Przegląd NAJLEPSZYCH kreacji Emily Ratajkowski (FOTO)
Emily Ratajkowski (24 l.) szturmem podbija serca internautów. Ta modelka polskiego pochodzenia zapraszana jest na wiele imprez, na których jej kreacje robią olbrzymie wrażenie. Jej naturalna uroda i doskonała figura mogą powodować zarówno zazdrość, jak i zachwyt.
Zobacz więcej: Emily Ratajkowski pozuje topless
Urodę zawdzięcza swojemu słowiańskiemu i izraelskim pochodzeniu. Ojciec modelki – John Ratajkowski – ma polskie korzenie, a jej matka Kathleen Balgley jest rodowitą Żydówką.
Emily miała szczęście, ponieważ kiedy miała 14 lat podpisała kontrakt z agencją modelek Ford Models, brała udział w wielu kampaniach modowych. Rozpoznawalność zawdzięcza wystąpieniem w teledysku do utworu Blurred Lines Robina Thicke oraz Love Somebody Maroon 5.
Zobacz więcej: POZNAJCIE SEKRETY URODY EMILY RATAJKOWSKI (FOTO)
Zapraszamy do przeglądnięcia galerii z jej najpiękniejszymi kreacjami z ostatnich wystąpień publicznych!
Która stylizacja według Was jest najlepsza?
najlepiej vanity fair i czerwony kombinezon!!!!!!!!
[b]gość, 26-03-16, 08:44 napisał(a):[/b]Znam przykłady ze rodzice mówią po polsku, a dziecko odpowiada np po włosku, niemiecku czy angielski. Ale polski rozumie, bo wykonuje polecenia wydane w naszym języku. Zagadne czasem taka mamę to mówi, że polski trudny i mały/mała wybiera język drugiego rodzica, ale w domu zawsze mówi się po polsku. Kiedyś byłam swiatkiem jak dziecko smigalo w 3 językach. Do mamy po polsku do taty po fr i do nich razem po angl.No popatrz a ty nawet polskiego nie znasz….”byłam światkiem” ?!?!?!?!?!
przepraszam a kto to jest?
[b]gość, 26-03-16, 11:03 napisał(a):[/b]Ona nie ma polskiego pochodzenia! Ma je jej ojciec, dlaczego polaczki mają tendencje do tego by pisać ,,największa gwiazda ameryki POLSKIEGO POCHODZENIA” , ,,bla bla bla POLSKIEGO POCHODZENIA” a jej tak wielkie polskie pochodzenie jest jej ojca, który nawet rodziców polaków nie miał, tylko dziadków. Dziękuję swój wywód już skończyłam.I dobrze. Bardzo sie z tego cieszymy. Tutaj jest juz za wiele szmat lansowanych na gołej dupie. Kolejna niepotrzebna.
wylansowana na nie wiem czym, slaba aktorka, du?py komu dała?
[b]gość, 26-03-16, 11:03 napisał(a):[/b]Ona nie ma polskiego pochodzenia! Ma je jej ojciec, dlaczego polaczki mają tendencje do tego by pisać ,,największa gwiazda ameryki POLSKIEGO POCHODZENIA” , ,,bla bla bla POLSKIEGO POCHODZENIA” a jej tak wielkie polskie pochodzenie jest jej ojca, który nawet rodziców polaków nie miał, tylko dziadków. Dziękuję swój wywód już skończyłam.Zgadza się. Ona jest Żydówką, ponieważ ma matkę Żydówkę. Z Polską ma niewiele wspólnego. Jedynie polskie nazwisko po ojcu.
ona wygląda jak damska wersja ASHTONA KUTCHERA!!!!!!!
[b]gość, 26-03-16, 09:32 napisał(a):[/b]ja tez znam przyklady gdzie dzieci nie mowia po polsku ale rozumieja i moje dzieci to jeden z tych przykladow. zanim matki polki zaczna mnie krytykowac to opowiem wam moja historie dlaczego, otoz moj syn nic nie mowil do 3 roku zycia i nikt niw wiedzial dlaczego, madrzy angielscy lekarze chcieli mu przylepic autyzm wiec sie zalamalam i stwierdzilam ze nie warto mu mieszac w glowie dwoma jezykami skoro moze ich obu nie rozumiec wiec uzywalam tylko angielskiego (mowie biegle, maz anglik, szkola, przedszkole angielski, rodziny w polsce nie mam e.g. babki dziadki, do polski nie jezdze, z polakami kontaktu nie mam mam tylko 2 kolezanki polski) i co? po roku walki okazalo sie ze moje dziecko ma plyn w uszach i potrzebuje drenow. po operacji 2 dni zaczal mowic pelnymi zdaniami i opowiadac historie z przeszlosci ale po angielsku. ja zaczelam mowic do niego po polsku ale i tak nie mowi bo nie chce ale rozumie i umie poprosic o cos co chce po polsku oczywiscie z akcentem. wiec zanim jakas matka polska powie ze mamusie polki mowia do dzieci po angielsku i az smutno tego sluchac niech sie zastanowi zanim otworzy jape bo ja uwazam ze zrobilam to co najlepsze dla mojego dziecka. tez slyszalam takie argumenty pod moim adresem. czy jest mi przyko ze moje dzieci nie mowia po polsku? nie . bo ja przyszlosci z polska nie wiaze jestem za granica od 15 lat i sama prawie po polsku nie mowie i nie mysle. personalnie tez uwazam ze nie jest latwo mowic po polsku do dziecka w towarzystwie anglikow na przyklad u dziadka na kolacji gdzie 10 osob przy stole mowi po angielsku uwazam ze jest to niezbyt grzeczne. a teraz mozecie mnie gnoic za to i za moja pisownie. dziekuje do widzeniaNie nam oceniać Twoje decyzje. Dziecko to zrobi gdy podrośnie, może będzie miało żal,a może mu to będzie obojętne
[b]gość, 26-03-16, 09:32 napisał(a):[/b]ja tez znam przyklady gdzie dzieci nie mowia po polsku ale rozumieja i moje dzieci to jeden z tych przykladow. zanim matki polki zaczna mnie krytykowac to opowiem wam moja historie dlaczego, otoz moj syn nic nie mowil do 3 roku zycia i nikt niw wiedzial dlaczego, madrzy angielscy lekarze chcieli mu przylepic autyzm wiec sie zalamalam i stwierdzilam ze nie warto mu mieszac w glowie dwoma jezykami skoro moze ich obu nie rozumiec wiec uzywalam tylko angielskiego (mowie biegle, maz anglik, szkola, przedszkole angielski, rodziny w polsce nie mam e.g. babki dziadki, do polski nie jezdze, z polakami kontaktu nie mam mam tylko 2 kolezanki polski) i co? po roku walki okazalo sie ze moje dziecko ma plyn w uszach i potrzebuje drenow. po operacji 2 dni zaczal mowic pelnymi zdaniami i opowiadac historie z przeszlosci ale po angielsku. ja zaczelam mowic do niego po polsku ale i tak nie mowi bo nie chce ale rozumie i umie poprosic o cos co chce po polsku oczywiscie z akcentem. wiec zanim jakas matka polska powie ze mamusie polki mowia do dzieci po angielsku i az smutno tego sluchac niech sie zastanowi zanim otworzy jape bo ja uwazam ze zrobilam to co najlepsze dla mojego dziecka. tez slyszalam takie argumenty pod moim adresem. czy jest mi przyko ze moje dzieci nie mowia po polsku? nie . bo ja przyszlosci z polska nie wiaze jestem za granica od 15 lat i sama prawie po polsku nie mowie i nie mysle. personalnie tez uwazam ze nie jest latwo mowic po polsku do dziecka w towarzystwie anglikow na przyklad u dziadka na kolacji gdzie 10 osob przy stole mowi po angielsku uwazam ze jest to niezbyt grzeczne. a teraz mozecie mnie gnoic za to i za moja pisownie. dziekuje do widzeniaTwoja japa oraz historia nikogo nie interesuje
Nie jest Ĺatwo dla rodzicĂłw mieszanych narodowoĹci gdzie jÄzyk polski jest mniejszoĹciÄ . Dzieci zawsze wybierajÄ jÄzyk wiÄkszoĹci czyli kraju w jakim mieszkajÄ np. Uk. Jak sie jest w zwiÄ zku z Polakiem, lata sie co niedziele do polskiego koĹcioĹa i nawet jajka i mleko kupuje sie w polskim sklepie, zapisze sie dziecko do szkoĹy katolickiej gdzie jest duĹźo polskich dzieci ma sie talerz Polsatu na póŠdachu lata sie do polski 4 razy w roku i o kaĹźda wizytÄ u lekarza czy w radzie miasta prosi sie o tĹumacza Jest o wiele Ĺatwiej aczkolwiek te dzieci maja trudnoĹci w nawiÄ zywaniu kontaktĂłw spoĹecznych w szkole, potrzebujÄ dodatkowego wsparcia w szkole i sÄ naraĹźone na bullying. Moje dzieci mĂłwiÄ po polsku z akcentem angielskim ja jestem w mieszanym zwiÄ zku u mnie w domu w wiÄkszoĹci mĂłwi sie po angielsku wiec jÄzykiem wiÄkszoĹci w przypadku moich dzieci jest angielski. Moje dzieci rozumiejÄ polski bardzo dobrze ale odpowiadajÄ po angielsku po polsku jak je zmuszÄ ale zmuszaÄ nie chce.Dla mnie najwaĹźniejsze jest zdrowy rozwĂłj emocjonalny moich dzieci a zmuszanie nie jest zdrowe zwĹaszcza maĹych dzieci. My do polski nie jeĹşdzimy bo rodziny tam juĹź niemamy.
Ona nie ma polskiego pochodzenia! Ma je jej ojciec, dlaczego polaczki mają tendencje do tego by pisać ,,największa gwiazda ameryki POLSKIEGO POCHODZENIA” , ,,bla bla bla POLSKIEGO POCHODZENIA” a jej tak wielkie polskie pochodzenie jest jej ojca, który nawet rodziców polaków nie miał, tylko dziadków. Dziękuję swój wywód już skończyłam.
[b]gość, 26-03-16, 01:34 napisał(a):[/b]Ona nie jest Polka, tylko Amerykanka polskiego pochodzenia, wiec język jej niepotrzebny. Nawet sobie nie wyobrażacie jak cieżko Amerykaninowi nauczyć sie polskiego, gramatyka i ortografia sa dla cudzoziemców niezwykle trudne.Dokładnie. A tak naprawdę to chyba jej ojciec jest Żydem polskiego pochodzenia, więc równie dobrze powinna nauczyć się jidysz czy hebrajskiego.
Moja kuzynka jest z anglikiem który ma polskie korzenie ( dziadka) i żałuję , że nikt go w dzieciństwie j. polskiego nie nauczył, zaczął się uczyć, ale wiadomo, ze w wieku 30 lat jest o wiele trudniej. Planują dziecko i on sam nalega aby dziecko było dwujęzyczne
Po co odwiedzam polskie strony? To to za głupie pytanie? Bo to jedyny kontakt z językiem polskim dla mnie. Nigdy nigdzie nie powiedziałam ze sie uważam za nie Polkę.
[b]gość, 26-03-16, 09:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-03-16, 09:32 napisał(a):[/b]ja tez znam przyklady gdzie dzieci nie mowia po polsku ale rozumieja i moje dzieci to jeden z tych przykladow. zanim matki polki zaczna mnie krytykowac to opowiem wam moja historie dlaczego, otoz moj syn nic nie mowil do 3 roku zycia i nikt niw wiedzial dlaczego, madrzy angielscy lekarze chcieli mu przylepic autyzm wiec sie zalamalam i stwierdzilam ze nie warto mu mieszac w glowie dwoma jezykami skoro moze ich obu nie rozumiec wiec uzywalam tylko angielskiego (mowie biegle, maz anglik, szkola, przedszkole angielski, rodziny w polsce nie mam e.g. babki dziadki, do polski nie jezdze, z polakami kontaktu nie mam mam tylko 2 kolezanki polski) i co? po roku walki okazalo sie ze moje dziecko ma plyn w uszach i potrzebuje drenow. po operacji 2 dni zaczal mowic pelnymi zdaniami i opowiadac historie z przeszlosci ale po angielsku. ja zaczelam mowic do niego po polsku ale i tak nie mowi bo nie chce ale rozumie i umie poprosic o cos co chce po polsku oczywiscie z akcentem. wiec zanim jakas matka polska powie ze mamusie polki mowia do dzieci po angielsku i az smutno tego sluchac niech sie zastanowi zanim otworzy jape bo ja uwazam ze zrobilam to co najlepsze dla mojego dziecka. tez slyszalam takie argumenty pod moim adresem. czy jest mi przyko ze moje dzieci nie mowia po polsku? nie . bo ja przyszlosci z polska nie wiaze jestem za granica od 15 lat i sama prawie po polsku nie mowie i nie mysle. personalnie tez uwazam ze nie jest latwo mowic po polsku do dziecka w towarzystwie anglikow na przyklad u dziadka na kolacji gdzie 10 osob przy stole mowi po angielsku uwazam ze jest to niezbyt grzeczne. a teraz mozecie mnie gnoic za to i za moja pisownie. dziekuje do widzeniaTwój przypadek to co innego, wiekszosc rodziców idzie na łatwiznę, albo uważają się za Anglików ( czy inna narodowość )[/quote]W takim razie po co odwiedzasz polskie strony ??
Znam przykłady ze rodzice mówią po polsku, a dziecko odpowiada np po włosku, niemiecku czy angielski. Ale polski rozumie, bo wykonuje polecenia wydane w naszym języku. Zagadne czasem taka mamę to mówi, że polski trudny i mały/mała wybiera język drugiego rodzica, ale w domu zawsze mówi się po polsku. Kiedyś byłam swiatkiem jak dziecko smigalo w 3 językach. Do mamy po polsku do taty po fr i do nich razem po angl.
[b]gość, 26-03-16, 01:34 napisał(a):[/b]Ona nie jest Polka, tylko Amerykanka polskiego pochodzenia, wiec język jej niepotrzebny. Nawet sobie nie wyobrażacie jak cieżko Amerykaninowi nauczyć sie polskiego, gramatyka i ortografia sa dla cudzoziemców niezwykle trudne.Jeśli jest uczone od dziecka to nie ma żadnej trudności, wystarczy rozmawiać po polsku, to wszystko. Nikt nie wymaga mega poprawnej gramatyki, a umiejętność porozumienia się.
[b]gość, 26-03-16, 09:32 napisał(a):[/b]ja tez znam przyklady gdzie dzieci nie mowia po polsku ale rozumieja i moje dzieci to jeden z tych przykladow. zanim matki polki zaczna mnie krytykowac to opowiem wam moja historie dlaczego, otoz moj syn nic nie mowil do 3 roku zycia i nikt niw wiedzial dlaczego, madrzy angielscy lekarze chcieli mu przylepic autyzm wiec sie zalamalam i stwierdzilam ze nie warto mu mieszac w glowie dwoma jezykami skoro moze ich obu nie rozumiec wiec uzywalam tylko angielskiego (mowie biegle, maz anglik, szkola, przedszkole angielski, rodziny w polsce nie mam e.g. babki dziadki, do polski nie jezdze, z polakami kontaktu nie mam mam tylko 2 kolezanki polski) i co? po roku walki okazalo sie ze moje dziecko ma plyn w uszach i potrzebuje drenow. po operacji 2 dni zaczal mowic pelnymi zdaniami i opowiadac historie z przeszlosci ale po angielsku. ja zaczelam mowic do niego po polsku ale i tak nie mowi bo nie chce ale rozumie i umie poprosic o cos co chce po polsku oczywiscie z akcentem. wiec zanim jakas matka polska powie ze mamusie polki mowia do dzieci po angielsku i az smutno tego sluchac niech sie zastanowi zanim otworzy jape bo ja uwazam ze zrobilam to co najlepsze dla mojego dziecka. tez slyszalam takie argumenty pod moim adresem. czy jest mi przyko ze moje dzieci nie mowia po polsku? nie . bo ja przyszlosci z polska nie wiaze jestem za granica od 15 lat i sama prawie po polsku nie mowie i nie mysle. personalnie tez uwazam ze nie jest latwo mowic po polsku do dziecka w towarzystwie anglikow na przyklad u dziadka na kolacji gdzie 10 osob przy stole mowi po angielsku uwazam ze jest to niezbyt grzeczne. a teraz mozecie mnie gnoic za to i za moja pisownie. dziekuje do widzeniaTwój przypadek to co innego, wiekszosc rodziców idzie na łatwiznę, albo uważają się za Anglików ( czy inna narodowość )
boze jaka ona ma brzydka twarz…:/
[b]gość, 25-03-16, 19:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-03-16, 19:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-03-16, 19:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-03-16, 19:02 napisał(a):[/b]Tak z ciekawości, te wszystkie polskie gwiazdy polskiego pochodzenia znają Nasz język ?Dupa tam znają. Nie mam pojęcia jak rodzice mogą tego nie przypilnowac. Znam rodziny, w których mama do dziecka po polsku, tata po holendersku a w szkole i z kolegami francuski. Tak czy siak, jezyk dziadkow trzeba znac.[/quote]A po co znać im Polski, skoro i tak nie wiążą sobie przyszłości z tym krajem? Tak, aby znać? Równie dobrze mogą uczyć się chińskiego, lepiej się przyda. Nie ma przymusu, aby takie osoby znały język polski i biegle się nim posługiwały. Na co dzień nie mają z nim do czynienia. Taka nauka byłaby trudna i żmudna.[/quote]Po co znać im polski? (nie Polski) Po to, by z babcią i dziadkiem porozmawiać, chociażby. Zresztą jak można być Polakiem/Polką i do swojego dziecka mówić w innym języku?[/quote]Mieszkam w UK, znam takie polskie mamusie rozmawiajace z dziecmi po angielsku. Az przykro sluchac. Moje dzieci posługują się 3 językami, wiadomo że najlepiej będą znać j.angielski, stracą polski akcent, ale język znać muszą. Znam jednego chłopaka który ma poniekąd żal do rodziców, że go ojczystego języka za dziecka nie nauczyli
ja tez znam przyklady gdzie dzieci nie mowia po polsku ale rozumieja i moje dzieci to jeden z tych przykladow. zanim matki polki zaczna mnie krytykowac to opowiem wam moja historie dlaczego, otoz moj syn nic nie mowil do 3 roku zycia i nikt niw wiedzial dlaczego, madrzy angielscy lekarze chcieli mu przylepic autyzm wiec sie zalamalam i stwierdzilam ze nie warto mu mieszac w glowie dwoma jezykami skoro moze ich obu nie rozumiec wiec uzywalam tylko angielskiego (mowie biegle, maz anglik, szkola, przedszkole angielski, rodziny w polsce nie mam e.g. babki dziadki, do polski nie jezdze, z polakami kontaktu nie mam mam tylko 2 kolezanki polski) i co? po roku walki okazalo sie ze moje dziecko ma plyn w uszach i potrzebuje drenow. po operacji 2 dni zaczal mowic pelnymi zdaniami i opowiadac historie z przeszlosci ale po angielsku. ja zaczelam mowic do niego po polsku ale i tak nie mowi bo nie chce ale rozumie i umie poprosic o cos co chce po polsku oczywiscie z akcentem. wiec zanim jakas matka polska powie ze mamusie polki mowia do dzieci po angielsku i az smutno tego sluchac niech sie zastanowi zanim otworzy jape bo ja uwazam ze zrobilam to co najlepsze dla mojego dziecka. tez slyszalam takie argumenty pod moim adresem. czy jest mi przyko ze moje dzieci nie mowia po polsku? nie . bo ja przyszlosci z polska nie wiaze jestem za granica od 15 lat i sama prawie po polsku nie mowie i nie mysle. personalnie tez uwazam ze nie jest latwo mowic po polsku do dziecka w towarzystwie anglikow na przyklad u dziadka na kolacji gdzie 10 osob przy stole mowi po angielsku uwazam ze jest to niezbyt grzeczne. a teraz mozecie mnie gnoic za to i za moja pisownie. dziekuje do widzenia
moj syn ma prawie 5 i 9 miesiecy temu przenieslismy sie tymczasowo do Europy.Maz Amerykanim. Syn mowi do niego po ang.a do mnie po polsku.Nawet jak tata mowi mu np. did you thabk mommy for breakfast? on odpowiada dziekuje mamusiu. Kluczem jest tu telewizja polska (bajki) i wydad do Polski na wakacje (2razy) na 2 miesiace.
Piekna, bzykalbym
Ona nie jest Polka, tylko Amerykanka polskiego pochodzenia, wiec język jej niepotrzebny. Nawet sobie nie wyobrażacie jak cieżko Amerykaninowi nauczyć sie polskiego, gramatyka i ortografia sa dla cudzoziemców niezwykle trudne.
[b]gość, 25-03-16, 19:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-03-16, 19:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-03-16, 19:02 napisał(a):[/b]Tak z ciekawości, te wszystkie polskie gwiazdy polskiego pochodzenia znają Nasz język ?Dupa tam znają. Nie mam pojęcia jak rodzice mogą tego nie przypilnowac. Znam rodziny, w których mama do dziecka po polsku, tata po holendersku a w szkole i z kolegami francuski. Tak czy siak, jezyk dziadkow trzeba znac.[/quote]A po co znać im Polski, skoro i tak nie wiążą sobie przyszłości z tym krajem? Tak, aby znać? Równie dobrze mogą uczyć się chińskiego, lepiej się przyda. Nie ma przymusu, aby takie osoby znały język polski i biegle się nim posługiwały. Na co dzień nie mają z nim do czynienia. Taka nauka byłaby trudna i żmudna.[/quote]Po co znać im polski? (nie Polski) Po to, by z babcią i dziadkiem porozmawiać, chociażby. Zresztą jak można być Polakiem/Polką i do swojego dziecka mówić w innym języku?
[b]gość, 25-03-16, 19:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 25-03-16, 19:02 napisał(a):[/b]Tak z ciekawości, te wszystkie polskie gwiazdy polskiego pochodzenia znają Nasz język ?Dupa tam znają. Nie mam pojęcia jak rodzice mogą tego nie przypilnowac. Znam rodziny, w których mama do dziecka po polsku, tata po holendersku a w szkole i z kolegami francuski. Tak czy siak, jezyk dziadkow trzeba znac.[/quote]A po co znać im Polski, skoro i tak nie wiążą sobie przyszłości z tym krajem? Tak, aby znać? Równie dobrze mogą uczyć się chińskiego, lepiej się przyda. Nie ma przymusu, aby takie osoby znały język polski i biegle się nim posługiwały. Na co dzień nie mają z nim do czynienia. Taka nauka byłaby trudna i żmudna.
Ona wygląda jak pół dupy zza krzaka
galeria? nie klikam
[b]gość, 25-03-16, 19:02 napisał(a):[/b]Tak z ciekawości, te wszystkie polskie gwiazdy polskiego pochodzenia znają Nasz język ?Dupa tam znają. Nie mam pojęcia jak rodzice mogą tego nie przypilnowac. Znam rodziny, w których mama do dziecka po polsku, tata po holendersku a w szkole i z kolegami francuski. Tak czy siak, jezyk dziadkow trzeba znac.
Nogi szczuplejsze i dłuższe i byłaby ekstraaska.
A ludzie z aplikacji widzą tylko 2 zdjęcia, z czego jedni twarzy. FANTASTYCZNY PRZEGLĄD KREACJI !!
Piękne figura.
Czemu ją tak promujecie? Za co, za urodę? Bo nie za talent, chyba że w rozbieraniu się.
ciało ma przepiękne, ale jej twarz do mnie nie przemawia. niemniej takie ciało mogłabym mieć 🙂
Tak z ciekawości, te wszystkie polskie gwiazdy polskiego pochodzenia znają Nasz język ?