Przeżyła szok, bo NIEZNAJOMY MĘŻCZYZNA zrobił dla niej…
Kilka dni temu Kaitlyn Regehr przeżyła bardzo niemiłą przygodę, która – dzięki nieznajomemu mężczyźnie – zamieniła się w niesamowicie pozytywne doświadczenie.
Kaitlyn jechała autobusem. Był wieczór. Nagle zaczepił ją jakiś mężczyzna i zaczął ją napastować.
Takie mamy czasy, że ludzie najczęściej boją się powiedzieć słowo w czyjejś obronie. Tym razem było inaczej. Obok Kaitlyn pojawił się nieznajomy, który zwrócił uwagę napastnikowi:
Dziękuję, że odezwałeś się, gdy tamten mnie zaczepił. Dziękuję za to, że zwróciłeś uwagę, że to nie do zaakceptowania. Ale najbardziej dziękuję ci za to, że powiedziałeś mu o kobietach jego życia, jego matce, jego siostrze… Powiedziałeś:
– Ona mogłaby być twoją siostrą. Ona jest czyjąś siostrą.
I w ten sposób podkreśliłeś moją osobę. Sprawiłeś, że staliśmy się wspólnotą.
Dalej dziewczyna pisze:
Dziękuję ci nie tylko za to, że stanąłeś po mojej stronie albo dlatego, że pozwoliłeś mi poczuć się bezpiecznie, ale dlatego, że podczas swojej podróży do dom w tym wielkim, anonimowym mieście, pozostałeś człowiekiem. Nie odwróciłeś się. (…) Ponieważ miałeś rację. Jestem czyjąś siostrą. Wszyscy jesteśmy. I wszyscy powinniśmy stać za sobą murem.
Z poważaniem
mała blondynka w kapeluszu z autobusu 207 jadącego w stronę Acton.
Dalej dziewczyna prosi o pomoc i udostępnianie jej wpisu – by mogła się odwdzięczyć osobie, która jej pomogła – postawić jej duże piwo.
Apel Kaitlyn podchwyciły media. Post dziewczyny stał się viralem i trafił nawet na stronę BBC.
Podzielcie się tym newsem – niech ludzie wiedzą, że są jeszcze odważni, mężni obrońcy słabszych.
[b]gość, 11-10-15, 22:12 napisał(a):[/b]To było w Londynie?tak ,acton to dzielnica londynu
[b]gość, 11-10-15, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-10-15, 21:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-10-15, 20:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-15, 21:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-15, 21:06 napisał(a):[/b]Z 8 lat temu jeszcze przed era facebooka, w Krakowie zimie poznym wieczorem wracalam do domu! Sniezyca, sluchawki na uszach, glosna muzyka weszlam pod tramwaj! W ostatniej chwili zepchnal mnie z torow jakis chlopak! Bylam w takim szoku, ze chyba nawet mu nie podziekowalam! A on szybko sie ulotnil! Do dzis mysle kim byl moj Aniol Stroz!Karma wraca. Dobro do Niego wróciło.[/quote]Dziś jest moim mężem[/quote]A moim kochankiem.[/quote]I moim ojcem :O[/quote]I mój były mąż
[b]gość, 11-10-15, 17:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-10-15, 17:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-10-15, 17:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-10-15, 09:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-10-15, 00:19 napisał(a):[/b]Mi nikt nie pomogl kiedy bylam w podobnej sytuacji. Stali i patrzyli.na kazdym kroku mowia,ze jest znieczulica spoleczna, ktos zemdleje czy utonie, tez nikt uwagi potrafi nie zwrocic[/quote]Mi tez niestety nikt nie pomógł, a miałam 2 takie sytuacje. Po tych akcjach zaczelam chodzić z nożem.[/quote]użyjesz noża i pójdziesz siedzieć. nie użyjesz, a masz przy sobie też możesz iść siedzieć. Niestety ale w tym kraju nie ma czegoś takiego jak obrona własna…ostatnio kumpel został zaatakowany przez “koksa” chciał mu zabrać telefon i pieniądze. Niestety trafił na złą osobę. Kolega trenuje sztuki walki ma czarny pas więc poskładał koksika…teraz grozi mu 15 lat za napaść.[/quote]Powinien mu to wytłumaczyć że źle postępuje, a nie go atakować. Dobrze mu tak szkoda ze 25lat mu nie dadzą.[/quote]autorko trzeciego komentarza: nie obrona wlasna tylko konieczna. i nie dziala w taki sposob jaki myslisz. jak ktos kogo napadnie obrona konieczna nie oznacza, ze osoba napadnieta moze pobic napastnika.
To było w Londynie?
Tchórzostwo jest OBRZYDLIWE i urąga ludzkiej godności. Nie wyobrażam sobie nie reagować gdy widzę zło. Obojętność to przyzwolenie na zło i jego akceptacja!
[b]gość, 11-10-15, 21:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-10-15, 20:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-15, 21:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-15, 21:06 napisał(a):[/b]Z 8 lat temu jeszcze przed era facebooka, w Krakowie zimie poznym wieczorem wracalam do domu! Sniezyca, sluchawki na uszach, glosna muzyka weszlam pod tramwaj! W ostatniej chwili zepchnal mnie z torow jakis chlopak! Bylam w takim szoku, ze chyba nawet mu nie podziekowalam! A on szybko sie ulotnil! Do dzis mysle kim byl moj Aniol Stroz!Karma wraca. Dobro do Niego wróciło.[/quote]Dziś jest moim mężem[/quote]A moim kochankiem.[/quote]I moim ojcem :O
lubię takie newsy 🙂
[b]gość, 11-10-15, 09:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-10-15, 08:43 napisał(a):[/b]w strone Acton, tam Polakow w kurwe…moze to byl polak kto wie, ale pewnie raczej arab..[/quote]Sugerujesz że to Polak ją zaczepił? a może zaczepił ją arab a obronił Polak, jak naprawdę było i kto ją uratował zapewne niebawem się dowiemy
Jezdze ta linia.
[b]gość, 11-10-15, 20:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-15, 21:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-15, 21:06 napisał(a):[/b]Z 8 lat temu jeszcze przed era facebooka, w Krakowie zimie poznym wieczorem wracalam do domu! Sniezyca, sluchawki na uszach, glosna muzyka weszlam pod tramwaj! W ostatniej chwili zepchnal mnie z torow jakis chlopak! Bylam w takim szoku, ze chyba nawet mu nie podziekowalam! A on szybko sie ulotnil! Do dzis mysle kim byl moj Aniol Stroz!Karma wraca. Dobro do Niego wróciło.[/quote]Dziś jest moim mężem[/quote]A moim kochankiem.
[b]gość, 10-10-15, 21:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-15, 21:06 napisał(a):[/b]Z 8 lat temu jeszcze przed era facebooka, w Krakowie zimie poznym wieczorem wracalam do domu! Sniezyca, sluchawki na uszach, glosna muzyka weszlam pod tramwaj! W ostatniej chwili zepchnal mnie z torow jakis chlopak! Bylam w takim szoku, ze chyba nawet mu nie podziekowalam! A on szybko sie ulotnil! Do dzis mysle kim byl moj Aniol Stroz!Karma wraca. Dobro do Niego wróciło.[/quote]Dziś jest moim mężem
[b]gość, 11-10-15, 17:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-10-15, 17:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-10-15, 09:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-10-15, 00:19 napisał(a):[/b]Mi nikt nie pomogl kiedy bylam w podobnej sytuacji. Stali i patrzyli.na kazdym kroku mowia,ze jest znieczulica spoleczna, ktos zemdleje czy utonie, tez nikt uwagi potrafi nie zwrocic[/quote]Mi tez niestety nikt nie pomógł, a miałam 2 takie sytuacje. Po tych akcjach zaczelam chodzić z nożem.[/quote]użyjesz noża i pójdziesz siedzieć. nie użyjesz, a masz przy sobie też możesz iść siedzieć. Niestety ale w tym kraju nie ma czegoś takiego jak obrona własna…ostatnio kumpel został zaatakowany przez “koksa” chciał mu zabrać telefon i pieniądze. Niestety trafił na złą osobę. Kolega trenuje sztuki walki ma czarny pas więc poskładał koksika…teraz grozi mu 15 lat za napaść.[/quote]Powinien mu to wytłumaczyć że źle postępuje, a nie go atakować. Dobrze mu tak szkoda ze 25lat mu nie dadzą.
[b]gość, 11-10-15, 09:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-10-15, 00:19 napisał(a):[/b]Mi nikt nie pomogl kiedy bylam w podobnej sytuacji. Stali i patrzyli.na kazdym kroku mowia,ze jest znieczulica spoleczna, ktos zemdleje czy utonie, tez nikt uwagi potrafi nie zwrocic[/quote]Mi tez niestety nikt nie pomógł, a miałam 2 takie sytuacje. Po tych akcjach zaczelam chodzić z nożem.
[b]gość, 11-10-15, 17:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-10-15, 09:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-10-15, 00:19 napisał(a):[/b]Mi nikt nie pomogl kiedy bylam w podobnej sytuacji. Stali i patrzyli.na kazdym kroku mowia,ze jest znieczulica spoleczna, ktos zemdleje czy utonie, tez nikt uwagi potrafi nie zwrocic[/quote]Mi tez niestety nikt nie pomógł, a miałam 2 takie sytuacje. Po tych akcjach zaczelam chodzić z nożem.[/quote]użyjesz noża i pójdziesz siedzieć. nie użyjesz, a masz przy sobie też możesz iść siedzieć. Niestety ale w tym kraju nie ma czegoś takiego jak obrona własna…ostatnio kumpel został zaatakowany przez “koksa” chciał mu zabrać telefon i pieniądze. Niestety trafił na złą osobę. Kolega trenuje sztuki walki ma czarny pas więc poskładał koksika…teraz grozi mu 15 lat za napaść.
No cóż, niech zgadnę – zaczepiał ją jakiś arabus?
Niech się nie zesra
[b]gość, 11-10-15, 10:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-10-15, 09:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-10-15, 08:43 napisał(a):[/b]w strone Acton, tam Polakow w kurwe…moze to byl polak kto wie, ale pewnie raczej arab..[/quote]Jakis czas temu była historia, jak Polak odstraszył napastnika grożącego nożem parze w parku…[/quote]wlasnie w uk*
[b]gość, 11-10-15, 05:39 napisał(a):[/b]Boze,co było norma jest cudem,co za czasy :(hehe, dokładnie.
[b]gość, 11-10-15, 09:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-10-15, 08:43 napisał(a):[/b]w strone Acton, tam Polakow w kurwe…moze to byl polak kto wie, ale pewnie raczej arab..[/quote]Jakis czas temu była historia, jak Polak odstraszył napastnika grożącego nożem parze w parku…
[b]gość, 11-10-15, 00:19 napisał(a):[/b]Mi nikt nie pomogl kiedy bylam w podobnej sytuacji. Stali i patrzyli.na kazdym kroku mowia,ze jest znieczulica spoleczna, ktos zemdleje czy utonie, tez nikt uwagi potrafi nie zwrocic
[b]gość, 11-10-15, 08:43 napisał(a):[/b]w strone Acton, tam Polakow w kurwe…moze to byl polak kto wie, ale pewnie raczej arab..
W polsce nie ma prawdziwych facetow
w strone Acton, tam Polakow w kurwe…
Zajebiście, fajnie, że są jeszcze tacy ludzie 😉 Zapewne w Polsce również, ale większość to zwykli gapie.
Bus 207nie 2007 czytaj ze zrozumieniem
Boze,co było norma jest cudem,co za czasy 🙁
Mi nikt nie pomogl kiedy bylam w podobnej sytuacji. Stali i patrzyli.
Mieszkam w Warszawie, mam 21 lat, takie sytuacje mam okazję obserwować przynajmniej raz w miesiącu wracając z piątkowego lub sobotniego melanżu. Big deal, pfffffffff… Cudze chwalicie, swego nie znacie…
🙂 cos dobrego
[b]gość, 10-10-15, 21:33 napisał(a):[/b]8 lat temu Facebook juz byl Jasne ale po pierwsze nie tak popularny po drugie wiekszosci z mas w Polsce nie było stac na komputer.
[b]gość, 10-10-15, 23:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 10-10-15, 21:33 napisał(a):[/b]8 lat temu Facebook juz byl Jasne ale po pierwsze nie tak popularny , po drugie wiekszosci z mas w Polsce nie było stac na komputer.[/quote]Z nas miało byc napisane.
[b]gość, 10-10-15, 21:06 napisał(a):[/b]Z 8 lat temu jeszcze przed era facebooka, w Krakowie zimie poznym wieczorem wracalam do domu! Sniezyca, sluchawki na uszach, glosna muzyka weszlam pod tramwaj! W ostatniej chwili zepchnal mnie z torow jakis chlopak! Bylam w takim szoku, ze chyba nawet mu nie podziekowalam! A on szybko sie ulotnil! Do dzis mysle kim byl moj Aniol Stroz!Ja też miałam podobną sytuacje…wracałam ze sklepu i na przejeździe kolejowym rozejrzałam się oczywiście , ale rozerwała mi się siatka z jabłkami…u nas pociąg pojawia się dosłownie w przeciągu sekundy , bo wyjeżdża z za zakrętu.. a ja głupia zbierałam te jabłka i tylko one mnie interesowały , miałam również słuchawki i też facet ściągnął mnie z torów prawie ,że w ostatniej chwili a pośpiech jechał.. Powiedział: Czy Ty jesteś nie normalna dziewczyno? Głośniej to nie dało tego hujstwa na uszach włączyć? Prawie Cię pociąg rozjechał! I nie wiedzieć czemu zamiast mu podziękować zaczęłam go przepraszać i płakać…miałam może z 14 lat…
8 lat temu Facebook juz byl
[b]gość, 10-10-15, 21:06 napisał(a):[/b]Z 8 lat temu jeszcze przed era facebooka, w Krakowie zimie poznym wieczorem wracalam do domu! Sniezyca, sluchawki na uszach, glosna muzyka weszlam pod tramwaj! W ostatniej chwili zepchnal mnie z torow jakis chlopak! Bylam w takim szoku, ze chyba nawet mu nie podziekowalam! A on szybko sie ulotnil! Do dzis mysle kim byl moj Aniol Stroz!Karma wraca. Dobro do Niego wróciło.
Z 8 lat temu jeszcze przed era facebooka, w Krakowie zimie poznym wieczorem wracalam do domu! Sniezyca, sluchawki na uszach, glosna muzyka weszlam pod tramwaj! W ostatniej chwili zepchnal mnie z torow jakis chlopak! Bylam w takim szoku, ze chyba nawet mu nie podziekowalam! A on szybko sie ulotnil! Do dzis mysle kim byl moj Aniol Stroz!
[b]gość, 10-10-15, 21:06 napisał(a):[/b]Z 8 lat temu jeszcze przed era facebooka, w Krakowie zimie poznym wieczorem wracalam do domu! Sniezyca, sluchawki na uszach, glosna muzyka weszlam pod tramwaj! W ostatniej chwili zepchnal mnie z torow jakis chlopak! Bylam w takim szoku, ze chyba nawet mu nie podziekowalam! A on szybko sie ulotnil! Do dzis mysle kim byl moj Aniol Stroz!Idiotko jak się przechodzi przez różne przejazdy ( samochody, tramwaje, pociągi) to się rozgląda czy nic nie jedzie idiotko głupia!