Promotor trasy Whitney Houston tłumaczy jej kiepską formę

185 185

Po ostatnich niezbyt udanych występach Whitney Houston promotor jej trasy postanowił uspokoić nieco nastroje i wystosował komentarz w tej sprawie.

– Whitney pali. Boże miej ją w swojej opiece, ja nie mogę jej tego zakazać. Oprócz tego nie będzie brała żadnych innych substancji. Jest, jak jest. Ona jest zadowolona ze swoich wystąpień. Wie, że nie wyciąga już dźwięków, które kiedyś udawało się jej swobodnie zaśpiewać. Ale to wciąż ona, Whitney Houston bez upiększeń.

Ciekawe czy fani niesamowitego głosu Whitney zrozumieją te tłumaczenia i nadal będą kochać piosenkarkę – taką, jaka jest dziś.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

31 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

boska jest!:)

ciekawe ciekawe

Szkoda Whitney,ale jej debilny mąż wciągnął ją w ćpanie i pogorszył jej się głos

Ja jestem jej fanką od 9 lat i dla mnie zawsze będzie niesamowita! Love Whitney! < 3

Nie rozumiem zachwytu nad zwykłymi ćpunami czy alkoholikami. I nie mam na myśli tylko jej ale całej masy innych “sław” które ćpają! A jak już umrze to już wszystcy takich kochają!!

Myślę, że prawdziwi fani zrozumieją.

Ma niższy głos, bo jest starsza, proste. :]

kobieto trzeba było skończyć karierę w odpowiednim momencie

“Boże miej ją w swojej opiece” ech, ci świętoszkowaci Amerykanie

Skończyła się ćpunka, a kiedyś była zaliczana do najlepszych głosów ligii Mariah Carey czy Arethy Franklin. Smutne. 🙁

taaaa pali chyba skręty.

gość, 28-02-10, 08:22 napisał(a):to po co wraca, skoro już jej nie idzie śpiewanie? lepiej pozostawić po sobie dobre wspomnienie i niedosyt, niż teraz narażać się na krytykęzgadzam sie w 100%. Do tej pory była żywą legendą i ikoną kobiecego wokalu, a jak tak dalej pójdzie, to znowu się załamie i skończy jeszcze gorzej… Odwołanie koncertów w trakcie trasy to grube miliony w błoto, które się nigdy nie zwrócą, ale powinni jednak rozważyć taką opcję dla jej dobra.

dobrze, ze udalo jej sie wyjsc na prosta

i tak ją lubię;)

Miała talent i ma chyba dalej tak dalej kobieto nie daj się zwieść pozorom .

I tak bedzie miała ten talent wielki talent

Ale chyba lepsze to niż playback.

Uwielbiam jej glos

Po paru nieudanych koncertach nie można niczego osądzić = D

niestety nie kazdy ma tyle sily wewnetrznej, nie kazdy sobie znajdzie dobry sposob na radzenie ze stresem i presja. Whitney byla slaba i nieodpowiedni mezczyzna jeszcze poglebil jej labilnosc.. to samo mozna powiedziec o britney, ten sam problem. Wzorem moze jest Madonna, ktora z racji slawy nie jest moze juz do konca normalna, ale wydaje sie, ze dobrze sobie radzi ze slawa

zje*bała się kobieta…mądrością nie grzeszy… to już jej koniec zmarnowala głos

pamietam jak spiewala 10 ,12 lat temu,płakałam ze wzruszenia ze ma tak piekny silny głos…gęsia skora wychodzila mi na ciele ;)…a teraz jak spiewa to płaczę, ale z rozpaczy ,ze zniszczyła tak piekny dar prochami.wiem ze duzo tu winy tego gnojka boby browna ,ale i tak mam do niej zal ze tak pozwolila sie zniszczyc.ja nie wychodzilabym na Jej miejscu na scene gdybym wiedziala ze spiewajac kaszle po kazdej zwrotce…masakra.

Nawet ładnie śpiewa.

może nie śpiewa tak wspaniale jak kiedyś, ale nadal dobrze ;). Koleś ma rację : to wciąż ona Whitney Houston ;DD

prawdziwy fan kochac bedzie do konca zycia

teraz to na opinii jedzie i tyle jej zlote lata sie skonczyly z pierwszym machem jointa hahaha taka prwda Łitnej

gość, 28-02-10, 04:23 napisał(a):stara rura. skonczyla sie;/tobie też tego życzę!buractwo !

to po co wraca, skoro już jej nie idzie śpiewanie? lepiej pozostawić po sobie dobre wspomnienie i niedosyt, niż teraz narażać się na krytykę

I tak ją kocham <3

miejcie trochę szacunku dla Whitney… nikt nie będzie miał takiego niesamowitego głosu, zazdrościcie jej!

stara rura. skonczyla sie;/