PRZERAŻAJĄCE zdjęcie polskiego kolarza. Tak wyglądają NOGI po Tour de France!
Polski kolarz Paweł Poljański (27 l.) zamieścił na swoim Instagramie wymowne zdjęcie, które zaszokowało opinię publiczną.
Sportowiec przejechał aż 16 etapów Tour de France i zamiast opisywać swoje zmęczenie, zamieścił fotografię swoich nóg.
Po szesnastu etapach moje nogi wyglądają chyba na trochę zmęczone. – napisał przekornie na swoim profilu.
To jednak nie koniec zmagań kolarza, który na co dzień jeździ w zespole Bora-Hansgrohe, wspierając Rafała Majkę. Przed nim jeszcze kilkadziesiąt kilometrów stromych podjazdów, które będą wymagać olbrzymiej siły fizycznej.
Poljański zakończył 16. etap na 21, pierwszym miejscu i w kwalifikacji generalnej jest na 75. pozycji.
Warto wspomnieć o zdjęciu nóg Bartosza Huzarskiego z 18. etapu Tour de France z 2014 r. Podobnie jak fotografia Poljańskiego, tutaj także Internauci byli bardzo zaskoczeni olbrzymim wysiłkiem fizycznym sportowca.
Bartosz Huzarski's legs after the 18th stage of 2014 Tour de France… pic.twitter.com/eqS4XcnsHW
— Mothra P.I. (@Hardywolf359) 8 czerwca 2016
Równie szokujące jest zdjęcie Amerykanina Georga Hincapie’ego z 2012 r., który na swoim koncie ma wygraną w jednym z “królewskich etapów” w Pirenejach podczas Tour de France.
With the 2012 Tour de France being just days away, I'm reminded of 2 things; Cadel last year & George Hincapie's Leg. pic.twitter.com/3uSMBXjo
— Sam Pang (@MrSamPang) 25 czerwca 2012

straszne…..
O wow jakie poświęcenie! Respekt
gość, 20-07-17, 18:09 napisał(a):[quote]gość, 20-07-17, 11:29 napisał(a):[quote]gość, 19-07-17, 19:30 napisał(a):[quote]gość, 19-07-17, 18:07 napisał(a):Sport wyczynowy to max poświęcenia, harowki , tylko podziwiacczy ja wiem, niszczyć swoje ciało (sport wyczynowy to NIE jest zdrowie) dla kasy, rywalizacji i ambicji, czy to takie cool?[/quote]Chyba jednak trafioną skoro masz czas wracać na te same artykuły i sprawdzać czy ktoś ci odpisałtak to jest ,,cool” wymaga ogromnej smodyscypliny, samozaparcia i ciężkiej pracy i nikt by tego nie robił gdyby tego nie kochał więc to jest ,,cool” robić coś z pasją i się temu poświęcić ty leniu cholerny[/quote]dlaczego mnie wyzywasz? i to jeszcze kompletnie nie trafioną inwektywą? jesteś posłem? ^^samodyscypliny i cieżkiej pracy wymaga też wiele innych dziedzin, które przy okazji sa przydatne i nie niszczą zdrowia. wole podziwiac lekarzy, naukowców czy społeczników, dzięki którym życie na ziemi jest lepsze niż gościa, który w ramach realizowania pasji rozwala sobie organizm[/quote]
Tragedia tak katowac swoje ciało a co na starość balkonik laska bo stawy zajechane Czy warto natury nie oszukasz
gość, 19-07-17, 19:30 napisał(a):[quote]gość, 19-07-17, 18:07 napisał(a):Sport wyczynowy to max poświęcenia, harowki , tylko podziwiacczy ja wiem, niszczyć swoje ciało (sport wyczynowy to NIE jest zdrowie) dla kasy, rywalizacji i ambicji, czy to takie cool?[/quote]Praca biurowa – niszczy wzrok i kręgosłup.Stojąca – problemy z nogami gwarantowaneitd. Najlepiej to nic nie robić tylko chodzić na spacery i pilatesy 😉
gość, 19-07-17, 19:30 napisał(a):[quote]gość, 19-07-17, 18:07 napisał(a):Sport wyczynowy to max poświęcenia, harowki , tylko podziwiacczy ja wiem, niszczyć swoje ciało (sport wyczynowy to NIE jest zdrowie) dla kasy, rywalizacji i ambicji, czy to takie cool?[/quote]tak to jest ,,cool” wymaga ogromnej smodyscypliny, samozaparcia i ciężkiej pracy i nikt by tego nie robił gdyby tego nie kochał więc to jest ,,cool” robić coś z pasją i się temu poświęcić ty leniu cholerny
gość, 20-07-17, 11:29 napisał(a):[quote]gość, 19-07-17, 19:30 napisał(a):[quote]gość, 19-07-17, 18:07 napisał(a):Sport wyczynowy to max poświęcenia, harowki , tylko podziwiacczy ja wiem, niszczyć swoje ciało (sport wyczynowy to NIE jest zdrowie) dla kasy, rywalizacji i ambicji, czy to takie cool?[/quote]tak to jest ,,cool” wymaga ogromnej smodyscypliny, samozaparcia i ciężkiej pracy i nikt by tego nie robił gdyby tego nie kochał więc to jest ,,cool” robić coś z pasją i się temu poświęcić ty leniu cholerny[/quote]dlaczego mnie wyzywasz? i to jeszcze kompletnie nie trafioną inwektywą? jesteś posłem? ^^samodyscypliny i cieżkiej pracy wymaga też wiele innych dziedzin, które przy okazji sa przydatne i nie niszczą zdrowia. wole podziwiac lekarzy, naukowców czy społeczników, dzięki którym życie na ziemi jest lepsze niż gościa, który w ramach realizowania pasji rozwala sobie organizm
the weekend zdradził selene!
Ten na ostatnim zdjęciu ma po prostu żylaki. Zdrowe żyły nie układają się w ten sposób nawet po największym wysiłku fizycznym.
gość, 20-07-17, 11:29 napisał(a):[quote]gość, 19-07-17, 19:30 napisał(a):[quote]gość, 19-07-17, 18:07 napisał(a):Sport wyczynowy to max poświęcenia, harowki , tylko podziwiacczy ja wiem, niszczyć swoje ciało (sport wyczynowy to NIE jest zdrowie) dla kasy, rywalizacji i ambicji, czy to takie cool?[/quote]tak to jest ,,cool” wymaga ogromnej smodyscypliny, samozaparcia i ciężkiej pracy i nikt by tego nie robił gdyby tego nie kochał więc to jest ,,cool” robić coś z pasją i się temu poświęcić ty leniu cholerny[/quote]Nałóg jak każdy inny. Doprowadzanie sie do niepelnosprawności nie jest cool.
sport to ‘zdrowie’
gość, 19-07-17, 18:07 napisał(a):Sport wyczynowy to max poświęcenia, harowki , tylko podziwiacczy ja wiem, niszczyć swoje ciało (sport wyczynowy to NIE jest zdrowie) dla kasy, rywalizacji i ambicji, czy to takie cool?
To jest wynik odwodnienia na etapie, wypił za mało płynów i się wyzylowal dlatego tak to wyglada.
Sport wyczynowy to max poświęcenia, harowki , tylko podziwiac
Mam nadzieje ze to o selenie to plotka… kolejny złamie jej serce a ona trafi na terapie