zrobił patrzcie ile teraz memów zabawnych powstało. Pare minut chichotania po obejrzeniu filmika, jescze dodaktowych kilka kiedy doczytać jaką gafę walnął a taki chciałbyć bohaterski.

Brak czytania ze zrozumieniem jest porażający. Nie mam czego wybaczać bo to nie zbrodnia wyrzec się Jezusa (sic!) chociaż nie akceptuję wyrzeczenia się wartości, w których zostało się wychowanym. Idąc dalej mogę wybaczyć Hitlerowi, że był zbrodniarzem, ale nie akceptuję jego zbrodni.

[b]gość, 08-06-15, 21:41 napisał(a):[/b]Nie kumam, bo nie jestem kumą. :)A na serio: wiem co to jest pastafarianizm, jest to parodia religii. Póki co. Ponieważ nadal trwa spór o prawną definicję, miała być kolejna rozprawa w kwietniu tego roku, ale nie śledziłam jak wypadła.Można się zajmować racjonalizowaniem wszystkiego, ale to według mnie kolejna religia, religia umysłu. Wolę matematyków, jeśli o to chodzi, oni przynajmniej dotykają rzeczy wielkich. Wy się śmiejecie z innych, ale nic więcej z tego nie wynika.Z tego co kojarzę to twórca LPS jest fizykiem. Czemu piszesz “Wy”?

Ale numer. Jej wolno odrzucić wartości, w których była wychowana, a mnie nie wolno odrzucić tego wyboru. A ja sądziłam, że dorosłość polega na dokonywaniu wyborów bez względu na akceptację lub jej brak. Wybór tak ale już konsekwencje tego wyboru – nie. Coś się niektórym pomyliło. Czasem wybierając inne wartości, wybieramy samotność. I trzeba sie z tym liczyć.

[b]gość, 08-06-15, 21:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 21:41 napisał(a):[/b]Ale numer. Jej wolno odrzucić wartości, w których była wychowana, a mnie nie wolno odrzucić tego wyboru. A ja sądziłam, że dorosłość polega na dokonywaniu wyborów bez względu na akceptację lub jej brak. Wybór tak ale już konsekwencje tego wyboru – nie. Coś się niektórym pomyliło. Czasem wybierając inne wartości, wybieramy samotność. I trzeba sie z tym liczyć.To co piszesz jest bardzo niechrześcijańskie. Jezus, którego masz naśladować w życiu większym grzesznikom wybaczał. I to obcym ludziom a nie osobom, które znasz od chwili narodzin.[/quote]To samo pomyślałam – nie pochwalenie czegoś, a odsunięcie się od osoby, której czynu nie pochwalamy, to dwie zupełnie różne rzeczy. Na pewno nie tożsame, na pewno jedna nie tłumaczy drugiej.

Afera z niczego coz mial zrobic przydeptac czy ksiedza pala lac przeciez jest wierzacy to zrobil co uznal za stosowne wypociny ateistow i antykleru sa tu zbedne bo nad czym tu dumac poszedl katolik do kosciola i podniosl hostie wow sluz w majtach

Nie odrzuciła wcale bliskich ludzi. Zaprosiła Cię przecież na swój ślub. Uważa Cię za ważną osobę, na tyle ważną, że chciała byś uczestniczyła w tym wyjątkowym dla niej dniu. To Ty ją odrzuciłaś moim zdaniem, z powodu odrzucenia przez nią wartości którym ty hołdujesz, i w czym miałaś ją wspierać. Ponieważ “odebrała” Ci tę rolę, poczułaś, że zawiodłaś, zamieniłaś te uczucia w złość i urazę. I odebrałaś jej siebie. Po prostu przykre. Ciekawe czy nadal uważa Cię za bliską osobę. Czy macie kontakt.

[b]gość, 08-06-15, 21:41 napisał(a):[/b]Ale numer. Jej wolno odrzucić wartości, w których była wychowana, a mnie nie wolno odrzucić tego wyboru. A ja sądziłam, że dorosłość polega na dokonywaniu wyborów bez względu na akceptację lub jej brak. Wybór tak ale już konsekwencje tego wyboru – nie. Coś się niektórym pomyliło. Czasem wybierając inne wartości, wybieramy samotność. I trzeba sie z tym liczyć.Nie, nie trzeba, jeśli się otacza kochającymi ludźmi. Natomiast takie osoby jak Ty wolą się odsunąć i zrezygnować ze swoich obowiązków. Ciekawe czy spowiadasz się z tego, że już nie wspierasz duchowo swojej chrześnicy, nie próbujesz z nią rozmawiać, wskazywać drogi(do czego się chyba zobowiązałaś przed Bogiem). Ty się po prostu poddałaś i uniosłaś dumą.

[b]gość, 08-06-15, 21:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 20:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 20:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 18:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 18:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 17:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 13:43 napisał(a):[/b]Jestem niewierząca, ale zachowałabym się tak samo. Hostia jest bardzo ważnym symbolem dla milionów Polaków i ludzi na całym świecie, dlatego należy jej się szacunek.A durszlak jest symbolem pastafarian. Należy mu się szacunek. Pamiętaj od tej pory przecedzaj makaron z odpowiednim mu szacunkiem :D[/quote]2 komentarz to wypociny jakiejs zagubionej kobiety. Mam nadzieje, ze leki juz wzielas.[/quote]Nie ja biorę wafelki i mówię że to ciało jezusa. Weź leki weź[/quote]A jakie wartości ten makaron symbolizuje?[/quote]A jakie wartości symbolizuje kawałek opłatka? Wszystko ma taką wartośc, jaką przypiszą temu inni ludzie, więc ten makaron może miec tak samo głęboką symbolikę jak hostia[/quote]A ja się pytałam konkretnie, co symbolizuje dla Waszego wyznania, a nie co może symbolizować. A za opłatkiem stoi 2 tysiące lat tradycji. I (jeśli się mylę, proszę katolików o poprawienie) symbolizuje życie, odrodzenie, dzięki poświęceniu życia człowieka dla innych ludzi(Chrystusa).[/quote]Chyba nie do końca kumasz o co chodzi. Właściwie to nie jest religia tylko anty-religia. Nie chodzi o to, żeby wykreować nowego boga, stawiać mu pomniki i złote świątynie. To absurdalna próba racjonalizacji religii (każdej) i ukazanie jej absurdów.[/quote]Ale po co wy sie tu wogole udzielacie dziwi was katolik w kosciele czy jak na grillu wegetarianin nie zje kielbasy to tez dorabiacie do tego ideologie i piszecie epopeje albo jak w burze pada deszcz to jest powod do filozoficznej rozkminki niektore rzeczy sa oczywiste jak to ze katolik podniesie hostie nosz kurwa jego mac

Nie kumam, bo nie jestem kumą. :)A na serio: wiem co to jest pastafarianizm, jest to parodia religii. Póki co. Ponieważ nadal trwa spór o prawną definicję, miała być kolejna rozprawa w kwietniu tego roku, ale nie śledziłam jak wypadła.Można się zajmować racjonalizowaniem wszystkiego, ale to według mnie kolejna religia, religia umysłu. Wolę matematyków, jeśli o to chodzi, oni przynajmniej dotykają rzeczy wielkich. Wy się śmiejecie z innych, ale nic więcej z tego nie wynika.

[b]gość, 08-06-15, 21:13 napisał(a):[/b]gość08-06-15, 21:03, cytuj Oceń ten komentarz: 0 0 Pokaż komentarz gość, 08-06-15, 20:56 napisał(a):Jest wolność wyboru. Gdy moja chrześniaczka brała ślub CYWILNY, mimo zaproszenia nie pojechałam. Jej było wolno wybrać w życiu dorosłym i mnie nic do tego, ale jako chrzestna nie czułam się zobowiązana do brania udziału w uroczystości cywilnej. Rozumiecie w czym rzecz?Nie do końca.Chodzi o to, że odrzucając małżeństwo sakramentalne odrzuciła też chrzest, do którego ją podawałam. Uważam, że ma takie prawo, prawo wyboru, szanuję to ale nie akceptuję. Wybierając życie bez sakramentu małżeństwa odrzuciła też bliskie sobie osoby. Wybierając należy się z tym liczyć. Widzicie groteskowośc sytuacji? Chrzestna na ślubie cywilnym? Jak dla mnie bezsens.Dla mnie ty jestes beznadziejna po prostu ukaralas ja bo wybrala zycie inne niz twoje nie jestes tolerancyjna nie szanujesz wyboru innych i sama sprzeniewierzylas sie zasadom swojej wiary chrzestni w czasie chrztu przyrzekaja pomoc w wychowaniu masz byc obecna w jej zyciu a ty co zrobilas sama mam chrzesnice i jestem wierzaca ale nawet jak kiedys bedzie lesbijka albo pojdzie do wiezienia to bede przy niej bo sie na to zgodzilam przed Bogiem

[b]gość, 08-06-15, 20:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 20:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 18:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 18:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 17:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 13:43 napisał(a):[/b]Jestem niewierząca, ale zachowałabym się tak samo. Hostia jest bardzo ważnym symbolem dla milionów Polaków i ludzi na całym świecie, dlatego należy jej się szacunek.A durszlak jest symbolem pastafarian. Należy mu się szacunek. Pamiętaj od tej pory przecedzaj makaron z odpowiednim mu szacunkiem :D[/quote]2 komentarz to wypociny jakiejs zagubionej kobiety. Mam nadzieje, ze leki juz wzielas.[/quote]Nie ja biorę wafelki i mówię że to ciało jezusa. Weź leki weź[/quote]A jakie wartości ten makaron symbolizuje?[/quote]A jakie wartości symbolizuje kawałek opłatka? Wszystko ma taką wartośc, jaką przypiszą temu inni ludzie, więc ten makaron może miec tak samo głęboką symbolikę jak hostia[/quote]A ja się pytałam konkretnie, co symbolizuje dla Waszego wyznania, a nie co może symbolizować. A za opłatkiem stoi 2 tysiące lat tradycji. I (jeśli się mylę, proszę katolików o poprawienie) symbolizuje życie, odrodzenie, dzięki poświęceniu życia człowieka dla innych ludzi(Chrystusa).[/quote]Chyba nie do końca kumasz o co chodzi. Właściwie to nie jest religia tylko anty-religia. Nie chodzi o to, żeby wykreować nowego boga, stawiać mu pomniki i złote świątynie. To absurdalna próba racjonalizacji religii (każdej) i ukazanie jej absurdów.

gość08-06-15, 21:03, cytuj Oceń ten komentarz: 0 0 Pokaż komentarz gość, 08-06-15, 20:56 napisał(a):Jest wolność wyboru. Gdy moja chrześniaczka brała ślub CYWILNY, mimo zaproszenia nie pojechałam. Jej było wolno wybrać w życiu dorosłym i mnie nic do tego, ale jako chrzestna nie czułam się zobowiązana do brania udziału w uroczystości cywilnej. Rozumiecie w czym rzecz?Nie do końca.Chodzi o to, że odrzucając małżeństwo sakramentalne odrzuciła też chrzest, do którego ją podawałam. Uważam, że ma takie prawo, prawo wyboru, szanuję to ale nie akceptuję. Wybierając życie bez sakramentu małżeństwa odrzuciła też bliskie sobie osoby. Wybierając należy się z tym liczyć. Widzicie groteskowośc sytuacji? Chrzestna na ślubie cywilnym? Jak dla mnie bezsens.

[b]gość, 08-06-15, 20:56 napisał(a):[/b]Jest wolność wyboru. Gdy moja chrześniaczka brała ślub CYWILNY, mimo zaproszenia nie pojechałam. Jej było wolno wybrać w życiu dorosłym i mnie nic do tego, ale jako chrzestna nie czułam się zobowiązana do brania udziału w uroczystości cywilnej. Rozumiecie w czym rzecz?Ja Cię nie rozumiem. Nie wierzę w Boga, ale gdy bliska osoba zapraszała mnie na ślub, to zawsze się stawiałam. Z miłości i szacunku do niej. Nie przyjmowałam oczywiście komunii, nie udawałam niczego. Dodam, że jestem jedną z osób, które stają tu w obronie wiary katolickiej(uważam, że jest zrośniętą z polskością, z naszą tradycją).A Ty według mnie nieładnie postąpiłaś. Powinnaś była uszanować jej światopogląd i uczestniczyć z nią w ważnym dla niej wydarzeniu, skoro cię o to prosiła. Widać, że żal do niej i złe uczucia wzięły w Tobie górę. Przykre.

[b]gość, 08-06-15, 20:56 napisał(a):[/b]Jest wolność wyboru. Gdy moja chrześniaczka brała ślub CYWILNY, mimo zaproszenia nie pojechałam. Jej było wolno wybrać w życiu dorosłym i mnie nic do tego, ale jako chrzestna nie czułam się zobowiązana do brania udziału w uroczystości cywilnej. Rozumiecie w czym rzecz?To był Twój wybór, i trzeba go uszanować. Ale na miejscu Twojej chrześniaczki byłoby mi smutno, że na tak ważnejuroczystości nie ma bliskiej osoby.

[b]gość, 08-06-15, 20:56 napisał(a):[/b]Jest wolność wyboru. Gdy moja chrześniaczka brała ślub CYWILNY, mimo zaproszenia nie pojechałam. Jej było wolno wybrać w życiu dorosłym i mnie nic do tego, ale jako chrzestna nie czułam się zobowiązana do brania udziału w uroczystości cywilnej. Rozumiecie w czym rzecz?Nie do końca.

[b]gość, 08-06-15, 20:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 18:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 18:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 17:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 13:43 napisał(a):[/b]Jestem niewierząca, ale zachowałabym się tak samo. Hostia jest bardzo ważnym symbolem dla milionów Polaków i ludzi na całym świecie, dlatego należy jej się szacunek.A durszlak jest symbolem pastafarian. Należy mu się szacunek. Pamiętaj od tej pory przecedzaj makaron z odpowiednim mu szacunkiem :D[/quote]2 komentarz to wypociny jakiejs zagubionej kobiety. Mam nadzieje, ze leki juz wzielas.[/quote]Nie ja biorę wafelki i mówię że to ciało jezusa. Weź leki weź[/quote]A jakie wartości ten makaron symbolizuje?[/quote]A jakie wartości symbolizuje kawałek opłatka? Wszystko ma taką wartośc, jaką przypiszą temu inni ludzie, więc ten makaron może miec tak samo głęboką symbolikę jak hostia[/quote]A ja się pytałam konkretnie, co symbolizuje dla Waszego wyznania, a nie co może symbolizować. A za opłatkiem stoi 2 tysiące lat tradycji. I (jeśli się mylę, proszę katolików o poprawienie) symbolizuje życie, odrodzenie, dzięki poświęceniu życia człowieka dla innych ludzi(Chrystusa).

[b]gość, 08-06-15, 20:31 napisał(a):[/b]Jest bardziej żenujący niż ustawa przewiduje, PiSduśWystawiasz sama sobie laurkę, takim słownictwem. To jest to hejterstwo(o którym pisał Lis), dzięki któremu wygrał Duda, wygrywa sondaże PiS. Z tym że to nie my mamy taki język i argumenty, a nasi przeciwnicy. Dziękujemy, byle więcej takiego poziomu. Już chyba sami tacy wśród Was zostali?

Jest wolność wyboru. Gdy moja chrześniaczka brała ślub CYWILNY, mimo zaproszenia nie pojechałam. Jej było wolno wybrać w życiu dorosłym i mnie nic do tego, ale jako chrzestna nie czułam się zobowiązana do brania udziału w uroczystości cywilnej. Rozumiecie w czym rzecz?

[b], 01-01-70, 01:00 napisał(a):[/b]idiotka to raczej z ciebie jest

[b]gość, 08-06-15, 20:11 napisał(a):[/b]Duda Duda to się Uda:)))!!!On działa spontanicznie , nie pod ludzi, naprawdę wreszcie jestem DUMNA Z POLSKIEGO PREZYDENTA!!!!O, ja pier…dolę, ty tak na serio???

[b]gość, 08-06-15, 20:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 19:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 18:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 18:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 18:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 17:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 13:43 napisał(a):[/b]Jestem niewierząca, ale zachowałabym się tak samo. Hostia jest bardzo ważnym symbolem dla milionów Polaków i ludzi na całym świecie, dlatego należy jej się szacunek.A durszlak jest symbolem pastafarian. Należy mu się szacunek. Pamiętaj od tej pory przecedzaj makaron z odpowiednim mu szacunkiem :D[/quote]2 komentarz to wypociny jakiejs zagubionej kobiety. Mam nadzieje, ze leki juz wzielas.[/quote]Nie ja biorę wafelki i mówię że to ciało jezusa. Weź leki weź[/quote]A jakie wartości ten makaron symbolizuje?[/quote]Ja jestem wierzaca I swinstwem jest obrazanie ludzi tylko dlatego , ze wierza w Boga. Gdzie Wasza tolerancja I respekt js sie pytam. Polska mlodziez nic soba nie reprezentuje. Nie kaze Wam byc katolikem , wasza sprawa ale dlaczego smiejecie sie z ludzi, dla ktorych religia jest wazna czescia ich zycia.[/quote]Nie warto tłumaczyć rzeczy oczywistych, bo idiota ma to do siebie ze nic nie zrozumie i trzeba to uszanować.[/quote]Taaa jasne “nikt nie każe być katolikiem” w kraju gdzie gdzie wszyscy odgórnie zasuwają po chrzest i komunię . Jak wreszcie chcesz się wypisać z tej imprezy to ludzie nie dają Ci żyć “bo jak to tak bez ślubu”, “dziecka do komunii nie poślesz?”[/quote] Kto Ci tak mówi? Chyba tylko rodzina. Moja nie jest wierząca, więc tak nikt mi nigdy nie mówił, poza babcią, za którą strasznie tęsknie i chętnie bym posłuchała teraz Jej wykładów(które zawsze były pełne troski i miłości). Ehh…

Duda Duda to się Uda:)))!!!On działa spontanicznie , nie pod ludzi, naprawdę wreszcie jestem DUMNA Z POLSKIEGO PREZYDENTA!!!!

[b]gość, 08-06-15, 18:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 18:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 17:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 13:43 napisał(a):[/b]Jestem niewierząca, ale zachowałabym się tak samo. Hostia jest bardzo ważnym symbolem dla milionów Polaków i ludzi na całym świecie, dlatego należy jej się szacunek.A durszlak jest symbolem pastafarian. Należy mu się szacunek. Pamiętaj od tej pory przecedzaj makaron z odpowiednim mu szacunkiem :D[/quote]2 komentarz to wypociny jakiejs zagubionej kobiety. Mam nadzieje, ze leki juz wzielas.[/quote]Nie ja biorę wafelki i mówię że to ciało jezusa. Weź leki weź[/quote]A jakie wartości ten makaron symbolizuje?[/quote]A jakie wartości symbolizuje kawałek opłatka? Wszystko ma taką wartośc, jaką przypiszą temu inni ludzie, więc ten makaron może miec tak samo głęboką symbolikę jak hostia

Jest bardziej żenujący niż ustawa przewiduje, PiSduś

Idiota. Podobno nie wolno tego dotykać nawet jak spadnie 😀

[b]gość, 08-06-15, 19:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 18:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 18:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 18:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 18:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 17:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-06-15, 13:43 napisał(a):[/b]Jestem niewierząca, ale zachowałabym się tak samo. Hostia jest bardzo ważnym symbolem dla milionów Polaków i ludzi na całym świecie, dlatego należy jej się szacunek.A durszlak jest symbolem pastafarian. Należy mu się szacunek. Pamiętaj od tej pory przecedzaj makaron z odpowiednim mu szacunkiem :D[/quote]2 komentarz to wypociny jakiejs zagubionej kobiety. Mam nadzieje, ze leki juz wzielas.[/quote]Nie ja biorę wafelki i mówię że to ciało jezusa. Weź leki weź[/quote]A jakie wartości ten makaron symbolizuje?[/quote]Ja jestem wierzaca I swinstwem jest obrazanie ludzi tylko dlatego , ze wierza w Boga. Gdzie Wasza tolerancja I respekt js sie pytam. Polska mlodziez nic soba nie reprezentuje. Nie kaze Wam byc katolikem , wasza sprawa ale dlaczego smiejecie sie z ludzi, dla ktorych religia jest wazna czescia ich zycia.[/quote]Nie warto tłumaczyć rzeczy oczywistych, bo idiota ma to do siebie ze nic nie zrozumie i trzeba to uszanować.[/quote]Taaa jasne “nikt nie każe być katolikiem” w kraju gdzie gdzie wszyscy odgórnie zasuwają po chrzest i komunię . Jak wreszcie chcesz się wypisać z tej imprezy to ludzie nie dają Ci żyć “bo jak to tak bez ślubu”, “dziecka do komunii nie poślesz?”